Skocz do zawartości
kore_old

Futbol europejski

Rekomendowane odpowiedzi

Najgorsze dla sympatyków Legii jest to, że mają lepszy zespół a nie zagrają dalej

 

? możesz rozwinąć? tzn nie rozumiem jak można mieć lepszy zespół ale dostać wpier-dol w dwóch meczach, to skąd wiadomo że ten zespół jest lepszy?

dobra, coś pokiełbasiłem bo widzę że jeden mecz jednak wygrała, co nie zmienia faktu że pytanie ciągle pozostaje aktualne ? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

? możesz rozwinąć? tzn nie rozumiem jak można mieć lepszy zespół ale dostać wpier-dol w dwóch meczach, to skąd wiadomo że ten zespół jest lepszy?

A o jakich dwóch meczach piszesz?

 

Wystarczyło obejrzeć mecz i zobaczyć.

Legia zawaliła pierwszy mecz i to poskutkowało odpadnięciem. W rewanżu było dużo lepiej i to pokazuje jak bardzo Klafurić przyczynił się do odpadnięcia. Zła taktyka, fatalne decyzje personalne, złe reagowanie na to co się dzieje na boisku.

W rewanżu było dużo lepiej i tu bardziej zawalili piłkarze szczególnie z Bałkanów. Fatalny Radović, a o zachowaniach Antolicia i Vesovicia szkoda nawet gadać. A i tak ten mecz pokazał, że Spartak był do przejścia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

sorry, poprawiłem, być może już jak pisałeś odpowiedź, choć na pewno jeszcze jej nie było jak zatwierdziłem. 

 

nie no sorry nie oglądałem żadnego z tych meczy, ale to tak jak z pisaniem po meczu naszych na mundialu 'senegal nie zagrał nic wielkiego'. No i co? rozumiem jeszcze jakby odpadli w jakichś dramatycznych okolicznościach czy coś, a tu spokojnie 2-1 w dwumeczu i jeszcze dwie czerwone??? to jaka ta Legia lepsza ? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

sorry, poprawiłem, być może już jak pisałeś odpowiedź, choć na pewno jeszcze jej nie było jak zatwierdziłem. 

 

nie no sorry nie oglądałem żadnego z tych meczy, ale to tak jak z pisaniem po meczu naszych na mundialu 'senegal nie zagrał nic wielkiego'. No i co? rozumiem jeszcze jakby odpadli w jakichś dramatycznych okolicznościach czy coś, a tu spokojnie 2-1 w dwumeczu i jeszcze dwie czerwone??? to jaka ta Legia lepsza ? 

 

Jakie spokojne 2-1? Przecież tu jeden gol dla Legii by dał dogrywkę. Legia grając w 9 na wyjeździe miała niezłe sytuacje, czego nie miała w 11 w Warszawie. W tym meczu Legia pokazała, że może grać dużo lepiej niż tydzień temu. Całkowicie zawiedli w pierwszym meczu i już niezła postawa w rewanżu tego nie naprawiła.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie jestem obiektywny w przypadku Legii ale nie jestem aż tak ślepy. W zeszłym sezonie Mioduski zwolnił Jozaka co skutkowało mistrzem, teraz zapewne poleci Klafurić. Legia ma całkiem sensownych piłkarzy, w Polsce odstaje od reszty, taki Spartak był do ogrania na dużym luzie z normalnym trenerem na ławce. Przecież grając w 9 Legia miała więcej okazji na strzelenie bramki niż kontrujący ją Spartak. W końcu zdobyli 3 razy tytuł mimo takiego syfu bna ławce i zamieszania w zarządzie.

Żeby nie było, wynik cieszy teraz liczę na brak LE.

Edytowane przez ptak

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie rozumiem takich akcji. Wyselekcjonowane ekipy nie pokazują wartości całości. Tylko banda na bandę a najlepiej spontan na trasie bez negocjacji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 Przecież grając w 9 Legia miała więcej okazji na strzelenie bramki niż kontrujący ją Spartak. 

Bez przesady, od mniej więcej 75-78 minuty Legia już nic nie grała, nie mieli już sił, a jak już byli  w 9 to Spartak tworzył dobre okazji do strzelenia bramki. Trzeba im przyznać że szczególnie w drugiej połowie do tej 80 minuty zdecydowanie przeważali, ale nawet gdyby wtedy wsadzili na 2:0, to wątpię czy z graczem mniej byliby w stanie w dogrywce przeważyć to na swoją stronę, bo ten szturm od początku drugiej połowy kosztował ich dużo zdrowia. Taktyka, niezabezpieczenie tyłów w pierwszym meczu zadecydowały, jednak nie ma co rozpaczać, w kolejnej rundzie byłoby zdecydowanie trudniej i pewnie aut. Nie da się zbudować zespołu na miarę fazy grupowej  ligi mistrzów w kraju gdzie liga jest tak gówniana,  co roku wymieniając pół składu. Taki Ludogorec, Astana, Karabach, APOEL który w tym roku miał niesamowitego pecha (46-8 w strzałach , 23-3 rożnych), tam wymieniają pojedyncze słabsze ogniwa i to jest droga którą należy obrać, bo w końcu właścicielom znudzi się wygrywanie na krajowym podwórku i  finansowanie drużyny która nie zarabia i wszystko jebnie jak swego czasu w Krakowie. 

Edytowane przez pg13

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie da się zbudować zespołu na miarę fazy grupowej ligi mistrzów w kraju gdzie liga jest tak gówniana, co roku wymieniając pół składu. Taki Ludogorec, Astana, Karabach, APOEL który w tym roku miał niesamowitego pecha (46-8 w strzałach , 23-3 rożnych), tam wymieniają pojedyncze słabsze ogniwa i to jest droga którą należy obrać, bo w końcu właścicielom znudzi się wygrywanie na krajowym podwórku i finansowanie drużyny która nie zarabia i wszystko jebnie jak swego czasu w Krakowie.

Akurat z legii przed tym sezonem nie odszedl absolutnie nikt wazny a wzmocnili sie calkiem solidnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Akurat z legii przed tym sezonem nie odszedl absolutnie nikt wazny a wzmocnili sie calkiem solidnie.

jaja sobie robisz?

 

tak wyszli rok temu na pierwszy mecz z Astaną

 

https://us.soccerway.com/matches/2017/07/26/europe/uefa-champions-league/fk-lokomotiv-astana/kp-legia-warsaw/2515904/

 

a tak na pierwszy mecz ze Spartakiem:

 

https://pl.soccerway.com/matches/2018/07/24/europe/uefa-champions-league/kp-legia-warsaw/fc-spartak-trnava/2799769/

 

 jak się nie pomyliłem w liczeniu to 4 zawodników wyszło wczoraj, z tego zespołu który wyszedł na Astanę, to jest w zasadzie nowy zespół, i tak co roku to wygląda, że Legia buduje od zera. 

Edytowane przez pg13

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jaja sobie robisz?

 

tak wyszli rok temu na pierwszy mecz z Astaną

 

https://us.soccerway.com/matches/2017/07/26/europe/uefa-champions-league/fk-lokomotiv-astana/kp-legia-warsaw/2515904/

 

a tak na pierwszy mecz ze Spartakiem:

 

https://pl.soccerway.com/matches/2018/07/24/europe/uefa-champions-league/kp-legia-warsaw/fc-spartak-trnava/2799769/

 

jak się nie pomyliłem w liczeniu to 4 zawodników wyszło wczoraj, z tego zespołu który wyszedł na Astanę, to jest w zasadzie nowy zespół, i tak co roku to wygląda, że Legia buduje od zera.

z pierwszej jedenastki ze spotkania z astana odeszlo tylko 3 graczy: dąbrowski, moulin i guilherme. To nie jest zly wynik.

 

Legia mocno rotuje skladem i ma szeroka kadre ale po tym sezonie nie bylo zadnej wyprzedazy, byly wzmocnienia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

z pierwszej jedenastki ze spotkania z astana odeszlo tylko 3 graczy: dąbrowski, moulin i guilherme. To nie jest zly wynik.

 

Legia mocno rotuje skladem i ma szeroka kadre ale po tym sezonie nie bylo zadnej wyprzedazy, byly wzmocnienia.

Poprawiłem się, chodziło mi o zawodników którzy aktualnie stanowią o sile zespołu, graja w pierwszej jedenastce, względem poprzedniego roku, i tych zawodników jest 4. Malarz, Pazdan, Hlousek i Mączyński, wczoraj jeszcze był Kucharczyk. Tak się nie buduje zespołu. Co zabawne został bramkarz i 2 obrońców, a to właśnie obrona wypadła najgorzej. 

We wspomnianych przeze mnie zespołach jest inaczej, w takim Ludogorcu od lat człon zespołu stanowią Brazylijczycy: Marcelinho, Wanderson, Cicinho, Rumuni Moti i Keseru, Bułgar Diakov, Holender Vura aktualnie kontuzjowany i zespół co roku stara się realnie wzmacniać, a nie rok w rok kupuje tylko piłkarzy którzy wyróżnili się na tle cienkiej Ekstraklasy.

Taka Astana przed sezonem sprowadzała zawodników z takich klubów jak Villareal czy Werder, a przecież też gra w gównianej lidze. 

Edytowane przez pg13

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poprawiłem się, chodziło mi o zawodników którzy aktualnie stanowią o sile zespołu, graja w pierwszej jedenastce, względem poprzedniego roku, i tych zawodników jest 4. Malarz, Pazdan, Hlousek i Mączyński, wczoraj jeszcze był Kucharczyk. Tak się nie buduje zespołu. Co zabawne został bramkarz i 2 obrońców, a to właśnie obrona wypadła najgorzej. 

Pierwsza jedenastka zmienia się właściwie co mecz, to prawda. Ja po prostu zrozumiałem, że pisząc o tym, że Legia co sezon wymienia pół składu, masz na myśli to, że pół składu sprzedaje i pół składu kupuje. Tak naprawdę to Legia wymienia pół składu właściwie co mecz, bo ma bardzo szeroką kadrę i zdecydowanie za wielu zawodników. No i ilu tak naprawdę Legia ma zawodników, którzy "aktualnie stanowią o sile zespołu"? Niewielu jest graczy, których można wyróżnić. TOP 10 w liczbie meczów zawodników Legii w poprzednim sezonie: Hlousek, Malarz, Kucharczyk, Hamalainen, Pazdan, Mączyński, Szymański, Niezgoda, Jędrzejczyk i Pasquato. Żaden nie odszedł z klubu, wszyscy są w kadrze na ten sezon:)

 

 

 

We wspomnianych przeze mnie zespołach jest inaczej, w takim Ludogorcu od lat człon zespołu stanowią Brazylijczycy: Marcelinho, Wanderson, Cicinho, Rumuni Moti i Keseru, Bułgar Diakov, Holender Vura aktualnie kontuzjowany i zespół co roku stara się realnie wzmacniać, a nie rok w rok kupuje tylko piłkarzy którzy wyróżnili się na tle cienkiej Ekstraklasy.

Taka Astana przed sezonem sprowadzała zawodników z takich klubów jak Villareal czy Werder, a przecież też gra w gównianej lidze. 

łudogorec tak, nawet ja coś tam kojarzę tych graczy, ale np. Astanę to wrzuciłeś do tego wokra chyba trochę na wyrost. Robiąc podobne porównanie, czyli z meczu z Legią, który wrzuciłeś i z meczu z Duńczykami teraz w eliminacjach LM w jedenastce zostało 5 zawodników względem poprzedniego sezonu. Podobny wynik, jak w Legii.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chciałem Ci Fluber odpisać szerzej, ale po po przejściu na inną zakładkę skasował mi się post. Może wieczorem będzie mi się chciało go odtworzyć.

Masz rację z Astaną, oni sprzedali ojców zwycięstwa z Legią, Kabanange(poszedł za większym sianem  do Arabów) i Twumasiiego (poszedł do Hiszpanii, do Alaves), ale ściągnięto na jego miejsce zawodników z klubów Europejskich. Villareal, Werder, Gent, Paok, nawet jeśli to były spadające kontrakty jak w przypadku Rukavinii, to na kontrakty tych graczy polskich klubów nie stać.

Legia ściągnęła topowe postacie poprzedniego sezonu w Ekstraklasie, gdyby wspomniane Ludogorec, APOEL Karabach czy Astana robiły transfery tylko w ten sam sposób, ograniczając się do ściągania wyróżniających się graczy słabszych rywali ligowych, to pewnie nikt by o tych klubach nie usłyszał. Oni do słabszych klubów ligowych to wypożyczają do ogrania, a realnie wzmacniają się za granicą. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakie spokojne 2-1? Przecież tu jeden gol dla Legii by dał dogrywkę. 

 

LOL, przypomnę Ci że ten mecz nie zakończył się wynikiem 7-8 ani 44-45, i, zgodnie ze statystyką, Legia zdobywała z nim jedną bramkę na 180 minut, więc szanse że go w ciągu paru minut wcisną były zwyczajnie niewielkie, a jeszcze mniejsze na to, że w 9 udałoby im się dobić przeciwnika.

 

 

 

Legia grając w 9 na wyjeździe miała niezłe sytuacje, czego nie miała w 11 w Warszawie. 

 

 

ale my nie rozmawiamy o tym co miała w 9, a czego nie miała w 11, tylko czy była lepsza niż przeciwnik, a tego w żaden sposób nie pokazali

 

 

 

 W tym meczu Legia pokazała, że może grać dużo lepiej niż tydzień temu.

 
czy to wg Ciebie jakikolwiek dowód na to, że była lepsza od przeciwnika? me no think so
 
 
 

Całkowicie zawiedli w pierwszym meczu i już niezła postawa w rewanżu tego nie naprawiła.

 
 
aha, a co to ma do tematu naszej dyskusji ?
 
nie wiem, w ogóle chyba wdałem się w dyskusję z fanatykiem / fanatykami licząc, że będzie to miało sens. Shame on me, zmarnowałem sobie 10 minut z życia.
 
 

Jakie spokojne 2-1? Przecież tu jeden gol dla Legii by dał dogrywkę. Legia grając w 9 na wyjeździe miała niezłe sytuacje, czego nie miała w 11 w Warszawie. W tym meczu Legia pokazała, że może grać dużo lepiej niż tydzień temu. Całkowicie zawiedli w pierwszym meczu i już niezła postawa w rewanżu tego nie naprawiła.

 
Edytowane przez rw30

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak tylko wtrącę od siebie, że rozumiałbym takie teksty po meczu z jakimś Anderlechtem czy tam nie wiem, Utrechtem (tak strzelam, chodzi mi o europejską średniawkę, nic mi do głowy nie przychodzi), ale oni grali w 2 rundzie eliminacji z niespodziewanym mistrzem Słowacji, no k****. Nawet jakby przeszli, to nie byłoby za bardzo z czego się cieszyć przy takiej grze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak tylko wtrącę od siebie, że rozumiałbym takie teksty po meczu z jakimś Anderlechtem czy tam nie wiem, Utrechtem (tak strzelam, chodzi mi o europejską średniawkę, nic mi do głowy nie przychodzi), ale oni grali w 2 rundzie eliminacji z niespodziewanym mistrzem Słowacji, no k****. Nawet jakby przeszli, to nie byłoby za bardzo z czego się cieszyć przy takiej grze.

Czlowiek teskni za czasami kiedy legia rozpieprzala taki utrecht jak tylko jej sie podobalo...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

pewnie po prostu przestało się jej podobać :P  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

LOL, przypomnę Ci że ten mecz nie zakończył się wynikiem 7-8 ani 44-45, i, zgodnie ze statystyką, Legia zdobywała z nim jedną bramkę na 180 minut, więc szanse że go w ciągu paru minut wcisną były zwyczajnie niewielkie, a jeszcze mniejsze na to, że w 9 udałoby im się dobić przeciwnika.

 

 

 

 

ale my nie rozmawiamy o tym co miała w 9, a czego nie miała w 11, tylko czy była lepsza niż przeciwnik, a tego w żaden sposób nie pokazali

 

 

 
 
czy to wg Ciebie jakikolwiek dowód na to, że była lepsza od przeciwnika? me no think so
 
 
 
 
aha, a co to ma do tematu naszej dyskusji ?
 
nie wiem, w ogóle chyba wdałem się w dyskusję z fanatykiem / fanatykami licząc, że będzie to miało sens. Shame on me, zmarnowałem sobie 10 minut z życia.

 

 

 

Dyskusja zaczęła się od słów  "dostać wpier-dol w dwóch meczach" jeśli wynik 2-1 w dwumeczu jest czymś takim to dosłownie każdy rozstrzygnięty mecz powinieneś nazywać wpier... .

Dla mnie o czymś takim można mówić przy różnicy 3-4 bramek, a nie jednej.

 

No i ja oczywiście pisałem po pierwszym komentarzu gdzie była wyraźna sugestia o dwóch przegranych meczach. Tylko jak to możliwe przy wyniku 2-1 wiesz tylko Ty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.