Skocz do zawartości

tomaszan

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    834
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

44

O tomaszan

Kontakt

  • AIM
    8323616

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Warszawa

NBA

  • Ulubiony zespół
    Orlando Magic
  • Ulubiony gracz
    Shaquille O'Neal

Converted

  • Location
    Warszawa

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. tomaszan

    Orlando Magic 2020/2021

    Kurczę, ja nie wiem, o co chodzi Magic wydawało się, że będzie tank na całego, a tu Vucević dwoi się i troi, ciągnie ten wózek, jakby chciał awansować do PO Jeszcze kilka zwycięstw i przepadnie dobry pick. I znów w drafcie Bamby i tym podobne. Swoją drogą, to, co wyczynia Vucević, zasługuje naprawdę na uznanie. Co prawda, skuteczność trójek mu nieco spadła (co było do przewidzenia), ale 24,1 pkt, 11,7 zb, 3,6 as, przy skuteczności z gry 48,1% i za 3 pkt 40,5%, naprawdę robi wrażenie. A w ostatnich 10 meczach to już w ogóle: 27,2 pkt i 13,6 zb. Gdyby nie miał wahnięć - mecze z kilkunastoma punktami, to sam nie wiem, czym by to się skończyło!!!
  2. tomaszan

    Orlando Magic 2020/2021

    Trzeba przyznać, że jest jeden zawodnik, który gra naprawdę na poziomie ten sezon. Zgadnijcie kto to??? I to przy procencie rzutów za 3 pkt na poziomie 43%. Niesamowite. Natomiast Anthony, po początkowym odbiciu się od muru w NBA, ostatnie mecze naprawdę spoko. I to na jakiej skuteczności w ostatnich np. 10 meczach. Może coś z chłopaka będzie. Gdyby był te kilka centymetrów wyższy...
  3. tomaszan

    Orlando Magic 2020/2021

    To jest w ogóle jakiś kosmos. Nie pamiętam, aby w którejś drużynie w ostatnich latach, a nawet latach wcześniejszych było aż tyle kontuzji. Pech czy coś innego??? Nota bene sezon stracony, warto byłoby nieźle przytankować.
  4. tomaszan

    Orlando Magic 2020/2021

    I właśnie dlatego wartość Fourniera nie jest za wysoka: niby mecz w porządku, niby na dobrym procencie, niby 20+, ale w decydujących momentach meczu albo go nie ma, albo nie trafia najważniejszych rzutów. Nie ten rozmiar kapelusza, który miałby poprowadzić jakąkolwiek drużynę do czegokolwiek.
  5. tomaszan

    Orlando Magic 2020/2021

    To zależy do jakiej drużyny. Na to, co gra teraz, to max jakieś 13-16 mln, aczkolwiek przy kwotach, jakie latają za patałachów, to pewnie i 20 baniek. Ale może nie być złym pomysłem, jeżeli pod koszem jest ktoś, kto zrobi nieco przestrzeni na półdystansie - do rzutu i rozpędzenia się, bo w locie ciężko Gordona zatrzymać. Nie wydaje mi się, aby pasował do Jokica, bo ten jest w sumie dosyć podobny do Vucevica. Gdyby Gordon przy takim zawodniku skupił się na zbiórkach, obronie itp., czyli grał bliżej kosza i wykorzystywał swoją skoczność, to może. W Magic wielokrotnie jest tak, że Vucević rzuca z półdystansu czy dystansu, a pod koszem nie ma nikogo, Gordon gdzieś się błąka na obwodzie. Orlando nie dostanie za niego lepszego zawodnika. Gdyby jakieś wysokie picki w niezłym drafcie, to ok, ale nie podejrzewam.
  6. tomaszan

    Orlando Magic 2020/2021

    Szczerze??? To nie mam bladego pojęcia. I myślę, że nikt nie ma... Pomijając 2-3 pierwsze sezony na tzw. rozruch, bo trafił do NBA bardzo młodo, gdy widać było postępy, od jakich 3-4 sezonów stoi w miejscu. Naturalna pozycja to czwórka, ale na nią jest za mało agresywny pod koszami, co przy jego wyskoku jest po prostu wadą. Z drugiej strony stara się grać jako tzw. nowoczesny skrzydłowy, ale to nie wychodzi. Rzut z dystansu szału nie robi (wg mnie jest za płaski w wielu wypadkach, piłka za szybko opuszcza rękę). Wydawało się, że będzie monsterem obrony, ale czy ja wiem... Gubi się zbyt często na zasłonach, a o ri protectorze nie sposób powiedzieć. Nie wiem. Jak na zawodnika, który za pół roku będzie miał 26 lat, to nie wygląda na to, aby był w stanie zrobić znaczący skok jakościowy. Nie ten rzut, nie to wyjście na pozycję. Chyba sam nie wie, w którą stronę ma pójść i wychodzi to wszystko dosyć średnio.
  7. tomaszan

    Orlando Magic 2020/2021

    Zastanawiam się, jak długo Vucević utrzyma taki procent rzutów za 3 pkt. Bo niemal 43 proc. na centra, to jednak wyczyn niezły. I to nie przy średnio jednym rzucie na mecz.
  8. tomaszan

    Orlando Magic 2020/2021

    Spójrzcie na mój post z 9 stycznia nt. dyskusji o tankowaniu. Tak naprawdę zwróćcie uwagę na jedną rzecz: zachowując oczywiście rozmiar kapelusza, to który zespół wytrzymałby wyeliminowanie z gry starterów na trzech pozycjach obwodowych: pg, sg, sf??? A do tego całej plejady rolesów: MCW, Okeke, Aminu. Inna kwestia to brak jakiegokolwiek rozwoju Bamby, którego można już chyba oficjalnie ogłosić bustem i zderzenie się Anthony'ego ze ścianą, aczkolwiek on bustem nie powinien być. Nota bene, jak mówiłem, nie jest największym problemem tej drużyny Vucević. Wręcz przeciwnie, to jedyny gracz, który gra w miarę stabilnie i to na wysokim poziomie. W przeciwieństwie do Gordona, który ma przebłyski. Vucević ma swoje wady, ale naprawdę jest cała masa słabszych od niego zawodników. Powiedziałbym, że jest jednym z naprawdę wyróżniających się zawodników w NBA i to nie pierwszy sezon. Tyle że jest mi go szkoda, bo traci swój prime time.
  9. tomaszan

    Orlando Magic 2020/2021

    Kurcze, spodziewałem się porażki za porażką, ale przegrane 30 punktami niemal co mecz nie przystoją. Mimo tak potężnych osłabień. No i Ross szybko się wystrzelał.
  10. tomaszan

    Orlando Magic 2020/2021

    Sorki, ale dyskusja w tym przedmiocie (tankować, nie tankować) raczej bez sensu. Jak wyglądać będzie Orlando bez kilku zawodników ze S5 w wielu meczach, pokazał dzisiejszy mecz. Przy takich absencjach podstawowych graczy tak to może wyglądać w wielu meczach. Szczególnie, gdy T-Ross nie będzie trafiał. "Problem" sam się rozwiąże.
  11. tomaszan

    Orlando Magic 2020/2021

    Vuk jest zapewne nie do ruszenia, więc nie ma co biadolić. Nota bene bez niego atak Magic praktycznie nie istnieje. Poza tym, już wielokrotnie pisałem, że wydaje mi się, że akurat on nie jest największym problemem Magic. Zdecydowanie większym są ciągłe kontuzje młodych, brak jakiegokolwiek rozwoju Bamby (a w zasadzie jego regres) i brak strzelca na dwójce, który rzucałby regularnie po 20 pkt/mecz. A dzisiaj podobno również bez Gordona. Masakra.
  12. tomaszan

    Orlando Magic 2020/2021

    O ile generalnie się zgadzam, to: 1. nie wypadł "tylko" Fultz, ale przede wszystkim jedyny sensowny rozgrywający, który zaczął jakby łapać formę (chociaż ostatnie mecze słabsze), a nadto Isaac, o którym w zasadzie nie pamiętają już najstarsi górale, bo tyle, co on meczów zagrał dla Magic, to szkoda słów, ale cały czas w Orlando w niego wierzą; 2. czy kontuzjowani "kiedyś wrócą", to jest właśnie pytanie: czy znów na kilka meczów i czy złapią formę, czy będą w stanie zagrać bez kontuzji, w co - osobiście - wątpię, bo jedna kontuzja to przypadek, ale powtarzające się kontuzje, to już ciąg technologiczny; 3. wymiana ok, ale tak naprawdę Orlando nie bardzo ma kim handlować, bo Vucevica raczej nie oddadzą (jednak jest zbyt cenny) - zostaje w zasadzie Gordon, ale w sytuacji kontuzji Isaac'a nie sądzę, aby był na sprzedaż; 4. Anthony zderzył się ze ścianą w NBA, musi sporo zmienić w swojej grze; wydaje się, że nie puszczą go na głęboką wodę, zatem może Orlando pójdzie po jakiegoś DSJ z Knicks; 5. jak najbardziej, próbować zwyciężać, ale jest to skazane na porażkę.
  13. tomaszan

    Orlando Magic 2020/2021

    Jestem ciekaw, co teraz zrobią w Orlando. Myślę, że startu 6-2 nikt się nie spodziewał, a powinno być 7-1, bo mecz z Thunder powinien był być wygrany. Podejrzewam, że gdyby nie kontuzje, mogłoby być i 8-0. Wiem, że kalendarz był sprzyjający, ale i w sprzyjającym kalendarzu nie wszyscy potrafią wygrywać. No a teraz zagwozdka. Nie śledzę jakoś szczególnie wszystkich drużyn, ale chyba mogę iść spokojnie w zakład, że takiego szpitala, jak w Orlando nie ma nigdzie indziej. Dwóch podstawowych graczy wyleciało na cały sezon, kolejni leżą dłużej lub krócej. Spisać sezon na straty i tankować, licząc, że a nuż widelec i w next roku Isaac i Fultz się nie połamią i wrócą do formy, którą zaczęli prezentować? Czy walczyć z całych sił, chociaż - nie czarujmy się - jest to raczej skazane na porażkę? W tym składzie podejrzewam, że kolejnych 6 meczów może być w plecy, bo terminarz jest masakryczny (w ogóle z następnych 9 meczów aż 8 na wyjeździe - kurcze, ma ktoś tak jeszcze w tej lidze, bo serio nie wiem???). Obym się mylił, ale można się zatem spodziewać po tych meczach bilansu mocno ujemnego. A naprawdę szkoda, bo fragmentami Magic pokazywali niezłą koszykówkę i wydawało się, że idzie to w jakąś stronę. No i co dalej? Znów wybór w okolicach 15 miejsca? nie wiem, naprawdę trudno coś wymyśleć. Podejrzewam, że zawodnicy Magic będą się starać, ale w tym składzie raczej sukcesów nie ma co wróżyć, niestety.
  14. tomaszan

    Orlando Magic 2020/2021

    Masakra, liczba kontuzji w Orlando to jakaś katastrofa. Inną sprawą jest, że Fultz i Isaac mieli być motorem napędowym Magic. A tu d... blada. Sorki, ale wygląda na to, że chyba nic z nich nie będzie. Skoro jest kontuzja za kontuzją, to raczej nie jest to przypadek, niestety.
  15. tomaszan

    Orlando Magic 2020/2021

    Powiem tak: nie wymieniałbym go. Mimo wszystko. Lepszego zawodnika za niego nie dostaniemy, a mimo jego pewnych ograniczeń, jest to jeden z lepszych centrów w tej lidze, który dodatkowo poszerzył repertuar zagrań. No i jest najrówniejszym zawodnikiem Magic w ofensywie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.