Skocz do zawartości
gogalq

1st Round Playoffs # Kaczor94 - CubeBrick

Kto lepszy do 4 zwycięstw?  

15 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Kto lepszy do 4 zwycięstw?



Rekomendowane odpowiedzi

Kaczor94

 

My Team: Jason Kidd, Tim Hardaway, Reggie Miller, Kobe Bryant, Bruce Bowen, Charles Oakley, Alonzo Mourning, Patrick Ewing

 

1. Skład i rotacja meczowa

 

Wyjściowa piątka mojej drużyny będzie niezmienna niezależnie od przeciwnika, bowiem w każdej drużynie jest SG/SF i PF wymagający szczególnej uwagi w obronie. Od pierwszej minuty grać będą: Jason Kidd, Kobe Bryant, Bruce Bowen, Charkes Oakley, Patrick Ewing. Obrona nie do przejścia. A z ławki wchodzi trójka ludzi, którzy w ostatecznym rozrachunku i tak zdobędą blisko połowę punktów mojej drużyny: Tim Hardaway, Reggie Miller, Alonzo Mourning.

 

2. Taktyka ofensywna

 

Patrząc na moją s5 można stwierdzić, iż w ataku jest raczej przeciętna. Nic bardziej mylnego! A dlaczego? Otóż:

a) Jason Kidd - najinteligentniejszy PG ever i mistrz błyskawicznego wyprowadzenia kontry. Przypomnijcie sobie co potrafił wyciągnąć z ofensywy NJ Nets w '02 i '03. Widzicie to? Teraz zamiast Jeffersona wstawcie Bryanta, a Kenyona zastąpcie Ewingiem. Feel the difference?

B) Niespotykany spacing - Kidd i Kobe grożą trójką w każdej chwili, Bowen czeka w rogu, a Oakley i Ewing trafiali nawet z 6. metra

 

Styl gry? Coś w stylu wcześniej wspomnianych Nets. Dyrygujący wszystkim Kidd, dużo ruchu bez piłki, Kobe grający w post-up (piłki od Kidda na 4. metr 8)), to samo Ewing + pick&roll's Jasona z Patrickiem. Gdy na boisku przebywać będzie Reggie, urywać się on będzie po zasłonach stawianych przez "twardych" Oakleya lub Mourninga. No i mam Tima Hardawaya z ławki, on również po akcjach dwójkowych (pick&roll, pick&pop) będzie robił świetną robotę.

 

3. Taktyka obronna

 

Tradycyjna half-court man-to-man defense. W moim składzie są niemal sami wyśmienici obrońcy: Kidd, Bryant, Bowen, Oakley, Mourning, Ewing. Hardaway i Miller Nashami też nie byli, jednakże aby zachować morderczą obronę przez cały mecz będę tak rotował, aby owa dwójka nie przebywała jednocześnie na boisku. Wyobraźcie sobie to: Bowen i Oakley w jednej drużynie: Raffu, twój Laimbeer się chowa :wink:

 

4. Why it's the greatest team

 

Ponieważ wszystko co chcecie, znajdziecie w tej drużynie. Dusząca obrona - jest. Gromada zbiórek - jest. Bloki, przechwyty - są. Podkoszowi wyciągający obronę spod kosza swoim zasięgiem rzutu - są. Obwodowi mordercy zza łuku - są. Punkty zdobywane po penetracji - są. Obwodowi genialnie grający blisko obręczy - są. Gra pick&roll lub pick&pop - jest. Rozgrywający, który myśli wykreuj partnerów >>> oddaj rzut - jest. Genialny scoring z ławki - jest. "Plastry", które nie dadzą żyć twoim graczom go-to-guy - są.

 

Pozdrawiam i życzę miłego straconego sezonu NBA '11-'12 oraz powodzenia w fazie play-off naszej zabawy :)

 

CubeBrick

 

"Da Ril Szołtajm"

 

Squad & Rotejszyn:

 

Opis mojej drużyny zacznę od kluczowej kwestii w budowaniu zespołu wokół mierzącego 206 cm. wzrostu PG, bowiem cała, zabawa jak widać już na pierwszy rzut oka rozgrywać się będzie wokół, Magic’a. Nie jest też żadną tajemnicą, że aby skompletować mistrzowski skład w swojej taktyce oparty na ataku, trzeba defensywą przygotować się na odcięcie głównych opcji ofensywnych przeciwnika, na podstawie odpowiedniego doboru rotacji. W squadzie topowych scorerów pod dostatkiem, na każdej pozycji, dlatego modelując zespół defensywnie pod określonego gracz’a, buduje się taktyka ofensywna pozycji najgorzej krytych (o to jak piłka tam dojdzie, z asysty Magic’a, przez Iverson’a, czy w środku Hayes’a martwić się nie muszę).

 

Żeby jak najjaśniej wyjaśnić system kto kogo będzie zmieniał i jak defensywa pomagać będzie scorerom na poszczególnych pozycjach zachować offensive flow, podzieliłem to tak :

 

Standardowa rotacja meczowa i zmiennicy na pozycjach:

 

PG- Magic Johnson/ Allen Iverson

SG- Allen Iverson/ Vince Carter/ Clyde Drexler

SF- Clyde Drexler/ Shawn Marion/ Magic Johnson

PF- Elvin Hayes/ Shawn Kemp/ Shawn Marion

C- Dwight Howard/ Elvin Hayes

 

Główne opcje ofensywne/defensywne na pozycjach:

 

PG- Magic/ Iverson

SG- Iverson, Drexler / Drexler, Carter

SF- Drexler, Magic / Marion, Drexler

PF- Kemp, Hayes/ Hayes, Marion

C- Howard / Howard, Hayes

 

Primo-Atak, Primo Ultimo-Defensywa:

 

Jak wiadomo jest to istota tej drużyny, i tak bardzo jak bym chciał opisać każdą zagrywkę, szybkość ataku, opcje rozprowadzania piłki i rozciąganie gry, krycie defensywne, picki-takie i śmakie, oop'y z dupy (yyy.. w sensie z połowy boiska ;) )- po prostu oprócz braków technicznego zaplecza, brak mi też powodów. Przy takiej formule naszej zabawy, stwierdziłem że wyjmę swojego rodzaju esencję z tego mojego „ril szołtajm”, i zaprezentuje wam kwiatki na które zwróciłem szczególną uwagę:

 

1. Flexible Rotejszyn! Jest to jedna z rzeczy na którą zwracałem uwagę już od drugiego pick'u-Wtedy obstawiając i zabezpieczając wybór rasowego centra, jednym z wszechstronnych zawodników w moim zespole- w tym wypadku PF/C Big E Hayes. O co mi chodzi? ;) Poprostu wybierając Magic'a wiedziałem że mam możliwość budowy zarówno ataku jak i obrony, zaskakując rywala rotacjami na które nie jest w stanie się przygotować poprzez wybór graczy typu "kombo" rotujących na różnych pozycjach. I tak oczywiście od Magic'a dającego trudne ustawienia na PG, ale też mogącego bronić SF, Iveron'a często nie do złapania przez SG- przechwytującego PG. Drexler- 203cm. wyłapuje krycie SF robiąc na SG miejsce dla penetrującego Iverson'a, a sam jeden z najszybszych przy swoim wzroście w kontrach ( podstawa PhiSlamaJama). Marion to perełka, idealny obrońca na ciężkich skrzydłowych a kradnie jak niejeden G. Kończąc na wymienionym już Hayesie czyli pierwszym tak ofensywnie i defensywnie uzdolnionym PF/C, technicznym prototypie Hakeem'a czy Duncan'a.

 

2. Offensive Flow! Jedna z najczęćiej zarzucanych rzeczy, drużynom bydowanym z silnym naciskiem na doskonałego rozgrywającego. Wiadomo, że piłkę rozprowadza czy z PG, czy PointF Johnson i kontrola gry podczas 38 minut meczu jest tutaj „magiczna”. Jednak kluczem do tej układanki tak naprawdę stała się postać Iversona który budać będzie grę w momencie kiedy Magic schodzi. To plus główna rola rozciągania gry i punktowania podczas gdy na boisku jest S5 wykorzystuje jego umiejętności w najlepszym kierunku. Defensywnie ta dwójka poradzi swobie z każdym rozgrywającym, czy będzie to Bron w ataku na Magic’a czy Kidd w denefce na crossover Iverson’a. Po prostu na tej pozycji, nie szukałbym argumentów w potyczce ;)

 

3. Frontcourt! Współpraca Howard-Hayes to rzecz prosta Howard pilnuje tablicy i w pozycyjnym ataku tranca alley’e, Hayes to mistrz półdystansu oraz post-up, więc każdy znajdzie dla siebie miejsce. Sytuacja zmienia się gdy Big E wchodzi na tablicę- wtedy główną opcją wykończeniówki staje się Kemp. Chłopaki świetnie blokują i zbierają a do tego w pomocy nadciąga Marion na SF/PF więc bez supermen’a też się nie boimy :P

 

4. SG Killaz!- Już poszło trochę słodkości (czy jak kto woli „spuszczania się”) na, czy w stronę osoby Iveron’a który podczas pobytu Magic’a na boisku jest główną opcją penetracji i razem z Drexem sypać będą z zza łuku (fajnie też się spotami zgrywają). Jednak oprócz kurdupla mój skład, dysponuje też dwoma bestiackimi guardami. Drexler i Vince to nie tylko śmietanka jeśli chodzi o atletyzm, fruwanie i brawurę, to także zabójczy shooterzy( dla wszystkich czepialskich zpraszam najpierw do annałów historii przemiany Drex’a z biegiem lat czy nie tak odlegych Netsów Vince’a). Ci dwaj panowie to jednak jednakowo niebezpieczna opcja ofence (powietrzna i naziemna ;) ) i solinde D. przez okrągłe 4 kwarty!

 

Suma, Sumarum:

 

Taki to Team ,zbudowany na fundamencie najlepszego Team-Player’a w histori. Postać Magic’a zrewolucjonizowała nie tylko pojęcie rozgrywającego, ale tak naprawdę pojęcie całej koszykówki jako widowiska. Budowane na ataku i solidnej defensywie, przez niego dowodzone drużyny, przeszły do historii jako te, które wniosły do koszykówki trochę więcej niż biżuterię i rywalizację sportową. Wniosły spektakl i szał (w towarzystwie biżuterii ;P )!

 

Tak na miłe zakończenie odsyłam was do dwóch filmików (doskonale pewnie niektórym znanych), i zabieram się za sprzedaż biletów… ile byście zapłacili, żeby zobaczyć połączenie tych dwóch taśm na żywo...co?

 

Porównanie

 

6. Kaczor94

Tim Hardaway, Jason Kidd, Reggie Miller, Kobe Bryant, Bruce Bowen, Charles Oakley, Alonzo Mourning, Patrick Ewing

 

3. CubeBrick

Magic Johnson, Allen Iverson, Clyde Drexler, Vince Carter, Shawn Marion, Shawn Kemp, Elvin Hayes, Dwight Howard

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kaczor94 4 - 2 CubeBrick

 

Głos na drużynę Kaczora. CubeBrick ma dużą przewagę tylko na pozycji rozgrywającego, a to zdecydowanie za mało. Porównując match-upy, te wypadają lepiej na korzyść Kaczora z wyróżnieniem pozycji 2 i 5 (Sorry Dwight, to jeszcze nie ten poziom co Ewing i Mourning, może jeszcze w obronie ok, ale na pewno nie na atakowanej tablicy) Reszta mnie więcej na remis.

 

Defensywnie ta dwójka poradzi swobie z każdym rozgrywającym,

Defensywnie to poradzić sobie może, ale Magic, Iverson - ani trochę. Powinieneś bać się kiedy to The Answer będzie krył Kidda lub Hardaway'a. Iverson to słaby obrońca. Carter i Kemp też w tym elemencie wybitni nie byli. Właśnie obrona odegra najważniejszą rolę w tym pojedynku, a ta przemawia na korzyść drużyny Kaczora.

Kaczor ma lepszych obrońców i pod koszem, i na obwodzie, i tu powinien upatrywać swoich szans na zwycięstwo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

CubeBrick 4-2 Kaczor94

 

Wiecie dlaczego? Pokażę wam to tak:

 

PG - Johnson > Kidd

SG - Iverson < Bryant

SF - Drexler > Bowen/Miller

PF - Hayes > Oakley

C - Howard <= Ewing

 

Wiecie gdzie widzę główną przewagę CubeBricka? W Iversonie. Tak, w Iversonie. Pewnie wywołam tym wojnę, ale spójrzcie na statystyki. Iverson był słabym obrońcą, to prawda. Ale co robił jeśli nie potrafił bronić jakiegoś zawodnika? Rzucał się na niego ze zdwojoną siłą w ataku. Jeśli Kobe rzuci 25 punktów, Iverson rzuci 27, właśnie na tym polegała filozofia Allena. Dalej, czy na prawdę myślicie że Elvin Hayes da się pokonać Oakley'owi? Nie ma takiej opcji. Tutaj ogromną przewagę ma Cube Brick. Jeśli chodzi o parę Drexler - Miller, cóż, chodzi mi głównie o to że Reggie obrońcą był przeciętnym, a w ataku jego główną bronią były szalone (i skuteczne) trójki. Drexler jest bardziej wszechstronny i w moim mniemaniu po prostu lepszy. Teraz przejdźmy do następnej kontrowersji, a mianowicie części w której napisałem "Howard <= Ewing". Dlaczego tak sądzę? Spójrzcie na skład Kaczora. Mając w drużynie Millera i Bryanta, Ewing nie dostanie już tyle piłek w meczu do ilu był przyzwyczajony, więc zakładam że jest on ostoją defensywną tej drużyny. To samo odnosi się do Howarda w drużynie CubeBricka. A nie oszukujmy się, mając Howarda w drużynie każdy rzut w okolicy 3-4 metrów od kosza może być zablokowany. To samo tyczy się Ewinga, dlatego stawiam tą dwójkę na równi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4:1 dla Kaczora.

 

Patrząc na piątkę i na rezerwę Cube`a kłuje w oczy brak obrony, a jeden Dwight to taki kwaitek u kożucha, listek figowy, który podobnie, jak w Orlando,będzie pozbawiony wsparcia kolegów w walce w defensywie. Oprócz jeszcze Mariona nie ma tutaj komu bronić. Kombinacja Hayes-Iverson również mnie nie przekonuje, a biorąc Magica z pierwszym wyborem trzeba liczyć się z tym, że pg pożre sporo posiadań. A jest przecież jeszcze Drexler... Zespołowi byłyby potrzebne z trzy piłki, w tym jedna tylko dla Answer. Przy całym szacunku dla umiejętności i talentu Iversona - to nie jest moim zdaniem zawodnik, który może stać się fundamentem zwycięskiej drużyny All-Time. Na ławce na dorbą sprawę siedzą tylko kopie - Kemp Hayesa, a Carter - Clyde`a.

 

Co do teamu Kaczora - widać, że ma ręce i nogi. Twarda obrona pod koszem (Bowen, Oakley, Zo, Ewing) - niezłe badboys, którym nikt nie podskoczy, dobry spacing (Miller!), no i gwiazdeczka (Bryant). Klocki są na swoich miejscach, boję się tylko, że w kolejnych rundach może braknąć jakości - Kaczor wybrał zawodników z nieodległej przeszłości lub teraźniejszości i dało się chyba znaleźć w historii kilku zawodników wyższej klasy o podobnych predyspozycjach. Głos na niego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Magic z Howardem = highlight z każdego meczu, chciałbym widzieć ich razem :) Do tego Kemp, CArter, Drexler, Iverson - Cubebrick skompletował sobie chyba najbardziej widowiskowy team z nas wszystkich! Jeżeli jest ktoś kto by nad tym zapanował to tym kimś jest Magic. Czy by mu się udało? To już inny temat, moim zdaniem byłoby ciężko...

 

U Kaczora sprawa jest jasna - jest Kobe z Eweingiem - czyli dwa ofensywne filary. Do tego świetny w każdym aspekcie Kidd i dwóch twardzieli. Zdecydowanie drużyna bardziej zbilansowana.

 

Czyli żywioł kontra "nudny" zbilansowany team. Zazwyczaj w serii żywioł przegrywa - ale nie zawsze :)

Do rzeczy.

 

Chciałem zmienić rotację i usadzić Iversona na ławie - jako że nie okreslamy strategii na konkretnego przeciwnika to chciałem nieco dostosować s5 Cubebricka pod zespół Kaczora. No ale kto ma wejść? Jeśli Marion - Kaczor wygrywa (Bowen kryje Magica bo Marion nie jest dużym zagrozeniem w ataku). Jeśli Carter - to dalej nie rozwiązuje to problemów z defensywą. Dlatego zostawiam tak jak to sobie wymyślił Cube.

 

 

Zacznę od prostszej sprawy - podkoszowi. Podoba mi się pomysł Cube - wziął graczy którzy nie będą sobie przeszkadzać A z ławki dynamit. W połączeniu z Magiciem to musi dać mnóstwo punktów - nawet jeśli będą ich kryli Ewing i Oakley. Oczywiście Ewing też swoje rzuci - ale Howard skutecznie utrudni mu życie, obrońcą jest jednak bardzo dobrym (co byście nie mówili o przewadze centrów z lat '90 to tak właśnie myślę). Mimo wszystko daję tu niewielką przewagę Cubebrickowi. 0,5:0 dla Cubebricka

 

Frontcourt? W ataku Cube ma żywioł, który ciężko będzie poskromić - no ale Kaczor ma tu naprawdę świetnych obrońców. Bowena rzucam na Magica, Kobe bierze Dexa a Kidd Iversona - skutecznie utrudnią im życie. Nie mowię, że zatrzymają ich na 40% - ale ich boiskowy żywot będzie dużo bardziej skomplikowany. Za to za cholerę nie widzę defensywy Cube! Iverson nie pokryję żadnego z nich. OK, powiedzmy, że Dex weźmie Kobiego (średnio to widzę) - ale wtedy Magic i tak nie poradzi sobie z szybkim Kiddem (oczywiście oceniam Kidda z czasów Nets). Widzę tu przewagę i to całkiem wyraźną Kaczora. 1:0,5 dla Kaczora

 

Jest jeszcze jedna rzecz. Dzielenie się piłką. Magic i Iverson? Kurka, nie widzę tego! Nie widzę ich razem w s5. U kaczora sprawa jest prosta - jest Kobe, ewentualnie Ewing. Inni z s5 nie będą się wychylać, nie będą się kłócić o to kto ma tą piłę mieć. I tak naprawdę to jest dla mnie główny powód dla którego daje dość wyraźne zwycięstwo Kaczorowi: 4-1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tutaj mam zdanie odmienne od wcześniej głosujących, dlatego tutaj troszkę dłuższe uzasadnienie. Mam bowiem wrażenie, że pomijana jest bardzo istotna kwestia - Cube pomimo rotacji 8 graczy ma chyba największą elastyczność w doborze piątek biegających po boisku. Na pozycjach 2-4 moze u niego występować 3-4 zawodników i tylko Marion imo odstaje może od poziomu All-Time Draft, ale każda drużyna potrzebuje role playera. Cube w zależności od potrzeb może być szybszy, wyższy, ładniejszy, ofensywnie pełen pakiet.

Z drugiej strony podoba mi się konsekwencja, z jaką swój skład budował Kaczor, stawiając na dopasowanie zawodników do ról. Co robi różnicę, to moim zdaniem trochę za słaba rotacja na pozycjach 2-3. Moim zdaniem Bowen jest dziurą w ataku, a jeśli będzie miał za niego wejść Reggie to przewaga na trójce w ataku zniweluje straty pozycji w obronie.

Bo rzeczywiście obrona jest sporym kłopotem w drużynie dowodzonej przez Magica, ale obrona na obwodzie, nie pod koszem. Ale jeśli duże minuty miałby grać Bowen to trzeba mu tylko nie pozwolić grzmocić trójek z rogu i wykorzystać gościa pilnującego Bruce'a na zaciśnienie obrony na pozostałych zawodnikach. Dlatego z Bowenem na boisku gra w obronie toczyłaby się pięciu na czterech i pół. Stąd wynik

Kaczor94 2 - 4 CubeBrick

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kaczor 4-2

Ławka rezerwowych na korzyść Kaczora, w zestawieniach fantasy bardziej cenię T. Hardawaya niż Cartera, a przewaga Millera nad Marionem (tu bezdyskusyjnie), a także Mourninga nad Kempem moim zdaniem też jest.

Podoba mi się obrona pod koszem Kaczora: Ewing, Oakley, Mourning, byłoby ciężko ich przejść trójce CubeBricka.

Drużyna Kaczora znacznie lepiej broni oraz rzuca za trzy, to rostrzyga.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kaczor 4-2

 

pod koszami prawie na rowno lekka przewaga kaczora, do tego lepszy obwod i lawka. obrona i trojki. dodajmy kilku wyjatkowych skurwieli i mamy komplet.

 

kidd i kobe to lepsza para niz magic i iverson

dwight mysle ze jeszcze jest slabszy niz ewing

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie widzę połączenia najlepszego rozgrywającego z pożeraczem piłek jakim jest Iverson. MImo dobrze skompletowanej drużyny i obudowanej wokół Magica to lepsza w D jest drużyna Kaczora jak dodamy do tego trójki Millera Kobe i nawet Bowen coś tam trafi to zdecydowane zwycięstwo kaczora 4:1

 

 

PS Dwight nie jest (jeszcze?) zawodnikiem który zrobił by różnicę na korzyść cubebricka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kaczor 4:3

 

to zostawilem na koniec bo nie moglem sie zdecydowac, dam jednak kaczorowi zwyciestwo. Faktycznie ten iverson tam troche nie pasuje. Kaczora druzyna wydaje sie bardzej... hmm kompletna. Myslalem ze Kaczor przegral ten draft w 1 picku wybierajac tak wysoko Kobego no ale sie przeliczylem. U CubeBricka mimo wszystko chyba taka zbieranina troche, jakis marion z swoich mega smiesznym rzutem :P. Nie ukrywam ze lubie Reggiego, do tego swietny na obwodzie Bryant, ktory za bardzo obrona nie odbiega(te nominacje do all defensive jednak troche na wyrost imo). Nie no, zeby tu nikogo nie urazic, świetny obrońca no ale chyba nie w tym wieku juz. Tak samo jak reszta Ewing>Howard i co za tym idzie strefa podkoszowa jednak troche mniej okazala, z naciskiem na troche. Jak mowilem, druzyna kaczora bardziej przypomina druzyne, to mnie w niej ujelo. Mimo tego wszystkiego, CubeBrick na pewno bedzie sie trzymal w pojedynku i przy odrobinie szczescia moglby to przechylic na swoja strone, ale ja tego szczescia nie uwzgledniam :wink:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.