Skocz do zawartości

Sharif

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    503
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

269

O Sharif

  • Tytuł
    Starter
  • Urodziny 29.01.1979

Kontakt

  • Strona WWW
    http://www.fcbp.pl

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Olsztyn

NBA

  • Ulubiony zespół
    Phoenix Suns
  • Ulubiony gracz
    Charles Barkley

Converted

  • Location
    Centrum Sterowania Wszechswiatem

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Sharif

    FA/Trades Anno Domini 2019/2020

    Podpisany za 30. Pierwszy rok 15,7 drugi 14,3. Czyli w 2021 do podpisania będzie prawdopodobnie on i Ayton. Zdziwiła mnie długość, że 2 zamiast 4 lat? Nieeee, tutaj nic nie jest w stanie mnie zdziwić poza PO szybciej niż w 2030. Rekord sezonów z rzędu bez PO został nam do pobicia więc z utęsknieniem czekam aż to się stanie i wtedy będzie można oznajmić odbijanie się od dna. Ciekaw jestem czy z racji tego, że po raz pierwszy od 1945 będziemy mieli w składzie PG , który umie podać piłkę, nie okaże się, że ta banda gamoni zrobi jakiś zaskakująco dobry wynik.
  2. Sharif

    FA/Trades Anno Domini 2019/2020

    Len #5, Bender #4, Chriss #8, Josh #4 Co łączy tych superstarow
  3. Sharif

    Phoenix Suns 2018/2019

    Nie kolego to jest Phoenix nie pierwszy i nie ostatni raz w tym sezonie. Chcialbym poznac kogos kto zobaczy ich wszystkie mecze w tym sezonie i nie zwariuje.
  4. Sharif

    Phoenix Suns 2018/2019

    Coś się może jednak ruszy w tej naszej organizacji a na pewno lepiej się ogląda wygrane niż -30 na dzień dobry, 50pkt pierwsze połowy a nie tylko 35, asysty (+6 czterech naszych starterów), rzucającego trójki Jacksona, Warrena (?!), Arize, Caanana, robiącego double double w pierwszym meczy Aytona, krążącą jak po sznurku piłkę wśród naszych zawodników, zaangażowanie trybun, niż to co miało miejsce w poprzednich sezonach. Oczywiście to tylko Dallas, oczywiście to mecz, którego skuteczność 54% FG, 55% 3s, 87% ft, 35 asyst i 11 strat nie będą się powtarzać co noc ale na bank jest to świetny prognostyk na ten i przede wszystkim przyszłe sezony. Ayton zupełnie po cichutku zrobił te 18/10 aczkolwiek wg mnie w obronie nie był zbyt aktywny i dał trafić sobie z przed nosa parę layupów i wydawało się jakby był zardzewiały, człapał bezsilnie po boisku. Gdy zacznie się angażować i nabędzie ogłady będzie dobrze. Doncic zanim popadł w problem z faulami też pokazał się z bardzo dobrej strony. Nie znika, nie chowa się, bierze piłkę i grę na siebie. Byłem sceptycznie do niego nastawiony bo to mierda ale będzie w tej lidze kimś. No i na koniec Booker rzucający 19 punktów w 6 minut czwartej kwarty w tym trójki z przed nosa obrońcy. Co roku się poprawiał i miejmy nadzieję, że progres zanotuje i w tym sezonie. Nie wiem czy to złudzenie ale wydaje mi się też, że po prostu zbił wagę i nie jest już takim bąblem. W sobotę gramy z Nuggets i myślę, że Denver wyjaśni nam gdzie jesteśmy.
  5. Sharif

    Ciekawostki...

    Nie wiem czy było bo dopiero ściągnęli mi gips ze złamanego nadgarstka a przez ten okres czytałem mocno wybiórczo nasze kochane forum ale otwiera się pierwszy NBA STORE w Europie a dokładniej w Mediolanie.
  6. Sharif

    Airball.pl

    Mecz jest o 16 o 20 pozorowanie gry.
  7. Sharif

    Szał zmian i wymian offseason 2018

    January zgoda ale tylko polowiczna bo wyglada na to, ze za rok po zejsciu Arizy, Chandlera i Dudleya bedziemy mieli wolnej gotowki cale 45 baniek. A podobno robimy podejscie po kolejnych 5. Warren musi poleciec i ciekaw jestem jak rynek zweryfikuje Lena.
  8. Sharif

    NBA Draft 2018

    Odmieni jak zawsze. My na 4 Wy na 5
  9. Podbijam? Czy ktoś się orientuje w temacie?
  10. Sharif

    50 shades of Suns

    Źle mnie zrozumiałeś. Każdy kto przyjdzie z tych trzech to i tak znaczny upgrade w stosunku do tego co mamy obecnie. Coach Bud to mokry sen większości fanów SUNS tylko problem w tym, że będzie miał on najwyższy kontrakt z kandydatów, ktorzy wg mediów są rozpatrywani a nijak się ma to do tego , ze od 2005 roku nasz stuff był w lidze trzeci od konca pod względem wielkości płac.
  11. Sharif

    50 shades of Suns

    Znając skąpstwo Sarvera to nie dziwi mnie , że na horyzoncie pojawiają się jeszcze nazwiska Fizdale'a i Clifforda. Bud to dla nas jak dodatkowy wybór w top3(4) draftu. Patrząc na to jak zakończyło się przejęcie Doc'a to Hawksa dostaną od nas 2 rundę lub max 2 drugie.
  12. Sharif

    50 shades of Suns

    Bycie nr1 to dopiero połowa drogi. Pamiętaj , że z naszym szczęściem bedziemy wybierać nie jako pierwsi ale jako czwarta druzyna. Dlatego nie podpalam się tym byciem najgorszym bo jesli cokolwiek i gdziekolwiek ma się zjebać to na 99% będą to Suns Oficjalnie potwierdzono, że Jackson bedzie gral w SL podobnie jak Booker rok wcześniej. Niech gra i rzuca jak najwięcej bo to jest póki co jego kulą u nogi. Jak poprawi jumper będzie naprawdę kimś i w tej druzynie - o co nie drudno - ale i w lidze. Ma na to zadatki i pokazał w drugiej części przebłyski swojego wielkiego talentu. A sezon jak sezon byly wzloty i setki więcej upadków. Od poczatku graliśmy o numer 1 draftu. Po cichu liczę, że podobnie jak moja ulubiona druzyna w NHL czyli Leafs po dostaniu wyboru numer 1 od razu wskoczyła na inny poziom. Tak jak napisal shadowy86 na PO liczyć nie ma co ale gorzej już być i tak nie może. W przyszłym roku pewnie i tak pick w pierwszej 10. I jeszcze co do tych 2 pozostałych wyborów w pierwszej rundzie to nie jestem pewny ale chyba nie do końca będziemy mieli trzy. Nie bedzie czasem rzutu monetą między Bucks i Miami? I jesli Bucks go wygraja to tylko wtedy otrzymamy pick Bucks ?
  13. Sharif

    50 shades of Suns

    Dostaliśmy za bezcen gościa z Leningrad Cowboys i już dzisiejszy mecz z Denver dało się oglądać. Payton to może nie jest ideał ani top25 PG w tej lidze ale patrząc na nasz skład to i tak bardzo duży upgrade. Teraz z tego co czytam wielu ludzi w Arizonie trzęsie dupą czy po powrocie Bookera i z Paytonem w składzie nie zaczniemy seryjnie wygrywać i nie spadniemy w loterii na 8 miejsce. Na 8 bo tyle właśnie teamów "walczy" o numer 1 w drafcie. Z naszym szczęściem to nie ma szans na numer 1 ale patrząc na terminarz jaki nas czeka to nie za bardzo wiem z kim i kiedy mielibyśmy wygrać. Zostało nam 25 spotkań do rozegrania w tym 4xGSW, 2xCavs, 2xUtah, Celts, 2xOklahoma i tak naprawdę gramy tylko 4 mecze z lamusami typu Kings czy Magic. Ładnie ostatnio rozegrał się Bendee i Josh. Może jednak jeszcze coś z nich będzie. Jak połamał się Porzingins chciałem Przemkowi życzyć i przepowiedzieć numer 1 draftu (podobnie jak miało to miejsce w Leafs w NHL po czym organizacja dostała kopa i teraz gra aż milo) ale przypomniałem sobie szybko , że z ich szczęściem to czeka ich max 5.
  14. Nieporadność. Jeszcze na 2:23 bylo -10 i wtedy Booker ładuje 12 punktów. Ponadto w drugiej kwarcie Hawks prowadzili chyba 15, jechali nas jak burą sukę i raptem 1,2,3 zrobił się remis. W czwartek kwarcie to już pełna kontrola meczu i przegrywają końcówkę jak drużyna szkolna. Tak jak zauważył PG13, kwintesencja nieporadności to niemiaczek z gównem na głowie, który robi akcję 2 punktową, gdy potrzeba im 3. Atlanta ten mecz powinna wygrać. Przez całe spotkanie nic nie wskazywało, że będzie inaczej. Kontrolowali to co się dzieje na parkiecie. Akcja meczu to podanie na Alley Up do Prince'a , który przy próbie zakończenia akcji zostaje zablokowany przez Chrissa (najlepszy mecz w barwach Suns). To zwycięstwo wiele znaczy dla Suns co było widać po ich reakcjach po końcowym gwizdku oraz przede wszystkim żyjącej meczem jak już dawno nie, publiczności. Taka ciekawostka: "Over the last 20 seasons, the Hawks were 400-0 when leading by at least 10 in the final 3 minutes of the game entering Tuesday."
  15. Sharif

    50 shades of Suns

    Warren od dnia draftu zawsze miał albo pecha albo jakiś feler. Jak nie brak trójki to brak obrony, jak nie brak obrony to kontuzja, jak nie kontuzja to brak miłości i zaufania trenera. Pamiętam, że przed draftem mówiło się, że ma najlepszy rzut z pierwszej rundy tylko jakoś tego nie było widac gdy dostawał szansę. O tym, że miał/ma potencjał i warto na niego stawiać trąbiliśmy z Elwoodem dawno temu. Tylko Hornacek nas nie słuchał. Nie trudno być najlepszym SF w takim teamie jak obecni Suns , gdzie Twoim przeciwnikiem o miejsce w składzie jest surowy i często ganiający z pelnym pampersem młodzieniec mający problem z rzucaniem, podawaniem i kozłowaniem czyli ABC koszykówki. Ponadto w takiej zbieraninie średniaków i "future hall of famer'ów" jak Suns ktoś te punkty musi zdobywac, więc robią to Booker i Warren. To o co mam wielkie pretensje i do niego i do Josha to osobiste. Na to nie da się po prostu patrzyć i przewalimy jeszcze przez tę nieziemską skuteczność wiele meczów. Surowy Josh powinien tymczasowo polecieć do G-League tylko póki jest SF numer 2 w tym zespole to na pewno tak się nie stanie. Dzisiejsza wygrana mogła być przegrana bo jak zwykle roztrwoniliśmy przewagę. Ale na koniec zdażył się cud. Game winner Chandlera i to game winner , o którym mówi cały koszykarski świat. Kto nie widział niech zobaczy: Okazuje się, że o regule "There is not offensive goal tending on an inbound pass" nie wiedzieli ani gracze ani nawet niektórzy eksperci w tv. Wiedział za to od 15 lat Triano, w co akurat nie bardzo chce mi się wierzyć. W każdy, razie radość Chandlera epicka.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...