Skocz do zawartości

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'dywizja centralna' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Koszykówka
    • NBA
    • PLK / FIBA
    • Akcesoria koszykarskie
    • Kupię / Sprzedam
  • Ligi Wirtualne
    • SimBasket
    • FBL East
    • FBL West
    • FBL Keeper
    • All-Time Fantasy
    • Roto-League
    • Inne ligi wirtualne
  • Inne
    • Inne
    • Hokej NHL
    • NBA Live / 2KSports
    • E-NBA.PL
    • Archiwum

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


AIM


MSN


Strona WWW


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Lokalizacja


Zainteresowania


Biography


Location


Interests


Occupation


Ulubiony zespół


Ulubiony gracz

Znaleziono 1 wynik

  1. Niesamowity sezon/offseason juz praktycznie za nami, Kevina mi chyba juz nie sprzedadza wiec podsumowanie czas zaczac. Poprzedni sezon przyniosl od poczatku cala mase rozczarowan - stara gwardia rozpieszczona sukcesami u boku taty Brona zaczela szumiec, od gory do dolu. plan byl, aby powalczyc o wejscie do playoffow, po kilku spotkaniach okazalo sie, ze Love gra z niezaleczonym urazem i postanowiono wygasic go praktycznie na caly sezon - gracz najbardziej opluwany, wytransferowany wirtualnie chyba do kazdej organizacji poza Suns i Kings. Generalnie przystapilismy do sezonu bez Lebrona, JGreena, stracilismy Lovea po 4 grach. Wiekszosc zaczeli stanowic gracze niezadowoleni z sytuacji, na expirujacych kontraktach. za slabi weterani, (Hill, Korver, Frye, JR, Delly, TT poki zdrowy) rolesi (Clarkson, Hood, Burks, Nance, Cedi, Zizic), niechciani gdzie indziej (Knight, Dekker, Chriss, McCaw, Nwaba, Stauskas) i do tego rookie Sexton (pierwszy powazny rookas od prawie polowy dekady). Wyliczylem teraz 19 nazwisk, a jeszcze bylo kilka osob (rowniez te powyzej) ktore sie przewinely wsiadly/wysiadly. Nie chce mi sie nawet pastwic nad Ty Lue, bo to "opiekun" na dobre czasy, a te sie skonczyly z odejsciem Pana Lebrona. Od momentu straty Love na sezon i zaraz potem pozbycia sie Lue, ten sezon to taki troche blur - widac, ze postawili na rozwiazanie pt czekajmy do TD i zrobimy tak, zeby weterani byli zadowoleni/zmaxymalizujemy z nich zyski, przejmiemy gorsze kontrakty (Delly, Henson, Burks, Rycerz, "Sztauskas"). Obejrzalem chyba najwieksza ilosc spotkan w sezonie od tego, w ktorym wrocil LBJ - taki chyba syndrom "opuszczenia", nie wiem jak tam "sieroty" w Miami mialy, ale pewnie tez chcialy zobaczyc, jak wyglada projekt minus Lebron. Patrzac, jak potoczyl sie sezon i pozniej draft - bylo kompletnym idiotyzmem i zaciemnieniem pchanie sie na to 8-me miejsce. Strata takiego picku na rzecz Atlanty, jak teraz Garland, ktory wpadl nam w nasze rece calkiem niespodziewanie - WOW, hindsight 20/20. Wszystko zaczelo sie od zatrudnienia trenera, Cavs znowu poszli troche na przekor - wzieli mocno wiekowego trenera, ale absolutny top uniwersytecki do rozwoju mlodziezy (na papierze). taki troche bezpieczniejszy bet niz Blatt, ktory mial uczyc plaskoziemca, Wigginsa, Benneta (protoplasta Ziona) i Tristana podstaw koszykowki a wyladowal pod Lebronem i jego weteranami. w sumie nie mniejszy dla niego mindfuck, niz ja ogladajacy czwarty z rzedu pojedynek w finale, Cavs-Warriors 2018, z coachem MBrownem na lawce Warriors, nadal oplacanym przez Pana Gilberta. obstawiam, ze nic nie wiem - tranzycja pomiedzy college'm a NBA miala kilka ofiar a Pan Beilein bedzie jednym ze starszych, wchodzacych na ten poziom. Zatrudnienie Bickerstaffa (najlepiej oplacany asystent w calej NBA, w momencie zatrudnienia), ktory mial ochote na HC, tez moze skonczyc sie roznie. na oko wzieli najlepszego dostepnego fachowca do tej grupy, ktora teraz sie wyformowala. co do sytuacji kadrowej, to trzeba przeanalizowac tabelke ponizej: tak jak bylo oczywiste, poprzedni sezon to byla zbieranina odpadow i "czysciec" za grzechy/sukcesy Lebrona. ten sezon, cala masa value, latwo trejdowalnych assetow za picki i dluzsze kontrakty (idealnie takie, +1 do dlugosci, coby pomoc komus, kto jest gotowy wydac piniondz za rok - na kogo, nie bardzo nawet wiadomo, patrzac na FA2020). jakbym sie nie bal gromow z nieba e-nba, to bym zazartowal, ze Cavs beda krolami polowania jak Knicks czy Clippers w tym roku, z pierdyliardem $ do wydania we FA2020. Zupelne eldorado, aby stworzyc kolejne BIG3! Zrobilo sie troche za tloczno na pozycji G. absolutnie do oddania w TD Clarkson (ma tam jakas wartosc, potrafi punktowac z lawki i nie narzeka) i Knight (sportowo zero, chociaz ogolnie spodziewalem sie mniej i do tego jakis problemow z glowa, szczegolnie ze przyszedl w wesolym pakiecie z baby face'm Chrisssssem). TT ma wartosc dla contendera, jesli w druga strone pojdzie jakis marny, dluzszy kontrakt (pomysly?). Co do TT, to mam troche obawy, zeby mu nie dali jakiegos takiego kontraktu jak dali Varejao na koniec, tj c***owy, bojowy, kutasny ale wlasny (jedyne, co wtedy zostala z Varejao to zmarnowany pick ktory chyba poszedl w druga strone, peruka AV z fan night 2013 i koc do ogrzania na lawce z fan night 2014 - naprawde propsy dla promotora tej drugiej akcji. dla porownania z Mozgovem, poszedl pick a jako fani dostalismy jeszcze ruska czapke "uszatke" bodajze zima anno domini 2015). Kevin Love (powinien byc pierwszy, bo to najlepszy gracz w Cavs, ale poniewaz zawsze mu tutaj pod wiatr, zaczne z nim na pozycji 2giej). Jak sie nie jest duzym marketem, w srodeczku matuszki ameryki, to taki gracz to jedyna okazja na lizniecie sporego koszykarskiego swiata/talentu. wygral tutaj tytul i moim zdaniem jest najbardziej niedocenianym zawodnikiem z mistrzowskiej ekipy 2016. powiem tak - wole miec jednego przeplaconego KLove niz dwa srednie kontrakty za 16baniek na sezon jednego z braci Morris (jako synonim takiego wyrobnika/najemnika). jego specyficzny skill set (podania, rzut za 3, zbiorki/boxing out) nadal nie powinien zagrozic druzynie, ktora uprze sie na ordynarne tankowanie a dla trenera ktory chce powalczyc raczej latwo go zmaksymalizowac. bedzie zdrowy - bedzie moc. Larry Nance, przyjemny kontrakt dla rolesa. duze rozczarowanie w poprzednim sezonie - nie chcial uparcie grac w basket z Sextonem. powinien jak najszybciej zajac miejsce i role TT. Zizic powinien byc tym gosciem, ktoremu dadza szanse w tym sezonie. w poprzednim sezonie przeblyski i kompletny brak zaufania naszego przejsciowego trenera, ktory nie wiem, co probowal ratowac poza swoim tylkiem. Henson - nie wiem, nie widzialem, glownie na forum znany z plaskiego tylka ale chyba nie byl krytykowany za absolutny brak umiejetnosci. wypelniacz w potencjalnej wymianie. Jedna osoba z dwojki TT/Henson powinna zwolnic miejsce na 5tce przy TD. Cedi Osman - wielka nadzieja reddita. najwieksza ofiara beznadziejnych i niezrozumialych rotacji coacha Drew, ogolnych przetasowan zwiazanych z poprzednim sezonem (granie w lineupie z Burksem/Hoodem/Clarksonem/rookie Sextonem, az mnie nerka zabolala). to nie jest talent ani skillset ktory mogl dobrze wygladac w poprzednim sezonie. poniewaz zaczal sie krecic w orbicie LBJa, martwia mnie jego oczekiwania co do kontraktu. jest na najbardziej poszukiwanej pozycji w NBA tj na obwodzie. bedzie wolnym agentem ale nie widze, zeby zasluzyl na wiecej, niz dostal Nance Jr - moge sie mylic jest w koncu w kontrakt year, jest pracowity, wiec bedzie pewnie wygladal na 125%. Cavs zaczynaja budowe naprawde mlodego core'u od 3 guardow - Sexton / Garland / KPorter Jr. zaden podobno nie wyroznia sie rozgrywaniem. Sexton przeszedl ciezki sezon, z ktorego mimo wszystko wyszedl dla siebie zwyciezko - w ciagu 2 miesiecy odpuscil rzucanie dlugich dwojek na korzysc 3 utrzymujac niesamowita skutecznosc (~40%+ 3pt) po ASG. jego wejscia zaczely byc coraz pewniejsze, zaczal mu siedziec rzut. przychodzac do ligii mial byc fajnym obronca i niepewnym po atakujacej stronie - wyszlo odwrotnie, zupelnie nie radzil sobie z bronieniem, kompletnie nie przyzwyczajony do poziomu ani stylu bronienia w NBA a nadwyraz skuteczny jak na rookie G po atakowanej stronie. najwieksza szansa dla niego i jego D przy nowym trenerze. Garland spadl Cavs chyba calkiem niespodziewanie, i ku zlosci kilku klubow ktore wybieraly ponizej Cavs, poszlismy w BPA na pelnej (w koncu forumowa/internetowa mantra!). wszyscy sie zachwycaja, jaki wet rzut/jumper. ma podobno wieksza smykalke do rozgrywania - ale to chyba tylko w zestawieniu z Sextonem. na poziomie Uniwersyteckim zbyt mala proba, znowu czlowiek po urazie. Zero presji w tym roku, niech robi swoje i uczy sie ligii dla doroslych. Propsy za stroj Jedi w noc draftu. Kevin Porter Jr - patrzac na jego zdjecie / wyraz twarzy / gestykulacje /highlighty nie jest zaskoczeniem, ze mial problemy z glowa/rodzinne. Przed draftem tez chyba uraz. typowy SG nie skalany podaniem otwierajacym. Talent jest pytanie czy dojedzie glowa. niech im Delly mentoruje jak moze! Dylan Windler - troche taka opcja zastepcza, gdyby Cedi sie zbiesil na jakis sensowny dla druzyny kontrakt. naprawde ciekawy zawodnik na obwodzie, z bardzo dobra trojka, potrafi przedryblowac. powinien byc conajmniej dobrym obronca. jakbym chcial Januaremu zrobic na zlosc, to bym powiedzial, ze bedzie jak Huerter (a tfu, nie jak ten Svi Mikhailuk). Cavs byli generalnie mistrzami w oddawaniu calkiem fajnego talentu na tej pozycji, vide Joe Harris za nic (wtf!). Na koniec - na koniec jest DWade, wiec fani ktorzy zakupili koszulki Wade'a w schylkowym, udanym sezonie beda mieli niepowtarzalna okazje aby przywdziac trykot z numerem 9 (chyba Frye go zwolnil). Redystrybucja talentu w skali calej ligii i kompletne oslabienie konferencji wschodniej powinno pomoc przychylniej spojrzec na nadchodzacy sezon. osobiscie to chcialbym tylko zobaczyc indywidualny postep w grze Sextona i przyzwoita, zorganizowana koszykowke druzynowa (Cedi / Love), i przyzwoite (bez kontuzji) wejscie do ligii dla Garlanda/KPJ. w praktyce, nic mnie nie zaskoczy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...