Skocz do zawartości

badboys2

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    7131
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez badboys2

  1. badboys2

    Los Angeles Lakers 2018/19

    pisanie o ballu juz teraz, ze jest niewypalem imo jest smieszne. tak samo pisano po 2 sezonie DARa. dodajmy do tego,ze ball przez urazy nie przepracowal pelnych wakacji a w tym roku ponownie polecial po 2/3 sezonu. gosc zagral w 99 spotkaniach. wstrzymajcie jeszcze osady, zobaczcie jak dar wyskoczyl po peplnym przepracowanym lecie w 4 sezonie. mam nadzieje, ze skoro jest tak duzy znak zapytani przy nim, ostanie sie w dealu, bo z nim na parkiecie mozna defensywnie poterroryzowac niektore teamy. @Panautobus widze, ze wiesz najlepiej. fajnie. rozumiem, ze raport charani z nocy, po wylosowaniu 1 przeoczyles czy po prostu wiesz lepiej? rozumiem pels, ze beda namawiali davisa by pozostal. powodzenia
  2. badboys2

    Los Angeles Lakers 2018/19

    fajnie byloby obserwowac jak mlodziez rosnie... ale od momentu, w ktorym lebron zdecydowal sie na ten statek, bylo jasne, ze dla mlodziezy wczesniej czy pozniej nie bedzie miejsca. dlatego trzeba sie z tym liczyc. ciekawe jak to rozegraja, w tej chwili to nawet moze dojsc do powrotu trio LOVE-LEBRON-KYRIE:p pozostaje czekac do lipca... fajnie by bylo gdyby agentem ziona zostal... rich paul:)
  3. badboys2

    NBA Draft 2019

    w tym miejscu powinienem wpisac cos niemilego/obrazliwego ale wciaz mam dobry humor, wiec tego nie zrobie(modzi moglibyscie za takie rzezy przyznawac dodatkowe gwiazdki czy cos) enbej1 przeciez nie oceniasz/porownujesz poszczegolnych graczy tylko oceniasz to, czy dany wybor byl najlepszym mozliwym wyborem jakiego dokonala organizacja. to jest miara tego czy ktos dobrze draftuje, czy nie... sprawdz sobie z jakimi numerami draftowali lakers, z jakimi sixers, jacy byli dostepni gracze i moze wtedy powrocimy do jakiejs dyskusji, bo w tej chwili nie ma ona sensu
  4. badboys2

    NBA Draft 2019

    haha bylo to juz walkowane @jendras zastanow czy ci sie chce:P nie chce psuc tematu o tegorocznym drafcie tym, jak wybierali lakers. mozna miec wiele do zarzucenia lakers ale faktem jest, ze draftowali lepiej od 76ers. RANDLE, DAR, INGRAM, LONZO, KUZMA. rzadko kiedy gracz wybrany nizej od tych grajkow robi lepsza kariere w nba, zastrzezenia mozna miec jedynie do lonzo czy mo wagnera ale ten 1 moze wciaz wyskoczyc tak jak wyskoczyl DAR a 2 praktycznie nie dostal minut by pokazac cokolwiek... phila w tym czasie zmarnowala picki na okafora, fultza roznica polega na tym, ze phila nie miala bagazu w postaci kontraktow. lakers mieli, stad decyzje o transferach, ktore dzis oceniane sa roznie...:)
  5. badboys2

    Los Angeles Lakers 2018/19

    jak zobaczylem, ze sa w 4 pomyslalem, ze juz sa wygranymi tej loterii:D nie spodziewalem sie, ze jednak skoncza z 4... przez chwile wygladalo na to, ze mozemy miec dodatkowo wyzszy wybor od pelicans, wiec to w ogole ulatwiloby zycie, niestety tak sie nie stalo:( niemniej 4 to swietny asset. tak jak wszyscy pisza, nie spodziewam sie, by pozostal w naszych rekach. szkoda, ze nei jest to wyzszy pick od knicks ale mysle, ze moze dojsc do jakiegos fajnego transferu niekoniecznie na linii pelicans-lakers. bradley beal jest do wyciagniecia i bylby jak zloto:) zobaczymy, jak teraz pojda rozmowy z pelicans, choc ci pewnie beda chcieli za wszelka cene zatrzymac AD...
  6. badboys2

    NBA Draft 2019

    wstalem o 2.25, wchodze na LP a tam nie ma transmisji, ta jest tylko na espn:D znalazlem na szybkosci jakis live na yt fana... suns. troche byla zalamka jak pokazala sie koperta z logotypem suns, nawet nie wiem czy to nie byl ten sam fan suns, ktory paradowal przed staples ostatnio:p czytalem, ze jak lakers nie wybiora z 10 czy 11 wchodza do 4, tak sa ustawione koperty, wiec jak nie wylosowali na poczatku troche sie podjaralem:D top4 to niesamowity asset. oczywiscie sam wybor jest duzo bardziej sexy niz graczm ktory zostanie wybrany. wygrani? oczywiscie pelicans, grizzlies i lakers. przegrani to oczywiscie cavs suns i bulls. wszyscy mogli spokojnie pozostac w top4 z takimi szansami. knicks tez mam jako przegrywow ale jako jedyni z "czolowki" zachowali szanse na top3, wiec nie jest az tak zle, a jesli faktycznie 2 swietnych grajkow pojdzie tam grac to 3 wybor moze byc fajnym assetem w walce o innego grajka pod kontraktem. byc moze nawet ziona... liga jeszcze bardziej powinna pokombinowac przy % szansach na 1. podzielilbym nawet na rowno szanse wszystkich ekip, moze wtedy koncowka sezonu nie bylaby smieszna...
  7. koszykowka jest fajna. 18 lat temu carter nie trafil, rzutu, ktory powinien trafic i raptors byliby w finalach nba(wygraliby ecf!) i moze to wszystko inaczej by sie potoczylo... dzisiaj kawhi trafil rzut, ktorego nie powinien trafic, w zasadzie w pojedynke zaciagna raptors do ecf. niby byli w tym miejscy 3 lata temu ale byl lebron i nie mieli kawhija mamy rewanz, historia zatoczyla kolo, jedziemy dalej. bardzo fajna seria, w ktorej imo sixers mieli wiecej argumentow by wygrac i wygladali lepiej(?) ale raps mieli leonarda i to przewazylo. gosc jest niesamowity. to taki playoffowy zwierzak, ktory w tej chwili jest chyba jednym z 3 grajkow, ktorzy nie zawodza w tych playoffs. to kd, antetokounmpo i kawhi. ta 3 w tej chwili jest ponad reszta... a phila? zeby wejsc na szczyt trzeba swoje przegrac. porazki popychaly najwiekszych do jeszcze wiekszej pracy. nie wiem jak kwestie rosterowe ale joel embiid ma papiery by byc najbardziej dominujacym graczem w obecnej nba jednak mam wrazenie, ze troche musi dorosnac mentalnie i wlozyc wiecej wysilku w to co robi poza boiskiem. sa duze znaki zapytania odnosnie jego diety, nie wiem jak z treningiem ale mam wrazenie, ze on bazuje tylko i wylacznie na talencie i warunkach fizycznych a nie ciezkiej pracy.
  8. ale mecz! w polowie 2q bylo juz +17 dla nuggets. ptb totalnie nie szlo, lillard pudlowal kolejne rzuty, zreszta wszyscy pudlowali i kiedy wydawalo sie, ze bedzie blowout i bedzie mozna sie przespac przed 2 g7, nagle sie okazalo, ze do meczu przywrocily ptb... wymuszane faule i rzuty wolne. przy talkiej dyspozycji rzutowej ptb, grajac u siebie nie powinno sie tego przegrac... a jednak sie udalo! gratulacje dla nuggets, pieknie sie obsrali. kluczowe okazaly sie trojki. ptb po 1/19 w koncu cos trafili w 4q natomiast nuggets po tym jak zaczeli 2/2(jokic!) przez kolejne 44.5 minuty meczu byli... 0/17. rockets sa dumni! cj zagral mega spotkanie. atak to jedno ale ten blok na murrayu w beznadziejnej sytuacji.... just wow. wlasciwie wprowadzil z turnerem i kanterem ptb do WCF. lillard poza kilkoma momentami w tym meczu praktycznie nie istnial. graty dla ptb. moze nie bedzie tak zle w WCF! nuggets powinni zameldowac sie w wcf przy takiej drabince. ale milo z ich strony, ze przynajmniej pogratulowali po meczu. zobaczymy jak dalej beda sie rozwijac.
  9. badboys2

    Los Angeles Lakers 2018/19

    trenerzy w nba traca robote srednio chyba co 2.5 roku, najczesciej jesli chodzi o zawodowe ligi w usa im dluzej czytam tych narzekan i radosci, tym bardziej przekonuje sie do tego, ze nie ma trenera idealnego do stolka w lakers. kims takim mial byc walton, to dal dupy z rotacjami i wieloma innymi rzeczami. tu nawet coach k mogby nie pomoc i mogloby sie okazac, ze nba to zupelnie inna para kaloszy. jak bedzie, wyjdzie w praniu. odpowiedni trener to jedno ale i z pustego salomon nie naleje. mozna zwiekszyc szanse na to, ze to wszystko sie zgra dobierajac odpowiednie klocki ale mam wrazenie, ze budowanie teamu to jest troche jak z dobieraniem skladnikow w laboratorium, przez jakiegos gimnazjaliste/studenciaka, choc w przypadku lakers raczje w tej chwili gimnazjaliste. trzeba zgrac mase skladnikow i miec nadzieje, ze to wszystko zaskoczy. choc nigdy nie wiadomo jaki bedzie efekt koncowy i czasami nawet 1 skladnik moze wszystko spieprzyc. reasumujac, kogo by tu nie wzieli to bylby jakis problem. cobaczymy czy cos zmieni wtorek a jak nie wtorek to pozostaje czekac na 1 lipca... edit: @jendras, ron harper na tt juz sprostowal woja, ze phil jackson nic tu nie mial do gadania, wiec mam wrazenie, ze to bardziej media kreuja ten rozlam w organizacji, ze niby robia wszystko nie to co chce lebron, bo to sie klika i jest sexy. bron polubil newsy dot. vogla i kidda na ig wiec moze jest totalnie inaczej niz na msie to probuje wmowic, ze jest...
  10. badboys2

    Los Angeles Lakers 2018/19

    @jendras szukaj pozytywow! jezeli faktycznie kazda ekipa po odejsciu vogla grala lepiej to sie swietnie sklada. pod koniec sezonu spuszczaja franka, HC zostaje kidd i z lepiej grajaca druzyna podbija zachod!:) a tak serio, mam dobrze przeczucie co do tego wyboru. moglo byc duuzo gorzej. a nie jest zle, szczegolnie po tym wszystkim co sie dzialo. duzo zalezy od pozostalych asystentow, ktorych dobierze a jeszcze wiecej od skladu, ktory dostanie. kidd faktycznie wyglada dziwnie jako asystent ale to pewnie wentyl bezpieczenstwa na wypadek, gdyby voglowi nie pyklo. pacers vogla to jedyna ekipa na wschodzie, ktora postawila sie heat w tamtym okresie. pokazal, ze jest w stanie wykrzesac cos fajnego z niezlej ekipy. to, ze w orl mu nie poszlo, tak bywa z mlodymi ekipami. w dodatku tam nienajlepsze transfery robiono... czyli cos juz wiemy. we wtorek moze bedziemy wiedziec wiecej:) wzmagaja sie plotki dot kyriego w lakers:)
  11. @kepler moze i masz racje spojrzalem w statsy z serii z rockets sprzed roku i porownalem z tegorocznymi i duzych roznic/odstepstw nie ma. nie wiem ,takie mialem wrazenie, ze rok temu to wsparcie duzo lepiej wygladalo ale moze toty;lko moje zludne wrazenie. za arize w sumie wskoczyl rivers (defensywnie przepasc na korzysc arizy) green spory zjazd...
  12. badboys2

    Kyrie w Celtics

    ja proponowalbym wstrzymac osady odnosnie kyriego do nastepnego sezonu. prawdopodobnie zmieni otoczenie i nagle sie okaze, ze to stary dobry kyrie jak bedzie mu sie chcialo grac. rok temu podobnie bylo z kawhijem leonardem. niektorzy spuscili go w kiblu a tu nagle sie okazuje, ze jest jednym z 3/4 alfa dogow w tych playoffachj. także tę...
  13. dokladnie, na koniec dnia roznice zrobili goscie "wspierajacy" shumpert duuzo lepiej wygladal w sacto, niemniej rok temu faktycznie to wsparcie bylo duzo lepsze. w sensie, ci 2 , ktorych wymienil @BothTeamsPlayedHurd robili robote praktycznie co noc. w tym roku tego zabraklo i himerycznosci pozostalych nie dalo sie zakamuflowac. green tez zaliczyl zjazd w porownaniu z zeszlym sezonem... z meczu na mecz w tej serii to wychodzilo. udalo sie w g3 i 4 zabraklo w g6...
  14. swietny mecz! spodziewalem sie sztormu ze strony rockets, +15 po 1q a tu... dupa choc liderzy zagrali swietnie, zabraklo wsparcia wypelniaczy. z reguly zespoly grajace u siebie w po maja wsparcie rolesow a w g6 tego zabraklo. nie bylo iskry. w caly meczu byl w zasadzie 1 moment, w ktorym rockets zrobili 2 trojki z rzedu, odjechali na 6 punktow i wydawalo sie ZACZCIE SIE SZAL, kibice sie obudzili nawet a tu zanim czlowiek sie ogarnal byl juz spowrotem remis. podobnie z ta kontra rockets przy +7 zamiast zaryzykowac i rzucic trojke zgodnie z rytmem... kontry, tucker poczekal na greena, ktory spieprzyl, po chwili 3 gswi tylko 4pts przewagi. nie jest mi szkoda rockets. mam dosc ciaglych placzow o faule, izolacji i wymuszania przewinien w kazdym posiadaniu. to jest qrwa nudne. harden skladajacy sie do trojki, za kazdym razem laduje 60-90cm blizej. tak qrwa nikt normalny nie rzuca trojki. to jest wykorzystywanie nie tyle luki w przepisach, co samych przepisow ale to cholernie psuje gre. nie jestem fanem delikatnie mowiac. warriors zagrali swietny mecz. kazdy cos wniosl. kerr nie bal sie ryzykowac, najpierw postawil na boguta, pozniej na bella. ugrac taki mecz mimo braku kd (cousinsa nawet nie licze) zerowej produkcji curry'ego w 1 polowie to jest naprawde cos wielkiego. curry skradl show w 4q(osobiste rzucane w koncowce troche przerysowaly obraz)niemniej kluczowe trojki, wjazdy, swietny mecz w 2 polowie. nie zmienia to faktu, ze curry po tym co pokazal w 1 polowie... powinien postawic duze piwo klayowi, ktory nie tylko uratowal im serie/sezon ale tym meczem chyba zapewnil sobie maxa. klay gral tak, ze zaczalem sie zastanawiac jakby wygladal jako 1 opcja w jakims teamie... do piwa w sumie powinien dorzucic sie durant, bo jesli wykuruje sie na finaly nba, ponownie skradnie show i zgarnie 3mvp.... to tylko dzieki temu, ze klay trzymal ich w grze i pozostali rolesi sie nie obsrali. warriors chyba najgorsze maja juz za soba. z nuggets lub blazers powinno byc latwiej. jedynie bucks wygladaja na ekipe, ktora moze im przysporzyc problemow ale jezeli bedzie to ich 1 final, to moze zabraknac doswiadczenia w pojedynku z ekipa, ktora zagra 5 finaly pod rzad. rockets. hmmmm. zawsze gdy mi sie wydawalo, ze sa w dupie, morey robil cos takiego, ze stawali sie mocniejsi. wlasciciel rakiet zapowiedzial wczoraj, ze nie beda stac bezczynnie wiec patrzac na salary i kontrakty brody, cp3 z przyjemnoscia zobacze jakie podejma dzialania. mysle, ze ktos ciekawy moze skusic sie, by przyjsc grac za minimum...
  15. nadrobilem g6. liderzy ptb zrobili robote ale roznice zrobili dzis collins i hood. hood swietnie punktowal na murrayu, w ogole blazers sporo graja przez murraya i przynosi to efekt. collins jakies bloki, wymuszenie faulu na jokicu, w ataku tez sporo dobrego od punktow po mijanie, rozrzucanie. fajnie to wygladalo. den tez w sumie fajnie ale jak stracili dystans w 3q (trojki dame z logo) nie potrafili odrobic i bylo po meczu. w denver pewnie beda w stanie zlapac rytm, wiec bedzie to inaczej wygladac. problemem jest to, ze g7 jest w denver, wiec pewnie to oni awansuja. nie sadze by ptb zagralo tak by 2 raz wygrac w pepsi, choc to g7 i mlody zespol nuggets, wiec kto wie. calkiem fajna seria!
  16. a jestescie pewni, ze ewentualny g7 pomiedzy rox a gsw bylby w niedziele a nie w pon? w sumie jak zaczna o 21.30 naszego czasu, 2 mecz o 1 a 3. mecz o 3.30 wiec wykonalne... i tv zadowolone... i silver pewnie tez:)
  17. ja widze to tak, ze rockets u siebie robia blowout. wracamy na g7 i mamy loterie. obawiam sie, ze faworytem moga tu byc nawet rockets. co innego zagrac 1 kwarte a co innego wygrac pelny mecz bez kd. zobaczymy czy i czym zaskocza nas trenerzy w tych 2 spotkaniach. mam wrazenie, ze z kazdym meczem defensywy obu druzyn reaguja coraz lepiej, wyniki coraz nizsze i o wyniku poza dyspozycja dnia moze zdecydowac jakis pojedynczy wybuch 1 gracza lub dobra decyzja trenerska, ktora w zasadzie = wybuch gracza. g3 warriors prawie urwali rakietom dzieki postawie iggy'ego, nie zdziwilbym sie, gdyby gosc zagral jakies fajne spotkanie w g6 czy g7. choc z 2 strony tu ciezko kogos czyms nowym zaskoczyc. reasumujac, obstawiam blowout w g6 dla rakiet. pojda na fali i bedzie po meczu zanim sie zacznie na dobre. ale g7 to juz bedzie inna historia:)
  18. badboys2

    Los Angeles Lakers 2018/19

    jak przyjdzie ktos fajny za maxa, chocby nawet kemba i uda sie deal po AD to tu nawet 5 ruchow nie potrzeba by stworzyc contendera. mnie zastanawia jedno: na ile odpuszczenie t lue jest decyzja biznesowa (nie zgadzaja sie na 5letni kontrakt) a na ile decyzja personalna (rambisowie chca swojego czlowieka) jezeli faktycznie lue nie zgodzil sie na 3 letnia umowe to imo lakers wcale glupio nie postapili odchodzac od stolu. jezeli natomiast lue byl sklonny sie na to zgodzic ale nie mogl pozwolic sobie na kolejne wymagania(asystenci od rambisow) to ja nie mam pytan. i jezeli to wszysko faktycznie nie jest koordynowane z lebronem to juz w ogole nie mam pytan. z 2 strony kyrie podpisuje z knicks, durant tez, wyciagaja w drafcie ziona i chca isc all in, pytaja o lebrona. kto mowi "nie?":) edit: mialem zaczac post od slow "powoli zaczynam tracic moj wieczny optymizm i godze sie ztym, ze stajemy sie knicks 2.0". jerry buss przewraca sie w grobie... i kto w koncu posuwa jeanie?
  19. curry po zejsciu durexa 16 pts 5/9 z gry, choc im dalej w las tym gorzej, bo zaczal od 2 wjazdow w 3q, celnej trojki w 4q i pozniej juz bylo duzo gorzej, niemniej faktycznie wzial ciezar gry na siebie... co do hardena moze wlasnie tego zabraklo mimo tych 18 pts? gdyby byl bardziej agresywny, wymusil wczesniej jakis faul greena... inna sprawa, ze do tej pory(g3 i g4) rockets bazowali na niezlej/lepszej zbiorce, mieli mase ponowien a tu w najwazniejszym momencie sezonu dlai sobie zebrac pilke looneyowi, co kosztowalo ich 3pts... dla serii moze to i dobrze, ze gsw wygrali, bo mamy pewne 7 spotkan:) i tak jak ktos wczesniej wspomnial(@mirwir), jest smieszna analogia z tym co bylo przed rokiem, kiedy wygrana w g5 rockets okupili strata cp3, wiec jesli koszykarscy bogowie istnieja, g6 wygraja u siebie rockets a w g7 warriors nie trafia 30 rzutow za 3 z rzedu... generalnie to bardzo mozliwy scenariusz(wygrana serii przez houston) ale za duzo w zyciu widzialem spotkan, w ktorych oslabiony zespol potrafil sie zmobilizowac i wygrac. warriors maja wielu gosci, ktorzy moga pociagnac ten wozek.
  20. wychodzisz z minus 20 na 72-72. masz cale 12 minut na to, by wygrac mecz, w ktorym publika sie uciszyla, bo najlepszy grajek gospodarzy pokustykal do szatni i juz nie wroci, niebedzie go tez prawdopodobnie w pozostalych spotkaniach serii, wiec g6 masz u siebie i pewnie rozjedziesz warriors, ktorzy powinni byc mocno podlamani. co robi lider rockets? oddaje 1 rzut przez 8 ostatnich minut 4q najwazniejszego meczu w tej serii. nie mam pytan. jasne, ze zadecydowaly pojedyncze akcje, troche farta etc ale niewygranie tego spotkania moze rockets kosztowac mistrzostwo. latwiej nie bedzie, choc bez duranta wciaz slabo widze warriors... choc jak znam zycie, sa tak doswiadczeni, maja taki roster, ze ktos zrobi step up w 1 z 2 ostatnich spotkan(imo bankowo wroca na g7 u siebie...) i skonczy sie ponownie 4-3... gdyby rox to wygrali, byloby juz po serii...
  21. 4-1 robi wrazenie. wychodzi na to, ze 1 mecz byl wpadkiem przy pracy. o bucks juz wszystko zostalo napisane. jestem w szoku, ze defensywa bostonu ich nie zastopowala. ani indywidualnie ani zespolowo. zobaczymy jakie warunki postawi toronto(a moze jednak phila?) boston? wow. tak zakonczyc sezon... a najlepsze dopiero przed nimi. z 1 strony wszyscy chca odejscia kyrie'go ale na miejscu kibicow celtics 3malbym mocno kciuki za to, zeby zostal. zawsze mozna go za pol roku wydealowac chocby do pelicans:p jesli faktycznie odejdzie to sa troche w dupie i w zasadzie celtics blizej bedzie do przebudowy niz do walki o cos.
  22. no i bang! celtics jechali do siebie pewni, ze zrobia 2 winy a maja 2 w plecy. lol to chyba ten moment, w ktorym powinno "cos jebnac", jesli wlasnie nie jeblo. w c's nie moglo zatrybic cos przez caly sezon, kazdy czekal na magiczne pstrykniecie i wrzucenie wyzszego biegu a tu klops. a przed nimi dopiero najlepsze... co do bucks. swietnie sie ich oglada. masa grajkow, ktora ma cos do udowodnienia. niby wielu gdzies cos pogralo ale gdyby przed sezonem powiedzial, ze to moga byc finalisci wschodu, wielu wzieloby to za hurraoptymizm. dzisiaj swietnie sie pokazali, gdy antek zszedl w 3q po 4f. ponad 7 minut grania i wydawalo sie, ze nie moze byc lepszego momentu, by odjechac. i faktycznie, tylko, ze odjechali bucks. bledsoe, ilyasova,lopez, jakis brown i bialas #24. to sa goscie ktorzy odjechali od stanu 59-62 do 80-70. wow w 4q antek tylko postawil kropke nad i. sam sie teraz zastanawiam, czy boston tak ssie czy bucks sa tak mocni. kozly maja sporo argumentow, by zdobyc mistrzostwo juz teraz! wow
  23. kazdy wysoki w tej serii jest non factorem pamietam, ze rok temu looney costam jeszcze pogral ale w tym roku obie ekipy postawily na small ball i nawet nie zamierzaja sie przejmowac wysokimi. rockets pokazali jaja. niemniej nadal mam warriors jako zwyciezcow tej serii, wciaz maja hca, ktore moze sie tu okazac kluczowe.
  24. players league. bedzie zabawnie jak wypstrykaja sie na davisa a ten za rok odejdzie tam gdzie CHCE:)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.