Skocz do zawartości

nba2midnight

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    17
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

11

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Powietam tak ... bardzo fajny temat i uklony za ciezka prace! Z wieloma ocenami sie zgadzam, z niektorymi nie, ale przeciez od tego jest forum, zeby bylo o czym dyskutowac Dalej podtrzymuje, ze najlepszego lato poki co wzgledem swojego skladu i potrzeb zrobili Jazz. Gdyby mieli tam jeszcze jakiegos superstara, to dla mnie bylby to faworyt nr 1 do mistrzostwa, a tak sa po prostu jednymi z kilku. Szkoda u Spurs tej wtopy z Morrisem, bo dla mnie byliby naprawde niezlymi wygrnaymi tego offseason. Niezbyt ogarniam co Celtics ze soba zrobili, gdzie zawsze o ich Ainge mialem dobre zdanie. Przynajmniej poki co.O ile Irving >Kemba, to jednak Kemba w systemie Celtics>Irving w systemie Celtics moim zdaniem. Niemniej odpuszczenie Horforda, moze ich ogrom kosztowac. I to jeszcze na rzecz jednego z najwoekszych rywali w konferencji, ktorzy i tak pod koszem mieli niezla obsade. I takim sposobem Sixers maja najsilniejsza obsade podkoszowa w lidze moim zdaniem z wyjatkiem zdrowych i bedacych w formie wysokich z Lakers. Wiele osob skresla Warriors juz na starcie, ale bym ich nie lekcewazyl. Dalej maja najwiekszy starpower ze wszystkich, choc mocno im rolesow przetrzebilo. No i oczywiscie sytuacja Lakers-Clippers... to jest po prostu dla mnie niepojete (tzn wiem- jakas taka nie wiem skad wzieta slepa nienawisc do Lakers) jak i tu i w USA na forach wielu ludzi deprecjonuje Lakers i zarzuca im wszystko to co ... mozna by w sumie zarzucic Clippers. A jak sie nad tym zastanowic i temu przyjrzec na chlodno, to nawet co do Lakers mozna miec mniejsze obawy niz do Clippers. Np takie zakladanie, ze Lebron sie jak polamie czy Davis to dupa zbita... a przepraszam bardzo- jak Kawhi czy PG sie polamia to co? Akurat patrzac na historie urazow to najmniej obaw mozna miec co do Lebrona, na pewno duzo mniej niz do Kawhi czy PG, bo Davis tez sie lubil polamac. Co do PO power to znowu podobnie, bo tylko Lebron i Kawhi (mowie o duo superstarow)w pelni udowodnili, ze moga cala druzyne na barkach dzwigac do mistrzostwa.Davis w PO wiele nie pogral(choc ten rok z druga runda vs Warriors mial naprawde niezly), a PG... naprawde o czym my tu mowimy w kontekscie jego osoby w PO? A reszta? Ponoc Clippers maja jakas niesamowita glebie skladu. Owszem, na pozycjach 1-2 wyglada to na TOP ligi. A pod koszem? Tu nawet pierwszy sklad dupy nie urywa delikatnie mowiac. U Lakers z kolei odwrotnie. Nie rozpisujac sie dalej za duzo naprawde nie pojmuja jak dwie tak podobne ekipy pod wzgledem potencjalnej mocy skladu((tylko z akcentami gdzie indziej), podobnym starpowerze i molziwosciach moga byc ocenianr tak skrajnie? Ja tu szczerze mowiac nawet nie wiem jak ocenic ich okienko poza tym, ze podobnie... podobnie bo bedzie albo mega wtopa (np przez kontuzje) albo mega mog(forma plus zdrowie). Nie ma dla mnie bardziej pdobonych do siebie ekip w tym sezonie pod wzgledem tego jako moga miec rozstrzal miedzy potencjalnym osiagnietym wynikiem. Chyba ze je#zcze czeka nas jakis trejd z ich udzialem, ktory mocno przechyli szalr w ktoras strone.
  2. No to sie odwalilo ... czemu do Rockets? Czemu?! Zajaka cene? Nie wierze ... Ech... Smierdzi mi to jakas akcja z Lakers teraz. Nie wiem jak to mialoby sie dograc od strony CBA( ale tamPG od groma z krotkimi kontraktami), ale po prostu tak mi to smierdzi. W Oklahomie przeciez w takirj sytuacji nie zostanie, wiek swoj ma, przyjaciel Lebron, powrot do LA, superteam potencjalny, ktory na jego zdrowiu nie musi sie opierac... tylko czy oni tez na dwuletnich kontraktach sie nie opierali, a ten trzyletni by ich nie zablokowal? Nie wiem. Miami? Po co? Ok, wschod slaby, moze druga runda bedzie, alena wiecej bym nie liczyl. A jego chyba pierscien interesuje nie? Kto tam jeszcze z contenderow jest? I kto ma dziure na PG i kto jako tako moglby jakis pakiet sklecic? Dalej smierdzi mi to Lakers(choc nie wiem jak z kontraktami)
  3. nba2midnight

    Lakers '20

    Tak na chwile z innej beczki. Ponoc zwaivowany Korver ma wybierac miedzy Sixers, Bucks, a Lakers, ktorzy maja najwieksze szanse. Co Wy na to? I tak do zorientowanych fanow Lakers- ilu juz macie graczy w rosterze oficjalnie zaklepanych? Pytam bo gdzies mi mignelo, ze juz czternastu i jeden spot wolny tylko, a potem bylo gdzis info, ze Rondo wcale nie taki pewny z tego powodu jakby byla mozliwosc leciec oo Iguodale i Korvera. Z Andre chyba sprawa sie komplikuje, bo tam nikt na ustepstwa isc nie chce. Niemniej gdyby byla opcja AI + KK zamiast Rondo, to ktos by nie poszedl na to? Ponoc AI ma ogromny szacunek do LJ i zawsze chcial z nim grac. Akurat gdyby taki AI przyszedl na te 15 min nawet to dla mnie szala na korzysc Lakers mocno sie przechyla. Fakt ze juz widac u niego maly zjazd, ale kilkanascie minut dobrego stopera na gwiazdy spokojnie moze wykrzesac. A to przeciwko takiemu KL czy PG lub nawet ktoremus z dawnych kolegow z druzyny moze byc mega wazne.
  4. nba2midnight

    Lakers '20

    Niesamowite jak niektorzy chca Lakers i obwieszczyc koniec swiata nim w ogole rozlegnie sie pierwszy gwizdek. Pomijajac juz kwestie umiejetnosci, statow i tego wszystkiego, to czy (ogolnie juz - nawet nie Lakers) nie mozna zalozyc, ze to bedzie inna ekipa chociazby ze wzgledy nazwijmy to mentalno-psychologiczne? Drugi superstar, trener, sztab, nawet front office, jakby nie patrzec troche nowych zawodnikow? Nikt nie wie co z tego bedzie, ale zakladac z gory, ze c***, dupa i kamieni kupa, to chyba troche przesada? Zwlaszcza ze te wszystkie Cooki, Danielsy itd i inne takie nie beda przeciez stanowic pierwszych skrzypiec, a pewnie nawet i drugich. I jesli przyjmiemy, ze taki Cook czy Daniels ma w meczu przez 10 czy 15 min stac gdzies w rogu (zakladajac ze nawet jedyne co potrafi to rzucac, a przeciez z tych statsow co przeciwnicy tego rostera podaja, akurat wynika jak wol, ze to akurat potrafia i to naprawde niezle) i cierpliwie czekac az Lebron mu cos wykreuje (a wiadomo ze tym jest zajebisty, a tu jeszcze Davis bedzie), by ten mogl trafic sobie spokojnie open 3, to przy takim zalozeniu te kilkanascie minut moze byc kurewsko zabojcze dla rywala. Just sayin' ... No chyba ze to jedyne w czym sa ponoc tylko dobrze (rzut) im siadzie, to wtedy faktycznie c*** dupa i kamieni kupa ....
  5. nba2midnight

    Miami Heat 2019/20

    Na takim wschodzie przy odpowiednio obudowanym Butlerze i korzystnej drabince nawet druga runda by mnie nie zaskoczyla.
  6. nba2midnight

    Lakers '20

    Eliasz, a dlaczego nie? Jak pisalem - Wielu ludzi myli DMC z typowymi tych rozmiarow ulanymi worami bez skilla (dodatkowo dochodzi aspekt grania dla Lakers, do ktorych nienawisc wielu ludziom przyslania swiat i chcac zyczyc zle Lakers myla ekipe z jej zawodnikami, w tym wypadku DMC). A DMC to taki (zachowujac odpowiednie proporcje talent i size wise) wlasnie Durant, ktoremu wiele osob przeciez wrozy powrot do dobrego grania, jesli nie na 100% to chociaz na te 80%, bo przeciez nie bazuje na atletycznosci, tylko na skillu. W przypadku DMC jest to samo, tylko jego obraz zaburza: 1. Wielkie cielsko 2. Zryty beret (ale ponoc z tym nawet ostatnio troche lepiej) Poza tym (przypominajac o proporcjach), to podobnie jak Durex, facet ktory naprawde ma dobry skillset i nie musi bazowac na wielkim dupsku, by robic swoje. Przeciez w GSW (jak po takiej kontuzji) to prezentowal sie naprawde solidnie. Miewal momenty 'duchow' zlej przeszlosci, ale nie bylo zle. A co do wyciagania z ludzi roznych rzeczy, to tez nie przecenialbym sztabu GSW, bo tam smrodki zaczynaja wychodzic. Takze ogolnie co do DMC, to moim zdaniem JESLI (slowo klucz) ogarnie troche glowe, przepracuje solidnie offseason, zrzuci wage i z ekipa wejdzie w komitywe (a dzieki znajomosci, jak widac bardzo dobrej, z AD oraz RR, a dodatkowo 'aura' Lebrona jest to moim zdaniem naprawde mozliwe), to moze byc z niego kawal starego, dobrego Cousinsa. Zauwazylem ze wielu ludzi niedocenia ogolnie aspektu psychologicznego, a niektorzy gracze/ludzie maja tak, ze jak sie im da szanse, stworzy pole i jeszcze zaklikaja z otoczeniem, to moga sie zmienic nie do poznania (bo talent maja). Oczywiscie, DMC moze tez odjebac tez taka akcje, ze klekajce narody, ale to sobie zobaczymy. Ja sie temu bede chetnie przygladal, jak i ogolnie Lakersom, bo jak powiadam - spread maja unikalny - od wielkiej potencjalnej wtopy do maszyny do rozwalcowywania rywali. I sie nie zdziwie jak w procesie rozwoju druzyny, bedziemy mieli wiele inkonsystencji i bedzie jeden mega mecz ekipy, dwa slabe, jeden sredni, trzy zajebiste, cztery srednie, dwie klapy i cztery blow outy (po dwa w kazda strone). Jesli jednak to przetrwaja, w miare sie ustabilizuja, zatrybi i do PO dotocza sie w zdrowiu, to tam juz Lebron to na pewno pociagnie. Tego jestem niemal pewny, a wtedy ... sky may be the limit.
  7. Chcialoby sie cos wiecej napisac o Knicks, bo czlowiek dopiero zaczal przygode na tym forum (bo to jednak jedna z ulubionych organizacji lat mlodzienczych), no ale ... nie da sie. Nie da sie nic innego jak Dziekuje za uwage.
  8. nba2midnight

    Lakers '20

    Lakers, Lakers, Lakers ... dla mnie to ich okienko i to co moze z niego wyjsc jest dokladnie takie jak stosunek ludzi do tej ekipy. Nie ma bowiem chyba drugiej takiej druzyny w NBA (a moze i sporcie w ogole - no moze Real Madryt), ktora mialaby takiego spreada pomiedzy bezgraniczna i slepa miloscia, a totalnym znienawidzenem i zyczeniem szybkiej smierci, albo chociaz totalnego zaorania. I tacy wg mnie moga byc Lakers w nowym sezonie. Nie wiem jacy konkretnie beda, ale spread jest pomiedzy mozliwoscia nawet nie wejscia do PO (wiem ze ciezko w to uwierzyc DZIS, ale wg mnie jest to wykonalne), a po prostu rozjechaniem tej ligi jak wkurwiony walec. Po kolei. Ja nie szedlbym w Leonarda. Po prostu (pomijajac caly cyrk z nim, bo jak ukladalem scenariusze dla nba przed offseasonowe, to nie mialem tej wiedzy). Majac najlepsze moim zdaniem duo potencjalne w lidze, czyli LJ & AD naprawde nie potrzeba kolejnego superstara. Dwoch, trzech bardzo dobrych rolesow i wg mnie impact w c*** wiekszy. Beverley, Bogdanovic, Lebron, Davis, Lopez/Dredmon/Jordan ... k****. Taki sklad mialby wszystko na dzisiejsza lige moim zdaniem. I mogli to miec. No ale LA to niekonieczne zawsze decyzje racjonalne, ale takze te skrojone pod blask fleszy. Leonarda nie ma, a w zamian jest co? No to co jest. Wrocili Rondo/McGee/Caruso/KCP (glupi zawsze ma szczescie z takim kontraktem). Ostal sie Kuzma i LJ. Doszlo duzo nowych z roznych swiatow (choc patrzac na to co zrobili z backcourtem, to chyba po prostu jak na Arke Noego brali po dwojke z kazdego rodzaju. I zeby bylo jasne. Naprawde sadze, ze taki Cook to fajna okazja (wg mnie naprawde z chlopaka moze cos byc), czy ze Caruso sie rozkreci, no ale ... z czym do ludzi (juz nie mowiac ze Green to fajny grajek, ale nie za taka kase - no ale tutaj byly inne oferty od konkurencji co mogly pojsc wiec mozna rozgrzeszyc troche). Ogolnie to PG&SG sa troche lepiej obsadzone niz PF&C u Clippers, ale to tez nie taka wielka sztuka, bo tam ogolnie niewiele jest. Poza LA naprawde ci grajkowie w s5 pewnie u 25 druzyn by nie byli. I jakkolwiek liczenie na wystrzal Cooka czy Caruso, to moze i fajna gra, ale kiedy przyjdzie powazne granie trudno na tym sie opierac. Dla mnie (moge sie mylic) ilosc tego zaciagu, ich kontrakty, wiek oraz poziom, to liczenie na to, ze przy LJ & AD ich cyferki/wartosc skoczy, a potem sie ladnie czesc tego towarzystwa opakuje i pchnie za kogos naprawde konkretnego (pytanie za kogo i kto na to pojdzie?). Zobaczymy. Takze pomimo tego, ze back court Lakers jest niezbyt imponujacy (delikatnie mowiac), to naprawde trzeba juz naprawde Lakers nie lubic, zeby czepiac sie takiego Rondo za minimum chociazby. Wg mnie to naprawde spoko ruch za te cene. No ale dobra. Przejdzmy do konkretow, a konkretnie tego spreada molziwosci o ktorym mowilem. LJ & AD i koniec dyskusji. W zdrowiu i zaangazowaniu (a na to licze u Lebrona - ze ma jeszcze troche ognia i ambicji w sobie i ze po tym zagraniu KL sie wkurwi i bedzie chcial mu pokazac) to jest monster duo. Nie widze sily, ktora moglaby to powstrzymac jesli sie rozpedzi. Oczywiscie zdrowie moze niepokoic, ale (zapominajac o milosci lub nienawisci do Lakers) to nie jest to dla mnie az taki concern jak chociazby u rywali zza miedzy. Ok Lebron ma 35 lat niedlugo itd, ale mial duzy odpoczynek i poza jedna pachwina, to jest to nadczlowiek. Spokojnie moze jeszcze ze dwa lata bez wiekszych urazow pociagnac. To juz o Davisa bym sie bardziej martwil w tym aspekcie. Niemniej to wszystko co powyzej napisalem, to w wiekszosci wszyscy wiemy. Dla mnie najwiekszym factorem (w obojetnie, ktora strona) moze byc Cousins. Gruby i z problemami z bania nie jest wart minimum dla weterana. Odchudzony, z ogarnietym lbem i nawet grajacy na 70-80% dawnego DMC (a wielu chyba zapomina, ze to gosciu z naprawde sporym skillsetem i nie bazujacy tak na warunkach fizycznych jak by sie po jego wygladzie zdawalo), to po prostu mega steal - wcale nie mniejszy moim zdaniem niz przechwycenie Horforda od Celtcis przez Phily. W konfiguracji Davis/ogarniety DMC, to tez jedyne podkoszowe duo mogace sie postawic w tej lidze zdrowemu Embildowi/Horfordowi. I w DMC widze szanse na potencjalne BIG 3 Lakers (o ile w jakim cudnym trejdzie nie pozyskaja kogos wczesniej). Taki frontcourt z LJ na dokladke plus dwoch strzelcow zza luku (ktorych Lakers przeciez na papierze maja, bo taki Cook czy Green umieja to robic) to po prostu smierc i zniszczenie. No ale ... sa pewne ale. Reasumujac wiec, nie potrafie za cholere wytypowac Lakers. Bo jesli tam DMC odwali jakis numer z lbem swoim, zaczna sie tam klotnie, animozje (podobno McGee tez swiety nie jest) to ta druzyna rozleci sie w pizdu szybko, a dokladajac jakis uraz chocby i Davisa, to na kurewsko trudnym zachodzie moze nawet PO nie byc. Jesli jednak wszystko zatrybi (gdzie zmiennych nie ma wcale tak wiele, a na pewno nie wiecej niz u konkurencji), to ekipa moze byc naprawde konkretna i pierscien jest jak najbardziej w zasiegu. Clippers nie postawia im sie pod koszem i chocby Leonard z PG i lawka krecili konkretne staty na swoim poziomie, to tam na Davisa samego nia ma odpowiedzi, a co dopiero z dobrym DMC w duecie. Ekipy takie jak Jazz czy Spurs bardzo mi sie podobaja, ale w PO liczy sie ten jebany superstar power, a tu nikt Lakersom nie staje moim zdaniem. Zwlaszcza przy 8-9 osobowej rotacji, ktora akurat Lakers moga wystawic na PO. Nie wiem co bedzie, ale jestem cholernie ciekawy Lakers. Na swoj sposob jak zadnej innej ekipy nawet, moze wlasnie dlatego, ze rostrzal scenariuszy maja moim zdaniem najwiekszy. Do tego McGee jako center/back up to naprawde dobra i niedoceniana opcja za sensowna gotowke. No
  9. nba2midnight

    Oklahoma City Thunder 2019/20

    Spoko Ale serio to Knicks po prostu czlowieka wkurwiaja ... tego sie inaczej po prostu nie da nazwac. Ja wiem ... stary kutas ze mnie i pamietam czasy kiedy Knicks grali w koszykowke, a nie poruszali w alternatywnej rzeczywistosci znanej tylko im. Ja naprawde sentyment mam do tej ekipy, ale juz obecnie to nic poza tym, bo ile mozna sie dawac ruchac w dupe bez lubrykantow i nawet buzi nie dostac? Jak juz sie dawac ruchac, to niech maja chociaz prawdziwego mistrza od tego w postaci Westbricka. No ale to temat o OKC, a Knicks maja swoj temat.
  10. nba2midnight

    Los Angeles Clippers 2019/20

    No i stalo sie. Mr Leonard zabral talenty do LA, ale tej do tej pory duzo smieszniejszej (mowiac w ujeciu historii calej, bo nie ostatniej przeciez) czesci. Pieknie wydymal przy tym swoj ostatni klub i kuzynow swego obecnego klubu. Tak. Dla mnie to zrobil z dwoma tymi klubami tak mozna nazwac (osobiscie podchodze do tego bez emocji). Fanem Leonarda nigdy nie bylem. Tzn koszykarsko to mega grajek i talent ma. Jeden z top 5 dzisiejszej ligi i wiadomo, ze the hottest name zeszlego sezonu. Niemniej dzis przez wielu uwazany za mesjasza i super cichego, milego oraz niezwykle madrego chlopca, ktory tylko chce grac w kosza tak naprawde swiety nie jest. To co zrobil z Lakers, to naprawde brzydkie zagranie jesli to prawda z tym przedluzeniem trade'u Davisa i czekaniem, gdy wiedzial, ze nie chce tam isc. Niemniej ... czy to taka nowosc? Fani i ludzie siedzacy w klimatach Spurs przeciez wiedza co potrafil robic w ekipie, gdy nie bylo po jego mysli, kiedy postanowil sobie ze odejdzie. I oczywiscie - to tylko biznes, no hard feelings itd. Pelna zgoda. Dlatego tez po rowni nie przyjmuje narracji o spokojnym, cichy zbawicielu, bo dla mnie jest po prostu wyrachowany i potrafi byc niezlym gnojkiem (znow - bez jakis emocj, bardziej stwierdzenie faktu). No ale jest jak jest. Jedziemy dalej. Co wiec u Clippers? Pozycje od 1 do 3 - naprawde przejebany roster (no jednak jakis konkretniejszy back up dla Beverley'a by sie przydal, ale i tak jest ok). Back up z lawki? Kozak. Jerry West pozamiatal jak zawsze. A pod koszem? Are you fuckin' kiddin' me? Co to k**** jest? Dwight Howard in? I co z tego? Jeden z faworytow do tytulu? Jak najbardziej. Glowny faworyt? Nie kupuje tego. Tu musi pojsc jakas wymiana z konkretnym miechem pod kosz (bo srodkow z cap space nie ma), bo inaczej to po prostu nie widze tego w perspektywie walki o mistrzostwo (przy zalozeniu, ze rywale beda zdrowi na wszystkich pozycjach, a i od Clippers nikt nie wypadnie, co przy PG i KL nie jest wcale takie nieprawdopodbne). Wg mnie u bukow i ludzi po prostu pokutuje wizja ostatniego sezonu Leonarda, ktory byl co prawda mega, ale (umowmy sie) tez byl: 1. Anomalia jakie sie zdarzaja czasem, ale raczej nie potwarzaja 2. Farta troche bylo. Pamieta ktos jeszcze hero shot z g7 KL? 3. Warriors zdrowiem nie grzeszyli i troche ich przetrzebilo Ba, z tego co sie teraz dowiadujemy o zakulisowych gierkach Leonarda (w sensie request drugiej gwiazdy itd.), to widac ze facet wie co sie stalo i jaka jest rzeczywistosc, i ze potrzebuje pomocy, w razie gdyby u niego gorzej z forma bylo lub tez zdrowie nie dopisalo. I to pokazuje, ze Kawhi jest kumaty i potrafi kalkulowac. Kolejna sprawa to to zdrowie. No przepraszam, ale obstawianie na pelne zdrowie KL & PG to tez gamble. Nie moze jakichs cosmic proportions, ale zawsze. Pomijajac juz, ze nawet zdrowy PG (tak, nie jestem fanem tego pana, ale nie odmawiam mu skilla i talentu) to nie byl jakis gamechanger motherfucker w PO. Przy obecnej konkurencji bedzie musial jednak nieco sie podciagnac i zadbac o performance consistency, bo inaczej wcale tak rozowo moze nie byc. W teorii duet KL & PG jest przejebany. Wiadomo - 2way, offense and defense, skillset ... wymieniac nie trzeba, bo kazdy wie. W praktyce tez tak pewnie bedzie i zdrowi beda nas raczyc niezlymi wynikami. Troche brakuje mi jednak miedzy nimi pewnego uzupelnienia, bo to jednak gracze, ktorych zdecydowana wiekszosc skillset & abilities sie dla mnie pokrywa. Wiadomo ze to nie jeden do jednego, ale dalej nie ma jakiejs mega wielkiej roznicy (ale czy musi byc? To tez wg mnie pytanie, na ktore odpowiedz poznamy w przyszlym sezonie, bo moze niekoniecznie). I przy okazji KL, wyszlo tez jak fajnie KL podpuscil Lakers, zeby np im Beverleya nie zgarneli. Bo gdyby nie zwodzenie Lakers szansami na KL, to pewnie by go podpisali i wtedy Clippers byliby bez cap space'a (moge sie mylic) i nie mieliby dobrego PG, ktory poszedlby do konkurencji zapewne. Pod tym katem JW i KL wydymali Lakers (ci z kolei potem - wiadomo, inna skala, ale jednak - odwdzieczyli sie im podebraniem DMC, a Morris poszedl do SAS). All in all, mimo potencjalnych problemow zdrowotnych super duo, PG Play off performance consistency i prawdziwej c***ni z grzybnia pod koszem, Clippers to jeden z faworytow. Dla mnie wcale nie glowny (tutaj dziala Hype Leonard z minionego sezonu dla mnie), ale przy sprzyjajacych okolicznosciach (Zdrowie, brak zdrowia konkurencji, moze jakis trade za konretnego gracza pod kosz?) to i pierscien moze wpadnac. Tez tak macie, ze pomimo tego iz Clippers to tyle lat byl kopciuszek i ogolnie posmiewisko ligi, to jednak nie potraficie im kibicowac i jakos sprzyjac mimo ze by sie chialo, bo zawsze tacy biedni i c***owi? (no poza ostatnimi latami). Nie zebym i zyczyl zle, ale jakos tak tez sympatii specjalnej do nich nie mam. W kazdym razie na pewno progres jest i zobaczymy co pokaza!
  11. nba2midnight

    Philadelphia 76ers 2019/20

    Moim zdaniem, bardzo udane ruchy Sixers poza Harrisem (w sensie wysokosc kontraktu. Ja bym cos za niego szukal i tak), ktory jest ok, ale zdecydowanie nie na takich warunkach. Butler? Fanem nie jestem, ale nie moge mu odmowic umiejetnosci. Nie pasowal mi jednak nigdy do konca w Sixers i dla mnie nie tyle co tam nie trybilo, co jakos nie rozwinelo sie to tak w pelni jak moglo. Ja rozumiem, ze kwestia wieku i dlugosci kontraktu (tez mi sie to nie podoba), ale jesli mozna wziac Horforda i przy obecnej sytuacji w lidze z podkoszowymi stworzyc taki zestaw podkoszowy jak zrobili to Sixers, to sie nad tym nie mysli tylko to robi (dodatkowo, oslabiajac jednego z grozniejszych rywali w konrerencji). Nie tylko zeby wzmocnic siebie i dac odpoczac najlepszemu graczowi, ale takze po to, aby inni sie nie wzmocnili. Obecnie w calym NBA nie widze odpowiedzi na to co Sixers maja pod koszem. Tzn. jest potencjalnie tylko jedna. Ta w Lakers, ale tutaj jest duzo wiecej znakow zapytania czy to wypali (wiem ze ludzie sie smieja z DMC, ale to naprawde gracz z mega potencjalem jak zdrowie zachowa i bania mu nie siadzie). Oczywiste dla mnie jest to ze Davis>Embild (nawet zdrowy) o kazdej porze dnia i nocy (ale tez nie tak wiele - jesli zdrowy Embild), ale juz Davis <<< Embild (zdrowy) + Horford. Sixers-Bucks to (przy drabince odpowiedniej) dla mnie final konferencji w tym roku. Bucks sa w zasiegu jesli tylko dopisze zdrowie i Simmons w koncu cos drgnie z cojones do przodu.
  12. nba2midnight

    Brooklyn Nets 2019/20

    No dobra. Krotko - jesli zdrowe - najlepsze dla mnie duo w lidze po LJ & AD. No ale wlasnie ... Durex sezon na straty, a Kyrie tytanem zdrowia tez nie jest. Dodatkowo jak ich gra bedzie sie kleic? Ameryki nie odkryje mowiac, ze przekonamy sie dopiero za dwa sezony, a i wtedy tez nie od razu. Calkowicie rozumiem, ze jak jest taki gracz jak Kevin dostepny, to sie po niego idzie, z pelnym maxem i jeszcze dziekuje, ze przyszedl, ale ... biorac pod uwage zdrowie bym sie w to nie pakowal. Nie wierze w czarne scenariusze, ze Durant bedzie truchlem po powrocie, bo to nie taki typ zawodnika. Bogaty skillset nie pozwoli mu zostac prochnem tej ligi jakich bylo wielu. Niemniej, nie wierze ze to na nim nie pozostawi sladow. No ale kto nie ryzykuje ten nie pije szampana. Zdrowy Durex i Kyrie z panem Jordanem jako wsparciem to mocny contender do wygrania konferencji. W obecnej sytuacji obstawiam okolice 2 rundy, a przy dobrej drabince i farcie nawet final, ale tam juz Sixes/Bucks czy Celtics ich wyjasnia.
  13. nba2midnight

    San Antonio Spurs 2019/20

    Czy pierwszy sezon bardzo slaby, to nie powiedzialbym jednak. Na pewno moze nie taki jak wielu oczekuje, ale na tym wlasnie to polega. Trzeba jakies frycowe zaplacic, nie ma zawsze tylko dobrych stron (przeciez tacy Lakers czy Clippers pompowani teraz na mega contenderow, tez dostali mega star power i musi to zatrybic. Nie wspominajac, ze u Lakers to na jeszcze szersza skale, bo tam to 2/3 druzyny jest nowej). W przypadku Spurs zaleta jest taka, ze tam nie opiera sie to na superstarze czy dwoch (ktorzy jak wypadna przy ich problemach zdrowotnych to dupa blada), ale na systemie, ktory pozwala na naprawde wiele manewrow. Niemniej watpie, zeby takimu doswiadczonemu kolesiowi jak Morris na przyklad zajelo to specjalnie dlugo. Nie dosc ze wspomniane doswiadczenie, to poza tym narpawde ogarniety grajek, potrafiacy ze trzy pozycje obstawic jak trzeba. Pop lubi takich graczy, a i oni u niego dosc szybko sie odnajduja. Obstawiam jednak, ze bedzie dobrze:)
  14. nba2midnight

    Oklahoma City Thunder 2019/20

    No to PG ladnie OKC wydupcyl ... ja wiem. Picki beda itd. W sumie nie taki zly deal (naprawde ultrasem PG nie jestem), ale chodzi mi o te cala szopke z filmikami i pozstawiem w OKC i otoczka tego, a tu nagle ... Szkoda troche tej OKC. Jak to bylo ? Miales chamie zloty rog (tyle lat i tyle talentow, a tu c***, dupa i kamieni kupa z tego wyszla)... itd. Zobaczymy co sie uda zrobic ze sznurem (stryczek?). Ja wierze, ze da sie tu zrobic co sensownego, no ale Ameryki nie odkryje twierdzac, ze trzeba cos zrobic z tlusciutkim kontraktem mistrza murarki z jednym zwojem. Beda chetni? Knicks?;p Gdzie mi mignelo info w netach, ze Lakers ponoc pytali o niego, ale ponoc OKC przed grudniem wymiany nie chcieli i sam Russell nie naciskal, to zabrali zabawki gdzie indziej. Pistons? Hmm ... Patrzac na miasto to juz wiele tam rozwalic sie nie da, wiec Westbrook molgby pasowac.
  15. nba2midnight

    Jazz AD 2019/20

    To po kolei, bo dalej nie opada mi szczena z wrazenia niezwykle udanych i nie przeplaconych(!) ruchow Jazz - krolow tego offseason poki co jak dla mnie. Conley - niby nie w okienko, ale wiadomo ze z mysla o nowym sezonie. Swietny ruch na rozgrzewke! Bogdanovic - brawo! Jak sobie rozmyslalem nad potencjalnymi ruchami zespolow w to lato, to bylem zdania, ze np tacy Lakers powinni pojsc zamiast po Leonarda, to po 2-3 swietnych rolesow, z Bogdanovicem nr 1. A tak zostali bez Leonarda i Bogdanovica ... z KCP za 8 baniek ... nie wiem ... mnie by bolalo, gdybym wiedzial, ze majac kupe kasy moglem za nieco ponad drugie tyle miec ze 3 razy lepszego zawodnika ... Oh well... super ruch Jazz! Ed Davis - Gdyby doszlo do serii Clippers vs Jazz, to patrzac na to co maja pod koszem Clippers tacy zawodnicy jak Davis moga robic mega roznice w rotacji. Za ile ta trojka tu jest? 50?55 baniek ... czapki z glow! Do tego Green i Mudiay za grosze ... oj sporo bede ogladac Jazz w tym roku!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...