Skocz do zawartości

eF.

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1331
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana eF. w dniu 7 Czerwiec

Użytkownicy przyznają eF. punkty reputacji!

Reputacja

289

O eF.

  • Tytuł
    All-Star

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna

NBA

  • Ulubiony zespół
    Detroit Pistons
  • Ulubiony gracz
    Michael Jordan

Ostatnie wizyty

235 wyświetleń profilu
  1. eF.

    Detroit Pistons 2019/2020

    Zioło ziołem, ale nie oszukujmy się, ten człowiek ma po prostu niskie IQ. Ziemia jest płaska, zioło się pali, a Pitagoras wymyślił pitę. Świat Beasley'a jest prosty.
  2. eF.

    Detroit Pistons 2019/2020

    Ten gość to jest chodzący mem, to fakt, ale jak można masować czyjeś kolano i myśleć, że to Twoje? No jak?! aż mi się przypomniało coś... jakiś czasu temu znajomy robił w hydraulice i pewnego dnia wziął do pomocy typowego 'Sebe' z bloków. Co by sobie chłopak zarobił. 'Seba' jak to 'Seba' - japa otwarta i chłonie wiedzę, bo o hydraulice niby wie nie wiele, ale coś tam wie. Tak mówił. No dobra, zabierają się do pracy, tzn znajomy się zabiera, a 'Seba' bacznie obserwuje, jest skupiony. Obok niego leżała skrzynka z narzędziami, więc znajomy prosi 'Sebe', aby ten podał mu kolanko. 'Seba' nie wiele się zastanawiając podał mu własne kolano. To jest true story. Po tym zdarzeniu 'Seba' już do pracy nie wrócił. Koniec. Tę historię dedykuję wszystkim Beasley'om tego świata, wasze zdrowie!
  3. eF.

    Ranking graczy NBA

    W sezonie 15/16 oddawał zaledwie pół litra rzutów za trzy (0.5/mecz). W sezonie 16/17 już trochę więcej, bo 1.9/mecz. A w poprzednim aż 7.0/mecz. Ewolucja jego gry jest widoczna. Coś jak Brook Lopez. Tylko Griffin jest czołowym PF'em w lidze, a nie rolesem. Nigdy nie byłem wielkim fanem Griffina (choć doceniam) i jego trade do Pistons nie wiele zmienił, ale - to właśnie zrobił Griffin z Pistons. Natomiast "zdrowie" to niewdzięczny temat. Przy wielu graczach można mieć wątpliwości. Griffin zagrał w poprzednim sezonie te 75 meczów, więc można założyć, że w RS będzie względnie zdrowy (i oby w PO), choć tego nie przewidzisz, wiadomo. Leonard, Davis, Embiid czy Butler - przy tych zawodnikach również możesz napisać, że nie mogę zakładać, że będą zdrowi, ale ja wolę założyć, że będą. Taki ze mnie optymista w tej kwestii.
  4. eF.

    Ranking graczy NBA

    Zakładam jednak, że Griffin będzie zdrowy i zagra te 70 meczów. Dobra, może zagrać mniej, byle by tylko nie padł nam przed PO, bo to trochę bez sensu, kiedy robisz przyzwoity wynik, a później na PF'ie gra Thon Maker i sezon można zakończyć przed pierwszym meczem w post season. No więc załóżmy, że Blake jednak będzie zdrowy, wtedy TOP10 jak nic. Ewentualnie można go zamienić miejscami z Butlerem, bo ten powinien zagrać zajebisty sezon w Miami. Co do Drummonda... oni się raczej dobrze dogadują, choć pod względem fitu pasują do siebie średnio ,ale gdyby tak Dre zaczął grać na choćby 80% tego co robił w Lutym 2k19 <rozmarzył się>, to wku*wiali by się, ale rywale. Wracając do Griffina, liczę na to, że ostatni sezon to nie był 'wypadek' przy pracy, bo jednak te 75 meczów zagrał. O serii z Bucks nawet nie chce pisać, ble. Swoją drogą, jego celne rzuty z 9 metra jak Curry (choćby z Sixers), to jednak piękna sprawa, kiedy skumasz, że kiedyś był tylko efektownym dunkerem. Życzmy mu zdrowia, niech pokaże skilla w PO.
  5. eF.

    Ranking graczy NBA

    Jako, że sezon ogórkowy nadal trwa, a @fluber wykonał niesamowitą pracę i mnie przy tym zmotywował, postanowiłem stworzyć swój ranking (wiadomo, że subiektywny). Oczywiście, nie znajdzie się w nim ponad 300-tu graczy, no way. Raczej - TOP50. W rankingu zabraknie KD z powodu kontuzji. Gdyby nie ta feralna kontuzja, TOP5 miałby zapewnione. Nie ma także Walla, który zapewne opuści cały sezon. A co by o nim nie mówili, to zdrowy Wall zakręciłby się w okolicach TOP50. Oprócz tego, nie uwzględniłem debiutantów, bo nie chce robić za wyrocznię. O nich można podyskutować w trakcie sezonu. Ps. Jeszcze nigdy nie napisałem tak długiego postu tutaj. Ranking potrafi wymęczyć, ale nie narzekamy. Dobra, do dzieła! TOP 50 1.Giannis Antentokounmpo - MVP, doda pewniejszy rzut z dystansu i będzie... sami dopiszcie 2.Stephen Curry - nie ma Duranta, będzie Curry show / coś czuję, że może powtórzyć sezon 15/16 3.LeBron James - jeden z ostatnich sezonów, w których może coś ugrać / MJ w jego wieku był MVP, a jak wypadnie LeBron? 4.James Harden - nie jestem fanem jego stylu, ale to najlepszy SG w lidze, który zagra kolejny ofensywny koncert 5.Joel Embiid - lider po obu stronach parkietu, to jego przewaga nad Jokerem (choć overall to w sumie ten sam tier) 6.Nikola Jokić - może wygląda na tego, który sprzeda Ci ruskie fajki, ale to pozory / najlepiej podający big man ever 7.Kawhi Leonard - wylądowałby w TOP3, ale coś mi się wydaje, że będzie się oszczędzał w RS 8.Anthony Davis - zobaczymy jak sobie poradzi jako Robin w Lakers, bo potencjał to ma na TOP5 9.Paul George - obrona, atak? pełen pakiet. Idealna druga opcja w contenderze 10.Blake Griffin - może i wygląda 'topornie', ale zaliczył spory progres. A w tym sezonie powinien być jeszcze lepszy 11.Jimmy Butler - przejmuje rolę lidera w Miami, a że taka rola mu odpowiada, to zaliczy mocny sezon, no doubt 12.Damian Lillard - legenda Portland, ofensywny 'kozak', ale pewnego poziomu nie przeskoczy 13.Kyrie Irving - dla wielu jest overrated, okej, ale w RS będzie świetny, a Nets to pewniak do PO 14.Karl-Anthony Towns - miękki czy nie, jeśli chodzi o ofensywę to, moim zdaniem, najlepszy center ligi 15.Draymond Green - elitarny obrońca, drugi najważniejszy gracz w GSW / może zagrać kapitalny RS (jeśli mu się zechce) 16.Luka Doncić - zaledwie 20 lat, impact All-Stara, 21/8/6 jako rookie, wystarczy? 17.Kemba Walker - All-NBA 3rd Team zobowiązuje, w końcu zagra o coś więcej jak walka o PO 18.Rudy Gobert - co tu można dodać? Gobert to 2xDPOTY, 66% z gry i ostoja Jazz 19.Victor Oladipo - trochę na wyrost, ale myślę, że wróci w bardzo dobrej formie 20.Russell Westbrook - pod względem statsów to najlepszy gracz w NBA / mam wątpliwości co do jego gry z JH 21.Jrue Holiday - lider NOLA, bardzo dobry po obu stronach, brakuje tylko pewniejszej 'trójki' 22.Chris Paul - jeśli będzie zdrowy, to OKC mogą zaskoczyć, bo CP3 to nadal świetny gracz 23.LaMarcus Aldridge - już 34 lata na karku, ale wciąż dużo daje drużynie. 20/10 co mecz? Oczywiście. 24.Mike Conley Jr - o jego klasie świadczy fakt, że po jego przyjściu, Jazz stali się contenderem 25.Ben Simmons - ma wszystko, oprócz rzutu... trenuj rzuty Benek, trenuj, bo TOP15 jest w zasięgu 26.Bradley Beal - gdyby tylko miał lepszy team... 26/5/5 co mecz? Dla Beala to żaden problem 27.Donovan Mitchell - będzie coraz lepszy, a gra z takim pg jak Conley powinna mu pomóc w rozwoju 28.Jayson Tatum - powinien dostać większą rolę w C's, więc to może być przełomowy sezon dla niego 29.Khris Middleton - więcej niż solidny po obu stronach, druga opcja w contenderze 30.De'Aaron Fox - ma zadatki na czołowego pg w lidze, ale czy już w tym sezonie? 31.Kyle Lowry - myślę, że zyskał sporo w oczach ludzi. Lider Raptors, mistrz NBA, underrated? 32.Pascal Siakam - co sezon zalicza progres, więc teraz pora na występ w ASG 33.Nikola Vucević - był świetny w RS? Był, ale był też fatalny w PO, więc zobaczymy jak wypadnie po CY 34.Al Horford - zapewne w Sixers jego rola się zmniejszy, stąd takie miejsce, bo Al to nadal klasa 35.CJ McCollum - w ostatnich PO udowodnił, że można na niego liczyć. Jako druga opcja jest świetny 36.DeMar DeRozan - przed nim dobry sezon, bo RS to jego żywioł, ale lider z niego żaden 37.Tobias Harris - świetny w Clippers, niezły w Sixers / powinien zyskać na odejściu Butlera 38.Eric Bledsoe - poprzedni RS to 16p/5r/6a/1.5s i 48% z gry w 29 minut. Ten powinien być jeszcze lepszy 39.Klay Thompson - jest tak nisko tylko przez kontuzję, zdrowy Klay to TOP20 (planowany powrót - luty) 40.Kevin Love - jeśli obejdzie się bez kontuzji, to Love jest w stanie zagrać naprawdę dobry sezon 41.Lauri Markkanen - być może na wyrost, ale wierzę w chłopaka. Potencjał na 22/10 co noc i blisko 40% za trzy 42.Lou Williams - sweet Lou to jest ten rodzaj gracza, który jest jak wino. Im starszy, tym lepszy 43.Devin Booker - kandydat na czołowego strzelca RS, znacznie się poprawił jako playmaker (7as/mecz) 44.Zach LaVine - niedoceniany zawodnik, który robił 24p/5r/4.5a w tamtym sezonie. Bulls powalczą o PO. 45.Myles Turner - bloki, obrona, trójki na poziomie 40%? Check. Czas zagrać na miarę potencjału 46.Jamal Murray - 4 sezon w lidze, zaledwie 22 lata na karku, a już jest drugą opcją w Denver 47.Otto Porter Jr - overrated czy underrated? Porter ma możliwości, aby stać się czołowym 3&D w lidze 48.Clint Capela - ma swoje wady, ale w RS jest więcej niż solidny (równie dobrze mógłby tu wylądować Drummond) 49.Malcolm Brogdon - w Bucks był tym czwartym w kolejce, ale w Pacers może stać się jednym z liderów 50.Danilo Gallinari - 46/43/90 w poprzednim sezonie, zdrowy Gallo to, moim zdaniem, TOP50 Swoją drogą, ciężko jest wybrać TOP50 i nikogo nie pominąć. Liga jest napakowana talentem. Dlatego nie mam wyjścia i muszę dorzucić jeszcze tych dziesięciu graczy... + zawodnicy, którzy mogliby wylądować w TOP50 i nie było by w tym większych 'kontrowersji' - Andre Drummond - gdyby tylko ustabilizował formę... to jest gracz, który może dostarczyć 18p/16r/2b/2s - per game Kristaps Porzingis - wszystko zależy od tego w jakiej formie wróci, bo potencjał to ma na TOP20 Caris LeVert - pokazał w PO, że ma spore umiejętności, jeśli zdrowie pozwoli to może otrzeć się o ASG Jusuf Nurkić - gdyby nie kontuzja to pewnie wylądowałby w TOP50, ale po powrocie będzie zapewne rezerwowym Buddy Hield - czołowy strzelec za trzy, ważna postać w Kings? Tak jest, tylko ma już 27 lat, a za nim jeden dobry sezon Paul Millsap - jego rola się zmniejszy, to oczywiste. Oczywiste jest też to, ze Millsap to nadal gracz z TOP60 Steven Adams - jestem przekonany, że skorzysta na odejściu RW0, Adams to bardzo solidny zawodnik D'Angelo Russell - zagrał kosmiczne dwa miesiące w Nets, a później było już tylko gorzej. Czy dogra sezon w GSW, czy będzie trade? Bam Adebayo - ma u mnie duży kredyt zaufania, jednakże po odejściu Hassana powinien zagrać swój przełomowy sezon Aaron Gordon - rozwinął się jako obrońca, Magic awansowali do PO, a spora w tym zasługa właśnie Gordona + statsy, to nie wszystko, czyli pan underrated - Brook Lopez ....... i tak o to, nie licząc B.Lopeza, wyszło mi TOP60. +BONUS, bo młody, bo talent Trae Young - druga część sezonu w jego wykonaniu była świetna, drugi sezon, lepszy Young? Jaren Jackson Jr - niedługo przejmie drużynę w Memphis, ten sezon powinien być o wiele lepszy dla niego Deandre Ayton - ma wszystko, aby w przyszłości mówić o nim jak o czołowym centrze ligi Marvin Bagley III - na razie gra tylko po jednej stronie parkietu, jednakże ma jeszcze czas Kevin Huerter - może są bardziej utalentowani od niego, ale 'rudy' będzie lepszy od Korvera w prime Drużyny z największą ilością przedstawicieli w TOP60 Sixers, GSW - 4 Bucks, Pacers, Nuggets, OKC, Clippers, Bulls, PTB, Rockets, Jazz - 3 Lakers, Raptors, Miami, Orlando, Nets, Kings, Mavs, Celtics, Spurs, Pistons - 2 Wizards, Cavs, Suns, NOLA, Minnesota - 1 Hornets, Grizzlies, Knicks, Hawks - 0 ciekawostka: Wschód - 27, Zachód - 33
  6. eF.

    Ranking graczy NBA

    Lol, ale co ma aparycja Jokera do tego jakim jest graczem? Udowodnił w poprzednim sezonie, a szczególnie w PO, że to ten sam tier co Embiid czy Davis. Jak chcesz oglądać 'piękne', umięśnione ciała, które są polane jakimś olejkiem dla lepszego efektu, to przerzuć się na Mr. Universe, czy coś w ten deseń.
  7. eF.

    Ranking graczy NBA

    To, że ktoś nie zdobył mistrzostwa nie oznacza, że nie można zbudować na nim drużyny. D-Rob to jest zawodnik, na którym spokojnie możesz oprzeć swój team i będą wyniki, bo to był znakomity zawodnik. Miał po prostu pecha, że trafił mu się Olajuwon. Tak jak cała liga miała pecha, że trafił im się Jordan. Idąc Twoim tokiem rozumowania, to nie zbudowałbyś czegoś mocniejszego z takimi graczami jak Karl Malone, Charles Barkley, John Stockton, Steve Nash, czy Patrick Ewing, bo przecież im się nie udało zdobyć mistrzostwa. Najlepiej od razu zaorać organizację i liczyć, że może za te 10-20 lat trafi się drugi MJ, albo drugi LBJ... do meritum - Griffin to kawał gracza, Detroit to organizacja, która powoli wraca na właściwe tory, a z takim liderem jak Griffin mają szansę na to, aby co roku meldować się w PO i rozwijać się jako team. Bez Griffina, Pistons to lottery team.
  8. eF.

    Detroit Pistons 2019/2020

    nie no Beasley wielkiej roli u nas nie dostanie, liczę na te pare minut i punkty na dobrej skuteczności, tylko tyle a może nie podniesie nawet dupska z ławki, bo taki Wood też będzie, moim zdaniem, wyżej w rotacji od niego
  9. eF.

    Detroit Pistons 2019/2020

    Spokojnie, How High sobie za dużo nie pogra przy 'antytezie koszykówki' Griffinie, Pascalu Sekou, Chucku Morrisie czy Andre 3000. Co nie zmienia faktu, że to dziwny ruch. ale jak wejdzie na te kilka minut i rzuci parę punktów, trafi jakąś trójkę, to nic się nie stanie...
  10. eF.

    Ranking graczy NBA

    Czy Ty oglądałeś więcej jak kilka meczów Pistons, czy tylko tak piszesz, żeby mieć 'kontrowersyjną' opinię? Po pierwsze, gdyby nie Griffin, to nie byłoby PO w Detroit. Po drugie, Griffin często rozgrywał na połowie przeciwnika i wychodziło mu to całkiem dobrze, do tego poprawił się w obronie. Ponad 5 asyst na mecz to nie przypadek, Blake sporo widzi na parkiecie. Po trzecie, nie patrz na to, że Blake gra 'topornie', to w końcu jeden z lepiej zbudowanych graczy w lidze, on potrafi trafić rzut, który oddaje nawet z 9 metra. Po czwarte, jeszcze w 16/17 oddawał zaledwie 1.9 trójki na mecz, w ostatnim sezonie już 7.0, a trafiał na ponad 36%. To się nazywa progres. Po piąte, zdrowy Griffin to może być TOP10 ligi w tym momencie i nic kontrowersyjnego w tym nie ma, bo za nim świetny sezon. A co przed nim? Gwarantuję, że w tym RS może zagrać jeszcze lepiej, bo ciągle nad sobą pracuje. Btw jak można pisać, że Griffin to antyteza koszykówki? Panie Ignazz, nie pisz pan po pijaku.
  11. eF.

    Ranking graczy NBA

    Średnio jak na jego umiejętności, bo co by nie mówić, to jednak styl gry Hardena nie był dla CP3 idealny. Zresztą, przed przejściem do Houston ,CP3 był uznawany za jednego z najlepszych graczy w lidze. Minęły dwa lata, a CP3 w naszym rankingu wypada z TOP30 (Dla mnie to wciąż TOP25). W poprzednim sezonie rzucał na poziomie Westbrooka, bo tylko 42% z gry, gdzie średnia z jego kariery to 47%. Może to kontuzje, może też wiek, ale patrząc na to z perspektywy czasu, transfer do Houston był błędem. I co by o jego skuteczności (z poprzedniego RS) nie pisać, to Paul jest zdecydowanie lepszym strzelcem od RW0. A teraz zamiast Paula wrzucimy tam Westbrooka, który rzucać nie potrafi, który musi mieć piłkę w rękach i który, choć pod względem energii jest w ścisłym TOPie, to pod względem bbiq już nie wygląda tak dobrze. Można mieć obawy? Ano można. Jednakże rozumiem jego obrońców, czy tam jego fanów, bo to niezwykle efektowny gracz i barwna postać, ale ostatni sezon w jego wykonaniu był słaby. Rzucał 29% za trzy i 65%ft. Przecież to jest fatalny wynik. Pewnie dlatego ciężko jest założyć, że nagle Westbrook się zmieni i stworzy znakomity duet z Hardenem. Może wyjść z tego klapa. Się rozpisałem, a chciałem tylko napisać, że nie rozumiem zdziwienia tym, że RW0 jest na takiej pozycji. No, ale od tego jest ranking, żeby w sumie dyskutować, więc dobrze się stało. Ps. Równie dobrze może nastąpić odrodzenie Westbrooka, nigdy nie wiadomo.
  12. eF.

    Ranking graczy NBA

    Może być i tak, ale ciężko mi sobie wyobrazić Westbrooka bez piłki, a na to się zanosi. CP3 wypadł średnio, a CP3 to niewątpliwie lepszy PG. A skoro ten ranking jest na przyszły sezon, to nie ma co się dziwić, że Kemba jest wyżej, bo Kemba może więcej zyskać w C's niż RW0 w Rockets.
  13. eF.

    Ranking graczy NBA

    No niezbyt trafne porównanie, bo Davis to TOP10 ligi. Westbrook to jednak inna półka.
  14. eF.

    Ranking graczy NBA

    Zobaczymy w sezonie. Moim zdaniem, Kemba w Celtics wypali i będzie liderem tego teamu. Natomiast RW przy Hardenie? No sam sobie odpowiedz.
  15. eF.

    Ranking graczy NBA

    No jak nie zmienia, przecież to ranking na nowy sezon. Westbrook w RS rzucał 42% z gry, mocarne 29% za trzy i 65%ft. Nie odmawiam mu zaangażowania i energii jaką zostawia na parkiecie, ale c'mon. Ostatni sezon miał słabszy. Dodajmy do tego szybki wypad z PO, gdzie rzucał ze skutecznością 36% z gry i mamy obraz Westbrooka, który raczej się oddala od TOPu jak do niego przybliża. 31 lat na karku, już dawno w prime. Innymi słowy, można mieć wątpliwości co do jego występów w Houston.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...