Skocz do zawartości

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'wódka' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Koszykówka
    • NBA
    • PLK / FIBA
    • Akcesoria koszykarskie
    • Kupię / Sprzedam
  • Ligi Wirtualne
    • SimBasket
    • FBL East
    • FBL West
    • FBL Keeper
    • All-Time Fantasy
    • Roto-League
    • Inne ligi wirtualne
  • Inne
    • Inne
    • Hokej NHL
    • NBA Live / 2KSports
    • E-NBA.PL
    • Archiwum

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


AIM


MSN


Strona WWW


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Lokalizacja


Zainteresowania


Biography


Location


Interests


Occupation


Ulubiony zespół


Ulubiony gracz

Znaleziono 3 wyniki

  1. Będzie w pewnych momentach ostre fan fiction, ale to właśnie teraz, w tym roku i po takim sezonie mogę sobie na to pozwolić. Nie będę ukrywać, że za 1 dzień i 3 godziny wydarzy się coś, co na kilka lat odmieni oblicze tego zespołu. Brzmi to strasznie pompatycznie, ale tak właśnie jest. Albo to zdarzenie losowe, jakim jest loteria pozwoli zacząć nowy rozdział w historii Nowojorskiej drużyny - świetlany i pełen sukcesów - albo koszykarscy bogowie uznają, że jednak jeszcze za wcześnie na fanfary i strącą wspinających się po zboczu Knicks wprost do dołu z wapnem, na kolejne 20 lat. Wszystko się może zdarzyć... Miejsce wylosowane podczas loterii draftu będzie niczym pierwsza kostka domina, która poruszy lawinę zdarzeń. Top 3? Poza Top 4? #1 i Zion? Jeżeli tak, to czy oddadzą go za Davisa, aby skusić innych poważnych zawodników do gry MSG? Czy może zostawią najgłośniejsze nazwisko ostatnich lat i spróbują zbudować coś wokół młodego zespołu? Opcji jest tyle, że aż ich wszystkich nie wymienię, bo połowy już nie pamiętam. Ale chociaż spróbuję. Draft: #1 = Zion???: takie heheszki na początek: wiecie, że to Knicks i mogą nagle zrobić "myk" i wybrać jakiegoś Moranta lub Barretta z jedynką? Kto kibicuje Knicks, ten się w cyrku nie śmieje. #1 = Zion: czyli wybierają najlepiej, jak mogą. Mój wewnętrzny draftowy Janusz odzywa się i szepcze w mojej głowie: jest gruby i spasiony i kolana zaraz siądą i co wtedy? Wówczas wyciszam go sowitą dawką alkoholu i cieszę się z nowego nabytku Knicks, tylko że: a) Czy nacieszę się nim długo? Czy zaraz nie opakują go w celofan razem z M-Robem, Knoxem czy DSJ i nie wyślą do Luizjany za Davisa? b) Czy inna drużyna nie wyjdzie z desperacką propozycją złożoną z jakiegoś szrotu, który Knicks wezmą pod rozwagę? (Wall +Beal lub Wiggins i milion picków na ten przykład?) c) Czy on sam w sobie jest magnesem na nazwiska inne niż Tobias Harris i Terry Rozier? Czy Durant lub Leonard poczują, chociażby lekki dreszcz na myśl o graniu razem z nim i spędzeniu u jego boku swojego prime'u/ostatnich dobrych lat? d) Czy jeżeli go zostawią, będą zdolni do tego, aby nie zmarnować jego potencjału i dostarczyć mu potrzebną pomoc? e) Czy on jest aż tak dobry? Dygresja: gdyby jakimś dziwnym zbiegiem okoliczności udało się wylosować tego Williamsona, to nie oddałbym go za Davisa jego brew oraz agenta. Top 3/4? = Kogo tam mogą wybrać i czy ewentualnie Pelicans zgodziliby się oddać Davisa za ten pick + młodzież + to bieda gówno, które otrzymali za Porzingisa? Wtdy bym się zgodził i tęsknił za M-Robem. * Czy może zostawią młodego z zamiarem ogrywania go i rozpoczną żer w free agency? * Czy też może kiedy wylosują 5 miejsce w loterii świat z miejsca przestanie istnieć? Kiedy tę kwestię będziemy mieli załatwioną, przejdziemy do poszukiwania twarzy tej organizacji, a w grę wchodzą 4 nazwiska: 1) Zion Williamson 1.1) Anthony Davis 2) Kevin Durnat 3) Kawhi Leonard 1 oraz 1.1 wynikają samoistnie z siebie. Albo zostawiają młodego, albo wymieniają go na Davisa, porywają jego matkę i wymuszają potajemnie wierność Knicks w czasie wolnej agentury. Nr 2 oraz nr 3 są marzeniem (tak jak wylosowanie #1). Każdego z nich przyjąłbym z otwartymi ramionami i rozłożonym czerwonym dywanem. Serce łomocze szybciej przy Leonardzie (pokłosie jego zwycięskich, nieprawdopodobnych feromonów atakujących mnie z monitora po serii z 76ers) + jest młodszy od KD, jednak jego psychika jest niezgłębiona i ma pojebanego wujka. I wiadomo czemu Toronto sadzało go na tyle meczów? Durant ma 30 na karku, ale to dalej TOP 3 zawodników w tej lidze i biorę go ciemno. Wąż czy nie wąż. Nie ma nawet dyskusji. Niezależnie z kim by się ich sparowało (Zion/Davis i jego matka w piwnicy MSG) organizuję wycieczkę, aby całować chodnik przed halą. Dla tych państwa powyżej nie szczędzę grosza. Chcą iść dodatkowo do muzeum lotnictwa (zaraz mayor napisze, że w NYK nie ma muzeum lotnictwa, i trzeba pojechać marszrutką za 6$ do Pierdziszewa, by takowe odwiedzić,) to bym ich zabrał do muzeum lotnictwa. 2/3 opcje, które mogą przerodzić się w pierwsze, jeżeli to wszystko, co powyżej napisałem się nie sprawdzi poza wypadnięciem poza TOP 3: 1) Kyrie Irving 2) Kemba Walker 3) Jimmy Butler 4) Klay Thompson Te nazwiska byłby idealne jako uzupełnienie "składu" z punktami 1/1.1 oraz 2 lub 3 jednak nie zdziwiłbym się, gdyby to Irving został pierwszy w Knicks. Nie chcę, aby tak się stało i jego osoby w NYK. Ja i tak mam gówno do gadania, a wybrzydzać jako fan tej organizacji nie przystoi. Jednak gdybym miał już Duranta/Leonarda w Knicks wolałbym dać Kembie kontrakt na 4 lata i żałować tego już może za dwa niż czytać o bezeceństwach i psuciu szatni przez Uncle Drew. Butler po tym, co pokazał w starciu z Raptors ponownie wszedł na półkę maksymalnego kontraktu, ale tak jak pisałem podczas całego tego syfu związanego z Minnesotą: nie chcę to w Knicks. A gdyby tak sparować jego ego z uber ego Irvinga? CIS kryminalne zagadki Nowego Jorku. I został się Klay, któremu w życiu nie powierzyłbym bycia pierwszą opcją w zespole, ale już sidekickiem już tak. Zatem gdybym miał do wyboru podpisać kogoś jako 2/3 opcję to biorę Thompsona przed Irvingiem i Butlerem. Tu wywiad, tam łyk piwa i uśmiech do kamer. 40 punktów w jednej kwarcie i spokój o jego relacje z kolegami. Pojebany jestem, wiem, ale jeszcze o tym nie wiecie? Tylko na niektóre nazwiska powyżej wydałbym sporą/rozsądną sumę. Ale to tylko ja. Na nazwiskach zawartych poniżej oszczędzałbym, jak mógł i liczył każdego dolara i opcję w kontrakcie. Ławka rezerwowych wolnej agentury: Khris Middleton - jako substytut, gdyby nie wypalił Klay. Ricky Rubio - Mój syn przeszedłby długą drogę, ale gdyby Irving/Walker nie wypalili to z miejsca biorę jego zamiast Mudjejów, Rozierów i Smithów Juniorów tej ligi. D'Angello Russell - Ilość postów Januarego na ten temat rośnie + ciekawy psikus dla sąsiadów zza miedzy. W sumie to nierealna ciekawostka, ale gdyby naprawdę coś, to biorę w ciemno zamiast Harrisa czy Kelly'ego Oubre. Nikola Vucevic - tylko w przypadku ostrego zaćmienia umysłowego i braku Mitchella Robinsona w składzie. Ja bym się na to w życiu nie zgodził, ale zarząd ma inne plany, gdy nóż na gardle natrafia na pulsującą żyłę: Tobias Harris, DeMarcus Cousins, Trevor Ariza, Rudy Gay, Thaddeus Young czy innej maści KCP, Hassanów, gdyby wyoptował (ha ha ha) Reszta jest milczeniem, ale gdyby się udało zwerbować kogoś, z wyższej półki to weteranów na ławkę trzeba będzie szukać. Co zatem Nowy Jork ma do zaoferowania? * Najlepszy duet komentatorski w lidze * Mitchella Robinsona * Gasnący blask MSG, który tylko ty Durancie/Leonardzie możecie przywrócić * Gitarę Jamesa Dolana * Resztę składu. Od czasu wyrzucenia Phila Jacksona budowana jest narracja o zmianie kultury organizacji i wietrzeniu całego smrodu, jaki zmagazynował się przez te wszystkie lata. Miłe slogany z jednej strony, a traktowanie zawodników jak gówno z drugiej. Dolan podczas wywiadu w radio czytający nazwiska młodych zawodników z kartki, którzy mają stanowić o przyszłości jego klubu. Mills i Perry wysyłający sprzeczne komunikaty i nie mówią całej prawdy. Nie ufam im, ale jedno trzeba im oddać: te dwa chodzące garnitury pięknie wyczyściły salary: pod kontraktem znajdują się: * Lance Thomas - 7,5 mln (ale gwarantowany tylko 1 mln) było miło kapitanie, ale kasa jest potrzebna. * Frank Ntilikina - 4,8 mln - każdy, kto żywy z coverujacych Knicks pisze, że nie doczeka nowego sezonu w barach NYK. Boli jak jasna cholera. * Dennis Smith Jr - 4,4 mln - oddam za nic i jeszcze dopłacę Treirem! * Kevin Knox - 4,3 mln - Więcej minusów niż plusów, ale rok jeszcze można poobserwować. * Allonzo Trier - 3,5 mln (jako opcja zespołu) - czyli Ron Baker uczy i bawi że kasztanom nie daje się opcji gracza. * Mitchell Robinson - 1,5 mln * Damyean Dotson - 1,6 mln (niegwarantowany) a powinni go zatrzymać. * Henry Ellenson - 1,6 mln (niegwarantowany) kto to jest? Jako trener całego tego galimatiasu: znany i lubiany David Fizdale. Na zerówce się nie popisał, a wręcz ją oblał. Zatem na prawdziwym egzaminie nie będzie miejsca na błędy. Nie poprawił żadnego z aspektów gry zespołu. Nie odkrył żadnego "złotego środka" aby ta najmłodsza drużyna w lidze znalazła jakiś sens. Rotował składem jak szalony i kiedy z niektórych zawodników wychodziło coś dobrego, nad czym można było popracować/podbić ich wartość do ewentualnej wymiany, zabierał im minuty lub skazywał na DNP i czeluść końca ławki. Coraz mniej mu ufam i boję się, że niedługo trzeba będzie szukać kogoś nowego na jego miejsce, jeżeli nie dostanie samograja lub nie pokaże tego potencjału, dla którego został zatrudniony. Reasumując: szansa na wysoki wybór w drafcie. Masa pieniędzy do wydania. Możliwość na ruszenie tego kurwidołka z posad. Wóz albo przewóz. Wielka wygrana albo zakopanie się w przeciętności z powodu panicznych ruchów i zaprzepaszczenie szansy na odbudowanie marki Knicks. To chyba wszystko na dziś. Piosenka przewodnia tego sezonu:
  2. Dzień dobry. Najwyższy czas założyć rokrocznie drugi, najgorętszy temat na tym forum. Lakers w ilości pierdu-pierdu (Fanów i hejterów) nie przebijemy nigdy, chyba że NYK wygrają mistrzostwo :] "Śmiechy i oklaski rozległy się nawet z najdalszej części sali" Nie mam weny, więc dziś będzie krótko: Temat miał powstać przed moim wyjazdem do Krakowa na krótki urlop. Wówczas miałem iść na łatwiznę i skopiować wstęp, który napisałem dwa lata temu i okrasić to komentarzem, że ponownie jesteśmy świadkami nowego startu w historii organizacji i znowu mamy trenerską ruletkę. 11 nazwisk. Tylu ludzi przesłuchali Knicks w poszukiwaniu wodza idealnego. Wodzireja, za którym ten motłoch pójdzie w ogień walki, treningów i poświęcenia. Znaleźli go (miejmy nadzieję) w osobie Davida Fizdale'a, o którym więcej napisałem tutaj: http://airball.pl/2018/05/10/zrozpaczony-masochista-7/ Po jakże burzliwej i obfitującej w podniosłe słowa konferencji prasowej, na światło dzienne zaczęły wychodzić kwiatki w stylu "Lance Thomas naszym Draymondem Greenem". LOL, Heheheh, Jaki zespół taki Draymond. Pośmialiśmy się z trenera? Starczy. Nie tylko wybór szkoleniowca i kolejny nowy start jest odgrzewanym kotletem w tym off-season. Jest nim również defensywa. Dla niezorientowanych napiszę, że włodarze Knicks od kilku sezonów zapewniają stworzenie defensywnego monolitu, który będzie wlewał strach w serca innych drużyn. Na razie na zapowiedziach się skończyło. Fizz powiedział ostatnio tak: Czy to oznacza wywalenie Kantera na zbity ryj? Do tego dojdziemy. Zatem mamy tak: - Stołki obsadzone: Check! - Trener wybrany i zaklepany na cztery lata: Check! - Rozmowy o tym, jak to będzie cudowanie: Check! - Draft: in progress. - wolna agentura: in progress. Jutro odbędzie się losowanie kolejności wyboru w drafcie. Scott Perry będzie świecił swoim wiecznie obrażonym licem w czasie losowania. Obecnie mają 9 miejsce. Kilka spotkań przed końcem sezonu była nawet szansa na uplasowanie się na 6 pozycji, ale Knicks to Knicks. Nawet tankować nie potrafią. Ciekawostka: 33 lata temu Knicks "wygrali" loterię i wybrali Ewinga z 1 numerem. "King Kong" nosił nr 33. Przypadek? To znak od losu :] #TankForDoncic! Wybór w drafcie: tutaj zostawię wolne pole ludziom, którzy w przeciwieństwie do mnie oglądają ligę akademicką i mogą coś na temat młodych i zdolnych napisać. Pewnie będą szukać kogoś na skrzydło, ale co ja tam wiem. Mogą zaraz oddać pick za Kembę :] Wolna agentura nie zapowiada się różowo z powodu braku funduszy. Salary jest zapchane jak pielucha DeRozana. Pewnie się posypią jednoroczne kontrakty dla weteranów. Opcję w kontraktach mogą podjąć/lub szukać większych pieniędzy: - Enes Kanter - 18,5 mln - Kyle O'Quinn - 4 mln - Ron Baker - 4,5 mln Kanter nie jest chyba takim kretynem, żeby zostawić na stole 18 mln dolarów i iść szukać lepszej umowy. Boję się scenariusza, w którym on wyoptuje i natychmiast dostanie nowy, dłuższy kontrakt od Knicks. Nadzieja na jego głupi ruch zawsze pozostaje. Jeżeli nie, to sądzę, że jego spadający kontrakt może być ciekawym kąskiem dla jakiegoś PO wannabe zespołu, który będzie się chciał wzmocnić na desce w czasie trade deadline. KOQ to inna para kaloszy. Poprzedni sezon Knicks rozpoczynali z aż 5 zawodnikami mogącymi grać na centrze. Noah, Kanter, Porzingis, Hernangomez i KOQ. W G-League biegał jeszcze Kornet więc, można powiedzieć, ze było ich 6. Jeżeli Kanter i KOQ pójdą szukać lepszej kasy, to Knicks zostaną (KP kontuzjowany) z Noahiem i ewentualnie Korentem. Brawo NYK! Jednak wracając do KOQ: za to, co daje na boisku, 4 mln wydają się śmieszne. Idealnie by było, gdyby Kanter poszedł w cholerę, i mieliby kasę na KOQ, któremu mogliby rzucić jednoroczną grubą umowę, albo kontrakt na 3 lata z opcją zespołu na ostatni rok. Dobry duch klubu i przydatny zawodnik. Nie chce, żeby odchodził z NYK. Baker podejmie takie pieniądze bez mrugnięcia okiem i tym samym zostanie najlepiej opłacaną maskotką w lidze. Brawo Mills&Perry. Brawo. Gwarantowane kontrakty na przyszły sezon mają: Joakim Noah - 18,5 mln Tim Hardaway Jr - 17 mln Courtney Lee - 12 mln Lance Thomas - 7 mln Kristaps Porzingis - 5,5 mln Frank Ntilikina - 4 mln Emmanuel Mudiay - 4 mln Damyean Dotson - 1 mln TREY k**** BURKE - 1,7 mln Na kontraktach Two-Way Luke Korent Isaiah Hicks No super. James Dolan i ostatnio Clyde Frazier powiedzieli otwarcie, że Porzingis nie wróci w przyszłym sezonie na parkiet. Z tego, co ćwierkają za oceanem, może wrócić już w czasie świąt bożego narodzenia. Inni piszą, że wróci rok po kontuzji. Mając zapchane salary, nowego trenera chcącego wprowadzić swój reżim i ogólnie rok, który można spisać na straty - może lepiej będzie jak nie wróci i wyleczy się do końca? Znając Knicks, to w styczniu zobaczymy go na parkiecie. Wszak w grę wchodzi przedłużenie dla niego kontraktu, które może być klepnięte już teraz. Będą czekać na to, co pokaże po powrocie, czy rzucą mu siano w ciemno? To jest Knicks i tego nie pomalujesz. Pozostaje jeszcze kwestia Noaha. Hornaceka nie ma już w drużynie. Brzydal z Francji już gratulował Fizzowi stanowiska i niewykluczony jest jego powrót do rotacji. Obecnie jest gdzieś w lesie pod Montaną i próbuje zapłodnić drzewo. Poniżej grafika co można zrobić z jego kontraktem, jeżeli okazałby się nieprzydatny dla nowego szkoleniowca: Czego oczekuję od tego sezonu? Stworzenia kultury i spójności w drużynie. Fizdale wydaje się człowiekiem, który jest w stanie to zrobić, ale nie wiem, w jakim stopniu jest to gadanie pod publikę, a ile prawdziwych słów. Jadł z pieca Pięknego Pata i Kołcza Spo, za co ma +. Pokazał, że w tak zakonserwowanych Grizzleis może dodać szybki kontratak i rzuty za 3. Z jakichś odpadów z zaplecza ligi robił zawodników na kilka minut w meczu. Podobała mi się jego wypowiedź, że lubi trójki, ale rzucane przez odpowiednich ludzi. Czyli nie będzie gadania "THJ nie trafia, ale niech rzuca jeszcze więcej, to może w końcu trafi i wróci mu flow". Jest (w miarę) młody i mówi językiem graczy. Nie jest zasuszoną waginą jak Horny, któremu weszli na głowę. Mam nadzieję, że dobierze dobrze skład asystentów. Szkoda, że Juwan Howard z Miami wypadł z rozmów. Mike Woodson jeszcze jest w grze i chętnie by go zobaczył jako asystenta. Mem contetn 100% :] Po konferencji prasowej wiemy, że nie będzie przywiązania wagi do pozycji. Obrońca to obrońca, a nie rozgrywający i dwójka. Może to oznaczać dla Franka Ntilikiny dalsze granie bez piłki jako stoper na obwodzie. Emmanuel ma być "trudny do obrony" a Porzingis jak wróci, ma nie mieć przypisanej pozycji, bo to tylko ogranicza jego talent i możliwości. Wszystko to pięknie brzmi na konferencjach i napisane na forum. Jak będzie, to zobaczmy w trakcie. Nie nastawiam się na nic w przyszłym sezonie. Porzingis ma się wyleczyć na 100%, drużyna ma być w końcu drużyną z dobrą atmosferą i jakimś planem na grę. GO Knicks!
  3. Własność rządu USA. Jeżeli nie jesteś osobą upoważnioną z dostępem do tajnych dokumentów (wymagany poziom 6) zaprzestań dalszego czytania, oddaj teczkę swojemu przełożonemu i czekaj na dalsze instrukcje. ---------- ŚCIŚLE TAJNE ---------- Poniższy stenogram jest zapiskiem tajnego spotkania kultu "Trójkątów" mającego miejsce 30-04-2017 w kazamatach Madison Square Garden. Został on wykradziony przez super tajny oddział szpiegów wyszkolonych na tyłach byłej Czechosłowacji i przekazany łącznikom agencji FBI oraz CIA w San Escobar podczas konwentu sprzedawców odkurzaczy oraz agentów sprzedających polisy na skutery śnieżne. Ów konwent jest w rzeczywistości przykrywką międzynarodowej agencji wywiadowczej J.D.R.P.W.C skupiającą wszystkie tajne służby z całego świata. ---------- ŚCIŚLE TAJNE ---------- - Czy wszyscy są obecni? - Nie Najwyższy Arcykapłanie Philu. Brakuje Carmelo, Porzingisa, Noah oraz graczy, którzy nie mają ważnego kontraktu na nadchodzący sezon. - Akolito Mills czy możecie odczytać listę obecności? - Oczywiście Najwyższy Arcykapłanie! - Carmelo Anthony - nieobecny z powodu spraw osobistych. - Kristaps Porzingis - nieobecny z powodu wyjazdu do kurortu uzdrowiskowego na Łotwie. Nie otrzymał pozwolenia na opuszczenie dzisiejszego spotkania. - Joakim Noah - zawieszony przez ligę. Ma areszt domowy i zakaz opuszczania miejsca zamieszkania. Jego nadajnik umieszczony na nodze mógłby doprowadzić J.D.R.P.W.C do naszej organizacji. - Courtney Lee - <obecny> - Lance Thomas <obecny> - Kyle O'Quinn - < cedzi przez zęby: o.b.e.c.n.y> - Mindausgas Kuzminskas <z wielkim uśmiechem podnosi rękę do góry, potwierdzając swoją obecność> - Willy Hernangomez <presente> - Gdzie jest Brandon Jennings? - Został zwolniony po trade deadline Wielki Arcykapłanie. - Jak to zwolniony? Czemu nic nie wiem na ten temat? - Zmieszał pan siedem różnych gatunków szałwii i odcięło pana na 1 tydzień po pierwszym machu i wtedy.... - Aaaaa tak. Pamiętam. Proszę kontynuować! -Tak jest Wielki Arcykapłanie. Jeżeli Wielki Arcykapłan zezwoli to Wice Arcykapłan - Znakomity Rambisino - odczyta listę graczy z niegwarantowanymi kontraktami oraz wolnych agentów z zeszłego sezonu. - Zezwalam! - Maurice N'dour. - Zapomnijcie o nim. Jego towar z Senegalu nie kopie tak jak się tego spodziewałem. - Marshall Plumlee. - Noah będzie poza grą ile czasu? - Jeszcze pół roku wielki Arcykapłanie - Zostawmy go i jedziemy dalej. O 16:00 mam medytację i masaż tajski. - Chasson Randle, Justin Holiday, Sasha Vujacic Ron Baker oraz Derrick Rose. - hmmm. Randle lub Baker niech zostaną. Bardziej Ron i jego dojścia do surfingowych dilerów. Holiday może posłużyć za wabik na brata. Derrick Rose, to sprawa otwarto ponieważ wykazał się wielką odwa... - STARCZY TYCH GŁUPOT! Ile można jeszcze jeszcze wierzyć w tego idiotę? Nie masz na kogo pieniędzy wydawać? Potrzebny jest rozgrywający który myśli, broni i przede wszystkim podaje, a nie ten bezmózgi golem! - POMYWACZU HORNACEK! Przywołuję Was do porządku! Jego ekscelencja Wielki Arcykapłan Phil Jackson wie co robi! - Nie uciszaj go Steve. Niech mówi. Wszak może mówić wszystko, ale to JA ma decydujący głos. Zatem jak mówiłem zanim mi chamsko przerwano: Derrick wykazał się wielkim chartem ducha oraz odwagą wracając po takiej kontuzji. Jeżeli nie znajdziemy lepszego zastępstwa na pozycję rozgrywającego będziemy musieli go przedłużyć. Nie dlatego, że tajemniczy udziałowiec nalega na zwiększenie zysków sprzedaży koszulek, ale dlatego, że wierzę, że KAŻDY MOŻE POJĄĆ FILOZOFIĘ TRIANGE <HAIL TRIANGLE> - dodatkowo Jrue Holiday też ma czerwoną flagę jeżeli chodzi o zdrowie. George Hill jest trochę już zbyt leciwy. Chris Paul nie odejdzie z Clippers. Więc sami panowie widzicie, że nie ma za różowo. - A Patty Mills? Lowry? Ktoś kto nie jest Rosem? - Nie zapłacę takiej kwoty rezerwowemu oraz komuś kto gubi pewność siebie w meczach o najwyższą stawkę, ale miałbym dla niego kilka ksią... - DAŁEŚ 17 MLN DOLARÓW DLA NOAHA, KTÓRY SIEDZI NA ZWOLNIENIU! Ty stary debilu co chciałeś osiągnąć tym ruchem? On nigdy nie będzie graczem takim jakiego widzisz w swoich narkotycznych wizjach. Dodatkowo swoją ostatnią konferencją prasową obniżyłeś wartość Anthony'ego prawie do zera! Co teraz za niego dostaniesz? Riversa i Crowforda? Ty stary capie przyszłość tej organizacji właśnie planuje pucz na starym kontynencie! Jaki masz plan na nadchodzący sezon? - Drogi Jeffie. Cytując klasyka "Kiedy komar usiądzie Ci na jajach - zdajesz sobie sprawę, że nie wszytko da się rozwiązać przemocą". - Co to w ogóle znaczy? - To elementarne, bo wiesz, że kiedy w nocy swędzi cię dupa, rano śmierdzi ci palec. - <Jeff porusza głową z niedowierzaniem> - Co do planu na nadchodzący sezon: Musimy znaleźć wysokiego rozgrywającego pasującego do "TRIANGLE" <HAIL TRAINGLE> - podobno MCW będzie wolny po sezonie. Albo Tyreke Evans i... - <Courtney Lee zemdlał i spadł z krzesła> - Proszę podnieść i ocucić brata Lee. O czym to ja? A tak: wcześniej musimy pozbyć się Carmelo za wszelką cenę. Jego ego blokuje przepływy dobrej energii, co hamuje naszą drużynę i ustawia gwiazdy na niekorzyść Knicks. - A co z obroną? Myślisz o tym kiedyś jak opalasz sziszę? - Pomywaczu Jeffie, Znakomity Rambisino radzi sobie wybornie jako osoba odpowiadająca za defensywę. Pozostanie na swoim stanowisku i będzie roztaczał aurę pewności siebie i szczęścia podczas treningów i meczy. Zamówiłem też amulety na szczęście z Wenezueli, które pomogą w jego misji. - Czyli prawda jest taka, że nie masz planu na przyszłość tej organizacji. Daj jakieś konkrety, coś co mogę sprzedać prasie! - Towarzyszu Isola. Czekajcie a będzie wam dane. - A co z draftem? - A to jest bardzo dobre pytanie drogi Jeffie. Już ci odow... ---------- ŚCIŚLE TAJNE ---------- W tym miejscu scenograf się urywa, gdyż w kazamatach rozbrzmiał alarm. Według doniesień naszych ludzi został przeprowadzony atak na kantynę przez anarchistyczną bojówkę pod wodzą Charlesa „Mistrza Patelni” Oakley'a. Wielkiego Arcykapłana ewakuowano łodzią podwodą razem z Kurtem Rambisem. Reszta uciekła kanałami. Nasi najlepsi analitycy na podstawie zebranego materiału dowodowego ustali przykładowy plan działania na off-sezon drużyny z Nowego Jorku: - Poszukiwanie Rozgrywającego: w grę wchodzą: Jrue Holiday, George Hill, Chris Paul, Jeff Teague, Patty Mills, Shaun Livingston i ostatecznie Derrick Rose. - Oddanie Carmelo Anthony'ego do innej drużyny: sprawa jest delikatna przez jego klauzulę, problemy pozaboiskowe oraz obniżenie jego wartości przez niefortunną konferencję prasową Phila Jacksona. Zespoły nim zainteresowane: Los Angeles Clippers w przypadku odpuszczenia Blake'a Griffina. - Przepłacenie weteranów: przykład: J.J Redick jest na celowniku Jacksona od dawna, jednak z powodu wieku wydaje się to nierealne, jednak przypadek Noaha pokazuje, że wszytko może się zdarzyć. - Próba przechwycenia/przepłacenia młodych zawodników przed ich prime: Otto Porter, Kantavious Caldwell-Pope, Robert Covington wchodzą w grę. - Próba zwerbowania głośnego nazwiska: Blake Griffin, Paul Millsap, Serge Ibaka. Mało prawdopodobne, jednak zawsze trzeba rozważać taką opcję. - Wymiany: po konferencji prasowej wiemy, że nie ma osób nietykalnych. Nawet Porzingis nie może czuć się bezpiecznie. Zespół najprawdopodobniej opuści O'Quinn lub Lee. Obydwaj mają przyjazne kontrakty. Drugi otwarcie mówi o położeniu większemu naciskowi na obronę, a nie grę trójkątów co według Phila Jacksona może powodować obniżenie zaangażowania w chęć nauki pradawnej sztuki. - Oddanie picku oraz jednego z graczy za rozgrywającego: czy może powrócić temat wymiany za Rickiego Rubio? - Draft: brak danych. Kolejny raport dopiero po loterii draftowej...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...