Skocz do zawartości

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'gone' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Koszykówka
    • NBA
    • PLK / FIBA
    • Akcesoria koszykarskie
    • Kupię / Sprzedam
  • Ligi Wirtualne
    • SimBasket
    • FBL East
    • FBL West
    • FBL Keeper
    • All-Time Fantasy
    • Roto-League
    • Inne ligi wirtualne
  • Inne
    • Inne
    • Hokej NHL
    • NBA Live / 2KSports
    • E-NBA.PL
    • Archiwum

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


AIM


MSN


Strona WWW


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Lokalizacja


Zainteresowania


Biography


Location


Interests


Occupation


Ulubiony zespół


Ulubiony gracz

Znaleziono 1 wynik

  1. 1. A miało być chociaż przyzwoicie... Kiedy w zeszłym roku zakładałem podobny temat, nie bardzo wiedziałem czego się po tej drużynie spodziewać. Z jednej strony skład na papierze prezentował się całkiem nieźle, a z drugiej dodanie do zespołu krnąbrnych zawodników w stylu Riversa i Howarda sugerowało, że w połowie sezonu Scott Brooks znaleziony zostanie z wypełnionym cegłami plecakiem w pobliżu jednego z mostów na Potomaku. Do teraz nie wiem jak to się stało, że poczciwy Scott przetrwał w Waszyngtonie już trzeci sezon, ale dwa ostatnie lata w wykonaniu Wizards sugerują, że umiejętności trenerskich Brooksowi niestety brakuje. Do fatalnej defensywy dorzucić można dość przewidywalną ofensywę, choć trzeba przyznać, że kłopoty kadrowe nie był w tym przypadku bez znaczenia. Satoransky to całkiem sympatyczny zawodnik, a sąsiedzi mogliby pewnie dodać, że na klatce zawsze kłania się i mówi "dzień dobry", ale nie jest to osoba, która na pełnej prędkości minie przeciwnika przełamując przy tym pierwszą linię obrony. Czym jeszcze można wytłumaczyć słabą dyspozycję zawodników Wizards? 2. Jak to się stało, że znowu się... zepsuło Podobnie jak przy innych katastrofach, także przypadku ostatniego sezonu Wizards nałożyło się na to wiele czynników (nie tylko tych z powyższego bingo). Początkowa absencja Howarda miała bezpośredni wpływ na fatalne wejście w sezon oraz na to, że Czarodzieje pozbawieni byli zawodnika, który nie tylko wzmacniałby obronę pomalowanego i zabezpieczał deskę, ale także przydawałby się przy dwójkowych akcjach z Wallem. Słaby początek miał też bezpośredni wpływ na to, że Grunfeld zaczął podejmować chaotyczne decyzje, które doprowadziły do pozyskania niepotrzebnego w Waszyngtonie Arizy, za cenę dwóch zawodników zapewniających scoring z ławki rezerwowych. Zespół prezentował się fatalnie, a wraz z kontuzją Walla zdecydowano się poddać sezon i spróbować choćby prowizorycznej przebudowy. 3. Co czeka nas w następnym sezonie? W loterii tak to już jest, że ktoś musi stracić, żeby zyskać mógł ktoś, a tak się akurat złożyło, że tym razem pechowcami okazali się właśnie Wizards. Przy słabo obsadzonym drafcie 9 pick nie dawał zespołowi szans na potencjalnego franchise playera, a ktoś taki z pewnością by się Waszyngtonowi przydał. Sezon jeszcze przed jego rozpoczęciem można w zasadzie spisać na straty, gdyż prawie 34% salary zablokowane jest przez gościa, który w barwach Wizards nie wystąpi jeszcze przez dobrych kilkanaście miesięcy. Roster pozostawia obecnie wiele do życzenia, szczególnie jeśli chodzi o potencjał defensywny, a w trakcie sezonu raczej nie ma co liczyć na poprawę tego elementu. IT, Wagner czy pozyskany w drafcie Hachimura to nie są <delikatnie mówiąc> elitarni obrońcy, a i pod koszem brakuje zawodnika, który byłby w stanie zapewnić ochronę pomalowanego. Atak prowadzony będzie przez gościa bazującego na scoringu, a przeładowane skrzydła, ogromne zmiany w rosterze i dużo niedoświadczonej młodzieży sugeruje, że na boisku ciężko się będzie wszystkim odnaleźć. Czy w związku z powyższym akapitem zamierzam w ogóle oglądać nowych Wizards? Tak, ponieważ kiedy ostatnio powiedziałem koleżance, że kibicuję Wizards, to nasza rozmowa wyglądała mniej więcej tak: 4. Nadzieja na lepsze jutro? Choć sytuacja z pozoru wydaje się kiepska, to Waszyngton posiada w składzie cenny asset w postaci wymienialnego Beala, całkiem perspektywicznych młodzieżowców (Hachimura, Brown Jr, Bonga?) i trochę wolnego miejsca w salary, w przyszłym sezonie. Schodzące kontrakty (łącznie 40 milionów dolarów) pozwalają na przyjęcie kiepskich umów w zamian za picki wzorem Nets, Hawks czy Grizzlies. Przy odrobinie cwaniactwa i ryzyka można pokusić się nawet o atak po przyszłorocznych RFA tylko po to, by na przyszłość przyblokować innym zespołom salary przepłaconymi umowami, ale to musi zrobić GM, który zna się na swojej robocie. Z Ujirim może się nie udało, ale Panie Leonsis - pomysł był dobry i tego się trzymajmy
×
×
  • Dodaj nową pozycję...