Skocz do zawartości

tomaszan

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    777
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

35

O tomaszan

  • Tytuł
    Starter

Kontakt

  • AIM
    8323616

Converted

  • Location
    Warszawa

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Normalnie szał Najgorsze w tym wszystkim jest to, że nie sposób powiedzieć na co tę drużynę stać. Chciałbym, żeby zagrali sezon + PO pełnym składem z Fultzem, Gordonem i Isaakiem, i nawet Bambą, bo wtedy można byłoby powiedzieć, w którym mniej więcej miejscu jest Orlando. Na razie można powiedzieć tylko tyle, że Francuz do niczego się nie nadaje, chyba że na rezerwę, zamiast niego T-Ross, Vucević jest pierwszą strzelbą i w zasadzie tyle. Nie bardzo wiadomo, co drużyna byłaby w stanie ugrać, gdyby ze sobą pograła. I w którym kierunku uderzać. Czy ma sens np. handlowanie Vucevicem, czy wystarczy wytrejdować Fourniera. To wszystko to tak naprawdę wróżenie z fusów, bo nikt nie widział tej drużyny w dłuższej perspektywie czasowej w normalnym składzie.
  2. Mnie zastanawia natomiast, czy Vuk będzie do odstrzału? Aktualnie to jedyny zawodnik Magic, który gra dobry basket i gra go w sumie od kilku sezonów. A co roku jest do odstrzału. Zastanawiam się w kontekście tego, czy ktokolwiek w Orlando jeszcze wierzy w Bambę...
  3. Tu nie ma na co czekać...
  4. Jak się pozbyć Fourniera? To powinien być podstawowy cel dla menagów OM.
  5. E tam, od razu troll... Fajnie prawi
  6. Widzę, że w ankiecie zagłosowała osoba, która uważa, że Orlando urwie Bucks 4 mecze
  7. Tylko ile możliwości do kontry dla przeciwnej drużyny w tej pierwszej sytuacji...
  8. Ale numer. Vucević, który nie mógł pograć przy obronie Raptors, robi mecz chyba życia z drużyną, która nie broni tak dobrze. No i jaki sens jest rzucać tyle za 3 pkt (16/41, tj. 39%), gdy za 2 pkt jest zdecydowanie skuteczniej (28/48, tj. 58,3%)???
  9. Ktoś zna przyczynę, dla której Bamba "nie jest z drużyną"??? Nota bene, wejść do PO z takim wynikiem z/w to jednak wstyd.
  10. Kto wie, czy to nie będzie najlepszy nabytek Magic od lat...
  11. No są są PO. Pytanie tylko, czy się z tego cieszyć? Bo będzie pewnie szybkie 0:4 z Bucks. No i do tego kontuzja za kontuzją...
  12. Ja mam wrażenie, że po prostu więcej rzucają, bo jak tylko piłka przekroczy środkową linię Faktem jest oczywiście, że nawet wysocy rzucają za 3 pkt, przez co nie ma żadnej walki pod tablicami. Jak dla mnie, taki streetball. Jak ktoś lubi, to ok. Mi średnio pasują mecze, w których połowa oddanych rzutów to rzuty za 3 pkt.
  13. Nie wiem, jak Wy, ale ja - powiem szczerze - w zasadzie przestałem oglądać mecze NBA. Przykre, ale gra polegająca na tym, kto odda więcej rzutów za 3 pkt, akcje trwające po 10 s, zero walki pod koszami itd. to chyba nie dla mnie. Za stary chyba jestem. Wychowanie się na Shaqu i Pennym, Ewingu, Oakleyu, Olajuwonie, Starksie, Malone'ie, Rodmanie, nie wspominając o Pippenie i Jordanie i generalnie koszykówce lat 90-tych powoduje, że to nie dla mnie. Kurcze, ale nie jestem w stanie oglądać, jak taki Harden oddaje po kilkadziesiąt rzutów w meczu, obrona nie istnieje, a wyniki po 120 pkt są normą. I, żeby nie było, zgadzam się, że granie w szczególności Gordonem i Fournierem prowadzi w niebyt. Problemem są jednak wybory Magic. Isaac człowiek-kontuzja i mam wątpliwości, czy coś z niego będzie. Bamba - na tyle co oglądam - to jakaś pomyłka, o ile w ogóle występuje, bo chyba ostatnio trenejro stracił do niego cierpliwość, bo do pięt nie dorasta Birchowi i nie widać jakiegokolwiek postępu. Kolejny wybrany w ostatnim drafcie kontuzjowany cały sezon. Może już mnie pamięć zawodzi, ale naprawdę nie pamiętam dobrego wyboru w drafcie, bo Gordon to taki bardzo średni. No może Oladipo, ale tu nie poznano się na nim potem. Dziwne to wszystko.
  14. Zastanawiam się, gdzie to w ogóle zmierza i czy w Orlando mają w tym przedmiocie jakiekolwiek pojęcie...
  15. Tak ja dzisiaj Orlando broniło, to faktycznie było coś. Tyle, że nie idzie to w parze z ofensywą. Dzisiaj, mając tak dużą przewagę w końcówce, niemal nie przegrało "wygranego" meczu. Taka to drużyna. Pewnie z Oladipo i Sabonisem mogłoby to wyglądać nieco lepiej, ale też nie przesadzajmy, że to byłoby nie wiadomo co. Nadal się zastanawiam, pomijając całość drużyny, czy naprawdę ktoś wierzy, że Isaac będzie gościem, który pociągnie wózek. Osobiście w to w żaden sposób nie wierzę, jak go oglądam w tym sezonie (jeżeli znajdę wolny czas). Będzie pewnie w miarę solidnym grajkiem, ale nic więcej. I jeszcze jedno: nie wiem, czy faktycznie w Orlando wierzą w Bambę, ale - niestety - wystarczy spojrzeć, jak wygląda gra Magic z nim, a z Vukiem. Nie podejrzewam, że Bamba dojdzie kiedykolwiek do aktualnego poziomu Vucevica, o poprzednim sezonie nie wspominając. Owszem, chciałby zobaczyć go, gdyby zagrał tak z pół sezonu w S5 po 30 min, tyle że gość nie daje w ogóle pretekstu, aby go wstawić do startowej piątki. Jest cienki, jak barszcz. Niestety.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.