Skocz do zawartości

elwariato

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4533
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O elwariato

  • Tytuł
    Super-Star

Informacje o profilu

  • Płeć
    Nie powiem

Converted

  • Location
    Warszawa
  • Interests
    Basket i Baseball
  • Occupation
    student
  1. cholera na tej s<mej zasadzie to można deliberować czy Allen będzie w przyszłości wymiataczem, plus uwielbiam to zwalanie na wszystkich w okół, tak Rubio i Fav mu najbardziej przeszkadzają być zajebistym odszedł Hay, Michell znalazł się w odpowiednim miejscu i czasie i tyle, ale z dużą dozą prawdopodobieństwa nigdy nie będzie efektywną 1 opcją, takich typów jak on naprawdę trochę się trafia w nba i rzadko któremu udaje się zmienić swój styl gry/wznieść go na wyższy poziom. dobrze to zresztą @rw30 napisał właściwie na starcie tego tematu. Gdyby Michell grał w jakimkolwiek innym teamie to byś go nawet w połowie nie bronił tak jak obecnie, zresztą jak i większość kibiców JAzz, ale że przywdział trykot ten a nie inny to już jest wymiataczem 1 kalibru, którego cnót bronić należy ... ok większość kibiców tak ma, co nie zmienia faktu, że przeważnie nie odzwierciedla to rzeczywistości
  2. niestety wyobraźnia większości kibiców co do Michella jest po prostu niepoprawna odnoszę się bardziej do tego, że Michel za rok dwa trzy nie będzie wymiataczem 1 opcją, za jaką chciałoby go widzieć sporo fanów nawet już teraz. Podsumowując jak w lato nie przyjdzie Kemba, to za rok będzie można powtórzyć tą dyskusję, aż do momentu kiedy ktoś w SLC nie dojdzie do wniosku, że to już jednak nie ma sensu, bądź średnio się opłaca
  3. taa drugi rok, za rok będzie dopiero trzeci rok itd. nienawidzę takiego gadania. Michell to nie jest stud który dorasta do poziomu założonego wcześniej, to jest chłopak który miał farta jak mało kto, znalazł się w idealnym czasie w idealnym miejscu i tyle. żeby on był faktycznie efektywny i nie był "o jedną akcję za późno" to by musiał mieć taką rolę jak miał w Lui, a tu musi robić za 1 opcję i co tam jeszcze w sensie że jeszcze nie ma zupełnie wyjebane bo szuka kolesi do sequela ulubionego filmu z dzieciństwa ? jeśli tak to prawda brodacz nie jest jak Lebrun
  4. no bo podczas rs cięzko było znaleźć kogokolwiek w rox kto byłby warty większej uwagi, skoro harden tak grę zmonopolizował, ale wystarczy wspomnieć zeszłe po gdzie PAul był najlepszym ich grajkiem i gdyby nie jego standardowa kontuzja to by może i Warriors pyknęli, wiec nie wiem o jakim otwieraniu oczu my tu mówimy. Jeszcze Capela poraz kolejny lepszy od Goba... fakt dla jakichś durnych małolatów, fanboyów itp Rox to może i tylko Harden, ale wątpie żeby dla kogokolwiek poza tym czyli znając życie powstrzymają zaczekajmy na gsw, w starciu z Jazz to może i wyglądają na nad ludzi, ale to jednak "tylko" Jazz a no i jednak wstyd jak pieron z taką grą, przerąbać z kimkolwiek wiadomo bez zdrowego Exa nie ma szans
  5. odpowiedź Rockets są za mocni dla Jazz żeby tylko nie okazała się tak ciekawa jak ta Cieżko wyczuć żart czy alkohol ty się martw żeby Michell wskoczył kiedykolwiek na wyższy poziom Jazz nie są słabi, jakby byli słabi to by nie wygrali 50 spotkań, są przeciętni i trafili na najgorszy machup i tyle. Ogólnie marne to pocieszenie ale taka prawda, reasumując gjeniusz lindsey zniszczył przeciętną ekipę aby zbudować podobną. Jak ktoś chce to niech się podnieca i czeka na rozwój tego czy tamtego, prawda jest taka, że żeby ten skład był jeszcze cokolwiek warty to w lato musi przyjść koleś pokroju Kemby, jak tu już kolega wspomniał, albo Irvinga. A jak nie to trzeba by rozwalić wszystko i tyle, tylko ta opcja nie ma sensu bo jak ktoś myśli, że obudowywanie Michella i Goberta ma sens to chyba upadł na głowę, no chyba że obudowywanie superstarami tak werdy może coś z tego wyjdzie
  6. to syn moreya, stary podobno straszna pezda stąd ta nienawiść do rox
  7. czyli może Jazz po prostu są przeciętni, co na rs starcza a na po ni trochę, a rox to po prostu contender, wielkich analiz nie trzeba przeprowadzać. Jazz nie wpadli w żaden pier. dołek to po prostu przeciętna ekipa, choćby niektórzy nie wiadomo jak próbowali zaklinać rzeczywistość. Nawet jakby te wszystkie czyste 3 potrafili to powiedzmy otwarcie z Rockets serii nie wygrają. Ale ok co ja się tam będe produkował za rok znowu będzie Gob bestia Spida drugi Wade i takie tam bzdety
  8. Właśnie o to się rozchodzi, gdyby Hay nie "wybrał" kariery połamanego rolsa w C's to Jazz byli by legit bo on jako 1 a spida jako 2 opcja w ataku wyglądali by rewelka, ale oczywiście to tylko gdybanie @Max zakałdam z odpowiednią dozą sarkazmu, @Karl nie bądź żałosny Gob to jest mega rols i tyle, co on może, nawet pojęczeć nie jest wstanie Michel to Michel, ten nowy wynalazek co się volume scorer nazywa, z kimś takim jako 1 opcją nigdy się nic nie wygra. Reasumując mam nadzieję, że W SLC jeszcze będą wstanie się pokazać z dobrej strony, że Snyder pomimo przećpanego łba zrozumiał, że Ricki nie wydyma Hardena nieważne ile razy by go zaszedł od tyłu Cały sezon gadałem że to jest max 2rd ekipa przy odpowiednim losowaniu oczywiście, myślę że dla większości osób patrzących choć trochę trzeźwym okiem to nie jest jakieś wielkie zaskoczenie, Jazz to przeciętniak, dobra ale przeciętna ekipa. Zobaczymy czy w lato Lindsey będzie się dalej pałował czy może jednak postanowi coś wnieść od siebie, a nie jedynie wiarę że Michel kiedyś za dziesiątki lat będzie efektywny nie tylko efektowny.
  9. cholera nie popiszę się moją kibicowską wiarą ale chyba z Jazz w 6 zmienie na Jazz w 7 Z Michela to narazie nawet nie as więc go do Davisa niema co porównywać, ogólnie to jest na siłę wykreowany lider ofensywy tak bym to nazwał, co dalej z tego będzie to się okaże, żeby nie było tak że z super picku wyjdzie dla Jazz ch. sytuacja, bo za kilka lat trza mu będzie dać maxa a jak pozostanie na podobnym poziomie to z takim liderem nigdy nic się nie osiągnie. Żeby nie było, bo mi tu zaraz jakiś @Alonzo wyskoczy z jakimi waitersami w zamian, Spida jest git, super jak na 2 dziesiątkę draftu, ale takie na siłę kreowanie liderów to jest zazwyczaj porażka.
  10. mi się tam średnio podoba, głównie chodzi o czytelność która imo jest słabsza, co mnie tam w związku z tym interesują jakieś "wodotryski" w stylku łapki w dół c***ki w górę i temu podobne pierdoły, które nawiasem chyba w obecnych czasach ludziom zjebały już mózgi doszczętnie
  11. no taki lol meczyk był zalajkowałem dla zasady okc to nie rox co to nam nie leżą chyba jak żadna inna ekipa w nba, nawet to gsw bo oni są po prostu poza zasięgiem praktycznie całej ligi, rox niby zbliżona półka ale tragiczny machup i to od ładnych kilku sezonów. Ale oczywiście z niczego nie cieszyłbym się bardziej gdybyś miał rację, ba jestem pewny że prędzej czy później wyjdzie na nasze a no właśnie, niby utarty frazes ale w tej ekipie tak naprawdę nie ma wymiatacza z prawdziwego zdarzenia, ani lidera takowego też niema. Gob jest git ale już raczej dużo się w tym względzie nie zmieni, to nie jest koleś którego można określić wyżej wspomnianymi stwierdzeniami, z Michelem cholera wie może jeszcze na takiego wyrośnie a może nie. Ciekawe co w związku z tym w lato czy będą się zwyczajowo pałować jak to super jest wygrać 50 spotkań, czy może ktoś tam przypomni sobie te teksty że budujesz contendera i tylko to bo na resztę szkoda czasu
  12. elwariato

    Tani odkurzacz

    to forum się naprawdę rozwija meteora miał ja z 11 lat aż się silnik nie przyfajczył, zelmer robi solidne rzeczy. Chcesz tani relatywnie i dosyć dobry bezworkowy to weź jeden z tych dwóch: sencor svc 900; albo overmax aspiri PS z racji ilości zwierzaków jestem fanem bezprzewodowych, w przeciągu 4 lat chyba z 4 kupiłem większość pada ale mam też w tym swój udział z racji zapału do majsterkowania Zelmer był git ale szybko aku zaczął niedomagać, hoover( drugi w dorobku) zawsze na starcie robi super wrażenie ale jego żywotność względem ceny to porażka. Do domu mamy kupiłem rok temu philipsa power proaqua i ogólnie jest git ale cholera żeby to ponad 1000 było warte to trochę nieporozumienie ... ostatnio z niedobitków magazynowych od niemca na ebayu dorwałem cuś co się oneconcept zwie i serio na razie najtańszy z tych wszystkich wspomnianych i chyba najlepszy, reasumując dziwne rzeczy dzieją się na świecie
  13. ludzie to jak chorągiewki, najpierw Sixers zniszczy luzem Nets bo to prawdziwy contender, teraz Nets upokorzy Sixers bo ci jednak żadnym contenderem nie są, może wymiataczy mają ale każdy jakiś niedorobiony itd ogólnie dajcie spokój, tak czy inaczej fajna seria będzie
  14. tak, wszyscy wiemy harden poza boicem też potrafi "pocisnąć" nie dziwne że później "złote czasy" przeżywają takie przybytki odkąd go z okc ściągnęli https://www.chron.com/news/houston-texas/houston/article/Houston-City-has-more-brothels-than-Starbucks-12514737.php
  15. mój plan jest taki, Ex idzie z kamikadze misją na Cipi, harden sadzi po 60 ptk na mecz, Jazz awansują, wszyscy są szczęśliwi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...