Skocz do zawartości

Dziuseppe

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    145
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi dodane przez Dziuseppe


  1. W dniu 5.06.2023 o 11:07, lorak napisał:

    owszem, ale takie przestoje zdarzały się najlepszym ofensywom. a w ciągu tych 9 minut stracili 32 pts, więc to obrona była większym problemem.

    To nie obrona Denver, to Miami Heat w najważniejszych momentach meczu bejbe.

     


  2. Teraz, Vice-kontorezerwowe napisał:

    Ide o zaklad, ze wiekszosc serii w 2 i 3 rundzie mialo wiekszą oglądalnosc niż bedzie mial ten final.

    takie to super są te oba zespoly, że malo kogo obchodzo 

    Denver malo kogo elektryzuje i przyciąga, jak zdobędą mistrza to po prostu bedzie to do odbębnienia, i po tygodniu nikt już o tym nie będzie pisal, ani pamiętał. 

    No niestety, tak jest. Jak Denver zrobi three peat, to może zaczną ich pokazywać w lokalnej telewizji.


  3. 27 minut temu, Robaq napisał:

    Sorry, ty widzisz gdzies miejsce w salary przy podpisaniu Rui i Austina? I do tego ze starszym LeBronem?

    No mogliby to upchać, dając jakieś 15 i 20 baniek dla Rui i Austina w pierwszym roku.


  4. Godzinę temu, spabloo napisał:

    Rynek FA w tym roku dość ubogi, więc Reaves zgarnie maxa, czyli te 99mln na 4 lata. Największy wygrany ostatnich miesięcy. A czy Lakers to wyrównają to zobaczymy. Będzie na pewno bolało w 3 i 4 roku (36 i 38 mln). Za to ten co podpisze Reavsa rozłoży sobie to po równo i aż tak boleć nie będzie.

    Nie miało wchodzić jakieś nowe grube salary cup za te umowy z TV czy coś tam? Jakiś skok o 30-40 baniek? Coś kiedyś mi się obiło o uszy, jeśli tak, to tak rozłożony kontrakt Reavesa w tych późniejszych latach nie musi wcale boleć, gość swoje daje, a może będzie jeszcze lepszy.

    Ja to bym się martwił o resztę, kto tam ma być liderem i co z AD zrobić, bo takiego pizda mentality jak Davis, to daleko szukać. Nawet jak wyrównają oferty Austina i Rui, to co dalej? Ten skład nie zdobędzie mistrzostwa bez konkretnego wzmocnienia. Potrzebny mocarny PG w miejsce DLO/DS. Może by tak spróbować iść po Lillarda?

     


  5. 2:0 w Colorado, jeden mecz wyrwany na Florydzie i Nuggets kończą 3:1 u siebie.

    Za małe to Miami na Jokica, Bryłki nie obsrają zbroi jak Celtics, Herro jak wróci, to będzie dziurą w obronie, lepiej żeby nie wracał, ciężko też uwierzyć w tak dobrą dyspozycję Martina, Vincenta, Strusa i Robinsona, a oni muszą dalej dawać swoje jeśli ma tu być 6-7 meczów więc moim zdaniem Denver zamknie to szybciej. 


  6. 3 godziny temu, ptak napisał:

    No z tym bez obrony to bym nie przesadzał. 

    A w to, że Tatum rzuci 1/13 w pierwszej połowie wierzysz? Celtics musi sobie w głowach poukładać, że jak przycisną 76 w obronie to tylko Embiid będzie problemem. Na dodatek jak go dobrze pilnować to 4Q nie będzie miał siły biegać.

    Ten mecz to będzie loteria.

    Tatum pewnie tak słabo już nie zagra, jednak Boston w tych playoffach przegrywał wszystkie końcówki 2x z Hawks i 2x z Sixers, teraz wyszli na swoje ale to bardziej Filadelfia dała dupy.


  7. 10 minut temu, mcreativo napisał:

    E tam czemu, Sixers zawsze odpada w drugiej rundzie, Doc zawsze przepierdala serie. Więc kolejna wpadka nie wiele i tak zmieni. 

    A jak wygrają to będzie duży sukces., w końcu awansować po tylu latach dalej.

    Moim zdaniem Sixers wezmą G7, dlaczego?

    Po pierwsze, Rivers chyba pierwszy ma przeciwko sobie trenera z niższym pre meczowym IQ niż on sam. Po drugie Horford i TL to pizdagejming w porównaniu z poprzednimi playoffami, czuję, że Embiid udowodni swoje MVP i po prostu ich zje. Nie widzi mi się też, że kolejny raz cała trójka JH, TH, DAM może zagrać tak c***owy mecz, kolejna sprawa to odpuszczanie PJ w rogu, to nie jest gość którego można tak zostawiać, to się zemści w kluczowym momencie, Tucker to jest taka złota ryba, jeszcze zobaczycie, że jebnie im dwie2 b2b trójki przy 99-99 na dwie minuty do końca 4q.

    Celtics Udoki byli contenderem na pełnej parze, Celtics Mazzulli to leszcze do bicia bez obrony. Jak Embiid z Hardem nie zrobią w tym sezonie finałów, to już chyba żaden z nich nie będzie tak blisko.


  8. 50 minut temu, mayor napisał:

    Niezależnie od zdrowia zawsze i tak będzie zrzucał winę za porażkę na konto kogoś innego.,To jest paskudny charakter.,Z jedynek i topowych picków jakim sixers Embiida zmarnowali kariery można by zrobić dosyć mocny team ,. Przez jego głupie gadki i przerośnięte ego Sixers po tylu latach tankowania są dalej w dupie, tak jak jest graczem z naprawdę wyjątkowym skilsetem , to jako lider jest  beznadziejny 

    Sixers zmarnowali potencjał na dynastię nie przez Embiida tylko przez decyzję Colangelo i Branda.


  9. 34 minuty temu, RonnieArtestics napisał:

    Barnes ma najlepsza skutecznosc za trzy wśród graczy którzy byli na boisku, kto miał tam stać, Monk? 

    Mam nadzieje ze Kings się nie podlamią tą niewielką porażką, bo dają nam jak narazie najlepszą serie w PO. 

    Przecież jeszcze był Murray, który lepiej rzuca i dziś zajebiście trafiał trójki, 5/7. c***owo to rozegrali i tyle, jak nie wyszło z FOxem to planem B powinno być spierdalanie Murraya na obwód, a on stał jak kołek za Klejem i ruszył dopiero jak Fox już nie mógł nic zrobić.

    Fatalnie posiadanie Sacramento, fatalne, mogli tym jednym posiadaniem wygrać serię z GSW. Piłka na 3:1 i 10 sekund do końca, to musisz trafić!

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.