Jump to content

BMF

Użytkownik
  • Content Count

    3,760
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    57

Everything posted by BMF

  1. BMF

    Philadelphia 76ers 2019/20

    Chodziło mi o to, że to była normalna decyzja, mógł wziąć, mógł nie wziąć, każda decyzja ma plusy i minusy, to, że potem nastąpiła kombinacja rzadko spotykanych wydarzeń (zbiórka w ataku -> trudna trójka -> głupia strata Magic), która mogła dać jeszcze szanse Sixers, to był czysty przypadek. A to, że Brown lubi sobie nie wziąć czasu jak przeciwnik mu robi run w playoffach, to inna sprawa. Co najwyżej tej straty można byłoby się czepiać, ale to nie był jakiś bardzo trudny inbound pass.
  2. BMF

    Philadelphia 76ers 2019/20

    -3, 22 sekundy do końca, jak często trenerzy biorą czas w takich sytuacjach? 80% przypadków? Tam raczej Simmons popełnił błąd przy wprowadzeniu piłki jak sobie oglądam powtórkę, ale nieważne... To, że zamiast trójki i dogrywki/końca meczu poszła kombinacja: strata z inbound pass -> 1/2FT Orlando -> zbiórka w ataku Sixers -> trafiona contested trójka -> strata Orlando... Też jestem zszokowany, że Brown tego nie przewidział.
  3. W wielu przypadkach te opisy faktycznie nic nie wnoszą - ktokolwiek zmieni zdanie o Clippers po moim opisie? Please. Po prostu są wygodne dla głosującego, bo nie musi np. sprawdzać statsów jakichś randomów i ma to wszystko w jednym miejscu. Dlatego powinny być obowiązkowe, ale karanie za brak opisu w okresie świątecznym to jest komiczny pomysł.
  4. BMF

    Memphis Grizzlies 2019/2020

    January ma rację i Ingram jest dobrym przykładem, to będzie baardzo dobry gracz (on wciąż ma 22 lata...), który był skreślany na starcie kariery, bo był młodziutkim, surowym prospektem. To, że z ww czwórki jest na razie najsłabszy, jest drugorzędne. To samo z Jacksonem, który pokazuje flashes zajebistego potencjału (40% za 3, defensywa), ale jest daleko od tego, żeby poskładać to wszystko w całość.
  5. Los Angeles Clippers Roster: Bismack Biyombo 26GP, 7.8PPG, 5.0 RPG, 0.8APG, 0%3PT, 59.2%TS Evan Turner 16GP, 3.8 PPG, 2.1 RPG, 2.1 APG, 0%3PT, 44.7%TS Solomon Hill 26GP, 6.4 PPG, 3.2 RPG, 2.0 APG, 40.0%3PT, 54.6%TS Darius Garland 28GP, 10.9PPG, 1.9 RPG, 3.1 APG, 36.3% 3PT, 48.3%TS Goga Bitadze 21GP, 3.4 PPG, 2.6 RPG, 0.7 APG, 28.6% 3PT, 54.2%TS Collin Sexton 28GP, 17.9 PPG, 3.0 RPG, 2.4 APG, 28.9% 3PT, 52.9%TS Kevin Porter Jr 27GP, 7.9 PPG, 2.9 RPG, 2.0 APG, 31.9% 3PT, 52.3%TS Ante Zizic 9GP, 4.1 PPG, 2.6 RPG, 0.0 APG, 0.0%3PT, 58.5%TS Jake Layman 14 GP, 10.5PPG, 2.9RPG, 0.8APG, 35.2%3PT, 53.9%TS Isaac Bonga 23GP, 3.5PPG, 2.8RPG, 1.2 APG, 29.4%3PT, 54.7%TS Treveon Graham 26GP, 5.3PPG, 3.3RPG, 0.9APG, 21.4%3PT, 42.5%TS Mario Guduric 26GP, 4.9PPG, 2.0RPG, 1.4APG, 28.1%3PT, 47.6%TS Anfernee Simons 28GP, 9.6PPG, 1.9RPG, 1.5PGP, 33.9%3PT, 51.6%TS Rotacja: Na 1-2 maksymalnie gram trójką Simons-Sexton-Garland (z reguły dwóch z nich jest na parkiecie) + momentami Guduriciem dla spacingu. Na 3-4 staram się ogrywać duet Porter-Bonga dokładając dwóch weteranów (Layman i Hill, po wypadnięciu Laymana to jest Hill i Turner). Na C starterem jest Bitadze, wartościowe minuty jako backup daje Biyombo (podobny czas gry, bo Goga lubi foul trouble). Sexton-Garland-Porter-Layman-Bitadze Simons-Guduric-Bonga-Hill-Biyombo Potem wchodzi Turner do rotacji. Reszta jest zdrowa. Najlepsi gracze to pewnie Bitadze, Biyombo, na starcie sezonu Simons i ... tyle. Obraz nędzy i rozpaczy. Jak gram? Staram się ogrywać młodzież, daję jak najwięcej piłki moim prospektom i zamykam oczy, żeby tego nie widzieć. Plusy? Chyba tylko to, że jestem zdrowy. Mój roster to kilku słabych w tym momencie, bardzo młodych prospektów (Simons, Sexton, Porter, Garland, Bonga), dwóch rolesów z końca rotacji normalengo teamu (Layman, Hill), dwóch okej wysokich rolesów (Bitadze, Biyombo) i banda scrubów (Gudurić, Graham, Turner, Zizić). Bilans: Cavaliers zrobili 7-21, mając dobrze grającego Tristana, a do tego Kevina Love'a i Clarksona. Ja mam trzech zawodników z rotacji Cavs, w tym dwóch starterów, stąd to porównanie.
  6. Ile tych punktów karnych było?
  7. BMF

    Philadelphia 76ers 2019/20

    Niech zagra tak w drugiej rundzie playoffów, to ludzie nie będą pisać takich nienawistnych rzeczy. SIxers jak rok temu, mają momenty baaardzo dobrej i baaaardzo złej gry w regularze. Tyle, że tym razem dużo ciężej będzie o optymalny seed.
  8. BMF

    Oklahoma City Thunder 2019/20

    Draft jest albo zajebisty, albo okrutnie słaby. Tak to działa.
  9. BMF

    Utah Jazz 2019/20

    Clarkson jest w CY, robi życiowe statsy i powinien pasować do Jazz, ale ja przed oczami mam playoffy dwa lata temu gdzie JC był być może najgorszym graczem ever w rotacji teamu w finałach ligi - i trudno nie odnieść wrażenia, że Jazz robią od momentu odejścia Haywarda mnóstwo ruchów, a wciąż są w tym samym miejscu. Coś a'la Sixers. Z sezonu 16/17 zostali tylko Gobert i Ingles, nieźle.
  10. BMF

    Dallas Mavericks 2019/2020

    To, że Giannis nie dostał masowej krytyki w stylu LeBrona 08-10 za porażkę z Raptors, albo za słabe MŚ, to akurat przykład na pozytywną ewolucję koszykarskiego internetu, bo w 2008 roku miałby pewnie dużo bardziej przejebane u przeciętnego janusza. Teraz ludzie bardziej dużo cenią two way grę (DPOTY impakt Giannisa w serii z Raptors) i zwracają uwagę na coś takiego jak support (jak Bledsoe i Middleton się kompromitują, to raczej nikt nie obwinia o to Giannisa), byle random sprawdzi sobie on/off i zobaczy, że Bucks bez Giannisa nie istnieli, a z nim byli na plusie. LeBron w 2009 roku zrobił 39-8-8 na 59%TS, a w sumie i tak go krytykowano, lol. Giannis rozczarował w ataku, ale zagrał dobrą overall serię, biorąc pod uwagę jak bronili Raptors (cały defensywny gameplan ustawiony pod Giannisa i stawianie ordynarnej ściany) - dużo ważniejsze było to, co robili (a raczej czego nie robili) Middleton, Bledsoe czy inny Brogdon. Giannis i tak dostaje dużo wątpliwości (on gra wielkie sezony w RS, a nie jest overall uważany za consensus no 1 w lidze, bo playoffy) i to jest odpowiednia reakcja. ps Embiid dostał sporo hejtu po serii z Raptors, bo on po prostu wkurwia ludzi, więc mieli używane z jego płaczu, nic nie zmieniło się w ogólnym postrzeganiu jego osoby (top5-top10 ligi), pomimo tego, że Gasol robił z nim co chciał. ps2 Jokic został zniszczony przez 50-letniego Luisa Scolę, prime Duncan przegrał z Portoryko, a młody LeBron i MVP Wade przegrali z Grecją bez żadnego gracza z NBA - to, że ludzie nie przeżywają FIBA-koszykówki dłużej niż 1,5 tygodnia, to też fajna zmiana.
  11. Staram się nie przeceniać rolesów, ale jestem strasznie ciekaw jak Davis (którego propsowałem w momencie draftu) wyglądałby przy większych minutach, bo na dystansie 40% sezonu to pewnie ścisły top najlepszych backup guardów z <20mpg.
  12. BMF

    Dallas Mavericks 2019/2020

    Bardzo dobrze zaczyna wyglądać Porzingis i Mavs wyglądają jak contender z prawdziwego zdarzenia. ps pisane przy +27. ;]
  13. BMF

    Philadelphia 76ers 2019/20

    Pisałem o perspektywie Sixers, jak ktoś dojdzie do wniosku, że warto go będzie ruszyć, to w momencie, gdy nikt się już nie nabierze. Ostatni realny moment był przed extension, ale wciąż ma (miał?) reputację franchise playera. Największy minus tej całej sytuacji (Simmons z buta wchodzi do NBA i jest jednym z liderów Sixers) był właśnie taki, że szybko stał się dla Sixers nietrejdowalny.
  14. BMF

    Philadelphia 76ers 2019/20

    Bertans ma luźno wartość first roundera. Już to pisałem parę razy: Sixers nie mają swojego first roundera (zostaje coś w stylu 22-24-26+jakieś swapy), Zhaire jest na punkcie kolizyjnym z mianem busta - zostaje Richardson i Thybulle, ten drugi jest świetnym prospektem, a jego kontrakt za drobne będzie zbawieniem, zostaje Richardson, który ma bardzo potrzebny skillset dla Sixers, i też mocny kontrakt. I Ben Simmons, bardzo szkoda, że jest nietrejdowalny... Plus brak jakiś salary fillerów. To jest gotowy produkt, smutna sprawa. Trzeba liczyć, że reszta także się nie wzmocni przed playoffami, ale rok temu mieliśmy raczej mocne ruchy w kontekście offseason.
  15. BMF

    Philadelphia 76ers 2019/20

    Kiepski ruch, ale bez niego brakowaloby wtedy kasy na JR/Ala.
  16. W realu też w teorii możesz oddać superstara do tankera za picki, tylko żaden tanker takiego ruchu nie robi, bo wie, że raczej nie ma szans na utrzymanie kogoś takiego w rosterze. Nawet u nas po roku grajek znowu będzie mógł złożyć trade request. Jak tanker bierze gwiazdę i buduje przez ten sezon mocny team, to nie ma problemu. Patrz przykład Soty i Butlera, dokładnie ten schemat: lotto team -> assety po gwiazdę -> po roku gaszą pożar. Dla mnie to wszystko odbywałoby się bardzo naturalnie, na ten moment nie byłoby np. trade request George'a (skoro ten przykład się non stop pojawia; sam bym dał Principe szansę do lipca), ale jeżeli Boston w sierpniu '20 będzie w tej samej pozycji (nie wiem, zobaczymy), to taki trade request byłby już bardzo logiczną konsekwencją. George będzie miał 30 lat, dał sobie rok w Bostonie, nie ma teamu z aspiracjami, to ucieka. Jak wyżej, bardzo duże urealnienie gry.
  17. Cygańskie oferty? Ciekawe kto to...
  18. 14-14-1. Ja sobie wyobrażałem to tak: - znaczna grupa GM-ów (6, nawet 8; jawnie) w temacie X zgłasza do dyskusji (nie wiem jak, nawet pocztą, technikalia), czy poddać dyskusji, czy zawodnik Y chce ogłosić trade request (bez określenia destynacji) ze swojego zespołu - kwalifikowana większość (20/29) może podjąć taką decyzję, by odnosiło się to tylko do skrajnych sytuacji - można proponować głosowanie w odniesieniu do jakiegoś zawodnika raz na kalendarzowy rok, by wykluczyć możliwość, o której pisze @Tecu To powodowałoby, że jakby ktoś postanowił głosować trade request np. tego George'a, to raz, że musiałaby to być oczywista sytuacja dla większości graczy, dwa - przegłosowanie czegoś takiego byłoby cholernie ciężkie, a trzy - gdyby się nie udało, Boston miałby spokój na rok. Wymagałoby to tyle zachodu, że nikomu nie chciałoby się głosować Quinna Cooka, nie byłoby też sytuacji, że Alonzo się wkurzył na Rybaka, więc chce trade request dla Irvinga. Nikt też nie określałby kierunku trade request, bo to byłoby nie do zrobienia, jakby trafili jakoś fatalnie, to po roku mogliby odejść, co Butler zrobił w Wolves w realu. Mocne urealnienie gry, którego nie ma żadnego sensu demonizować - i które jest niezbędne, bo jeszcze 1,5 roku i nie będzie tutaj żadnego kontraktu z prawdziwej ligi. Nie jest to dopracowane (nikt mnie nie pytał), ale nie widzę minusów takiego rozwiązania. Big markety - bujda, w tym momencie faworytami po takiego George'a byliby chyba Raptors (Fox, Siakam), Wolves (Booker, Winslow) i Mavs, kłótnie - my przecież wszystko głosujemy, niesprawidliwość - jak 70% GMów będzie uważało, że tak ma być, to raczej żadna niesprawiedliwość, skoro 53% decyduje o tym, gdzie kontrakt podpisuje LeBron James albo kto wygrywa mistrzostwo. A, i z tym Georgem, gdyby ktoś np. teraz zaproponował taką dyskusję, ale nie przegłosowalibyśmy trade request (a sądząc po reakcjach - nie) - to Principe miałby cały rok na budowę teamu wokół George'a, więc argument z tym ''nie będzie można spokojnie budować zespołu" to też nieprawda. Za to nie będzie sytuacji, gdy ktoś odwala kaszanę i źle obudowuje gwiazdę, a my nie możemy z tym nic zrobić. Wyobraźcie sobie sytuację, że Durant wraca i znowu sobie zrywa achillesa - Harden jest w dupie, ma 31 lat, nie zbuduje w Wizards contendera, zostaje mu granie o playoffy na potężnym Wschodzie. I co wtedy? No nic, jak Sylvinho wyjdzie z założenia, że chce sobie grać o playoffy do końca kontraktu Hardena, to Harden też wyjdzie z takiego założenia. Jakaś kompletna abstrakcja. Przemyślcie to jeszcze. ps Z tym LeBronem, to nawet nie trzeba tych 53%... Kilka osób mocno to zdemonizowało, i chyba dlatego taki wynik ankiety.
  19. BMF

    Miami Heat 2019/20

    Sixers mieli wtedy banalny terminarz, bo do kontuzji Embiida mieli najgorszy schedule w lidze. Problem z Simmonsem jest mniej więcej taki, że gdyby go faktycznie wrzucić do takich Kings - dać obok Hielda, Bogdanovicia, Bjelicę, to mógłby z tego zrobić mocny bilans, bo atletycznie to jest freak i robienie jakiegoś ~20-10-10 na dobrej efektywności z dobrą obroną pewnie nie byłoby problemem. Potem w playoffach by się kończyło wpi****lem, więc biorąc pod uwagę playoff bias u fanów NBA, to nie wiem, czy byłby dużo lepiej oceniany, ale faktycznie do takiego grania Simmons nadaje się świetnie. Ja pisałem o budowaniu wokół Simmonsa (albo razem z nim) contendera, a to już ciężka sprawa. Za słaby, żeby budować coś wokół niego jako central piece, za mało wszechstronny, by grać efektywnie obok innego primary ballhandlera, na pewnym poziomie nie daje ani playmakingu, ani scoringu - a do tego potrzebuje piękny, idealny fit, a to w realnym świecie bardzo ciężkie. Niektóre kwestie z Simmonsem są przesadzone (np. fit z Embiidem - to ani nie jest dobry, ani zły fit, po prostu obaj są dobrzy, więc jakoś to działa), ale Sixers trzeci raz mają mocny team: w sezonie 17/18, kombinacja Simmons-Embiid + świetnie rzucający rolesi skończyła się brutalnym zjazdem BS w playoffach w serii z Celtics, w sezonie 18/19, kombinacja Simmons-Embiid-Butler skończyła się tak, że w żadnym momencie Simmons i Butler nie grali jednocześnie bardzo dobrze, a Simmons skończył robiąc jakieś 9ppg w drugiej rundzie playoffów. Teraz Sixers znowu mają znowu inny, mocny team - Simmons-Embiid + Horford, Harris i JRich, i ciężko wyobrazić sobie, by Simmons mógł tutaj wnieść potrzebny skillset (HCO + kreowanie sobie rzutu). Dlatego w realu cholernie ciężko znaleźć kombinację, gdzie taki Simmons pasuje. Mitchell i Tatum to są także ograniczeni zawodnicy, ale zrobienie z Mitchella i Tatuma ~trzeciej opcji contendera będzie ostatecznie dużo łatwiejsze. Simmons to taka dużo słabsza wersja prime Westbrooka. I niby ma tylko 23 lata, ale skoro jego progres rzutowy przez ostatnie trzy lata to dwie trójki w 30 meczach to sorry not sorry, dopóki nie zobaczę, nie uwierzę.
  20. BMF

    Phoenix Suns 2019/20

    Simmons mnie oszukał, bo nie brałem pod uwagę, że można się w niczym nie rozwinąć od rookie season - ale Dario Saric to jest grubszy skandal, bo on nie dość, że mnie oszukał, to jeszcze nastawił na szwank resztki mojej reputacji, bo do dzisiaj nie rozumiem, jakim cudem on flirtował przez 2/3 sezonu z 50-40-90 przy dużym usage (~17ppg) w >50W teamie, a potem w playoffach był najrówniejszym w ataku graczem Sixers (zwłaszcza w serii z Celtics), a od tego momentu wygląda jak random, który za dwa lata może skończyć w Europie. A ja serio myślałem, że to może być Kevin Love dla ubogich, lol.
  21. BMF

    Miami Heat 2019/20

    Yup, generalnie Simmons, Mitchell i Tatum mieli rzadko spotykanie wejście do ligi jako rookies (gwiazda mocnego teamu, najlepszy scorer mocnego playoffowego teamu, doskonały roles teamu, który otarł się o finały) - i każdy z nich od tamtego momentu rozczarowuje. Chyba się powtarzam, ale mimo wszystko Tatum będzie mocnym two-way allstarem w przyszłości, nawet teraz powinny mu podskoczyć statsy (TS% przede wszystkim), bo na razie kończy pod obręczą na śmiesznych procentach (~50%), spodziewam się czegoś w stylu 20-7-3 na 55-56%TS na koniec sezonu z boskimi plusominusami, to wciąż będzie bardzo dobry wynik jak na 22-latka w teamie z dużymi aspiracjami. Z tym, że wiadomo, dwa lata temu powszechnie latały porównania do Duranta i tego tieru prospektów. Najbardziej problematyczny jest jednak Simmons, bo obudować go w contenderze to jest nie lada wyzwanie. Właściwie, ja nie wiem jak można to zrobić.
  22. BMF

    Miami Heat 2019/20

    Siakam przeszedł z poziomu elite rolesa do poziomu ~legit allstara, świetna sprawa, ale nie wiem, czy na miarę MIP, on był trzecim najlepszym graczem mistrzowskiego teamu w poprzednim sezonie. Inna sprawa, że jest najlepszym graczem swojego draftu, nieźle to się czasem układa.
  23. BMF

    Miami Heat 2019/20

    W sumie trochę żartowalem, miło, że jeszcze chce Ci się bronić Simmonsa. Mitchell trochę poprawił statsy w porównaniu do rookie season, Kuzma to kompletny random since day 1. Ball pasuje, dobre towarzystwo, pod względem ft% nawet pasują do siebie.
  24. BMF

    Miami Heat 2019/20

    Za to jakby wprowadzić nagrodę Least Improved (Young) Player, to Ben Simmons byłby pewniakiem do b2b. Wpisałem w google i pierwszy link, który mi wyskoczył: If there was a Least Improved Player of the Year award, Ben Simmons would’ve been the front-runner for this prize. lol
  25. BMF

    Miami Heat 2019/20

    Doncic przeszedł z poziomu top50 gracza na poziom ~MVP, ciężko o większe improvement, jak traktujemy tę nagrodę literalnie. Adebayo przeszedł z poziomu dobrego startera do poziomu elite rolesa i gra w NBA tylko rok dłużej, faktycznie not even close. Wszyscy w sumie typowali taki poziom Luce (ale chyba nie w drugim sezonie...), więc może nie dostanie MIP, bo to z reguły nagroda dla randomów, którzy zaskoczyli (Graham), ale ely3 ma rację.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.