Skocz do zawartości

Futbol europejski


kore_old

Rekomendowane odpowiedzi

38 minut temu, The Game 85 napisał:

Co wielkiego zrobiło PSG, żeby ich stawiać w gronie faworytów (poza hypem) w zeszłym sezonie odpadli z Realem, w tym sezonie nie pokonali Benfici i muszą wygrać w Turynie żeby zająć pierwsze miejsce w grupie. Narzekasz że Napoli ograło tylko słaby Liverpool, to co zrobiło PSG?

Serio chcesz wyjmować drużynę z pierwszego koszyka i porównywać do wyjęcia drużyny z 4? Marsylia to koszyk Rangers, Dinama, czy Celticu. Nawet patrząc na 1 koszyki to najgorszym zespołem był właśnie Eintracht, z drugiego koszyka Tottenham co najwyżej średni i Sporting z 3 też dolne rejony. To jest ewidentnie grupa pokroju Ligi Europy, a nie Ligi Mistrzów, a i tam Marsylia na razie jest ostatnia. A dlaczego bierzesz najsłabszych mistrzów z danych grup? Maccabi jest z PSG, Dinamo z Milanem, a Marsylia z kim?

Francuska piłka jest tak mocna, że Monaco 2 raz z rzędu nawet kwalifikacji nie przeszło. Ba nawet do ostatniej fazy eliminacji nie weszło, przegrywając z PSV, które także nie weszło do LM. A pogromcy PSV mają całe 0 punktów i 1-19 bilans bramek w grupie.

PSG jest najlepsze z tych 2 lig (choć jak pisałem w obecnej formie Napoli nie jest bez szans) natomiast na kolejnych miejscach to bez wątpienia zespoły z Serie A i nikt z Francji nawet blisko nie jest.

To ile mam brać lat żeby Tobie się podobało? To ty postawiłeś nieuzasadnioną niczym tezę że średniaki, słabiaki z ligi francuskiej ograją włoskich odpowiedników. Natomiast ten sezon pokazuje, że europejskie średniaki to za wysokie progi dla 2 i 3 zespołu z Francji. Zeszły sezon wyniki były porównywalne (chociaż wiadomo Monaco nawet do LM się nie załapało).

O poziomie ligi nie świadczy lider tylko reszta zespołów. Tak jak nie powiem, ze hiszpańska liga jest obecnie najlepsza bo Real wygrał LM, tylko o jej poziomie świadczy bardziej słaba gra innych zespołów. I z tego, że Real >> City, Chelsea,Liverpoolu, wcale nie wynika, że Barcelona> Chelsea, Atletico>Liverpool. We Francji jest PSG>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> reszta, natomiast we Włoszech poziom na szczycie jest wyrównany.

Natomiast co do faworyta LM. TY stwierdziłeś, że PSG jest głównym. Nic nie napisałeś o jednym z głównych. Teraz sam dajesz ich na 3 miejscu. 

A i jeszcze co do koszyków skoro uważasz, że są niewiele warte. To w którym koszyku jest 3 głównych faworytów?

 

 

 

No wiadomo, że w pierwszym, jako mistrzowie swoich krajów. Ja uważam, że w tym roku są najpoważniejszym kandydatem, pisalem o tym, że wg buków są na 3 miejscu za City i Bayernem, ale przed Live i Realem.

Lider/mistrz również świadczy o sile ligi. Wyjmijmy Real z hiszpańskiej i nie ma żadnej drużyny hiszpańskiej w 1/8 LM. Nawet jeśli czołówka włoska jest bardziej wyrównana, to przepaść między mistrzem Włoch a Francji wyrównuje ta siłę czołowych zespołów. Natomiast nie rozumiem czemu średniaki i slabiaki Serie A miałyby być lepsze niż odpowiedniki z Ligue 1. Poziom na szczycie we Włoszech jest wyrównany, ale po prostu te czołowe drużyny Serie A nic nie znaczą w Europie. Wystarczy sobie przypomnieć Juventus jak miażdżył i zdobywał 9 scudetto pod rząd, zrobil 2 finały, ale nie wygrał LM. A mimo wszystko to nie był taki gwiazdozbiór jak PSG, który potrafił zgubić mistrzostwo ostatnio choćby z Lille i finał i półfinał LM tez już ma na koncie.

Cała dyskusja zaczela sie od tego: "Więc może tak: nie wiem czy znajdzie się tu jedna osoba, którą przekonasz, że Ligue 1 nie jest c***ową ligą w Europie. Wciąż należącą do Top5, ale najc***owszą z nich, niżej jest tylko Eredivisie i reszta jedno(zero)zespołowych lig". 

No Ligue 1 nie jest c***owa ligą i tez nie uwazam, by od ligi włoskiej (w ogole) lub niemieckiej (trochę, choć tam jest 18 druzyn tylko) byly znaczaco gorsze. Tu to wybrzmiało tak jakby blizej bylo Ligue 1 do Eredivisie niz do Serie A. Wy tutaj probujecie zrobic z Ligue 1 lige farmerów, w tej chwili w Ligue 1 poza TOP 5 masz Lille, Monaco, Lyon czy taka Nicea jest na 12 miejscu, a graja tam tacy gracze jak Nicolas Pepe, Ross Barkley, Atal, Todibo czy Delort. Fakt faktem, Ligue 1 ma jedno miejsce w LM mniej niz Włochy czy Niemcy.

 

Edytowane przez steve
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, steve napisał:

Lider/mistrz również świadczy o sile ligi. Wyjmijmy Real z hiszpańskiej i nie ma żadnej drużyny hiszpańskiej w 1/8 LM. Nawet jeśli czołówka włoska jest bardziej wyrównana, to przepaść między mistrzem Włoch a Francji wyrównuje ta siłę czołowych zespołów. Natomiast nie rozumiem czemu średniaki i slabiaki Serie A miałyby być lepsze niż odpowiedniki z Ligue 1. 

No, nie. Tak to nie działa, Stefan. Lidze Francuskiej bliżej jest do Holenderskiej i Portugalskiej niż do Serie A. Beka :D 

https://www.transfermarkt.pl/uefa/5jahreswertung/statistik

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, eF. napisał:

No, nie. Tak to nie działa, Stefan. Lidze Francuskiej bliżej jest do Holenderskiej i Portugalskiej niż do Serie A. Beka :D 

https://www.transfermarkt.pl/uefa/5jahreswertung/statistik

no ok te punkty są jakims wyznacznikiem, tylko co z tego napisze to już 2 raz, skoro takie PSG odnosi wieksze sukcesy niz wszystkie 4 razem wziete druzyny z Serie A.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, steve napisał:

no ok te punkty są jakims wyznacznikiem, tylko co z tego napisze to już 2 raz, skoro takie PSG odnosi wieksze sukcesy niz wszystkie 4 razem wziete druzyny z Serie A.

Gdyby nie petrodolary, to P$G nadal by nic nie znaczyło. Patrząc na trofea, to nadal nie wiele znaczy, tak jak i cała Ligue1. Wiesz, kiedy ostatnim razem klub z Francji wygrał europejskie trofeum? Jeszcze nie ujebane ropą PSG w... 1996 roku, Puchar Zdobywców Pucharów (xD). Od tamtego czasu LM wygrał Juventus, Inter, 2x Milan. Puchar UEFA - Inter, Parma, PZP - Lazio. Nie wspominając o sześciu finałach w LM (5xJuve, 1xMilan), czy w Pucharze UEFA (Parma, 2xInter). Ligue1? PSG w 97 (porażka z Barcą w PZP), Marsylia w 99 (z Lazio w UEFA), Monaco w 04 (w LM z Porto), Marsylia w 18 (z Atletico w LE) i P$G w 20 (z Bayernem w LM). To wszystko.

Zero triumfów i pięć finałów od 96'. Potężna Ligue 1.

Co najlepsze, Ligue1 służy tylko do sprzedaży najbardziej utalentowanych, bo żaden szanujący się piłkarz nie spojrzy na Nice, Lens, czy Lille, gdy zgłosi się po niego taki Milan, Juve, czy Inter. Ostatni przykład to Jonathan Ikone z mistrzowskiego Lille, ich czołowy skrzydłowy. Gdzie gra dzisiaj? W przeciętnej Fiorentinie, której wartość jest na poziomie Marsylii :D 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

40 minut temu, eF. napisał:

Ligue1? PSG w 97 (porażka z Barcą w PZP), Marsylia w 99 (z Lazio w UEFA), Monaco w 04 (w LM z Porto), Marsylia w 18 (z Atletico w LE) i P$G w 20 (z Bayernem w LM). To wszystko.

Jeszce Marsylia z Valencią w finale Pucharu UEFA w 2004, ale tam jak pamiętam Collina pomógł trochę Nietoperzom.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Krew mnie zaraz zaleje. Jak można było zremisować ? I połowa pod dyktando gospodarzy natomiast druga rozpoczęła się zajebiście. I gówno. Teraz niby wystarczy remis biorąc pod uwagę, że Villareal ma wyjście z grupy zapewnione mogą wyjść 10 składem to możliwe. Chociaż jak przegramy a Izraelici ograją Austriaków co pewnie będzie bo Austriacy już grają o nic to będzie mega wkurw. 
 

Amaral kontrę zjebał koncertowo. Ja coś czułem, że jak piłka trafi do niego to koncertowo to zjebie 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

24 minuty temu, LAF napisał:

Krew mnie zaraz zaleje. Jak można było zremisować ? I połowa pod dyktando gospodarzy natomiast druga rozpoczęła się zajebiście. I gówno. Teraz niby wystarczy remis biorąc pod uwagę, że Villareal ma wyjście z grupy zapewnione mogą wyjść 10 składem to możliwe. Chociaż jak przegramy a Izraelici ograją Austriaków co pewnie będzie bo Austriacy już grają o nic to będzie mega wkurw. 
 

Amaral kontrę zjebał koncertowo. Ja coś czułem, że jak piłka trafi do niego to koncertowo to zjebie 

Remis wcale nie musi dać Leszkowi awansu. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

22 minuty temu, MarcusCamby napisał:

Remis wcale nie musi dać Leszkowi awansu. 

Czemu ? Przecież wtedy gdy Izraelici by wygrali to taka sama liczba punktów a bezpośrednio Lech jest lepszy bo ma gola na wyjeździe 

20 minut temu, ptak napisał:

Banda frajerów. Tyle w temacie.

Dlaczego Sobiexh nie strzelał tylko podawał do Amarala? Inna sprawa, że koleś ma totalny dołek.

Podanie było dobre tylko Amaral powinien odgrywać wzdłuż No a Że to Amaral to wiadomo, że po akcji 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, Kepler napisał:

W europejskich pucharach nie liczą się już bramki na wyjeździe.

To był jeden z najgłupszych przepisów w piłce, dobrze że go zlikwidowali.

A ja uważam, ze to wcale nie był zły przepis. Teraz została dogrywka, gdzie gospodarz rewanżowego meczu (dzięki losowaniu w wielu wypadkach) gra dodatkowe 30 minut u siebie. Przy przepisie o golu na wyjeździe gospodarz rewanżu nie był aż tak faworyzowany, bo wtedy rożne drużyny na tym korzystały.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, The Game 85 napisał:

A ja uważam, ze to wcale nie był zły przepis. Teraz została dogrywka, gdzie gospodarz rewanżowego meczu (dzięki losowaniu w wielu wypadkach) gra dodatkowe 30 minut u siebie. Przy przepisie o golu na wyjeździe gospodarz rewanżu nie był aż tak faworyzowany, bo wtedy rożne drużyny na tym korzystały.

Bardzo zły przepis. Nie chcesz grać dogrywki w rewanżu na wyjeździe? Zapieprzaj w meczu u siebie. Proste.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

11 minut temu, Cardi napisał:

Bardzo zły przepis. Nie chcesz grać dogrywki w rewanżu na wyjeździe? Zapieprzaj w meczu u siebie. Proste.

Wtedy było tak samo straciłeś więcej goli u siebie to teraz odrabiaj.

Tylko tutaj od razu faworyzowany jest gospodarz rewanżu. Przy golach wyjazdowych raz ułatwienie miał gość,  a raz gospodarz w zależności kto strzelił więcej na wyjeździe. A teraz mamy z automatu jak gospodarz 1 meczu nie strzeli więcej goli od rywala to musi grać dodatkowe 30 minut na wyjeździe.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

17 minut temu, LAF napisał:

Tak, ale w fazie grupowej przy remisie pkt dwóch drużyn tak

Nie. 

Jeśli mają tyle samo pkt w tabeli to liczą się punkty w bezpośrednich meczach. Następnie różnica bramek w meczach bezpośrednich, później różnica bramek ogólnie.

@The Game 85 Powiedz mi w czym była lepsza druzyna, która pierwszy mecz u siebie wygrała 2:1 a na wyjeździe przegrała 3:2 ?

Edytowane przez Kepler
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.