Skocz do zawartości

Wróbel

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    722
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

89

O Wróbel

  • Tytuł
    Starter

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Gliwice

Converted

  • Location
    Gliwice
  • Interests
    koszykĂłwka
  • Occupation
    staram sie jak moge

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Wróbel

    THE best ASG eva!

    Shaq nie grał w meczu w 1997. W 98 była akcja MJ - Shaq po spin move na Kobym, a Shaq nielegalnie zbijał, ale akcja była piękna. Tak właśnie patrze na te mecze i nawet prezentacja pierwszych piątek była normalna, a teraz to jakieś windy, podziemia, show na granicy dobrego smaku. Cóż showbiznes rządzi.
  2. Wróbel

    THE best ASG eva!

    Jak zacząłem oglądać NBA to pierwszy mecz All Star obejrzałem w TVP2, w 1997 roku. Nigdy go nie zapomnę, prezentacja 50 najlepszych graczy ówczesnej historii NBA, Grant Hill, Penny Hardaway obok Jordana i rekord punktów Rice'a. Wtedy było widać nawet rywalizacje między Bulls (Pip, MJ), a Jazz (Malone, Stockton). Początki fajnej rywalizacji. Jednak zgodzę się z josephem, że najlepszy to był mecz w 2001, lubię do niego wracać, come back wschodu, Larry Brown na ławce, Mutombo w obronie, KG, Webber, Bryant w swoim żywiole. Rok 1998 i pierwszy pojedynek Jordan - Bryant, coś pięknego. Obaj dali z siebie dużo, Kobe pokazał wtedy, że powolutku dojdzie do czołówki ligi. Bardzo lubię także wracać do meczu z 2004 roku, popisy Iversona i Cartera, no i oczywiście Shaq show. Później już było gorzej, większy dostęp do meczów, a mimo to nie wspomina się ich tak dobrze. Zaczęły się konkursy trójek w trakcie meczu, co zabiło to widowisko. Ogólnie All Star weekendy z roku na rok co raz słabsze, konkursy na odwal się, mniej zaangażowania zawodników. Jedynie konkurs wsadów w Toronto w 2016 roku będzie zapamiętany na lata.
  3. Wróbel

    Toronto Raptors19/20

    Wrócił Lowry i druga porażka z rzędu na własnym parkiecie. Można było wygrać oba mecze, być może powrót KLow nie jest tak potrzebny kiedy drużyna grała dobrze i wygrywała 7 meczy z rzędu. Oby wrócili na ścieżkę zwycięstw, bo przed nami min 76ers, Clippers, Nets.
  4. Wróbel

    Filmy

    Podzielam zdanie. Może Pitbull: Nowe porządki był w miarę spoko, ale dalsze jego filmy to już tragedia. Nic poza przekleństwami nie potrafi zaproponować, Botoks, Kobiety mafii jedno i to samo
  5. Wróbel

    Toronto Raptors19/20

    Bez trzech głównych graczy KLow, Ibaka i na samym początku OG Raps nawiązali niezłą walkę. Zabrakło właśnie lidera na ostatnie minuty, może Nurse trochę za mało dał grać rezerwom kiedy gonili rywala. Tak czy inaczej nie takie Lakers/Clippers groźni jak ich malują.
  6. Wróbel

    Toronto Raptors19/20

    OG nie przekonywał mnie rok temu. Zawodził i w ataku i w obronie. Ale jak mówicie, problemy zdrowotne, śmierć członka rodziny i nie mógł się ogarnąć. Teraz zaczął naprawdę mocno, robi to co miał robić, czyli świetnie broni. Jest mocno zmotywowany, skupiony, ma więcej czasu na pokazanie. W ataku także daje coś od siebie extra, trójki, wjazdy pod kosz. Liczę na jego dobry sezon.
  7. Wróbel

    Toronto Raptors19/20

    Nigdy o Raptors nie było głośno na forum. Nie ma tu dużo kibiców tej drużyny. Nawet w finałach więcej pisało się w tematach przeciwników niż w rodzimym temacie o Raps. Ale trudno, przeżyjemy Mecz z Pelicans pokazał, że tak naprawdę ciężko szukać u nas nowego lidera. Siakam wchodzi w jednego buta przywódcy zespołu, Fred w drugiego. Nie liczę, że Lowry podniesie swój poziom, nie jest to typ super stara, a raczej będzie tendencja spadkowa. Pozostała dwójka razem może wiele zdziałać. Z ławki, cóż Norman, Ibaka muszą pokazać dużo więcej, wiadomo to pierwszy mecz, ale zawsze jakieś wnioski można wyciągnąć.
  8. Skoro tak wszyscy tylko o Kurze piszą w temacie o rywalizacji Raptors-Warriors to ja coś na temat napiszę. Jonas Valanciunas, Delon Wright, Greg Monroe, Lorenzo Brown, Malachi Richardson i C.J. Miles także otrzymają Mistrzowskie Pierścienie. Wszystko dlatego że każdy z nich rozegrał minium pół sezonu 2018/2019 w barwach Toronto Raptors.
  9. Sam sobie odpowiedziałeś, Masai twórcą zwycięskiego teamu, nie draft. Zebrać chłopaków z drugich rund, poukładać, stworzyć drużynę na miarę mistrza.
  10. Mistrzowski skład 2019 Fred VanVleet - niewybrany Marc Gasol - 48. numer Norman Powell - 46. numer Danny Green - 46. numer Pascal Siakam - 27. numer Serge Ibaka - 24. numer Kyle Lowry - 24. numer Kawhi Leonard - 15. numer Nick Nurse - 2 mistrzostwa Wielkiej Brytanii, 2 mistrzostwa D-League, mistrzostwo NBA Masai zbudował świetną drużynę, oby się utrzymała w takim składzie.
  11. https://www.facebook.com/groups/1523687017766752/permalink/1554864454649008/
  12. Chcieli wydymać Freda, to Fred wydymał ich. Jeeeest !!!!! Raptors nowymi mistrzami NBA. Po tylu latach. Długa, ciężka, wyboista droga, z wielką dozą szczęścia, ale zasłużone zwycięstwo. Brawo panowie, warto czekać na takie chwile. Po prostu bajka. Na więcej słów przyjdzie czas. Teraz pracować trzeba udawać.
  13. W ogóle się nie da patrzeć na ten mecz. Co to ma być.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.