Skocz do zawartości
Kubbas

Filmy

Rekomendowane odpowiedzi

Nigdy nie lubiłem Joaquin Phoenixa ze względu na jego podłą postać z Gladiatora. Zawsze gdy go widziałem na ekranie mimowolnie jego postacie nabierały negatywnych cech  młodego cesarza Kommodusa. Aż do dzisiaj, od teraz jest tylko Jokerem. Za ten film należy mu się Oskar.

Sorry Maximus.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Kepler napisał:

Nigdy nie lubiłem Joaquin Phoenixa ze względu na jego podłą postać z Gladiatora. Zawsze gdy go widziałem na ekranie mimowolnie jego postacie nabierały negatywnych cech  młodego cesarza Kommodusa. Aż do dzisiaj, od teraz jest tylko Jokerem. Za ten film należy mu się Oskar.

Sorry Maximus.

Choc w roli jokera ciagle wole hedga to uwielbiam phoenixa za to w jaki sposob potrafi grac psychopate i za to jak plastycznie potrafi w trakcie filmu przejsc z ofiary do kata. Swoja droga ten sposob pokazania komixu uwazam za najlepsze co sie poki co w uniwersum dc trafiło 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Film jest genialny i mam nadzieję, że na kanwie sukcesu spowoduje wysyp na poważnie opowiedzianych historii komiksowych. Przyznam szczerze, że tej papki marvelowskiej nie da się już za bardzo stawić.

Jokera uważam za wielką rolę Phoenix a najlepsze dla mnie jest to, że to poprowadzenie postaci spokojnie daje miejsce na sequel. Nie byłby on odcinniem kuponów tylko mógłby pokazać dalszą przemianę bohatera. Przy tych wynikach finansowych i sposobie w jaki o pracy ze sobą wyrażali się Phoenix i Phillips myślę że to bardzo prawdopodobne. 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Polecam "Nieplanowane". Bardzo mocny i poruszający film.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

takie coś mi się zasejwowało i teraz wyświetliło, więc wrzucam i od razu dam odpowiedź od siebie:

**************************************************

warto sie wybrac na hobbs & show do kina? 

domyslam sie ze to nie jest wybitne dzielo, ale zeby nie bylo zenady po prostu? aha, nie widzialem do tej pory zadnej czesci F&F

(+ moge sie wybrac na seans 4DX, tez jeszcze nigdy nie bylem na czyms takim)

*******************************************************

odpowiedź:

nie, nie warto, a 4DX jest ok ale też dupy nie urywa. Choć pewnie raz warto pójść by się samemu przekonać.

a to co chciałem napisać teraz to że obejrzałem ostatnio film pt. Looper i w sumie bardzo fajnie się oglądało. Trochę otrzaskany temat, ale sporo świeżych elementów. okejka

Obejrzałem też 'Edge of Tomorrow'. też świeże spojrzenie na wielokrotnie poruszaną sprawę, ale oglądając nie do końca się wie czy to komedia czy na poważnie, trochę dziwne uczucie : )  Looper dużo bardziej mi się podobał 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@rw30

"Edge of Tomorrow" nie traktuje siebie śmiertelnie poważnie i to jest zajebisty plus tej produkcji. :D

Ja ostatnio nie mam szczęścia do filmów, często trafiam na 'busty', hehe. Ale z tych ciekawych rzeczy - "LA 92", "Winter on fire" -  świetne dokumenty, polecam z ręką na serduchu. Znajdziesz je na Netflixie, i pewnie też na CDA itd. Na prawdę warto. A jak już jesteśmy przy Tomie Cruise, to całkiem fajnym film był - Barry Seal: Król przemytu. Nie jest to może rewelacyjne kino, ale to zgrabnie opowiedziana historia o człowieku, który żył na prawdę, a życie miał ciekawe, hehe. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Barry Seal wg. mnie swietny, tez z przymruzeniem oka i w ogole super historia.

Dla mnie problem z filmami typu Edge of Tomorrow jest taki, ze z jednej strony ratowanie swiata a z drugiej przymruzenie oka, i ja wiem ze z punktu widzenia 'przeciez to tylko film' to mozna nawet pornografie z dramatem mieszac, ale mi to ciezko podchodzi. A juz w takim Barrym Sealsie nie ma dla mnie z tym problemu, bo cala historia ma lzejszy kaliber

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Netflixowej  historii Henryka V polecam nie tykać jak ktoś ceni swój czas, drugie duże rozczarowanie jeśli chodzi dramaty historyczne Netlxa po Outlaw King

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

joker mnie powalił na łopatki. rewelacja

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Joker............................... FANTASTYCZNY......................... marketing i szum wokół filmu. Nic więcej. Na szczęście szybko wyszedł torrent i mogłem obejrzeć. Wydanie 20-30 zł na kino byłoby wielkim zmarnowaniem pieniędzy. Gdy tak poczytać opinie wokół tego filmu to co jakieś 2/3 z nich są w stylu "arcydzieło, oskarowa rola Phoenixa". Pamiętam te niesprawdzone nigdzie, newsy o tym, że ludzie nie wytrzymywali napięcia i wychodzili w trakcie seansu. Film dosyć mocno przewidywalny i nie chodzi mi o to, że przecież to film o narodzinach Jokera, więc wiadomo jak potoczą się losy Arthura, więc co się czepiam. Koszmar dzieciństwa, chora psychicznie matka - to wszystko banały. Wracając do pewniaka jakim niby ma być oscar dla głównego aktora, to czy Ci wszyscy powtarzający tę opinie wiedzą na cyzm polega genialna gra aktorska. Przecież wiadomo, że Oscary za aktorstwo i tak zostaną rozdane wśród bardzo wąśkiego grona tych samych, sławnych na topie. Problem miał chyba reżyser, który powtarzał, że nie jest to film o komiksowym Jokerze, a o upadku człowieka czy jego zniszczenia przez społeczeństwo,. a mimo wszystko wsadził głównego bohatera NIE do dżungli New York czy LA tylko do Gotham City. Jakieś alegorie do tego jak to społeczeństwo potrafi zniszczyć człowieka mają się niajk. Przecież to Gothami City, gdzie jedna dzielnica to Compton z lat 80tych, inna do Secondigliano a jeszcze inna to Brixton z lat 70-tych czy 80-tych czy cały Belfast z czasów "The troubles".

Komiksowy Joker to połączenie zła, anarchii ale i niesamowitego poczucia humoru. Arthur to po prostu cierpiący na depresję człowiek. Nic w tej postaci inteligentnego i mrocznego nie ma. Może ktoś uwierzy , że ta postać będzie dalej ewoluować, ale jeżeli miałby to być przyszły przeciwnik Batmana to słabo to widzę. Obejrzałem ten film do końca bo szkoda mi było przerywać w 3/4 filmu i dotrwałem do finałowej sceny, która również była mocno przewidywalna i bardzo banalna. Tam samo banalne jak przedstawienie tych trzech młodych gości w metrze.

Nie porównywałbym też tej roli do Ledgera w Batmanie. Mrocznym Rycerzu. Zupełnie różne filmy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, DeltaCenter napisał:

Joker............................... FANTASTYCZNY......................... marketing i szum wokół filmu. Nic więcej. Na szczęście szybko wyszedł torrent i mogłem obejrzeć.

mam wrażenie, że miałeś ocenę filmu gotową zanim jeszcze go obejrzałeś

 

11 godzin temu, DeltaCenter napisał:

Nic w tej postaci inteligentnego i mrocznego nie ma.

no tak, bo przecież prawie każdy po przejściach takich jak Joker najpierw strzela do gości którzy go pobili, morduje kolegę z pracy który go wrobił a potem, gdy nadarza się okazja,  likwiduje na antenie prowadzącego jego ulubiony tv show, normalka

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, rw30 napisał:

mam wrażenie, że miałeś ocenę filmu gotową zanim jeszcze go obejrzałeś

 

no tak, bo przecież prawie każdy po przejściach takich jak Joker najpierw strzela do gości którzy go pobili, morduje kolegę z pracy który go wrobił a potem, gdy nadarza się okazja,  likwiduje na antenie prowadzącego jego ulubiony tv show, normalka

Gdybym miał gotową ocenę to wystawiłbym ją miesiąc temu. Poczekałem, Obejrzałem. Film jest mocno przereklamowany. Coś z "Taksówkarza" , coś z "króla komedii", trochę universum DC. Dobre składniki, miał wyjść dobry gulasz. Wziął się za to przeciętny kucharz I smak jest nijaki. Dało się zjeść, ale ucztą ten film nie był. 

 

Przecież Arthur nie żył w NYC tylko Gotham. To ta różnica. Choć I w naszym świecie był Joker, który rozstrzelał kilkanaście osób w jednym z amerykańskich kin. Tacy jak Arthur trafią się raz na 500 tys osób. Tacy jak Joker są "wyjątkowi" i w świecie DC powinni trafić się raz na 100 mln osób. Arthur jest zwyczajnym jednym z pięciuset tysiąca. Tego mi zabrakło. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, DeltaCenter napisał:

Gdybym miał gotową ocenę to wystawiłbym ją miesiąc temu

może nie wystawiłeś formalnie, ale mentalnie tak skoro wrzuciłeś to:

W dniu 8.10.2019 o 16:13, DeltaCenter napisał:

proponuję ci następnym razem nie czytać recenzji przed i iść do kina z otwartą głową.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co jest nie tak z gra Phoenixa w tym filmie?

O ile zgadzam sie do tego, ze wiele rzeczy w tym filmie jest banalnych o tyle zagrane jest to swietnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
58 minut temu, lorak napisał:

może nie wystawiłeś formalnie, ale mentalnie tak skoro wrzuciłeś to:

proponuję ci następnym razem nie czytać recenzji przed i iść do kina z otwartą głową.

WOW. Masz mnie. Wkleić link do recenzji i zapyatć innych o opinię na jej temat. Straszne.

Nikt nie szedł do kina z otwartą głową, tylko z wciśniętym przekazem "że film jest w jakiś sposób inny od całej tej Marvelowskiej prostoty, wyjątkowy", a rola Phoenixa to murowany kandydat do Oscara.

 

51 minut temu, julekstep napisał:

Co jest nie tak z gra Phoenixa w tym filmie?

O ile zgadzam sie do tego, ze wiele rzeczy w tym filmie jest banalnych o tyle zagrane jest to swietnie.

Czy rola psychopaty, chorego psychicznie czy ograniczonego intelektualnie jest ciężka do zagrania? Ledger, Hopkins, Nicholson, Kathy Bates, Gylenhall, Damon, Di Caprio, Rosamund Pike, Ryder czy nawet Macculay Culcin dali radę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
9 minut temu, DeltaCenter napisał:

Czy rola psychopaty, chorego psychicznie czy ograniczonego intelektualnie jest ciężka do zagrania? Ledger, Hopkins, Nicholson, Kathy Bates, Gylenhall, Damon, Di Caprio, Rosamund Pike, Ryder czy nawet Macculay Culcin dali radę.

Nie wiem czy jest ciężka do zagrania - nie jestem aktorem.

Wiem, że (moim zdaniem) zagrał wiarygodnie i dość przyjemnie oglądało mi się film, w którym w zasadzie 3/4 to solówka Phoenixa. Taki Hopkins był doskonały, ale ile go faktycznie było na ekranie? 5% filmu? Obstawiam, że zrobić kilka świetnych scen jest łatwiej niż zagrać praktycznie cały film (i trzymać poziom).

Tutaj faktycznie można to porównać do tego co robił Nicholson w 'Locie...' (filmie, który sam w sobie jest ofc sporo lepszy od 'Jokera') - no i Nicholson dostał Oscara (chociaż nie był nawet najlepszym aktorem tego filmu :P).

Edytowane przez julekstep

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nicholson na samym starcie ma minus za preferencje klubowe. mimo, że to naprawde świetny aktor. końcowa scena "ludzi honoru" (kolejne rewelacyjne przetłumaczenie tytułu) czy nawet komedie romantyczne są rewelacyjne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie obejrzałem, a żałuję bardzo, "Kobiety mafii". Powiem tyle, Patryk Vega to rak dla kinematografii.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, eF. napisał:

Właśnie obejrzałem, a żałuję bardzo, "Kobiety mafii". Powiem tyle, Patryk Vega to rak dla kinematografii.

Podzielam zdanie. Może Pitbull: Nowe porządki był w miarę spoko, ale dalsze jego filmy to już tragedia. Nic poza przekleństwami nie potrafi zaproponować, Botoks, Kobiety mafii jedno i to samo 😕 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...