Skocz do zawartości

Jendras

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    9579
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    63

Ostatnia wygrana Jendras w dniu 21 Stycznia

Użytkownicy przyznają Jendras punkty reputacji!

Reputacja

4153

O Jendras

  • Tytuł
    Hall of Fame

Informacje o profilu

  • Płeć
    Nie powiem

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Jendras

    Offseason 2020

    Nie podoba mi się SVG w Pelicans. Gość największe sukcesy osiągał ponad 10 lat temu, do tego znany jest z ciężkich treningów - mam wątpliwości, czy będzie w stanie dotrzeć do tak młodego zespołu, zwłaszcza że do tej pory klub na swoje gwiazdki chuchał i dmuchał.
  2. Jendras

    NBA Finals: Lakers - Heat

    Małe podsumowanie z mojej strony: Lato 2019: LeBron jest stary, Vogel to przeciętniak, Davis się łamie, support do dupy, 5 seed. Listopad: No dobra, mają dobry bilans, ale mieli łatwy terminarz Luty: Collison ich olał, Morrisa zgarnęli Clippers, trade deadline bez żadnych ruchów - Lakers są w dupie Sierpień: Paul George miał czas, żeby wyzdrowieć, Clippers ich pojadą Wrzesień: Portland to wyjątkowo mocny 8 seed, small ball Rockets narobi im problemów, Miami to Detroit z 2004. Październik:
  3. Ponownie: Lakersom nikt wielkiej krzywdy na switchach nie zrobił, Clippers w dużym stopniu przez to odpadli. Zupełnie inna skala zjawiska. Nawet w regularze było to widać, kiedy te zespoły grały ze sobą. Z tym Kuzmą to chyba przysnąłeś ze dwa lata, pomijając Davisa to on miał najwięcej niezłych momentów w obronie przeciw Butlerowi, Leonarda też dobrze bronił w bezpośrednim starciu w bańce: Z Morrisem czy Dwightem racja, tylko że kiedy jeden z nich był ogrywany w danym meczu, to w kolejnym Lakers robili adjustments, czego nie można powiedzieć o Clippersach. Chwilunia, najpierw mówisz, że James grał lepiej w sezonie z Miami niż z Milwaukee, a kiedy wykazałem Ci, że to nieprawda, to nagle modyfikujesz stanowisko i wypominasz bilans? Zdecyduj się na jedno i daruj sobie takie zagrywki. Swoją drogą, gość, który sprowadza grę w ataku Davisa do jumpshotów, twierdzi, że Zubac jest lepszym obrońcą na AD niż na Jokica, czy że gra Lakers załamywała się bez LeBrona na parkiecie zarzuca mi, że nie oglądałem meczów tylko recapy - no to trzeba mieć tupet. Zubac kryjący Davisa blisko na półdystansie jest mijany w pierwszym kroku. NIE BYŁO ŻADNEJ GRY OFFBALL BUTLERA, KIEDY KRYŁ GO GIANNIS. Co jest dla Ciebie niezrozumiałe w tym zdaniu? Znowu to robisz: rzucasz jaką tezę, a kiedy okazuje się, że jest nieprawdziwa, to ją zmieniasz. Bez sensu taka rozmowa. Nie, LeBron nie jest często pf'em, a kiedy Davis gra na środku, to zwykle wtedy jest jeszcze Morris lub Kuzma. I nadal nie odpowiedziałeś mi na pytanie, kto kryje Davisa, kiedy Giannis jest na LeBronie. Dlaczego uważasz, że mi to umknęło? Bucks mają size pod koszem, ale nie na obwodzie, nie mają też atletyzmu i szybkości Miami (co było widać w ich bezpośrednim starciu). Mają za to trenera, który nie potrafi dostosowywać taktyki do rywala. Argument SRS w sezonie z bańką i 4-miesięczną przerwą - brawo. Szkoda, że nikt tego nie przywoływał przed poszczególnymi seriami, kiedy Blazers, Rockets czy Heat mieli być bardzo trudnymi matchupami dla LA.
  4. Jendras

    Offseason 2020

    BubbleWoj to bekowe konto, parodiujące prawdziwego Woja. To nie są prawdziwe newsy Ps. Większość plotek na tym etapie to tak naprawdę spekulacje. Za wcześnie na konkrety - nie wiadomo, kiedy wystartuje sezon, co z CBA, jakie będzie salary cap itp. np. to o Rosie i Lakers to tylko opinia anonimowego działacza jakiegoś klubu.
  5. Lakersom nikt wielkiej krzywdy w ten sposób nie zrobił. Clippers praktycznie przez to odpadli. Masz dowody czarno na białym w czasie ostatnich miesięcy, więc przestań zaklinać rzeczywistość. I kto miał tutaj jakieś sukcesy? Ja się zaczynam zastanawiać, czy Ty w ogóle oglądałeś cokolwiek Lakers w tych play-offach, czy strzelasz na oślep. Lebron w RS przeciw Miami: 26,5 ppg 6,5 rpg 9 apg TS 60,7% Przeciw Milwaukee: 29 ppg 10 rpg 9,5 apg TS 61,1% Masz tu swoje fakty. Okeeeej Oczywiście, że nie. Zubac to gość do masowania się z bangerami, a nie do krycia kogoś grającego bardziej jak obwodowy. Przecież z Jokicem to on sobie radził nieźle, problem się zaczynał, gdy Rivers go sadzał. Ale co Ty mi tu pitolisz? Opisałem Ci jak wyglądała gra Butlera, gdy krył go Giannis. Nie było żadnego biegania offball. Nie wierzysz to sam obejrzyj. Pomysł się nie sprawdził, koniec i kropka. Nie gra często na pf. Większość czasu spędza na obwodzie. I co zrobisz z AD, kiedy Giannis kryje LeBrona? Mówisz o tych Clippers, których zwali lob city? Dwight swoje jako finisher robił, ale głównie wtedy gdy rywale mieli pod koszem klasycznych centrów. Przykład Miami nijak się ma do tego, jakby to wyglądało przeciw Milwaukee. Odwracasz kota ogonem. Skomentowałem ten fragment: "serio nie wiem czy mnie trolujesz czy nie ale middleton,giannis,lopez >>>>>>>>>>>>>>. butler , crowder, adebayo. jesli chodzi o obrone jamesa." No rzeczywiście pioronująca argumentacja. Tak się postarałeś, stawiając pierdyliard znaków większości, a ja taki zły i niedobry jednym płytkim zwrotem zbyłem tak wysublimowaną analizę. Shame on me. Kris Middleton DPOTY!
  6. Jendras

    NBA Finals: Lakers - Heat

    Caruso dziś startuje w miejsce Dwighta. Ciekawa i dość niespodziewana zmiana. Pewnie dostanie w obronie Herro.
  7. Zdecydowanie nie. Ile razy w tegorocznych play-offach widziałeś, żeby rywal skupiał się na szukaniu mismatchy przeciw Lakers? Bo ja kojarzę pojedyncze sytuacje, głównie z udziałem Butlera w finałach. Tymczasem Clippers w dużym stopniu przez to przegrali serię. Lakers po pierwsze nie mają takich dziur w obronie, a po drugie są bardzo dobrze zorganizowani i zwykle nie jest łatwo przeciw nim wymusić zmianę krycia (a jeśli nawet się udaje, to zwykle tylko w jednym meczu, bo potem robią już adjustments). To pytanie retoryczne? Davis rzuca prawie 30 punktów na mecz na kosmicznych procentach, z midrange zamienił się w Dirka, wymiata w clutch, a w finałach jeszcze nie spudłował rzutu osobistego. Jokic ma oczywiście pewne przewagi, ale Davis również je ma. Nie ma mowy o takiej różnicy, jak piszesz. To gruba przesada. Nie wiem co tu robi Giannis, ale on jest bardziej czytelny do bronienia niż Davis, bo nadal nie ma pewnego rzutu i w play-off można go kryć od wejścia. Davisa nie. btw. Ivica Zubac? Barbecue chicken. Nope. Nie w play-offach. Czyli jak LeBron gra dobrze przeciw Miami, to jest to argument, że Heat nie mają go kim bronić. Ale jak gra dobrze przeciw Milwaukee, to już ten sam argument nie ma zastosowania i okazuje się, że po prostu takie te Kozły dobre, ze James musi wchodzić na wyższy poziom, żeby ich pokonać. Ooookeeeeej James miał dwa dobre mecze przeciw Miami w sezonie zasadniczym, z kolei z Bucks rozegrał jeden świetny i jeden przeciętny (triple-double, ale kiepska skuteczność), w dodatku Heat wtedy grali w innym składzie, bez Iguodali i Crowdera. Trzeba naprawdę bardzo chcieć, żeby wykorzystać to jako argument na korzyść Milwaukee. Kiedy Bucks wysłali Giannisa na Butlera w play-off, to nie było żadnego biegania off-ball, Butler dostawał po prostu jedną zasłonę na piłce od Dragica i atakował. That'all. Wystarczyło, Grek nic nie zdziałał. Giannis nie jest obrońcą obwodowym i tyle. A nawet jeśli przyjąć, że jest, to i tak nie można go wysłać na Jamesa, bo wtedy nie ma kto kryć Davisa. Zostaje tak naprawdę Middleton i Matthews. Good luck. Nie może, bo Dwight lub McGee okupują dunker spot, zostawienie ich oznacza lob nad obręcz. Lopez jest dobry jako ostatnia linia obrony, ale nie do pomocy wysoko na obwodzie, tym bardziej, że Bucks grają drop na pickach, więc Davis miałby tutaj masę open looków na półdystansie. Not even close.
  8. Jendras

    NBA Finals: Lakers - Heat

    Lakers niepotrzebnie sami sobie nałożyli dodatkową presję, wyskakując nadprogramowo z tymi strojami Black Mamba i celując w perfekcyjne zakończenie chyba zapomnieli, że trzeba wcześniej rozegrać mocne 48 minut na pełnej koncentracji, żeby pokonać zespół, który stoi na ich drodze. Niestety mimo dwóch dni przerwy nie widać było żadnych specjalnych pomysłów na usprawnienie topornego ataku pozycyjnego, za to w obronie widzieliśmy masę raczej nietypowych dla Lakersów błędów (zwłaszcza przeciw Robinsonowi, który przez wszystkie 4 poprzednie mecze nie miał chyba tylu dobrych pozycji, co w samym piątym spotkaniu). W końcówce zabrakło trochę zimnej krwi i pewnej ręki na obwodzie mimo dogodnych pozycji (Big Shot Rob ain't walkin' through that door) - Heat zrobili co musieli, czyli rzucili wszystkie siły na LeBrona, co w kontekście słabej dyspozycji role playerów i kontuzji Davisa wystarczyło. Po drugiej stronie temat załatwił Butler, chociaż szkoda, że wynik w gruncie rzeczy został rozstrzygnięty na linii rzutów wolnych. Lakers nie mogli liczyć na taką obronę AD, jak w poprzednim meczu, z drugiej jednak strony za łatwo pozwalali na switche, po których na Butlerze zostawał Morris. Nie wiem czemu Markieff tyle czasu spędził na parkiecie, zwłaszcza w końcówce. Fakt faktem, brakowało tego dnia pewnej alternatywy, ale ja jednak wolałbym już tutaj Kuzmę, który w przeciągu całej serii poza AD miał chyba najwięcej dobrych momentów w obronie przeciw Jimmy'emu. Szkoda zmarnowanego występu LeBrona, nie wiem czy James będzie to jeszcze w stanie powtórzyć, z drugiej strony sporo w tym meczu poszło nie po myśli Lakers (timeout wymuszony kontuzją Davisa, którego zabrakło w końcówce, 2 akcje 3+1 Heat i jedna za 6 punktów w samej tylko trzeciej kwarcie, trójka Morrisa na koniec pierwszej kwarty, która pewnie zostałaby zaliczona, gdyby na zegarze zostało tyle czasu, ile powinno, czyli jakieś 0,4-0,5 sekundy, sytuacja przy stanie 99-96, gdy dwóch zawodników LA zderza się ze sobą w walce o zbiórkę, w wyniku czego Heat zdobywają łatwe punkty w ważnym momencie itp.) a mimo to losy meczu ważyły się do ostatniego gwizdka. Teraz pytanie, czy uraz będzie w znaczący sposób ograniczał Davisa. Jeśli nie, to Lakers nadal są w dobrej pozycji, zwłaszcza że rywal gra wąską rotacją, a Butler w ostatnim meczu już ledwo stał na nogach. Tylko że Draymond został zawieszony chyba za przekroczenie limitu techników, a nie za tę jedną konkretną sytuację. Davis co najwyżej dostałby flagrant 1 i może jakąś karę finansową.
  9. Czyli że Lakers mieli autostradę, bo po prostu okazali się tak dobrzy - no ok, niech Ci będzie. Porównujesz dziury defensywne do Caruso czy Greena? Przecież to przepaść. W Lakers jedynym słabym punktem w rotacji jest Rondo, tylko że Lakers mają za jego plecami elitarne rim protection, a Clippers nie. Nawet nie wiem jak coś takiego skomentować. Gość rzuca prawie 30 punktów na elitarnych procentach, Clippers nie mają żadnego obrońcy na niego. Nie bardzo wiem, czego oczekujesz, podając jako argument dwa mecze z sezonu zasadniczego, z których ostatni został rozegrany jakieś 10 miesięcy temu. Polecam sprawdzić, co James zrobił Kozłom w marcu. Jedno z drugim nie ma nic wspólnego. Giannis wyglądał słabo, bo to nie jest obrońca obwodowy, jedna zasłona otwierała Butlerowi drogę do kosza. Ale jakie bieganie po zasłonach? Zwykły ball-screen i po temacie.
  10. Jendras

    NBA Finals: Lakers - Heat

    75-30 - taki był wynik mniej więcej od połowy pierwszej kwarty do końcówki trzeciej. 2004 Pistons my ass. Tym razem to zachód pokazał wschodowi, jak się broni. Wielka szkoda, że trafiły się w Miami kontuzje, życzę im szybkiego powrotu do zdrowia i wolałbym, żeby oba zespoły grały w pełnych składach. Niemniej to nie przez brak Dragica Heat stracili 93 punkty w trzy kwarty. Jasne, Lakers pewnie już w tej serii nie rzucą 11 trójek w połowie meczu, ale to były rzuty w większości z dobrych, wypracowanych pozycji, często z rogu. Obrona Heat została po prostu rozpracowana i przyznam, że dużo więcej spodziewałem się od nich po tej stronie parkietu. Zobaczymy w drugim meczu, z jakiej gliny są ulepieni, bo choć w drugiej połowie wyglądali momentami trochę na zrezygnowanych, jak Houston i Portland pod koniec serii, to jednak nie chce mi się wierzyć, by ten zespół został tak szybko złamany. LeBron zgodnie z oczekiwaniami polował na switchach na obwodowych Miami, za to wbrew moim prognozom Vogel jednak postawił w pierwszej piątce na Howarda i chyba dobrze, bo Dwight zajął się masowaniem z Adebayo i trudno jeszcze w takiej sytuacji wymagać od tego drugiego, że ograniczy Davisa. Pewną nadzieję dla Heat stanowi dobry występ Nunna, ale w drugim meczu Lakers będą już na niego przygotowani. Tymczasem zdrowia dla Miami. No dobra, ale kto powiedział, że to ma być na low poście?
  11. Jendras

    Philadelphia 76ers 2019/20

    Ja oceniam ten ruch pozytywnie, Sixers po ostatnich perypetiach potrzebują przede wszystkim lidera i kogoś, kto zbuduje tutaj jakąś "kulturę", wytyczy standardy, a Doc to mimo tegorocznego fiaska jednak bardzo szanowana i lubiana postać, doświadczony trener i były zawodnik. To jest krok w dobrym kierunku. Wiadomo, że wiąże się to z oczywistymi minusami, ale zawsze jest nadzieja, że trafi się w drugiej rundzie na Budenholzera. Koniec końców, ja nie widzę specjalnie lepszych opcji na rynku, goście pokroju Spoelstry czy Stevensa raczej nie bywają wolnymi agentami, trzeba wybierać z odgrzewanych kotletów albo inwestować w utalentowanych asystentów, a Sixers IMO nie są na etapie, żeby ryzykować z tą drugą opcją. D'Antoni też nie jest znany z taktycznych czarów w play-off, poza tym wymagałby zapewne większych zmian w składzie. No i pod względem kontaktu z zawodnikami na pewno nie może równać się z Riversem. Lue to trochę niewiadoma, bo jednak sukcesy miał tylko z LeBronem. W zasadzie chyba tylko McMillan byłby sensowną alternatywą. PS. Jak ktoś celnie zauważył, możemy mieć za rok w play-off pojedynek Doc vs. Nurse.
  12. Jendras

    NBA Finals: Lakers - Heat

    Nie dostanie okazji, bo zaraz zasłonę postawi mu KCP lub Green i LeBron będzie miał naprzeciwko Herro czy Duncana Robinsona i zero obrony obręczy ze strony Heat. Czy my na pewno oglądamy te same play-offy? Davis robi prawie 30-10 na ts 66%, ma jakieś chore procenty z midrange i wymiata w clutch, a Ty chcesz na niego słać Crowdera? AD może nad nim rzucać kiedy zechce, a poza tym niższy obrońca ułatwia podanie pod kosz lub zbiórkę w ataku.
  13. Jendras

    NBA Finals: Lakers - Heat

    Yup. To trochę jak rzucanie Giannisa na Butlera - jedna zasłona i LeBron ma otwartą drogę do kosza. No i Crowder na Davisie? Barbecue chicken.
  14. Jendras

    NBA Finals: Lakers - Heat

    Miami broni znacznie lepiej, niż dotychczasowi rywale Lakers i ma większe możliwości, by ograniczyć ich liderów, tylko że podobnie sytuacja wygląda z drugiej strony - Butler dostanie LeBrona (przynajmniej w czwartych kwartach), Adebayo Davisa, a za obwodowymi strzelcami pobiegają sobie KCP, Green i Caruso. Poza tym Heat nie będą mieli oczywistych słabych punktów defensywy rywala do atakowania Dragicem i Herro. Z drugiej strony sami będą celami Jamesa, który w polowaniu na switchach jest bezlitosny. Miami ma na ławce świetnego taktyka i na pewno jakimiś rozwiązaniami Lakersów zaskoczy. Ale Jeziorowcy pokazali w tych play-off, że również potrafią się doskonale adaptować do warunków narzuconych przez rywala i wraz z biegiem serii są coraz mocniejsi. Szanse Miami mogą sprowadzać się do tego, czy i w jak dużym stopniu Spoelstra ogra w koszykarskich szachach Vogela oraz na ile będą w stanie przerzucić rywala w trójkach. Koniec końców nie widzę jednak po stronie Heat atutów, które mogłyby przeważyć szalę zwycięstwa na ich korzyść. Lakers mają dwóch najlepszych zawodników oraz potencjalne odpowiedzi w obronie praktycznie na wszystkie silne strony Miami. Nie oczekuję łatwej serii, Heat powinni okazać się największym wyzwaniem w tegorocznych play-off dla Jeziorowców, ale cztery razy moim zdaniem nie dadzą rady wygrać. Lakers w 6.
  15. Jendras

    NBA Finals: Lakers - Heat

    Problemem Dwighta jest tendencja do łapania fauli, a McGee dobrze grał przeciw Miami w sezonie regularnym (wiadomo, to było dawno) i jego możliwości wykańczania nad obręczą mogą być szczególnie przydatne przeciw strefie. No i Vogel lubi się trzymać jednej rotacji, która do tej pory działała. Dlatego typuję McGee w s5, a zmiany po dopiero po ewentualnej porażce.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.