Skocz do zawartości

Jendras

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    9497
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    63

Zawartość dodana przez Jendras

  1. Jendras

    Alltime fantasy last 30 - dyskusja

    Tam to bardziej Curry zawalił, bo uparł się, żeby rzucać trójkę, zamiast mijać.
  2. Jendras

    Alltime fantasy last 30 - dyskusja

    Proszę nie ignorować kontekstu. Bulls mieli trudny terminarz pod koniec sezonu, ta wygrana to był blowout z Atlantą (pierwsza drużyna wschodu), w ostatnim meczu z Knicks już trochę oszczędzali starterów, a później zrobili 3-0 z Cleveland. Może lepiej powiedz, jak to jest, że w przypadku Chicago tak chętnie pisałeś o wypaleniu, kiedy z wiadomych przyczyn (odejście Jordana) były to czysto teoretyczne dywagacje, ale gdy chodzi o Lakers, mimo jasnych przesłanek, bronisz się rękami i nogami? lol, tak, Carl freakin' Landry był w CY, dlatego zrobił coś, co nie udało się nawet Bostonowi w serii, po której okrzyknięto Gasola cipą. Spójrz na tę serię w ten sposób: najlepszym graczem Lakers w tamtej serii był Bynum - co by się działo, gdyby był tak ograniczony, jak w poprzednich latach? Wyciągnęliby w ogóle tę serię? A jakby wziąć Lakers '10 ze zdrowym Bynumem? Z Hornets nie byłoby co zbierać. Niby dlaczego? Benzyna może się skończyć na każdym odcinku drogi, nie tylko w jakichś arbitralnie przyjętych miejscach. Jednym starczy pary na regular, innym na pół, jeszcze inni od początku będą mieć problemy. "PEWNIE"? Strzelasz na oślep. No i jak wyjaśnisz fakt, że Lakers '01 mieli tak niski SRS? Powinni być zatem w play-off znacznie bliżej poziomu '03, a zanotowali jeden z najbardziej dominujących runów w historii. Bardzo mnie irytuje taka ignorancja - nie znam, nie widziałem, nie interesowałem się, ale sprawdziłem parę cyfr i wiem lepiej, zarzucając jeszcze adwersarzowi ukryte intencje. Ale to jest broń obosieczna - może po prostu Ty próbujesz gloryfikować tamtych Mavs, żeby przedstawić kompromitację LeBrona w nieco lepszym świetle? Stać Cię na więcej, Lorak. Nie mam zarzutów do organizacji obrony Dallas, ale Lakers w tamtej serii mieli ORTG na poziomie niespełna 101. To nawet Boston '08 ich tak nie ograniczył. Zachowajmy pewne proporcje.
  3. Jendras

    Sezon NBA zawieszony

    Niestety w normalnych okolicznościach wraca główna przeszkoda - podróże. Tutaj mamy docelowo jedno miejsce gry, więc można spokojnie testować. Swoją drogą, o ile omawiany sposób dogrania sezonu to spore odchylenie od przyjętej normy, o tyle trudno sobie wyobrazić równiejsze warunki dla wszystkich - bez HCA, bez podróży.
  4. Jendras

    Alltime fantasy last 30 - dyskusja

    Ok, Lorak, czyli dodatkowy rok był bez znaczenia i fakt, że zespół miał w nogach trzy finały z rzędu jest drugorzędny wobec argumentu SRS, a wypalenie musi nastąpić w całym sezonie, a nie w jakimś jego fragmencie. I nie widzisz nic niecodziennego w fakcie, że dwukrotny mistrz NBA stawił Dallas mniejszy opór, niż przeciętni Blazers w pierwszej rundzie. Z ciekawości jeszcze spytam, czy Twój eye test potwierdza te wnioski? Jeśli już próbujemy się przyglądać bardziej szczegółowo, to tam było więcej zmiennych, niż rozwój Bynuma, bo np. Gasol stawił się w świetnej formie, ale spuchł pod koniec sezonu (+ problemy osobiste), Odom był w życiowej formie, bo latem grał w mistrzostwach zamiast jak zwykle wpierdzielać żelki, Lakers mieli też mocniejszą ławkę (doszli Blake z Barnesem), więc pod tym względem roster wyglądał lepiej, chyba najlepiej w tamtym okresie, ale na nic talent, kiedy bak jest pusty. No chyba że Twoim zdaniem obrona Dallas była tak kosmiczna, że w dwóch najważniejszych meczach sezonu nie pozwoliła prime Bryantowi nawet oddawać rzutów, ograniczając go do 16 i 18 oddanych z gry oraz 5 (w sumie) osobistych - 15 w całej serii. Co do serii z Hornets, to widzę, że spojrzałeś tylko na wyniki - w g1 Horners prowadzili praktycznie cały mecz, g2 był wyrównany, w g5 i g6 Lakers odjechali dopiero w drugich połowach. A serię wygrali głównie dzięki przewadze na tablicach, bo rywale tam niewiele mieli. Żarcisz? Gasol zrobił 14/7 na TS 50% - podczas gdy w latach mistrzowskich grał na poziomie 20-10 przy efektywności wyższej o 10 punktów procentowych lub więcej - to jest przepaść. I ze słabymi pod koszem Hornets było niewiele lepiej niż z Mavs. To był cień zawodnika z lat wcześniejszych. Kobe prędzej, ale serie wymienione przez Ciebie nie były tak słabe w jego wykonaniu, poza tym to byli lepsi rywale niż Hornets, no i przede wszystkim czy nie uważasz, że gdyby prime Bryant trafił po prostu na lepszego rywala, to przegrałby z hukiem, waląc jakieś 8/25 albo 11/30 z gry? A nie oddając 16 i 18 rzutów, przy w sumie 5 osobistych, w dwóch ostatnich, najważniejszych meczach sezonu. Znamienny jest fakt, że Kobe w tamtej serii najlepszy miał pierwszy mecz, przed którym były 4 dni przerwy. Kiedy grali co drugi dzień, było już tylko gorzej. A jeśli chodzi o ten najlepszy frontcourt w lidze, to właśnie jego słabości w obronie przede wszystkim zostały obnażone. W pierwszej kolejności chciałbym podziękować akademii.
  5. Jendras

    Alltime fantasy last 30 - dyskusja

    Być może kwestia kontuzji - w 09/10 Gasol opuścił 17 meczów, Bryant 9 (bilans bez nich Lakers zrobili dobry, but still), w 10/11 obaj wystąpili we wszystkich meczach. Ten 09/10 też zresztą nie był jakiś wybitny. Oceniając pod względem eye-testu, Lakers najlepiej wyglądali w sezonie, w którym pozyskali Gasola, potem w 08/09, kiedy nadal grali dobrze, ale już trochę nierówno. Kolejny sezon był już mocno frustrujący dla kibica, z przerwami na pojedyncze mecze/serie, kiedy się spinali. No i SRS w '11 na pewno wyśrubował też ten okres post ASB. Lakers wtedy przebudowali całkowicie system defensywny, oparli całość na Bynumie, tchnęło to w zespół nowego ducha, a Andrew wyglądał jak młody Mutombo. Wygrywali wtedy ze wszystkimi rywalami na zachodzie - Dallas pokonali dwukrotnie (ostatni mecz, rozegrany 31 marca, to był blowout), pojechali Spurs na wyjeździe w meczu, w którym przewaga w pierwszej połowie sięgała 30 punktów, zwyciężyli w OKC i Portland, gdzie zwykle można było z automatu dopisywać L. No ale po tym 17-1 zanotowali 5 porażek z rzędu, a niewiele brakło, by przegrali ostatnie 7 meczów sezonu (dwie ostatnie wygrane: ze Spurs, którzy posadzili starterów i po dogrywce w Sacramento). Poziomu z tamtego okresu już nie osiągnęli. Patrząc z dzisiejszej perspektywy, mam wątpliwości, czy inwestowanie w Artesta było właściwym ruchem, zaś o ile w tamtych latach lamentowałem o drugiego playmakera, o tyle teraz wydaje mi się oczywiste, że brakowało tam przede wszystkim shooterów. Chciałbym zobaczyć duet Kobe-Pau ze spacingiem charakterystycznym dla dzisiejszej ligi.
  6. Jendras

    Sezon NBA zawieszony

    Trudno powiedzieć, dogranie tych paru meczów RS ponoć może mieć znaczenie dla lokalnych stacji, ale zobaczymy - mają omawiać różne opcje.
  7. Jendras

    Sezon NBA zawieszony

    Czyli zapowiada się na coś w stylu: start w pierwszej połowie lipca, zakończenie - wrzesień/październik, w listopadzie przerwa/free agency, grudzień obóz i szybki preseason, w Święta start kolejnego sezonu. Mnie gdzieś mignęło, że Spalding został oficjalną piłką NBA też w dość dziwnych okolicznościach.
  8. Jendras

    Alltime fantasy last 30 - dyskusja

    @january A jakie to ma znaczenie, co ludzie uważali? Normalną koleją rzeczy jest, że mistrz się starzeje i ustępuje pola. Prześledź sobie historie innych drużyn, które trzykrotnie z rzędu wchodziły do finałów. Nie ma to nic wspólnego z niedocenianiem kogoś. Naprawdę uważasz, że Lakers w mistrzowskiej formie postawiliby się Mavs mniej, niż Blazers z tamtego sezonu? Dirk był oczywiście świetny, ale już nie przesadzajmy - mówimy o serii, w której Lakers rzucali średnio 88 punktów, a Jason Terry zdobywał 20 punktów na kosmicznych procentach. Cały zespół wykonał robotę.
  9. Jendras

    Alltime fantasy last 30 - dyskusja

    @january Kobe w trakcie serii z Thunder miał ściągany płyn z kolana i potem grał lepiej. Ale ogólnie Lakers już w 2010 jechali trochę na oparach, w 2011 Kobe prawie nie trenował przez kolano, Gasol nie dość, że zajechany, to jeszcze problemy osobiste i Phil z rakiem prostaty. Oni tam mieli miesiąc, kiedy wyglądali jak najlepsza drużyna ligi (17-1 po ASB), ale poza tym cały sezon nie zachwycali (bardzo słaby bilans z silnymi ekipami). Pau rok wcześniej walczył jak lew z Bostonem, tutaj miał problemy z Carlem Landrym, come on.
  10. Jendras

    Alltime fantasy last 30 - dyskusja

    No Lakers w marcu '11 wyglądali świetnie, ale na więcej miesięcy nie starczyło paliwa, a Kobe i Pau byli znacznie słabsi niż w mistrzowskich latach.
  11. Jendras

    Alltime fantasy last 30 - dyskusja

    No i zdobył pierścień z Shaqiem ;]
  12. Jendras

    Alltime fantasy last 30 - dyskusja

    Obrona na obwodzie będzie słabszym punktem Reikai, ale też bym nie przesadzał, bo po pierwsze to w tej chwili być może najlepszy zestaw ofensywny, po drugie z tego co widzę większość będzie miała zdupiony spacing, co znacząco ułatwi sprawę w defensywie. Poza tym Kobe to akurat niezła opcja do obrony jeden na jeden, w Lakers wielokrotnie pełnił rolę strażaka, gorzej tutaj będzie w kwestii uganiania się za shooterami po zasłonach, ale to dopiero połowa draftu, zobaczymy po kolejnych pickach.
  13. Jendras

    Alltime fantasy last 30 - dyskusja

    Lorak IMO z Lillardem na duży plus. Airmax low key silny zespół też buduje z Paulem, Vincem i Ewingiem.
  14. Jendras

    Alltime fantasy last 30 - dyskusja

    Pippen to słaby ballhandler jak na pierwszego (i na razie jedynego) playmakera w drużynie, zwłaszcza w all-time fantasy. Stworzenie przewagi w ataku to określenie na przełamanie pierwszej linii ataku. Nie, Miller nie wystarczy, bo nie w każdej akcji uda Ci się wyegzekwować set play na niego. Kreowanie off the dribble to absolutnie kluczowy skill w dzisiejszej NBA.
  15. Jendras

    Alltime fantasy last 30 - dyskusja

    Widzisz, Marzec, a ja akurat fanem Jordana jestem. Tylko że to jest all-time fantasy, tutaj każdy będzie miał kozaków w składzie, więc dopasowanie składu ma szczególne znaczeniie. T-Mac i Kobe mi się podobają. Ale w teamie Miller-Pippen-Robinson nikt nie umie kozłować, nikt nie stwarza przewagi w ataku, przyciśniesz wyżej w obronie i atak nie istnieje. Uzupełnienie wymienionych skillsetów będzie absolutnie kluczowe dla tej drużyny.
  16. Jendras

    Alltime fantasy last 30 - dyskusja

    Może by się i dostosował, ale w rzeczywistości mamy do oceny jedynie stan faktyczny. Przy Twoim założeniu natomiast można by w zasadzie obronić każdą słabość zawodników z innej epoki, np. Jerry West w dzisiejszych czasach pewnie nauczyłby się nie patrzeć na piłkę podczas kozłowania. Trudno przy tym oczekiwać, żeby MJ czy Payton zmienili całkowicie styl gry, a obaj bazowali głównie na atakowaniu kosza i grze na poscie, co byłoby mocno utrudnione przy dzisiejszych przepisach bez odpowiedniego obudowania shooterami.
  17. Jendras

    Alltime fantasy last 30 - dyskusja

    Nikogo nie hejtuję, to Ty się niepotrzebnie pieklisz. Jordan miał sezony na poziomie +40% z dystansu przy zbliżonej linii.
  18. Jendras

    Alltime fantasy last 30 - dyskusja

    No jestem ciekaw, na ile Twoja wizja będzie się pokrywać z moją. Chociaż Davisa to bym brał jednak z tego sezonu.
  19. Jendras

    Alltime fantasy last 30 - dyskusja

    Tu nie chodzi o gloryfikowanie czegokolwiek, ale fakt, że przepisy się zmieniły. Kiedyś mogłeś postawić Marka Eatona na siódmym metrze i obrońca praktycznie musiał przy nim stać, jeżeli nie robił gdzie indziej hard double. Teraz możesz stać strefą, co oznacza, że w tym konkretnym przypadku (dwóch guardów ze słabym rzutem z dystansu, raczej trudno będzie już z tego zrobić dobry spacing) można skupić całą obronę bliżej pomalowanego, odcinając driving lanes.
  20. Jendras

    Alltime fantasy last 30 - dyskusja

    I w tydzień nauczą się rzucać trójki? No spoko, to zróbcie fantasy na starych przepisach
  21. Jendras

    Alltime fantasy last 30 - dyskusja

    @RappaR Giannis? Hakeem? W czym problem? Embiida na razie nikt nie ma.
  22. Jendras

    Alltime fantasy last 30 - dyskusja

    Czemu nie grać Davisem na centrze? Nie każdy ma Shaqa w składzie.
  23. Jendras

    Alltime fantasy last 30 - dyskusja

    Niekoniecznie miałem na myśli Ciebie, choć brałbym Davisa przed Malone'm.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.