Skocz do zawartości

Wróbel

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    716
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

87

O Wróbel

  • Tytuł
    Starter

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Gliwice

Converted

  • Location
    Gliwice
  • Interests
    koszykĂłwka
  • Occupation
    staram sie jak moge

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Skoro tak wszyscy tylko o Kurze piszą w temacie o rywalizacji Raptors-Warriors to ja coś na temat napiszę. Jonas Valanciunas, Delon Wright, Greg Monroe, Lorenzo Brown, Malachi Richardson i C.J. Miles także otrzymają Mistrzowskie Pierścienie. Wszystko dlatego że każdy z nich rozegrał minium pół sezonu 2018/2019 w barwach Toronto Raptors.
  2. Sam sobie odpowiedziałeś, Masai twórcą zwycięskiego teamu, nie draft. Zebrać chłopaków z drugich rund, poukładać, stworzyć drużynę na miarę mistrza.
  3. Mistrzowski skład 2019 Fred VanVleet - niewybrany Marc Gasol - 48. numer Norman Powell - 46. numer Danny Green - 46. numer Pascal Siakam - 27. numer Serge Ibaka - 24. numer Kyle Lowry - 24. numer Kawhi Leonard - 15. numer Nick Nurse - 2 mistrzostwa Wielkiej Brytanii, 2 mistrzostwa D-League, mistrzostwo NBA Masai zbudował świetną drużynę, oby się utrzymała w takim składzie.
  4. https://www.facebook.com/groups/1523687017766752/permalink/1554864454649008/
  5. Chcieli wydymać Freda, to Fred wydymał ich. Jeeeest !!!!! Raptors nowymi mistrzami NBA. Po tylu latach. Długa, ciężka, wyboista droga, z wielką dozą szczęścia, ale zasłużone zwycięstwo. Brawo panowie, warto czekać na takie chwile. Po prostu bajka. Na więcej słów przyjdzie czas. Teraz pracować trzeba udawać.
  6. W ogóle się nie da patrzeć na ten mecz. Co to ma być.
  7. Wróbel

    FA/Trades Anno Domini 2019/2020

    Nie chcę za bardzo offtopować, ale na czym polega fenomen New York Knicks i Los Angeles Lakers w przyszłym sezonie ? Pieniądze ? REALNE szanse na mistrza ? Cały czas przewija się temat, że NYK zgarnie najlepszych graczy, podobnie jak LAL, ale dlaczego miałby ktoś iść właśnie tam ?
  8. Dokładnie. Wzięcie czasu miało na celu moim zdaniem uspokoić grę, nie dać Warriors możliwości szaleńczych rzutów i nakręcanie akcji. Niestety na nas to gorzej wpłynęło, ale taki był zamiar moim zdaniem, aby uspokoić grę. W ogóle zauważyłem, że Raptors inaczej dysponują timeoutami, na koniec meczu mają z reguły 2 przy 0 przeciwnika. Nurse nie panikuję tak często jak Kerr, daje możliwość gry swoim zawodnikom, ma do nich zaufanie.
  9. Daretti jeszcze nie tak dawno pisałeś "Wróbel musimy chyba spojrzec prawdzie w oczy. Toronto to druzyna wiecznych przegrywow, chocby tu gral lebron jordan z malonem to oni nigdy nic nie wygraja. Nie ma tutaj zwycięskiej mentalności. Co roku to samo. Tym razem objada ich kelnerzy z Filadelfi z all starem z jednym kolanem...ile mozna mam juz dość. Musimy chyba poszukać jakiejs innej normalnej druzyny do kibicowania zebysmy w koncu zdobyli po mistrzowskim piercieniu...z Raptors nabawimy sie conajwyzej wiecznej zgryzoty i zalamania nerwowego...." - jeśli patrzysz takimi kategoriami, to żałuje, że jesteś kibicem Toronto Raptors lub się za takiego uważasz. Ja im cały czas kibicowałem niezależnie jak grali. Wg Ciebie >> było źle - drużyna przegrywów, było lepiej - Wróbel uszczypnij mnie, mamy mistrza, teraz jest tak sobie - po trupach, ale chce mieć ten tytuł. Stary tak nie można. Tak, przez lata śmiali się z Raptors, za czasów Cartera, za Bosha, DeMara wyśmiewali od nie wiadomo kogo w PO. Ale Toronto Raptors pokazują na co ich stać, stali się najlepszą drużyną wschodu tego sezonu, z realnymi szansami na mistrzostwo. Kibicuje im od ponad 15 lat niezmiennie, bez sukcesów, bez perspektyw. A jednak są gdzie są teraz, piszą historie tej ligi. Marzę o mistrzostwie, ale jeśli mają go zdobyć dzięki błędom sędziowskim - nie chce, jeśli mają kontuzjować innych graczy - nie chce, jeśli wygrają swoją siłą, umiejętnościami, z liderem, ławką, trenerem - chce, bo na to zasługują swoją grą w tym sezonie. ps. ostatnio nazywali moją drugą ulubioną drużynę Liverpool FC, looserpool, a oni wznieśli puchar Ligi Mistrzów. Tak się pokazuje złość, a nie pisząc "dobrze mu tak, nie żałuje go, chcieli to mają".
  10. Wystarczy, że Siakam będzie miał taką skuteczność jak dzisiaj, Leonard nie będzie brał gry na siebie, a Gasol i Ibaka faul trouble. Bo dzisiaj to właśnie brak solidnego wsparcia Siakama i gra Leonarda przyczyniły się do porażki. Plus oczywiście Kyle, Danny Green.
  11. Co do porównania z Bulls to raczej wpada mi do głowy finał 98'. 3-1 w serii, 5 spotkanie w Chicago, wszyscy przygotowani do świętowania, a Karl Malone zrobił psikusa i poprowadził Jazz do zwycięstwa i meczu nr 6 w Staples Center. Tylko wtedy była inna forma 2-3-2, a teraz 2-2-1-1-1, tak więc celebracja może się odbyć jeszcze w Kanadzie.
  12. Poprzedni przegrany mecz w Toronto odbił się wygraną na wyjeździe 14pkt. Wtedy zameldował się Green z trójkami. Dzisiaj zabrakło jego, Siakama, Vleeta ... Jeśli dojadą na mecz do Oracle możemy tam świętować pierwsze miestrzostwo. Szkoda, że nie u siebie, ale lepiej tam niż znowu męczyć się w domu, bo wtedy wszystko można przegrać. Licze na lepszy mecz Kawhia, bo po prostu musi dobrze zagrać. Jeśli chodzi o zachowanie kibiców ... Pewnie w niejednej hali tak by zareagowano od razu w takim momencie, pierwsza reakcja. Na szczęście sami zawodnicy ich przywołali do porządku i się poprawili. Tekst Darettiego, mimo że kibica Raptors jest poniżej krytyki.
  13. Z jednej strony bardzo żałuję tej przegranej 1 pkt. Ale z drugiej byłyby wypominane Raptors gwizdki sędziów, że niby pomogli itd. lepiej to wygrać bez wątpliwości. Jak nie w czwartek to w niedzielę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...