Skocz do zawartości

Dunk8

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    66
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Dunk8

  1. Przecież w piłce nożnej to logiczne, że napastnicy rzadko biorą udział w obronie więc nie będą mieli wpływu na grę po obu stronach boiska jak koszykarze. Nawet jak akcja toczy się na ich połowie to dreptaja bliżej środka pola i czekają na kontrę, rzadko próbują przeszkodzić w rozgrywaniu. Od obrony są obrońcy plus pomoc. Nigdy nie atakuje się w 10 więc i 10 graczy z przeciwnej drużyny nie jest potrzebnych do obrony. W koszu zawsze jest 5 na 5 więc każdy musi bronić, nigdy nie będzie sytuacji, że ktoś będzie stał wysoko przy środku boiska i czekał tylko na piłkę do kontry bo trener go zdejmie przy najbliższej okazji
  2. Z tego co pamiętam to T-Mac też rzucał wolne krok za linią
  3. Dunk8

    Kobe vs Lebron

    Ja nie powiedziałem, że był najmniej skoczny. Najbardziej skoczny też nie był. Było wiele lepiej skaczących od niego graczy w w okolicach 2m. Byli też lepiej zbudowani i byli też szybsi. Ilu graczy o budowie LeBrona wyżej skakało, było szybszych i bardziej mobilnych od niego? O to mi chodziło a nie, że Kobe był fizycznym paraliżem, co potrafił tylko rzucać
  4. Dunk8

    Kobe vs Lebron

    Bo wygrał konkurs wsadów pakami, które robi kazdy 15 latek? Teraz nawet podnogo to nie jest big deal
  5. Dunk8

    Kobe vs Lebron

    Strasznie rakowy temat ale dorzucę swoje 3 grosze jako Kobetard Tak LeBron jako overall pod względem impactu, statystyk, cyferek, nerdowskich analiz numerycznych jest wyżej niż Kobe. Jeżeli bierzemy skill koszykarski, technikę to Kobe jest lepszy. Wrzućmy Lbj w ciało Kobe. Fizycznie KB się niczym nie różnił od typowego 2m Guarda. Ani nie był dużo szybszy niż inni, ani nie był skoczniejszy itp. LeBron w jego ciele bez swoich fizycznych atutów to oprócz dobrego IQ byłby może Vincem Carterem z lepszym passem. Wrzuć skill Kobe w ciało LeBrona że wszystkimi fizycznymi przewagami i wyobraź sobie co mogłoby z tego wyjść. Oczywiście jestem świadomy tego, że LeBron nie musi żyłować na midrange z footworkiem jak KB ani z jego rzutami przez ręce bo nie musi. Jego ciało pozwala mu na zdobywanie pkt i dominację gry w inny sposób. Jeżeli oglądacie w ogóle jeszcze mecze (oprócz śledzenia zaawansowanych statystyk i analizowania każdej zmiennej) To widzicie, że mniej więcej przez cala karierę Lbj gra tak samo. W większości są to wjazdy, kontry , dunki, raz na jakiś czas trójka, post up bo ma przewagę fizyczną. W tym sezonie więcej rozgrywa ale styl zdobywania pkt się znacząco nie zmienił.bo dalej ma olbrzymią przewagę fizyczną i bardzo mało stracił na szybkości. Kobe zmienił styl gry na przestrzeni lat, dostosowywał się do zjazdu fizycznego. Złośliwi powiedzą że calą karierę pałował bezsensowne rzuty ale taki był jego styl i w tym się świetnie odnajdywał. W takich trudnych i głupich zagraniach. Może też dlatego dużo byłych i obecnych koszykarzy, którzy kiedykolwiek mieli piłkę w rękach a nie nerdowali statystyki przyznają, że dla nich Kobe był lepszy może przez taki styl gry, który był nieefektywny, trudny, czasami nielogiczny a mimo wszystko jemu się to udawało i zdają sobie sprawę jako sportowcy, że żeby osiągnąć tyle co Kobe grając w taki sposób to trzeba mieć strasznie dużego skilla. To samo można powiedzieć np o Giannisie teraz. Czy on faktycznie ma czysto sportowe umiejętności czy głównie bazuje na tym jakie ciało dostał od Boga/natury i jak świetnie to wykorzystuje. Inna sprawa, że w takich dyskusjach zawsze dochodzi czynnik sympatii do danego zawodnika, tego jak wygląda gra dla oka, co się przyjemniej ogląda, popularność itp dlatego zamiast zylowact klawiaturę dla takich kłótni gdzie każdy ma swoją rację doceniajmy fakt, że mieliśmy/mamy możliwość oglądania takich graczy jak Kobe i LeBron i cieszmy się ich grą. Jednemu będzie sprawiała radość fadewaya przez rece w clutch Kobego, inny będzie traktował to jako debilizm i będzie się jarał ball movementem Spurs I drewnianego rzutu o tablice Tima i umysłem Popa a jeszcze inny tym jak Jokić na diecie pierogów że śmietaną sieje zamęt w dzisiejszej fizycznej koszykówce. A jeszcze inny będzie analizował zaawansowane staty i wyjdzie, że goatem jest Montrezz Harrel bo tak Excel wyliczył Trzymajcie się wszyscy
  6. Dunk8

    Kobe nie żyje

    To może ja napiszę laurkę dla Kobego. Uprzedzam, będzie długo Nie będę oryginalny piszący, że to dzięki niemu zacząłem się interesować koszykówką, ale od początku. 20 lat temu kosz nic dla mnie nie znaczył, nie potrafiłem w niego grać ani rzucać piłką, mimo, że byłem wysoki na swój wiek. Grałem w siatkówkę. W 2000 byłem z tatą na wycieczce w Warszawie i poszliśmy na stadion X lecia gdzie kupił mi m.in. Nba live 2000 na PC z okładką po rusku i tak sobie zacząłem grać. "Nawet w sumie fajna ta koszykówka i ten koleś z zespołu z afro w fajnych kolorach ma śmieszne imię i robi wsady" Z czasem zacząłem wychodzić na "boisko" pod blokiem gdzie były dwa kosze z drewniana tablica na wysokości 275 na szutrze i próbowałem grać piłka do siatki i do nogi. W tamtych czasach na takich podwórkach dzieciaki jeszcze grały w sporty więc zawsze ktoś tak był i było z kim grać, mimo, że śmiali się że.mnie że jestem wysoki i gram jak ciota. Oprócz NBA live zacząłem też oglądać mecze na TVN oraz NBA action w sobotę na dsf, miałem już ulubionego gracza więc czekałem na top10 akcji tygodnia bo na pewno będzie gdzieś tam Kobe. Oprocz wsadów podobało mi się jak rzucał i pierwsze czego się nauczyłem w koszu to rzut z wyskoku z nadgarstka. Nie potrafiłem kozłować ale rzucać umiałem, z czasem grałem coraz lepiej, oczywiście dalej trenując siatkówkę co na pewno tez pomogło w koordynacji. Później zaczął się etap Kobe. Nr 8 na plecach, na treningi w koszulkach koszykarskich, w jego butach, z czasem kosz stał się dla mnie sportem nr 1 ale nie było w okolicy żadnego klubu, tylko gra na podwórku na sksach itp. Mimo, że odnosiłem jakieś tam sukcesy w siatkę to nie kochałem tego sportu tak jak kosza. Z czasem przestałem grać ale miało na to wpływ wiele czynników ale gdyby nie Kobe i kosz to gdybym miał taki sam zapał do siatki to myślę, że mógłbym daleko zajść ( leworęczny rozgrywający) znajomi z boisk i drużyny grają w kadrze Polski (no Kurek, Wojtaszek) Od początku fascynacji koszem liczyli się tylko Kobe i Lakers. W dobie internetu oglądałem praktycznie każdy mecz, rano przed szkołą nastawiałem torrenta i czekałem na mecz, co pokaże Kobe i tak trwało to wiele wiele lat. Byłem z drużyną i Kobe na dobre i złe. Oczywiście nie byłem ślepym fanboyem, z czasem widziałem też jego wady na boisku, głupie zagrania, często również głupio przegrane przez niego mecze ale akceptowałem to bo wiedziałem, że gdyby nie on to czasami nie byłoby szans na zwycięstwo itp. Nigdy gwiazda na skalę kraju w kosza nie byłem ale w lokalnym mieście, na turniejach, w ligach amatorskich dawałem radę i nie będę oryginalny jeśli powiem, że cała nauka gry w kosza, zachowania sposób gry, rzuty przez ręce nauczyłem się od niego, starałem się grać tak jak on. Do tej pory na każdej gierce źle się czuje jak nie odjebie jakiegoś fadewaya przez ręce w stylu Kobe. Oczywiście nie muszę mówić w jakich koszulkach i w jakich butach zawsze grałem. Pamiętam po zerwanym achillesie jakby zapał do oglądania meczów trochę zmalał. Kobe często nie grał, Lakers ssali, pod koniec bylo mi bardzo przykro jak nie w niektórych meczach nie potrafił się odnaleźć, ceglił rzuty na siłę i wiekszosc wylewała na niego wiadro pomyj, że jest rakiem itp. Kiedy wiedziałem, że to jego ostatni sezon to delektowałem się każdym udanym zagraniem, mimo, że większośćj jego męczy mogła być c***owa. Po zakończeniu kariery śledziłem co tam porabia, jak mu idzie, oglądałem każdy wywiad,.każdy news nawet jak się pojawił raz na jakiś czas na meczu to było mi przyjemnie. Mimo, że jestem dalej fanem Lakers od 20 lat to ostatnie sezony już mnie tak nie pociągały, fakt, że grali trochę piach i miałem nadzieje na lepsze jutro ale bez Kobego na boisku to już z wypiekami nie oglądałem meczy. Może to że "Starości" nie wiem. Nawet teraz kiedy Lakers znowu są na szczycie to nie czekam z utęsknieniem i nie odpalam od razu rano meczu tak jak wcześniej czy to przed zajęciami czy od razu w pracy na dzień dobry. ( Nocek nie zarywalem, zawsze oglądałem mecz z odtworzenia bez spoilerów) Mocno mnie zabolała ta śmierć, patrząc na te wszystkie tribute od zawodników, świata sportu i reszty ludzi. Tak jakby zginął dobry przyjaciel, chociaż nie płakałem, może dlatego, że kiedy parę lat temu umarł mój ojciec to za wszelką cenę starałem się nie płakać więc może głupio byłoby mi przed nim pokazać że płacze za kimś innym. Mocno zabolała mnie też śmierć Gigi bo widziałem ostatnio na fejsie czy ig jak poświęcał się dla niej, dla klubu mamba academy, dzięki niej znowu mógł rywalizować poniekąd ucząc ją kosza. Zabolało mnie też dlatego, że sam mam małą córkę i oglądając ich filmiki mówiłem sobie ze jak dorośnie to też będę z nią pykał w kosza tak jak Kobe z Gigi. Dzięki jeśli doczytales mój wpis do końca, życie musi toczyć się dalej i tak samo dalej na gierkach z kolegami i amatorskich ligach dalej będę śmigał w butach Kobego i oddawał czasem głupie rzuty w jego stylu bo zawsze mi to sprawiało radość kiedy wpadały. Dzięki Kobe za to, kim byłeś i poniekąd za to, że pokochałem koszykówkę i NBA
  7. Mamy pierwszego uczestnika SDC 2020, potwierdzone info
  8. Dunk8

    Lakers '20

    Patrząc na tegoroczny skład to czy była ostatnio drużyna, która w składzie miała aż tylu byłych mistrzów, którzy oczywiście nie zdobyli mistrzostwa z obecną drużyna. U nas jest Lbj, rondo, cook, javali, green
  9. Dunk8

    Lakers '20

    Pomyślcie sobie, że gdyby nie kontuzja to Cousins rok temu miałby gdzieś maxa a tak drugi rok z rzędu gra za frytki jak na niego. Ciekaw jestem czy po tym sezonie dostanie tłusty kontrakt. Jak wygra misia to na pewno pójdzie po siano, jak nie to się wkurwi i pewnie też. Caruso dalej jest w LAL na 2 way'u?
  10. Straszny choke Ptb w drugiej połowie meczu. Aż żal było to oglądać a bardzo chciałbym, żeby ktoś inny dotarł do finału na zachodzie w tym sezonie. Niestety samozwańcze najlepsze backcourt duo ligi nie istnieją w tej serii. Myślę, że spokojnie mogłoby być 2-1 dla Portland w tej serii a jest jak jest
  11. https://www.instagram.com/p/BxB5Ckjglv9/?utm_source=ig_share_sheet&igshid=1bcdwvpaqy9on
  12. Czy ktoś ma jeszcze problem z tapatalkiem? Ostatnio w karcie nieprzeczytanych postów albo osi czasu nie było nic. Wylogowałem się i już nie mogłem zalogować. Zresetowałem hasło i dalej to samo. W przeglądarce wszystko działa
  13. Dunk8

    Moda wg. NBA

  14. Dunk8

    Los Angeles Lakers 2018/19

    Cały rok czekałem na tego newsa. Trochę żałowałem, że nie dali mu szansy na chociaż two way contract ale dobre i to. Może chłop pogra do końca sezonu
  15. Gdzieś kiedyś czytałem, że kluby NBA swoje treningowe piłki dają do rozbijania drużynom uniwersyteckim i licealnym i później jak już mają optymalną twardość to strzegą ich jak oka w głowie więc coś może być na rzeczy. Podobnie jak z wyczynowymi oponami, dopiero jak będą miały optymalną temperaturę i miękkość to będą trzymać przyczepność, w normalnym samochodzie byś się na takich zabił
  16. Dunk8

    Kariera koszykarska

    Ja kiedyś też tak myślałem, że po latach półprofesjonalnego grania w siatkę, spokojnie mogę coś ugrać w kosza później bo w moim (nie koszykarskim) mieście w swoim wieku nie miałem sobie równych. Później we Wrocławiu były mistrzostwa Europy do lat 18 i obejrzałem parę meczów to uzmysłowiłem sobie, że nawet jakbym zaczął a wieku 10 lat to by było za późno. Nie dziwię się teraz jak kumpel z drużyny mówi, że zapisał dwu letnie dziecko na kosza
  17. Dunk8

    temat na dyskusję o all star weekend

    I jeszcze to pi****lenie Reggiego albo Kennego po tym dunku, "Niech dadzą mu chociaż 9, za to że w Black history month rzucił tematem eskadry czarnych pilotów z II Wojny..." Za rok ktoś zrobi randomową pakę i zaraz przyliże się że swoim chłopakiem na trybunach to wygra dzięki coming out
  18. Dunk8

    Sport

    Tu chyba bardziej chodziło o to, że go nie zna jako człowieka a nie, że nigdy o nim nie słyszał. Skoro dostał pytanie jak go będzie wspominał, to nie będzie skoro go nie znał ani nie oglądał go na żywo ani nawet w TV. Nie miał nic do powiedzenia to nie powiedział. Akurat Kubacki nie wygląda na dzbana, Stoch i Kot też są kumaci.
  19. Dunk8

    Los Angeles Lakers 2018/19

    Poleci 5 graczy z rotacji, którzy łącznie zarabiają może z 12 baniek przez parę lat. Kim będą grać wtedy? Przywołają Caruso z g league i co dalej? Carmelo. Kobe wróci z emerytury?
  20. Dunk8

    New York Knicks 2018/2019

    Ronaldo odszedł po sezonie a wygrał LM Ale fakt, w NBA chyba nigdy czegoś takiego nie było.
  21. Dunk8

    Ubaw po pachy ;)

    Hisdadgone
  22. Dunk8

    Trade deadline 2019

    Breaking news!! Sportowo świetny ruch, młoda supergwiazdą za podstarzałego kontuzjowanego gwiazdora z fochami :D
  23. Dunk8

    Futbol europejski

    Bardzo ładnie się zaprezentował słuchaczom, przed milionami słuchaczy Dobrze, że tak szybko ukłuł, zawsze to już ta pierwsza presja zeszła i łatwiej będzie w kolejnych meczach
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.