Skocz do zawartości

KeepItDirty

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    521
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

96

O KeepItDirty

  • Tytuł
    Starter

Ostatnie wizyty

700 wyświetleń profilu
  1. Ej sorry. Ogrywał Hakeema. A nie. Czekaj. Wziął se urlop akurat wtedy na bejsbol, gdy Hou przed sezonem wyglądało przemocarnie. A LBJ ma samych kasztanów. Post prime Ray, kontuzjowany Wade, kontuzjowany Bosh z zakrzepica, AD co kruchy jak patyk, co palca po kontakcie piłka łamie, Jamison lub Sasha Pavlović, który grał w paru filmach. A nie. To nie ten/ta Sasha. Nie to co Rodman, Pippen, Harper, Grant, Kukoc. I paru jednocześnie z nim. Same parówki.
  2. BLM zaczyna juz wkraczać na nowe tory absurdu. Czarny czarnego obraża i drama. Jakby jeszcze Dennis był biały.
  3. https://basketball.realgm.com/wiretap/262224/Anthony-Davis-Could-Return-In-10-14-Days-LeBron-James-On-Track-To-Return-In-Three-Weeks
  4. Co tu napisać. Wow. Ta energię, ta agresja, ta chęć pokazania, że bez swoich gwiazd potrafią była niesamowita. Mina Hardena na ławce bezcenna. To co robi w obronie zespół pod wodzą Vogela to jest kosmos.
  5. Może warto zadać sobie pytanie: Czy sztab medyczny w LAL ogarnia? Bo to wygląda aż nadto dziwnie. Ciężko uwierzyć w takie przypadki. Ilość kontuzji w sezonie jest wyjątkowa.
  6. Nie wiem co tu się odwala. Kawhi w LAL? Jakby chciał to byłby tu tworząc BIG3. Chciał wydymać Lakers, wydymał siebie. Zejdzie na ziemię, a to mi piszą niby, że trolluje.
  7. Jak dalej Dennis będzie walił takie straty to Play In co wydawało się nierealne, będzie faktem. Broniłem go i chwaliłem na początku sezonu, ale to co najwyżej rezerwowy na 10-15 minut z ławki. Zero rzutu, jego wynik w sezonie 19-20 za trzy był abberacja. Nie. Jeśli ktoś ma im zwalić PO to kandydat nr jeden na ten moment.
  8. Już w czerwcu bilety wyprzedane napewno w galerii Mokotów. Sam kupię parę biletów obok siebie by mi nikt nie zaslasnial. Trailer słaby ale czuć moc. Szkoda, że ta Lola tak mało seksualna przez poprawność. W jedynce była lepsiejsza.
  9. KeepItDirty

    San Francisco Warriors 2020/2021

    Pixie dust. Pomogę. Nie stać Cię nawet na to. No ale trollujemy dalej.
  10. KeepItDirty

    Miami Heat 2020/2021

    Wogole Bubble byłoby w tym sezonie uzasadnione bardzo. Jednak każdy dolar się liczy. Bo takim tworzę jak NBA after Stern się nie zdziwię. Ten chociaż to robił z głową zważając na kluby i zyski. Łysyemu tylko kasa w głowie.
  11. KeepItDirty

    San Francisco Warriors 2020/2021

    Wiggins orze lepiej niż bilans. Bo jakbyśmy go porównywali to taki Ingram jest non factorem, mimo statow. Tu dużo osób pisaloz że NOP jadą po PO. No chyba trochę nie. Nie z Ingramem jako 2 opcja. Najbardziej nieefektywnym pseudo-ledwo all Starem w ostatnich latach. Nie ma co się spodziewać GSW w PO, ale zważając na braki kadrowe to naprawdę ten powrót Klaya byłby czymś, co da im sporo W do przodu. Upilnujesz Stepha ale co z drugim że Splash? No i reszta? Szkoda ich wielkości, bo nawet ten Wiseman za te 2-3 jak nabierze masy może być groźny. I też z powyższego dlatego boli to, że Green tak zjechał jako grać. Mieli zadatki na coś więcej niż prezentują. Dla całej mojej niemilosci do GSW im współczuję jak potoczyło się z Pizdorantem aka Durex i z Klayem.
  12. KeepItDirty

    Brooklyn Nets 2020/2021

    Gdyby nie te GSW to nie miałby nawet Ringa. Całkiem spoko, co nie?
  13. Wierzę, że po takiej przerwie ten Achilles AD przetrwa PO. Sam od dawna pisałem w temacie zanim dostał tyle wolnego, że nie wierzę, że to mu nie strzeli. Widać, że bilans mają w D... i nauczeni już doświadczeniem wpuszcza go wtedy, gdy będzie trzeba czyli chwilę przed PO. A tak naprawdę na zachodzie żaden team nie zrobił, mimo swoich wzmocnień, takiego efektu WOW, że widząc jak Lakers.rozjechali ligę rol temu, by nie przypuszczać chociaż SUBIEKTYWNIE, że nie może to tak wyglądać w tym roku. Jak nie 4-0, 4-1 to 4-2 najbardziej. Wiem, że to życzeniowe, ale znając LBJ i widząc o co on gra w tym roku nie zdziwię się jak wyjdzie na takim wkurwie, że jedynie kolejną kontuzją lub problemy ze skurczami jak w Miami powstrzymać go mają.
  14. Lakers wchodza z 6-7-8, masakrują pokolei Clippers, Utah, Baryły a potem kończą sen Brooklynu o wielkości KD, niszczą jego legacy (przy okazji plaskoziemca i brodacza ,który wejdzie do all time best non ever mistrzów). No i Broń przeskakuje Jordana dla każdego kto nie ma 40 lat. Portery bałtyckie już leżakują w piwniczce. Popcorn też już zalega w kuchnii. Nie mogę się doczekać!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.