Skocz do zawartości
RappaR

Książki

Rekomendowane odpowiedzi

Dzieki Mentor i mateuszf, zamowione, zobaczymy, niezla cegielka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzieki Mentor i mateuszf, zamowione, zobaczymy, niezla cegielka.

Kolego, kinga polecam przede wszystkim dallas 63. Ale co do bastionu to nie zawiedziesz się tak jak pisałem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kolego, kinga polecam przede wszystkim dallas 63. Ale co do bastionu to nie zawiedziesz się tak jak pisałem.

Niestety widziałem tylko serial który nie jest zły Ale powiedz mi czy GŁÓWNY bohater ma jakąś poważna motywację do działania czy tak jak w serialu nie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety widziałem tylko serial który nie jest zły Ale powiedz mi czy GŁÓWNY bohater ma jakąś poważna motywację do działania czy tak jak w serialu nie?

Książkę czytałem kilka lat temu, ale z tego co pamiętam to jest to trochę przewrotne, bo z jednej strony nie ma osobistej motywacji, ale z drugiej motywacją jest sama w sobie chęć uratowania życia prezydentowi. Poza tym był jeszcze motyw miłosny, którego działanie w przeszłości miało swoje nastepstwo w przyszłości ( chciał naprawić coś z tego co pamietam) Edytowane przez mateuszf

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Książkę czytałem kilka lat temu, ale z tego co pamiętam to jest to trochę przewrotne, bo z jednej strony nie ma osobistej motywacji, ale z drugiej motywacją jest sama w sobie chęć uratowania życia prezydentowi. Poza tym był jeszcze motyw miłosny, którego działanie w przeszłości miało swoje nastepstwo w przyszłości ( chciał naprawić coś z tego co pamietam)

CZyli podobnie jak w serialu, to właśnie mi najbardziej przeszkadzało. Szkoda

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli ktoś zastanawia się nad przeczytaniem " Jak zawsze " Zygmunta Miłoszewskiego, to spokojnie można sobie odpuścić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ktoś czytał coś DeLillio? Poluje na "Podziemia" spora cegiełka, ewentualnie Libre.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Biały Szum podobno najlepsza jego książka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pokolenie X - Douglas Coupland - Krótka książka, więc można poświęcić czas, ale nie jest to jakaś super pozycja, ot przeciętna. Trochę bełkotu, trochę ciekawych myśli. Są i dobre fragmenty i słabe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Piskorski potwierdza ,że jest w tej chwili najlepszym polskim pisarzem fantastyki alternatywnej ( Dukaj pewnie byłby nr 1 tylko ,że jakoś ostatnio nic nie pisze choć nadal Lód i Czarne oceany to sa moje nr 1) . A może i całej polskiej fantastyki .

Żadne tam Wengera i Meekhany . Odświeżona zadra jest świetną lekturą. 44 czy Cieniokryt to bardzo dobry warsztat literacki. Nieszablonowe pomysły. Wszystko na dobrym poziomie.

 

Kto nie czytał niech się rzuci do księgarń by kupić choć jedną z jego powieści

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tyle dobrych książek czytałem ostatnio, że aż nie wiem co polecić. Przede wszystkim wrażenie zrobiły na mnie "Król" i "Morfina" Twardocha i "Ślepnąc od świateł" Żulczyka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"Król" kozak.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tyle dobrych książek czytałem ostatnio, że aż nie wiem co polecić. Przede wszystkim wrażenie zrobiły na mnie "Król" i "Morfina" Twardocha i "Ślepnąc od świateł" Żulczyka.

 

 

"Król" kozak.

 

 

Hej może coś więcej, ja wiem, że są google ale chociaż krótkie zdanie jaki klimat, gatunek o czym;)

 

Kończę "Szkice piórkiem" Bobkowskiego - książka życia, wyprzedziła Ojca chrzestnego, a to jak pobićw rankingu MJa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dostałem od teścia książkę "Sztuka wojny", przebrnąłem przez wstęp i od ilości państw, plemion, rodzin kręci mi się w głowie. Czytał ktoś? Warto kontynuować?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej może coś więcej, ja wiem, że są google ale chociaż krótkie zdanie jaki klimat, gatunek o czym;)

 

Kończę "Szkice piórkiem" Bobkowskiego - książka życia, wyprzedziła Ojca chrzestnego, a to jak pobićw rankingu MJa

Jeśli chodzi ci o klimat Króla to jest to powieść gangsterska. Kult macho . Silne osobowości. O tym co by mogło być gdyby w Polsce pewne siły przed wojna poszły na ukłąd z władzą. Ogólnie obraz przedwojennej warszawy, stosunków polsko żydowskich, polsko polskich

 

W sumie jest to o tyle ciekawe ,że Twardoch spędził bodajże rok na czytaniu gazet z tamtego okresu i wiele wątków jest oparte na listach czytelników jak np pomysł jakiegoś polskiego inżyniera z 32 roku by wybudować dla Żydów obozy otoczone drutem kolczastym i by mieszkali w barakach. To jest autentyczny list.. Ogólnie nie podoba mi się jakieś dziwne odpływanie w tej książce.  Mam zastrzeżenia do tego jak prowadzona fabuła ale jeśli chodzi o pomysł, o literacki język to po Morfinie chyba najlepsza książka Twardocha.

 

No i w porównaniu do reszty opowieści gangsterskich to ta jest normalna- bo reszta ma tendencja ,że zwykły gangster szybko spotyka całą śmietankę towarzyszką brr - Twardoch jednak tworzy dość realistyczną wizję światka przestępczego i ogólnie całej przedwojennej Warszawy

Mimo wszystko polecam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A gdy ktoś napisze książkę za 50 lat na podstawie dzisiejszych listów do redakcji,, telefonów do Szkła Kontaktowrgo albo Wtylewizji to też będzie wierny odzwierciedlemie naszych czasów.

 

Sam wiesz. Wystarczy Giedroycia albo syjonistów z Beitaru poczytać aby się za glowe złapać. Ciekawe też będzie jak słowa żyd zastąpimy slowem kapitalista i Sam Zandberg z Szumlewiczem przyklasną

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A gdy ktoś napisze książkę za 50 lat na podstawie dzisiejszych listów do redakcji,, telefonów do Szkła Kontaktowrgo albo Wtylewizji to też będzie wierny odzwierciedlemie naszych czasów.

 

Sam wiesz. Wystarczy Giedroycia albo syjonistów z Beitaru poczytać aby się za glowe złapać. Ciekawe też będzie jak słowa żyd zastąpimy slowem kapitalista i Sam Zandberg z Szumlewiczem przyklasną

Nie napisałem że to te listy są wiernym odzwierciedleniem - czytanie ze zrozumieniem się kłania - ja tylko napisałem ,że zadbał o wiele szczegółów

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Równie dobrze za 50 lat, zadbam o szczegóły, i "opiszę" pomysł zawarty w liście zatroskanego o demokrację czytelnika do pewnej redakcji na Czerskiej.

Edytowane przez DeltaCenter

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chodzi ci o klimat Króla to jest to powieść gangsterska. Kult macho . Silne osobowości. O tym co by mogło być gdyby w Polsce pewne siły przed wojna poszły na ukłąd z władzą. Ogólnie obraz przedwojennej warszawy, stosunków polsko żydowskich, polsko polskich

 

W sumie jest to o tyle ciekawe ,że Twardoch spędził bodajże rok na czytaniu gazet z tamtego okresu i wiele wątków jest oparte na listach czytelników jak np pomysł jakiegoś polskiego inżyniera z 32 roku by wybudować dla Żydów obozy otoczone drutem kolczastym i by mieszkali w barakach. To jest autentyczny list.. Ogólnie nie podoba mi się jakieś dziwne odpływanie w tej książce. Mam zastrzeżenia do tego jak prowadzona fabuła ale jeśli chodzi o pomysł, o literacki język to po Morfinie chyba najlepsza książka Twardocha.

 

No i w porównaniu do reszty opowieści gangsterskich to ta jest normalna- bo reszta ma tendencja ,że zwykły gangster szybko spotyka całą śmietankę towarzyszką brr - Twardoch jednak tworzy dość realistyczną wizję światka przestępczego i ogólnie całej przedwojennej Warszawy

Mimo wszystko polecam

Przez dziwne odplywanie rozumiesz np tego wieloryba unoszacego sie nad miastem? :) to charakterystyczny zabieg dla książek Twardocha. W Morfinie i Drachu też był taki wszechwiedzacy twór.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.