Skocz do zawartości
Kubbas

Filmy

Rekomendowane odpowiedzi

Jeśli chodzi o przyjebanie się do "designu" Space Jockeya to jesteś niedoinformowany - wszak wspomniana skamielina, którą znalazła ekipa Nostromo to kombinezon Inżyniera a nie jego faktyczne oblicze.

Owszem kombinezon, wielki jak Wielki Kanion, tymczasem jakich rozmiarów jest Space Jockey? 

 

Już jakiś czas temu oglądałem Prometeusza, nie pamiętam już teraz wszystkich głupot, ale na stronach fanowskich zapewne są one wypunktowane. Powtórzę się, jako oddzielny film da się to obejrzeć, jako część Obcego nie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Owszem kombinezon, wielki jak Wielki Kanion, tymczasem jakich rozmiarów jest Space Jockey?

 

Już jakiś czas temu oglądałem Prometeusza, nie pamiętam już teraz wszystkich głupot, ale na stronach fanowskich zapewne są one wypunktowane. Powtórzę się, jako oddzielny film da się to obejrzeć, jako część Obcego nie.

Jesteś na forum w-nba a nie na żadnym 'fanoskim'.

Akurat historię Space Jocketów spędziłem od dawna, wiele lat wstecz przed powstaniem Prometeusza.

Akurat nie jego rozmiary są powodem do narzekania na 'nowe' filmy o obcym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jesteś na forum w-nba a nie na żadnym 'fanoskim'.

Akurat historię Space Jocketów spędziłem od dawna, wiele lat wstecz przed powstaniem Prometeusza.

Akurat nie jego rozmiary są powodem do narzekania na 'nowe' filmy o obcym.

no i co z tego że jestem na forum o nba? rozmowa szła o film, a że nie chce mi się wypisywać wszystkich absurdów, rzuciłem tylko, że jak ktoś chce się zagłębić w temat to może sobie poszukać na forach o Alienie. Już swoje zdanie na temat Prometusza wygłosiłem, i nie będę więcej marnował czasu na rozmowę o tak słabym filmie. Do swojego zdania przecież nikogo nie zamierzam przekonywać, to tylko film, jak się komuś podobał to super.

 

 

 

Przemek, bardzo dobry ten Dotyk Zła, z podobnych to mogę polecić Podwójne ubezpieczenie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Już ktoś kiedyś 'wyliczał' tutaj absurdy Przebudzenia Mocy i było coś o Lei, latającej na miotle więc i tym razem reaguję, jak ktoś przeinacza fakty, by ocena filmu wyszła gorsza niż faktycznie jest.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Już ktoś kiedyś 'wyliczał' tutaj absurdy Przebudzenia Mocy i było coś o Lei, latającej na miotle więc i tym razem reaguję, jak ktoś przeinacza fakty, by ocena filmu wyszła gorsza niż faktycznie jest.

jaki fakt niby przeinaczyłem? bo jeśli pijesz do do tego kombinezonu, to masz:

  • Istnieje twierdzenie, że kombinezon w filmie Alien nie był tak naprawdę tylko kombinezonem lecz biomechanicznym, żywym tworem. Można to wywnioskować po tym, że kombinezon posiada zęby, język oraz powieki, czego nie ma egzemplarz w filmie Prometeusz.

 

 

zródło: http://pl.alien.wikia.com/wiki/Strona_g%C5%82%C3%B3wna

Edytowane przez pg13

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

'Istnieje twierdzenie' lol... Generalnie stawiam że Jasio który to gdzieś napisał po prostu miał na myśli, że to jego twierdzenie haha.

 

Przecież w Prometeuszu zdejmują z martwego inżyniera ten Twój 'biomechaniczny, żywy twór'.

Edytowane przez Baptizia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

'Istnieje twierdzenie' lol... Generalnie stawiam że Jasio który to gdzieś napisał po prostu miał na myśli, że to jego twierdzenie haha.

 

Przecież w Prometeuszu zdejmują z martwego inżyniera ten Twój 'biomechaniczny, żywy twór'.

Aha, czyli tylko Twoje twierdzenia są z całą pewnością prawdziwe. Spoko, nie będę w takim razie dalej dyskutował z wyrocznią. 

Nie wiem kto to napisał, ale po chwili spędzonej na tej stronie, można stwierdzić że współtworzą ją goście solidni nakręceni na punkcie Aliena, więc jakoś bardziej oni mnie przekonują, niż Ty nie przedstawiający żadnych argumentów, tylko dukający po jednym zdaniu. A kto ma rację tak naprawdę guzik mnie interesuje, bo to tylko film. Nie był to jedyny przecież błąd logiczny w Prometeuszu i dalej uważam że to gniot.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aha, czyli tylko Twoje twierdzenia są z całą pewnością prawdziwe. Spoko, nie będę w takim razie dalej dyskutował z wyrocznią.

Nie wiem kto to napisał, ale po chwili spędzonej na tej stronie, można stwierdzić że współtworzą ją goście solidni nakręceni na punkcie Aliena, więc jakoś bardziej oni mnie przekonują, niż Ty nie przedstawiający żadnych argumentów, tylko dukający po jednym zdaniu. A kto ma rację tak naprawdę guzik mnie interesuje, bo to tylko film. Nie był to jedyny przecież błąd logiczny w Prometeuszu i dalej uważam że to gniot.

Stary ale o czym Ty piszesz?

Jak nie mam argumentów skoro właśnie ich użyłem w poprzednim poście a ty to skontrowałeś, że cytat pochodzi od 'gości solidnie nakręconych na Aliena'?

Gdzie Twój kontrargument na scenę, którą przytoczyłem?

 

Czekam na więcej błędów logicznych dotyczących filmu bo widzę że szukasz nie tam gdzie trzeba.

I wygląda na to, że nawet i tego filmu nie widziałeś a i tak masz czelność o nim dyskutować

Edytowane przez Baptizia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

co do Aliena, i w sumie predatora też, to ja nie miałem Video w domu więc wiekszość tzw starych kultowych filmów zobaczyłem w erze divXa, czyli circa 2000.

Alien 1. w tamtych czasach jak dla mnie ostro "trącił myszką" i ogólnie średni mi się podobał, strzelę że jak ktoś go oglądał w 90 czy wczesniej to może i był ok. w 2000 nie był. Dwójka mi się podobała, i czwórka też [którą notabene widziałem jako pierwszą, w kinie, pewnie gdzieś 97 lub 98).

 

Tak jak pisałem, 2 ostatnie części bardzo mi się podobały, ale ja nie jestem nawet w pobliżu takiej znajomości tematu jak wy dwaj więc pewnie też niektóre niedociągnięcia lżej mi było przeoczyć. Jeśli takowe były :)

 

Predatora nie wiem dokładnie kiedy widziałem, ale jakoś w TV, i też pewnie nie wcześniej niż 96 czy 97, i był spoko fajny, ale kultowy to imho za dużo powiedziane. Chyba że w środowisku wczesnych nastolatków. Dwójka już moim zdaniem bardzo przeciętna, ale szczegółów nie pamiętam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Stary ale o czym Ty piszesz?

Jak nie mam argumentów skoro właśnie ich użyłem w poprzednim poście a ty to skontrowałeś, że cytat pochodzi od 'gości solidnie nakręconych na Aliena'?

Gdzie Twój kontrargument na scenę, którą przytoczyłem?

 

Czekam na więcej błędów logicznych dotyczących filmu bo widzę że szukasz nie tam gdzie trzeba.

I wygląda na to, że nawet i tego filmu nie widziałeś a i tak masz czelność o nim dyskutować

Stary, ale ja nie piszę na gorąco po seansie, film widziałem z 3 lata temu, a że był gówniany to nie utkwił mi w pamięci na tyle, żebym teraz był w stanie odnieść się do konkretnej sceny, co innego ze starymi Alienami, które widziałem po kilka razy. Ja Prometeusza w ogóle nie traktuje jako część sagi, uważam go za absolutnie zbędnego.

Sam fakt, że statek którym w Prometeuszu przylecieła ekipa korporacji Weyland, sprawia wrażenie jakby przewyższał technologicznie Nostromo o kilkaset lat, mimo iż akcja filmu dzieje się prze Alienem 1 dyskredytuje ten film na starcie jako prequel.

 

Może Ty masz takie hobby, i lubisz rozmawiać o rzeczach których nie widziałeś, ale zarzucając to innym jesteś śmieszny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tzn trzeci raz z rzędu uprawiasz jakieś dziwne wycieczki w moją stronę i sam sobie strzelasz w ryj na początku, pisząc, że film oglądałeś kilka lat temu. Abstrahuję już od faktu, że nagle 'goście ostro nakręceni na Aliena' nagle nie są już twoim źródłem bo to po prostu c***owy film był.

A, że się nauczyłeś, iż w necie na forum nie można się przyznać do błędu i kończysz to, pisząc że jestem śmieszny pozostawie bez komentarza.

 

Może Ty masz takie hobby, i lubisz rozmawiać o rzeczach których nie widziałeś, ale zarzucając to innym jesteś śmieszny.

 

A to jest po prostu złoto. Mimo, że kilkukrotnie zargumentowałem jak głupi jest jeden z zarzutów w twojej 'recenzji' to ty na końcu twierdzisz, że 'lubię dyskutować o rzeczach, których nie widziałem'... Ale jak to? Ja ten film widziałem kilka razy i udowodniłem ci to.

 

P.S. Możesz teraz znowu napisać, że nie miałem racji i nie widziałem filmu. Tylko pamiętaj proszę na koniec dodać POZDRAWIAM - bez tego pewnie nie zaśniesz.

Edytowane przez Baptizia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tzn trzeci raz z rzędu uprawiasz jakieś dziwne wycieczki w moją stronę i sam sobie strzelasz w ryj na początku, pisząc, że film oglądałeś kilka lat temu. Abstrahuję już od faktu, że nagle 'goście ostro nakręceni na Aliena' nagle nie są już twoim źródłem bo to po prostu c***owy film był.

A, że się nauczyłeś, iż w necie na forum nie można się przyznać do błędu i kończysz to, pisząc że jestem śmieszny pozostawie bez komentarza.

 

Może Ty masz takie hobby, i lubisz rozmawiać o rzeczach których nie widziałeś, ale zarzucając to innym jesteś śmieszny.

 

A to jest po prostu złoto. Mimo, że kilkukrotnie zargumentowałem jak głupi jest jeden z zarzutów w twojej 'recenzji' to ty na końcu twierdzisz, że 'lubię dyskutować o rzeczach, których nie widziałem'... Ale jak to? Ja ten film widziałem kilka razy i udowodniłem ci to.

 

P.S. Możesz teraz znowu napisać, że nie miałem racji I nie widziałem filmu. Tylko pamiętaj proszę na koniec dodać POZDRAWIAM - beze tego nie zaliczam ci wygranej w tej dyskusji :grin:

W dodatku widzisz rzeczy, których nie ma, widocznie zapomniałeś dzisiaj jakiś tabletek. Nie napisałem żadnej recenzji Prometeusza, pisałem od początku o Alienie, temat na tego gniota zszedł przypadkowo przez post któregoś z userów, po czym wyraziłem swoją pobieżną opinie w dwóch zdaniach na temat tego filmu. Dalej to już Ty zacząłeś się przypierdalać o skamielinę z Aliena 1, nie udowodniłeś w żaden sposób swojej tezy, a teraz chcesz żebym przyznał się do jakiegoś błędu. Sorry, ja też nie zaliczam Ci wygranej w tej dyskusji, za to wrzucam Cię na ignora, bo zmarnowałem na tą jałową dyskusję niepotrzebnie i tak sporo czasu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak pierwsza część "Obcego" może "trącić myszką"? WTF? 

 

"Coś za mną chodzi" od dawna nie siedziałem tak spięty na horrorze. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak pierwsza część "Obcego" może "trącić myszką"? WTF? 

 

"Coś za mną chodzi" od dawna nie siedziałem tak spięty na horrorze. 

 

 

zwyczajnie. Wiekszosc filmow, zwlaszcza tych z tzw efektami albo tzw strasznych, po paru latach juz tak nie straszy i efekty nie sa juz takie fajne, a po parunastu jeszcze mniej.  Ja obcego ogladalem ponad 20 lat po premierze, pewnei o to poszlo. Jakbym go ogladal np w 1983 roku to pewnie by mi sie podobal. Ale w 1983 roku nie bylo mnie jeszce na swiecie. 

 

poza tym jak się tyle razy slyszalo jaki to jakis film jest kultowy i zayebisty, i w koncu sie go widzi to oczekiwania tez sa wysokie i to tez wplywa na odbior chyba. 

Edytowane przez rw30

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No raczej, ale tam wygrywa klimat, który zdecydowanie nie trąci myszką, a nawet się nie zestarzał nic a nic. A gumowego obcego ile widzisz na ekranie? Nie przesadzajmy :] 

 

Ale coś w tym jest co piszesz odnośnie kultu i zajebistości. Dla mnie np: "Star Wars" to przereklamowany do granic możliwości średni film przygodowy w kosmosie, ale nie napiszę tego głośno, bo gorsi od Jokiciowców są tylko ultrasi Knicks i fani Starych Warsów :] 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

yo, starwarsy sa fajne chyba do 12 roku życia, jak była reedycja to miałem 13 i już słabo


No raczej, ale tam wygrywa klimat, który zdecydowanie nie trąci myszką, a nawet się nie zestarzał nic a nic. 

 

a mógł się dla mnie zestarzeć a dla Ciebie nie czy nie mógł absolutnie dla nikogo ? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dodatku widzisz rzeczy, których nie ma, widocznie zapomniałeś dzisiaj jakiś tabletek. Nie napisałem żadnej recenzji Prometeusza, pisałem od początku o Alienie, temat na tego gniota zszedł przypadkowo przez post któregoś z userów, po czym wyraziłem swoją pobieżną opinie w dwóch zdaniach na temat tego filmu. Dalej to już Ty zacząłeś się przypierdalać o skamielinę z Aliena 1, nie udowodniłeś w żaden sposób swojej tezy, a teraz chcesz żebym przyznał się do jakiegoś błędu. Sorry, ja też nie zaliczam Ci wygranej w tej dyskusji, za to wrzucam Cię na ignora, bo zmarnowałem na tą jałową dyskusję niepotrzebnie i tak sporo czasu.

Od dzisiaj jesteś oratorem. Bynajmniej nie dlatego, że jesteś świetnym mówcą a gościem, który sam się zaorał.

:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jakieś filmy o IRA? odpada Michael Collins, W imię ojca, Bloody Sunday, nawet Bokser czy Gra pozorów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Modlitwa za konających

Wiatr buszujący w jęczmieniu

Hunger (z genialną sceną rozmowy Bobby'ego z księdzem kręconą podobno w jednym ujęciu)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.