Skocz do zawartości

KeepItDirty

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    603
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez KeepItDirty

  1. KeepItDirty

    PO 2rd Zachód Jazz-Clippers

    Korki od LeBrona i wszystko w temacie. To było wiadomo po pierwszym dniu, na, paru godzinach info od insiderow.
  2. #FreeEmbiid. Do LBJ go. Do Lakers. Prooooste. Tak zrobiłem w NBA 2k. Jakby GodMode. Oczywiście z AD na PF. Po co ma się męczyć z tym kangurem, który dosłownie jest Westbrookiem z gorszym physicalem w anologicznym wieku.
  3. KeepItDirty

    Phoenix Suns 2020/2021

    Co to k**** za szczepionki jak po niej dalej protokoły. Pojebało już jeśli on nie wystąpi w następnym meczu cała ta farsę z tym pseudo gównem, jak i cała ligę.
  4. Facet bez brzucha, kijowo się tu... Harden to aż nadto wziął jak widać. Zwłaszcza w Las Vegas.
  5. KeepItDirty

    PO 2rd Zachód Jazz-Clippers

    Słabo to zaczyna wyglądać dla Utah. Ofensywa graczy Clippers jest oszałamiająca. O ile im siedzi wszystko. Największa różnica między tymi zespołami jest taka, że Jazz ma jednego gracza, a Clippers dwóch jeśli chodzi o aspiracje all star/superstar. I to może być znacząca różnica w tej serii. Zbyt chaotycznie odpowiadają na serię ze strony drużyny "2nd round max".
  6. Nic nowego nie napiszę. Władze NBA powinni naprawdę przemyśleć sens grania tak napiętych terminarzy, nie tylko w dobie pandemii, ale w ogóle. Bo ten sezon to jedno wielkie wypaczenie wyników. Nie jest to dobra laurka dla tego sportu.
  7. Im więcej oglądam powtórek z faulu Jokicia, tym bardziej nie wierzę ile tam było teatralności. Gwóźdź do trumny dla Denver. Szkoda, bo w tym sezonie mieli szansę coś zadziałać w PO. Nie tak powinni odpaść. A dla Suns wielkie brawa. Niech skopią dupę Giannisowi lub Durantuli. Dla legacy Krzysia byłoby to zwieńczenie jego zacnej kariery jako jeden z najlepszych ever na swojej pozycji.
  8. Coraz bardziej widoczne, że bez drugiej opcji ten zespół należy i zależy od jednego gracza.
  9. Lbj- dame- ad. No fucking way. Realnie z kasztami jak Ibaka, byłby to absolutny top ligii. Nawet jak LBJ, by był ta druga opcja. Genialny LeBron, Lillard na SG i lód koszem Giannis. Bez kontuzji to jest absurd. Tylkovmierzmy siły na zamiary. Damę nie pójdzie do nich, bo: Kasa. No, nie te go chcąc być samcem alfa. Skończy się na trzonie Bron, AD, Kuźma, kcp i obudowa graczami za zasługi jak Caruso i szrot z fa. Ew. Przepłacony Drummond lub Niemiec. Plus szrot oczywiście. Dalej w kalejdoskopie jaki mamy ten team może bić się jak równy z równym, jeśli da zdrowie lub odpaść w 1r. Kurde, tam wyraźnie nie trybie jak ma. Zespół oprócz zeszlego sezonu wcale nie jest taki mocny zza łuku. Ten rok pokazał, że da się dwa razy lepiej tam. Archaizmy jak AD plus człowiek od zbiórek aka trafić nie umiem layupa to taki relikt, mimo wszystko, przeszłości.
  10. Giannisa jest tak marny, tak przewidywalny, tak łatwy do wyłączenia, że jego dwa MVP to nie laurka, a świeczka dla nowego narybia fanów. Tak realnie. Nie mówiąc o wolnych.
  11. KeepItDirty

    MVP Race

    Lepiej późno niż wcale. Marzyłem o kimś innym, ale bezdyskusyjnie Jokic był najlepszym graczem w tym sezonie. Od początku do końca. Gratulacje dla zagorzałych die hard fanów, na forum.
  12. KeepItDirty

    Portland Trail Blazers 2020/2021

    I tak wiadomo, że Dame spierdzieli. Pytanie tylko gdzie i kiedy.
  13. Bez rzutu gracz bazujący na atletyzmie. Drugi najważniejszy gracz w drużynie. Poświęcający po jednej stronie tyle, że nie starcza sił na drugiej. Od lat to samo. Nie dziwię się opinią, że będzie balastem dla nich za parę lat. Narazie nadrabia szybkością chociażby. Nic nowego.
  14. Wall = CP? Not even close. Porównując klasy. Gdzie skończy Paul? Jako jeden z najlepszych ever PG w lidze, a gdzie Wall? Kolejne nazwisko na liście. Nic więcej.
  15. Fani Lakers zatrzęsli się w posadach. A na poważnie. Szkoda gościa. Lubiłem go odkąd trafił MG w głowę piłka. Chociaż profesjonalizmu było widać mało. Bazowanie na atletyzmie samym zawsze tak będzie się kończyło. Rose jest wyjątkiem w ostatnich latach. No ale ten przeszedł tyle, że dla niego rola 6th mama wydaje się idealna. Bo głowa na to pozwala. Wallowi raczej napewno nie.
  16. Jesli nawet Magic Johnson cos takiego zauwazyl, to Schroeder powinien sie chyba zaczac martwic. Te jego lizanie dupy po przegranej jak bardzo kocha LA to już popis błazenady poprostu. Niech go podpiszą i nara do Cavs czy Pistons. Otrzezwialaby główka bardzo szybko.
  17. Pokłosie ostatnich lat. Pokłosie jak duży to rynek. Pokłosie, że nawet za Buda ten zespół operujący całością jako kolektyw umiał wygrywać, ale to było nudne. Żadnych popisów indywidualnych i itakich tam. Koniec końców Young to osoba, która może ponieść ich hype o wiele wyżej. Ludzie lubią takich graczy.
  18. I tak plotki obecne będą dotyczyć off, więc przydałby się już temat offseason 21/22.
  19. Bez jaj. Zaraz będziemy LBJ porównywać w tym tempie do Birda. Kobe może miał niesamowite mecze, może zdobył z ekipą z plutonu b2b, ale na Boga. Kobe możliwe, że był lepszym shooterem (no nie, ale coś trzeba podać), może był bardziej Alpha dogiem (co kończyło się nieraz tym, że reszta zespołu stała jak drzewa niepotrzebne i nawalał te swoje 10/40), może był fajnym defensorem (przereklamowane te jego all d, że głowa mała), przejmował mecze (ekhem, gdzie jest KB w statystykach clutch? Bo chyba ciut daleko z jego skutecznością). No ale bez jaj. Można mieć i to uzasadnione Mike'a jako bezdyskusyjny top1 all time, ale James jest tym drugim, najbardziej zasłużonym i jednym z najlepszych koszykarzy w dziejach. Nadrabiał tam, gdzie można rozważać mankamenty u reszty. Longevity i podejście do sportu to jest coś, czego ta liga nie zobaczy lata. No i odrobina więcej szczęścia (np zdrowie Wadea lub AD w tym roku) i może by te staty wyglądały z pierścieniami inaczej. Hype na LBJ nie przysłużył mu się w początkach kariery, bo każda jego wtopa była i jest do dziś traktowana jako argument przeciw. A mimo to skończy w top10 kategorii all time w najważniejszych statystykach RS i czołówka bity top jak np punktów w PO. Trzy mistrzostwa z różnymi drozynami, to też coś co można uznać za wadę MJ. Bo ten zdobywał tytuły tylko wtedy, gdy dostał graczy o których WYPLAKAL nawet w wywiadach. Nie umniejszamy LBJ tylko dlatego, że się go nie lubi. Bo kolejny raz takiego zawodnika możemy zobaczyć po takim czasie jak różnica lat karier MJ i jego. Dziękuję dobranoc.
  20. Core group to Klutch. Resztę można ugadac. W off.
  21. KeepItDirty

    Portland Trail Blazers 2020/2021

    Jak niewiadomo o co kaman, to chodzi o? Kurfa. Tam potrzebny trener od defensywy, by ustawić schematy, a nie ciągły hero Ball. Każdy już wie co będzie grane w 4q. Kidd to taki trener jak że mnie baletnica. Niby fajnie, niby zgrabnie, no ale najłagodniej pisząc NIE.
  22. Porzingod się nie polamal póki co. Każda jego trójka z rogu to zawsze na propsie.
  23. Pajac z Crowdera. Wjebal im dwa pierwsze mecze i zgrywa kozaka. Takich koszykarzy nam w lidze nie trzeba. Tym bardziej, że grał z Bronem. I pokazał, gówno. Dosłownie. Mając idealne warunki.
  24. Bulls dalej są na dnie. To dopiero jest dobry dzień, a raczej parę lat dla "mniejnizloverow" MJ'a. Bez urazy. Wjazdy osobiste LBJ vs Jordan w temacie LAL vs Suns są trochę chyba zbyt osobiste. Tak myślę?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.