Skocz do zawartości
wiLQ

Regulamin Lig Roto

Rekomendowane odpowiedzi

16 minut temu, wiLQ napisał:

O przerwaniu sezonu przez pandemie tez nic nie mowi... ;-/

Gra na totalach opiera sie na fundamentalnym zalozeniu, ze wszyscy rozegraja max tyle samo gier.

Mówi chyba o pkt na koniec sezonu. 

Pomysł z uśrednieniem totali i średnich wygląda uczciwie, ale znów nie jestem obiektywny, bo w tym wariancie też bym awansował, więc się może nie będę wypowiadał :)

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie chce żeby wyszło, że mówię to z perspektywy swojej pozycji ale realnie uważam, że nie ma sprawiedliwego rozwiązania i gdybym to ja w tej chwili miał podejmować decyzje uznałbym sezon że nieodbyty. Z kilku powodów. 

Po pierwsze totalnie różna liczba gier, różne strategie etc powodują że uśrednianie w jakikolwiek sposób lub tego nie robienie będzie foworyzowalo poszczególnych graczy i od przyjętego wariantu będzie zależało wiele awansów i spadków. 

Po drugie zawsze końcówka sezonu jest mocno dynamiczna, miałem przypadki ze w ostatnie 3 tyg dało się poprawić o kilkanaście pkt roto więc równocześnie da się o podobne wartości spaść. W wielu miejscach o awansie bądź spadku będą decydowały pojedyncze punkty a w takim przypadku przydzielanie tego przy zielonym stoliku zawsze będzie budziło kontrowersje. Zawsze będą dyskusje o mistrzostwie z gwiazdką etc. 

Za chwilę i tak się pojawia pytania czy kolejny sezon będzie rozgrywany normalnie a jeśli tak to czy na normalnych zasadach. 

Zresztą wiele lig np piłkarskich będzie miało ten sam problem i pewnie rozwiązania będą od unieważnienia sezonu do przyznania miejsc tak jak jest nawet przy nierównych ilościach gier. 

Tak czy inaczej uważam że żadne rozwiązanie nie zostanie uznane za sprawiedliwe ale w dzisiejszych czasach w sumie mi wszystko jedno jaka będzie decyzja. Ja swoje zdanie wypowiedziałem i uznalbym sezon za niebyły. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szkoda sezonu, ale jeszcze bardziej szkoda żeby taka robota jaką robi wiLQ poszła na marne.

Jestem za zakończeniem sezonu na podstawie obecnych danych.

Pomysł z sumą średniej i totali wydaje mi się optymalny (i jestem bezstronny, bo nawet nie sprawdzałem jak wygląda dla mnie ta opcja). Aczkolwiek do dyskusji dodałbym średnią uzupełnioną o średnią z np. TOP25 FA (pomijając INJ). Czyli liczymy ile średnio robi TOP25 FA i zakładamy, że ktoś by takimi ziutkami dograł różnicę.

Największa szkoda, że nie doczekam się żeby zobaczyć po co wiLQ trzyma cały sezon Delona Wrighta (pewnie odpaliłby w ostatnim miesiącu i dał podium...) oraz czy MTH wygra dzięki najlepszej akcji poborowej w trejddeadline jaką widziałem w tej grze.

  • Like 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Klasyfikacja musi być ustalona. A jak? Najsprawiedliwiej jak się da,  total+srednia brzmi dobrze.

 

To moja opinia jako osoby na 10 miejscu w III lidze, wiec opinia dość obiektywna, bo nie biore udziału w grze o awans ani o spadek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
40 minut temu, aQQ napisał:

Aczkolwiek do dyskusji dodałbym średnią uzupełnioną o średnią z np. TOP25 FA (pomijając INJ). Czyli liczymy ile średnio robi TOP25 FA i zakładamy, że ktoś by takimi ziutkami dograł różnicę.

Rozumiem zamysł, choć z kolei ktoś kto ma nadgrane mecze, mógłby na koniec grać węższym, lepszym składem i podwyższyć sobie średnią.

Ktoś się rozpędzał a ktoś zwijał. Ciężka sprawa, ale jestem przeciw anulowaniu sezonu, to jednak było trochę grania na podstawie którego można wyciągnąć wnioski i rezultaty mniej lub bardziej sprawiedliwe. 

  • Thanks 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie no, wilQ napisał ze rozegrane zostało 2/3 sezonu, to zły wynik bo tak naprawdę 65 meczy to jakieś 4/5 sezonu. Jak ktoś się rozpędzał, to sorry, ale takie jest życie, no ludzie. Żadna z tych osób by nie chciała anulowania sezonu jakby zamiast pandemii połamałoby jej się w tym samym dniu trzech najlepszych zawodników. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Różne opcje dla różnych ludzi pewnie będą kontrowersyjne, tak jak kontrowersyjna jest ta sytuacja na świecie, która nas zastała ...bo po cichu nikt się tego w takim wymiarze nie spodziewał.
Najgorszą rzeczą jaką można by teraz zrobić to zdecydować się anulować rozgrywki po już 80% rozegranego sezonu bo gro osób w tym i ja poświęciło temu trochę czasu i analiz, i moim skromnym zdaniem udawanie, że nic się nie odbyło było by najgorszą opcją i zmarnowaniem czasu organizatora jak i wszystkich biorących udział w rozgrywkach.

Jeżeli zostaliśmy zaskoczeni sytuacją o przerwaniu rozgrywek i sezon miałby się zakończyć na bazie tego co się odbyło, to moim zdaniem tak samo powinno mieć to przełożenie na nasze fantasy, że kończymy tam gdzie wszystko pierdykło.. i kto co do tego czasu ugrał ten ugrał.

ps. myślałem jeszcze o tej opcji totale + średnie, ale skończenie tam gdzie się skończyło i rozegranie tylu spotkań ile faktycznie było rozegranych wydaje mi się sprawiedliwsze bo nie bawimy się wtedy w co by było gdyby.... a tak symulując nie uwzględniamy tego kto jak by zawężał rotacje, równie dobrze jakby sezon nie był przerwany, ktoś by mógł zaraz doznać kolejnej kontuzji itd... 

Edytowane przez MTH

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, aQQ napisał:

Pomysł z sumą średniej i totali wydaje mi się optymalny (i jestem bezstronny, bo nawet nie sprawdzałem jak wygląda dla mnie ta opcja). Aczkolwiek do dyskusji dodałbym średnią uzupełnioną o średnią z np. TOP25 FA (pomijając INJ). Czyli liczymy ile średnio robi TOP25 FA i zakładamy, że ktoś by takimi ziutkami dograł różnicę.

To chyba za bardzo ignoruje urok roto, ze rozne druzyny by wystawialy roznych FAsow.

11 godzin temu, aQQ napisał:

Największa szkoda, że nie doczekam się żeby zobaczyć po co wiLQ trzyma cały sezon Delona Wrighta (pewnie odpaliłby w ostatnim miesiącu i dał podium...)

Haha, trzymaj sie tej opinii! 😉

W tym temacie, wybaczcie, ale w tych okolicznosciach nie widze sensu wrzucac swoich projekcji przedsezonowych dla wszystkich lig... po tym jak sie spoznilem przed startem RS planowalem z tym poczekac by dalo sie wyciagnac jakies wnioski z danych sezonowych, ale przypadkowo sie okazalo, ze wybralem dobry sezon by tego nie publikowac.

2 godziny temu, MTH napisał:

Jeżeli zostaliśmy zaskoczeni sytuacją o przerwaniu rozgrywek i sezon miałby się zakończyć na bazie tego co się odbyło, to moim zdaniem tak samo powinno mieć to przełożenie na nasze fantasy, że kończymy tam gdzie wszystko pierdykło.. i kto co do tego czasu ugrał ten ugrał.

ps. myślałem jeszcze o tej opcji totale + średnie, ale skończenie tam gdzie się skończyło i rozegranie tylu spotkań ile faktycznie było rozegranych wydaje mi się sprawiedliwsze bo nie bawimy się wtedy w co by było gdyby....

Bawimy sie - co by bylo gdyby nagle urwac rozgrywki gdy druzyny byly na roznym ich etapie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 31.03.2020 o 22:00, wiLQ napisał:

 

O przerwaniu sezonu przez pandemie tez nic nie mowi... ;-/
Gra na totalach opiera sie na fundamentalnym zalozeniu, ze wszyscy rozegraja max tyle samo gier.
A to ni grzyba nie bedzie prawda w tym sezonie jesli RS sie juz skonczyl.

Nie ma idealnego rozwiązania, ale posługiwanie się średnimi stawiałoby w dobrej sytuacji tych, którzy grali liderami, nie mając wielkiej szansy na doszlusowanie do 820 meczy bez utraty średniej.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
W dniu 31.03.2020 o 20:27, wiLQ napisał:

Wydaje mi sie, ze najbardziej sensowne bedzie dodanie pkt roto z tabeli na totalach do tych na srednich by sklecic jako taki obraz koncowy.

 

W dniu 31.03.2020 o 21:43, KapitanPlaneta napisał:

3. Wyliczyłem, że momencie zawieszenia średnia dla klubu NBA to było 64,7 meczu. Wobec tego można pomnożyć to razy 10, następnie policzyć średnią dla każdej ekipy w lidze i na tej podstawie ustalić wyniki. Jeśli rozgrywki będą kontynuowane, ale rozegranych zostanie mniej niż 82 mecze to również możemy skorzystać z tego rozwiązania.

Absolutnie się z tym nie zgadzam, bo co roku na koniec są olewacze niedogrywający meczów z różnych powodów - bo kontuzje, bo trejdy, bo pogrzeby, bo zupa była za słona... bo w tym roku coronavirus.

Prawda jest taka - jak ktoś miał pecha (dużego) z kontuzjami i nie zareagował odpowiednio wcześniej, to 1/5 sezonu już i tak by mu nie pomogła - jeśli dogrywałby mecze to FAsami, którzy znacznie zaniżyliby średnią, co poniekąd mógł robić już wcześniej - ale licząc chyba na cud nie robił. Skoro ktoś ryzykował takie przeciąganie (a choćby Ty @wiLQ jesteś często takim ryzykantem), to znaczy, że robił to świadomie (bo tych naprawdę poszkodowanych ilością w stosunku do średniej ligowej - są pojedyncze przypadki). Dlatego nie widzę absolutnie żadnego powodu, aby teraz ryzyko tych graczy "wynagradzać" mnożnikiem wyższej średniej - bo to byłoby totalnie nie fair w stosunku do tych co cały sezon o tym myślą i starają się nadrabiać mecze. Jak stąpasz po krawędzi, to kiedyś w końcu musisz się liczyć, że spadniesz.

Zawieszenie sezonu dotyka każdego tak samo i każdy od początku wie, że ligę wygrywa się na totalach, a nie średnich. Mecze już były przekładane (np. przez śmierć Kobasa), skracany był sezon kiedyś, bez przesady.

Wyjścia są tylko 2:

1. Kończymy sezon tak jak kończy to NBA i koniec - kilka osób stwierdzi, że będzie pokrzywdzonych.

2. Anulujemy sezon - wszyscy zostaną pokrzywdzeni.

Wymyślanie innych opcji - z których to zależnie od "systemu proporcji/mnożnika" będzie przeciągana lina komu lepiej pasuje jest absurdalne. Nie idźmy w tą stronę.

Edytowane przez dannygd
  • Like 5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, dannygd napisał:

Wyjścia są tylko 2:

1. Kończymy sezon tak jak kończy to NBA i koniec - kilka osób stwierdzi, że będzie pokrzywdzonych.

2. Anulujemy sezon - wszyscy zostaną pokrzywdzeni.

Wymyślanie innych opcji - z których to zależnie od "systemu proporcji/mnożnika" będzie przeciągana lina komu lepiej pasuje jest absurdalne. Nie idźmy w tą stronę.

Danny - niezbyt często się z Tobą zgadzam, ale tu masz moje pełne poparcie. :)

Jest znaczna różnica między tym czy ktoś jest pokrzywdzony przez własne działania (i/lub siłę wyższą) a tym że ktoś inny będzie pokrzywdzony przez decyzję administracyjną podjętą w imię jakiejś wizji "sprawiedliwości".
Wyniki są takie jakie są. Jeśli ktoś nie dograł meczów bardziej niż inni to trudno - każda decyzja którą podejmujemy wiąże się z ryzykiem. A skoro podejmujemy ryzyko to musimy żyć z jego konsekwencjami.

Nie czuję się ani odpowiedzialny ani powołany do tego żeby wyrównywać komukolwiek jego rzekome krzywdy. Jak mawiali starożytni Rzymianie - "Shit happens - deal with it."

 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
19 godzin temu, MTH napisał:

Jeżeli zostaliśmy zaskoczeni sytuacją o przerwaniu rozgrywek i sezon miałby się zakończyć na bazie tego co się odbyło, to moim zdaniem tak samo powinno mieć to przełożenie na nasze fantasy, że kończymy tam gdzie wszystko pierdykło.. i kto co do tego czasu ugrał ten ugrał.

 

 

22 minuty temu, dannygd napisał:

 

Absolutnie się z tym nie zgadzam, bo co roku na koniec są olewacze którzy niedogrywający meczów z różnych powodów - bo kontuzje, bo trejdy, bo pogrzeby, bo zupa była za słona... bo w tym roku coronavirus.

Prawda jest taka - jak ktoś miał pecha (dużego) z kontuzjami i nie zareagował odpowiednio wcześniej, to 1/5 sezonu już i tak by mu nie pomogła - jeśli dogrywałby mecze to FAsami, którzy znacznie zaniżyliby średnią, co poniekąd mógł robić już wcześniej - ale licząc chyba na cud nie robił. Skoro ktoś ryzykował takie przeciąganie (a choćby Ty @wiLQ jesteś często takim ryzykantem), to znaczy, że robił to świadomie (bo tych naprawdę poszkodowanych ilością w stosunku do średniej ligowej - są pojedyncze przypadki). Dlatego nie widzę absolutnie żadnego powodu, aby teraz ryzyko tych graczy "wynagradzać" mnożnikiem wyższej średniej - bo to byłoby totalnie nie fair w stosunku do tych co cały sezon o tym myślą i starają się nadrabiać mecze. Jak stąpasz po krawędzi, to kiedyś w końcu musisz się liczyć, że spadniesz.

Zawieszenie sezonu dotyka każdego tak samo i każdy od początku wie, że ligę wygrywa się na totalach, a nie średnich. Mecze już były przekładane (np. przez śmierć Kobasa), skracany był sezon kiedyś, bez przesady.

Wyjścia są tylko 2:

1. Kończymy sezon tak jak kończy to NBA i koniec - kilka osób stwierdzi, że będzie pokrzywdzonych.

2. Anulujemy sezon - wszyscy zostaną pokrzywdzeni.

Wymyślanie innych opcji - z których to zależnie od "systemu proporcji/mnożnika" będzie przeciągana lina komu lepiej pasuje jest absurdalne. Nie idźmy w tą stronę.

 

7 minut temu, Leszczur napisał:

Danny - niezbyt często się z Tobą zgadzam, ale tu masz moje pełne poparcie. :)

Jest znaczna różnica między tym czy ktoś jest pokrzywdzony przez własne działania (i/lub siłę wyższą) a tym że ktoś inny będzie pokrzywdzony przez decyzję administracyjną podjętą w imię jakiejś wizji "sprawiedliwości".
Wyniki są takie jakie są. Jeśli ktoś nie dograł meczów bardziej niż inni to trudno - każda decyzja którą podejmujemy wiąże się z ryzykiem. A skoro podejmujemy ryzyko to musimy żyć z jego konsekwencjami.

Nie czuję się ani odpowiedzialny ani powołany do tego żeby wyrównywać komukolwiek jego rzekome krzywdy. Jak mawiali starożytni Rzymianie - "Shit happens - deal with it."

 

Zgadzam się z tym co zacytowane powyżej.

Najgłupsza jest propozycja z doliczaniem średnich. Zapewne najwięcej zyskają olewacze i Ci co docelowo i tak nie dograliby gier.  

Tak jak pisał dannygd

Wyjścia są tylko 2:

1. Kończymy sezon tak jak kończy to NBA i koniec - kilka osób stwierdzi, że będzie pokrzywdzonych.

2. Anulujemy sezon - wszyscy zostaną pokrzywdzeni.

 

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, szkoda-czasu napisał:

Wyjścia są tylko 2:

1. Kończymy sezon tak jak kończy to NBA i koniec - kilka osób stwierdzi, że będzie pokrzywdzonych.

2. Anulujemy sezon - wszyscy zostaną pokrzywdzeni.

 

Według mnie wyjście jest tylko jedno. #1.

Nie wydaje mi się szczególnie dobrym podejściem anulowanie 80% wyników w imię założenia iż pozostałe 20% dramatycznie zmieniłoby sytuację w tabeli.

Oczywiście można założyć iż jakiś wpływ by był, ale ocena tego to jak byłby duży i dla kogo największy jest sprawą wielce dyskusyjną i wymagającą poczynienia wielu założeń wobec ktorych na pewno nie będzie między nami zgody.

 

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Leszczur napisał:

Danny - niezbyt często się z Tobą zgadzam, ale tu masz moje pełne poparcie. :)

Bo robisz to Lechu z czystej polskiej przekory, a tak naprawdę zgadzasz się z większością moich poglądów 😂

Poza tym, nudno by było, tak od razu ze wszystkim się zgadzać.

 

meme_UPJHvhSarOgs0BvjynoIWVuSP.jpeg.7267c9c94d4955174dec6e4cc24dbce7.jpeg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, jak było wyżej wspomniane.

Opcja Danny'ego nr 1. Takie jest moje stanowisko. Nie można forować ludzi, którzy by mieli problem z dograniem gier. Zapewne ktoś będzie skrzywdzony, bo ktoś, kto ma milion slotów do przodu utrzyma się w lidze kosztem tego, kto rozsądniej tym gospodarował - ale mam nadzieję, że to są jednostki. Jeśli nie, proszę o przykłady.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też nie jestem fanem wymyślania jakichś skomplikowanych metod w celu ustalenia wyników. Pomysł z wyliczeniem średniej dla każdej drużyny, gdzie dzielnikiem byłaby średnia liczba rozegranych przez drużynę NBA meczów pomnożona przez 10 wydawał mi się sensowny, ale widzę że nie spotkał się z dużą aprobatą. Zastanawiam się co zrobi w całej tej sytuacji Yahoo, bo oni raczej w żadne ceregiele się bawić nie będą, a chyba wypada żebyśmy w pierwszej kolejności dostosowali się do tego co zaproponują. Jak się nie będzie podobać to wtedy możemy dyskutować czy jest lepsze wyjście, a na razie pozostaje czekać.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, KapitanPlaneta napisał:

Zastanawiam się co zrobi w całej tej sytuacji Yahoo, bo oni raczej w żadne ceregiele się bawić nie będą, a chyba wypada żebyśmy w pierwszej kolejności dostosowali się do tego co zaproponują. Jak się nie będzie podobać to wtedy możemy dyskutować czy jest lepsze wyjście, a na razie pozostaje czekać.

+1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I co teraz?

Anulujemy czy uznajemy wyniki za ostateczne? Zgadzam się, że wyliczenia wyników to absurd.

Natomiast możliwość zmierzenia się w takim składzie w pełnym sezonie jest dla mnie kusząca. Może zrobić tak, żeby ten sezon wpływał na ranking elo, ale nie miał efektu w postaci awansów i spadków?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
16 godzin temu, tweetas napisał:

I co teraz?

Anulujemy czy uznajemy wyniki za ostateczne? Zgadzam się, że wyliczenia wyników to absurd.

Natomiast możliwość zmierzenia się w takim składzie w pełnym sezonie jest dla mnie kusząca. Może zrobić tak, żeby ten sezon wpływał na ranking elo, ale nie miał efektu w postaci awansów i spadków?

Niby dlaczego? 80% sezonu to wystarczająca probka aby ogłosić awanse i spadki. Kwestia tylko ustalenia wg jakiej formuły to liczymy. I mowie to jako osoba która ani nie awansuje ani nie spadnie, wiec obiektywnie raczej podchodzę do tego. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

też uważam, że ligi powinny zostać zakończone z wynikami takimi, jakie są na tą chwilę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.