Skocz do zawartości

jan.kowalski

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    13
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez jan.kowalski

  1. jan.kowalski

    Polityka w Polsce

    Dostałem kilka miesięcy bana za nazwanie obrońcy pedofili ,,śmieciem''. Według matka można tutaj wyzywać kogoś od inceli, można bronić pedofili, można bezpodstawnie oskarżać kogoś o rozpowszechnianie fejków, można nieustannie prowokować - za to nie ma bana (ewentualnie jest ban dwudniowy) o ile tylko popierasz tą samą partię co matek. Ale jak nazwiesz kogoś takiego śmieciem to od razu wylatujesz na kilka miesięcy. Bo przecież ty nie powinieneś w ogóle reagować na obrażanie tylko nadstawić drugi policzek. Jakim cudem ten ktoś w ogóle został tutaj moderatorem? Już parę lat temu były narzekania na jego skrajny nieobiektywizm.
  2. jan.kowalski

    temat porządkowy

    @matek za co dostałem tak długiego bana? Julek kilka miesięcy temu za nazwanie mnie gównem dostał jednodniowego bana a ty mi dajesz kilka miesięcy za nazwanie go śmieciem? Czy ty jesteś normalny? Nie widzisz tutaj rażącej dysproporcji jeżeli chodzi o kary? Ile teraz bana dostał julek? Przecież to on zaczął mnie obrażać i do tego zrobił to kilka razy. Znowu tylko jeden dzień? Przy tak surowych karach powinno być: a) w miarę szczegółowe uzasadnienie b) publiczna informacja jaką karę dostała osoba, która pierwsza zaczęła obrażać c) możliwość niezwłocznego odwołania Dałbyś mi tydzień bana i by wystarczyło (bo przyznaję, że niepotrzebnie dałem się sprowokować). Moim zdaniem w ogóle nie nadajesz się na moderatora, bo jesteś skrajnie obiektywny.
  3. jan.kowalski

    Polityka w Polsce

    Czyli podobne wyjaśnienie jak to z małym murzynkiem i z silnikiem Boeinga. Bóg może stworzyć gorący lód, suchą wodę i młodą staruszkę, ale nie pytaj jak, bo to Bóg jeden wie. xD
  4. jan.kowalski

    Polityka w Polsce

    Ale ewentualne wybory wrześniowe nie musiałyby być w całości kopertowe (i prawdopodobnie by takie nie były), natomiast kwietniowe (Sasinowe) już tak. Czyli w zasadzie podałeś argument przeciwko wyborom kwietniowym, a nie wrześniowym.
  5. jan.kowalski

    Polityka w Polsce

    U mnie w szkole zawsze trollowaliśmy każdego nowego katechetę pytaniem ,,czy wszechmocny Bóg może stworzyć kamień, którego nie jest w stanie podnieść''. Żaden nie potrafił z tego jakoś logicznie wybrnąć. Najlepszy fikołek brzmiał mniej więcej tak: tak jak dziecko w Afryce nie jest w stanie pojąć budowy silnika Boeninga, tak samo my jako ludzie nie jesteśmy w stanie pojąć do końca boskiej wszechmocy.
  6. jan.kowalski

    Polityka w Polsce

    Młodzi mieliby akurat najmniejsze obawy przed zarażeniem się w lokalu wyborczym. W przypadku tej grupy termin wyborów nie miałby żadnego większego wpływu na frekwencję. A jeżeli TVN i Wyborcza narzekaliby na ogólną frekwencję to co z tego? Przecież Duda nie przestałby być z tego powodu prezydentem. W jaki niby sposób hipotetyczne narzekanie przez TVN i GW na frekwencję w ewentualnych wyborach wrześniowych miałoby usprawiedliwiać złamanie prawa przez Morawickiego, Dworczyka i innych w kwietniu? Zresztą w wyborach kopertowych również szykowała się dość niska frekwencja, więc ten argument jest podwójnym inwalidą.
  7. jan.kowalski

    Polityka w Polsce

    Martwiłbym się raczej wtedy, gdyby główną alternatywą dla księży byli ludzie pokroju Jasia Kapeli czy Mai Staśko, ale tak na szczęście nie jest.
  8. jan.kowalski

    Polityka w Polsce

    Kościół popiera PiS, a młodzi tej partii nie znoszą. Ponadto KK pośrednio odpowiada za naruszenie kompromisu aborcyjnego i zakaz handlu w niedzielę co też nie przysporzyło mu sympatii u polskiej młodzieży.
  9. jan.kowalski

    Polityka w Polsce

    Ale przecież media sprzyjające opozycji nie podważały zwycięstwa Dudy pomimo tego, że TVP zachowywała się w kampanii obrzydliwie. To czemu mieliby robić gównoburzę po ewentualnych wyborach we wrześniu? Tym bardziej, że trudno byłoby im wykazać związek pomiędzy wyborami a wzrostem zakażeń (głosowanie trwa znacznie krócej niż wizyta w galerii, lekcja w szkole czy wizyta w urzędzie).
  10. jan.kowalski

    Polityka w Polsce

    I na jakiej niby podstawie tak twierdzisz? Oczywiście wiadomo, że gdyby frekwencja była bardzo niska (co i tak jest mało prawdopodobne) to jakiś tam niesmak po tych wyborach by pozostał, ale samo zwycięstwo Dudy byłoby przecież zaakceptowane. Zauważ, że środowiska opozycyjne krytykowały TVP za nadmierne sprzyjanie Dudzie i gnojenie Trzaskowskiego, ale jednak nie podważano wygranej Dudy.
  11. jan.kowalski

    Polityka w Polsce

    Jeżeli ktoś podważałby legalne wybory przeprowadzone w maksymalnym reżimie sanitarnym to wyszedłby na jakiegoś pieniacza. Zresztą szkoły, galerie handlowe, sądy i urzędy normalnie wówczas działały i jakoś nie było słychać kwików opozycji i TVN, że PiS naraża polskich obywateli. Za to były kwiki z drugiej strony, że antyrządowe protesty uliczne przyczyniają się do wzrostu zachorowań. Ale problem nie tkwi w wyborach czerwcowych tylko w majowych wyborach kopertowych, które się nie odbyły.
  12. jan.kowalski

    Polityka w Polsce

    Przecież we wrześniu i w pierwszej połowie października nawet szkoły i galerie handlowe normalnie działały. Na jakiej zatem podstawie twierdzisz, że wtedy nie było szans na przeprowadzenie wyborów? Tym bardziej, że można było rozłożyć wybory na dwa dni, wprowadzić maksymalny reżim sanitarny, umożliwić głosowanie korespondencyjne jak największej ilości osób itp.
  13. jan.kowalski

    Polityka w Polsce

    W wieku 17-20 lat jednak sporo osób się już interesuje. BTW: Żabka w niedzielę też będzie prawdopodobnie zamknięta. k****, czasem to jest jedyny dzień w tygodniu kiedy na spokojnie można złożyć większe zakupy, a teraz nawet po głupie picie trzeba będzie zapieprzać na stację benzynową. ***** ***
  14. jan.kowalski

    Polityka w Polsce

    Tyle tylko, że taki człowiek przynajmniej poszedł na mszę w Wielkanoc, poszedł w Boże Narodzenie, po wejściu w dorosłość wziął ślub kościelny, ochrzcił dziecko czy przyjął księdza po kolędzie. Teraz młodzi nawet tego już nie chcą, bo widzą, że Kościół nachalnie wtrąca się do polityki czy edukacji, systemowo chronił pedofilię i promuje agresywną retorykę.
  15. jan.kowalski

    Polityka w Polsce

    W sumie to Polacy coraz bardziej się przekonują do ślubów cywilnych w plenerze jak na amerykańskich filmach. Te mroczne budynki kościołów z cierpiętniczymi obrazkami to głównie do pogrzebów się nadają.
  16. jan.kowalski

    Polityka w Polsce

    Generalnie koncepcja ,,kościoła otwartego'' to niezły rak. Kościół zachował wszystkie te swoje konserwatywne zasady (włącznie z zakazem antykoncepcji i współżycia przed ślubem), ale ponieważ zależało mu na jak największej liczbie wiernych to przyjmował w swoje szeregi każdego jak leci. Nic mnie nie śmieszy bardziej niż Pisowiec mówiący o systemie wartości.
  17. jan.kowalski

    Polityka w Polsce

    W społeczeństwie istniał silny kult Wojtyły, Popiełuszki czy Wyszyńskiego, a lokalny proboszcz to był celebryta. Co by nie mówić Kościół umiał w marketing. Oczywiście spore znaczenie miał też fakt, że KK i większość społeczeństwa miało wspólnego wroga czyli PZPR. Serio twierdzisz, że frekwencja na mszach nie przekłada się na wpływy do kościelnego budżetu? Do tego coraz mniej osób przyjmuje księdza po kolędzie czy płaci za sakramenty. No wiadomka - jak taki młody człowiek (wychowany po katolicku albo neutralnie i niebędący katotalibem) posłucha Czarnka i Jędraszewskiego to na pewno stwierdzi, że KK to wspaniała instytucja. A jak jeszcze poczyta o Dziwiszu, McCarricku, Jankowskim, Matce Teresie, kościele w Kanadzie, kościele w Irlandii itp to jego wiara w kościół instytucjonalny tylko się umocni. Zresztą to odstraszanie przez sam Kościół potwierdza popularność cenzopapy - kult JP2 był tak nachalny oraz irytujący, że młodzież w końcu zaczęła z tego kpić.
  18. jan.kowalski

    Polityka w Polsce

    Podstawy są trzy: - lepszego terminu nie było, a kiedyś te wybory musiały się odbyć - kilka miesięcy to optymalny czas na organizację wyborów, przeprowadzenie kampanii wyborczej itp - łatwo byłoby uzyskać większość w parlamencie do takowego rozwiązania (w przeciwieństwie do wyborów w maju czy w 2022 roku) Nawet gdyby tak było to byłby to tylko konflikt polityczny jakich wiele. Kilka miesięcy przed wyborami ruszyłyby jedynie wstępne przygotowania do alternatywnych wyborów kopertowych. Czyli jakaś kasa byłaby zabezpieczona na ten cel, ale druk kart i cała reszta rozpoczęłaby się dopiero wówczas, gdyby była ostateczna decyzja o formie organizacji wyborów. Zauważ, że w kwietniu 2020 roku były spore wątpliwości czy Poczta Polska da sobie radę z tymi wyborami, listonosze ostro przeciwko nim protestowali, zapowiadał się spory chaos organizacyjny. Przy przełożeniu wyborów PKW i Poczta miałyby kilka miesięcy na stworzenie jakiegoś sensownego planu działania. Ty ogólnie wychodzisz z założenia, że PiS działał w warunkach jakiegoś stanu wyższej konieczności i nie miał żadnej alternatywy, a przecież tak nie było.
  19. jan.kowalski

    Polityka w Polsce

    W PRL czy latach 90-tych młodzi ludzie też nie byli szczególnie uduchowieni, ale KK na skutek dobrego PRu potrafił tych ludzi do siebie przyciągnąć a potem zatrzymać ( w konsekwencji niemal każdy kościół był w niedzielę pełen). Kościół ma ogólnie życie duchowe w pompie, zależy mu głównie na frekwencji na mszach, która przekłada się na konkretne zyski. A ta frekwencja stale się obniża i z pewnością ma na to wpływ dużo gorszy PR oraz działalność takich ludzi jak Czarnek, Jędraszewski czy Dziwisz, którzy nawet wierzących odstraszają od kościoła instytucjonalnego.
  20. jan.kowalski

    Polityka w Polsce

    Wystarczyłby przepis w stylu ,,przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej po konsultacji z Głównym Inspektorem Sanitarnym może zarządzić w całości lub części wybory korespondencyjne na obszarze całego kraju lub jego części''. Kilka miesięcy to naprawdę optymalny czas na przygotowanie takich wyborów zarówno pod względem prawnym jak i techniczno-organizacyjnym.
  21. jan.kowalski

    Polityka w Polsce

    No właśnie, może być też tak, że ktoś nie kojarzy Czarnka z nazwiska, mordy czy nawet z jakichś konkretnych wypowiedzi, ale jednak jakoś tą jego obecność na stołku ministra edukacji odczuwa. Wydaje mi się jednak, że zainteresowanie polityką zaczyna się zazwyczaj właśnie w liceum i wtedy większość osób już kojarzy tych 10-15 najbardziej znanych polityków (swoją drogą ja znałem typa, który nie kojarzył Maradony). Powinni przełożyć wybory o kilka miesięcy i przygotować się do ich organizacji w dwóch trybach. To znaczy docelowo organizacja powinna iść w kierunku wyborów w zwykłym trybie, ale powinni zostawić sobie furtkę na wybory korespondencyjne na wypadek np. gwałtownego wzrostu zakażeń, hospitalizacji i zgonów. Myślę, że nie byłoby żadnego problemu z uzyskaniem większości sejmowej dla takiego rozwiązania. Do tego PiS i Poczta Polska mieliby stosunkowo dużo czasu do przygotowania wyborów kopertowych pod względem techniczno-organizacyjnym.
  22. jan.kowalski

    Polityka w Polsce

    Gdyby organizacja wyborów ruszyła po uchwaleniu nowelizacji to PiS działałby zgodnie z prawem i nie byłoby dyskusji o odpowiedzialności Premiera i podległych mu urzędników. Fakt faktem, że pewnie mielibyśmy jakiś chaos organizacyjny związany z organizacją wyborów oraz niską frekwencję, ale takie zarzuty nie zahaczają już o odpowiedzialność karną tylko co najwyżej polityczną. Przewidziało - wprowadzenie stanu nadzwyczajnego i przełożenie wyborów o kilka miesięcy. Z tego co wiem to nikt z opozycji nie sugerował, że to byłaby jakaś ,,dyktatura''. Raczej wręcz przeciwnie - pojawiały się głosy, że to najlepsze i w zasadzie jedyne możliwe rozwiązanie. Pamiętam jak kiedyś Łybacka przedłużyła rok szkolny o tydzień to połowa osób na gadu gadu miała opis ,,Łybacka na Sybir''. Sugerujesz, że teraz licealiści są większymi ignorantami niż kiedyś? Zwłaszcza, że taki Czarnek jest dość charakterystycznym ministrem.
  23. jan.kowalski

    Polityka w Polsce

    Rząd musi działać w granicach prawa. Czy w momencie podejmowania decyzji o organizacji wyborów obowiązywała ustawa o wyborach kopertowych? Nie. To o czym tu w ogóle dyskutować? Morawiecki, Dworczyk i parę innych osób podjęli decyzje do których nie mieli żadnego upoważnienia (poza poleceniem Jarka) co ostatecznie doprowadziło do wyprowadzenia dużej ilości pieniędzy z budżetu. Doszło do przestępstwa i nikt nie poniósł żadnej odpowiedzialności. Przecież to jest sytuacja rodem z Białorusi. Zresztą popatrzmy jak w tej sprawie broni się PiS - powołują się na ,,dobro państwa'' (co dla nich oczywiście oznacza ,,dobro partii''). Równie dobrze mogą teraz bezprawnie przyznać trzecią kadencję Dudzie używając takiego samego argumentu.
  24. jan.kowalski

    Polityka w Polsce

    Serio myślisz, że działalność takiego Czarnka nie odstrasza młodych od kościoła?
  25. jan.kowalski

    Polityka w Polsce

    @quevas Prawda jest taka, że żaden antyklerykał nie zrobił tyle dla laicyzacji Polski co PiS w sojuszu z episkopatem. Żeby jakiś stary dziad w sukience wykorzystał ich zagubienie?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.