Jump to content

BMF

Użytkownik
  • Content Count

    3,760
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    57

Everything posted by BMF

  1. BMF

    Pelicans 19/20

    Tu jest bardzo dobry tekst o tym uczeniu Ziona "biegania i chodzenia", bo ludzie mają chyba jakieś głupie wyobrażenia słysząc takie hasło: https://fansided.com/2019/12/26/learning-to-run-on-zion-williamson-and-the-importance-of-proper-biomechanics/
  2. W sumie mogliby to dograć, bo przynajmniej trochę wyjaśniłoby się z tym Drummondem jak to sobie by radził z elitarnym ballhandlerem.
  3. Koleś z 99 followersami napisał na twitterze, więc chyba pewne info.
  4. BMF

    Lakers '20

    Za Lakers właściwie przemawia niemal wszystko, jeżeli Collison będzie chciał wrócić (właściwie Clippers mają przewagę jedynie wtedy, gdy DC uważa, że mają dużo większą szansę na tytuł), ale nie wiem, czy roles po niemal rocznej przerwie trafiający do nowej ekipy w okolicach TD może dać swojego maksa, a powiedzmy, że tylko wtedy DC to sexy opcja. Myślę, że Lakers poczekają jak się rozwinie sprawa z nim i Iggym.
  5. BMF

    Philadelphia 76ers 2019/20

    Raczej, że po prostu będzie funkcjonować, ale nie wiem na ile to kwestia trenera. Bez Embiida, Al ma per36: 19.5 - 8.1 - 4.7 na 55%TS przy +5.5 net. ;] Z nim: 6.7 - 6.9 - 3.9 na 43%TS.
  6. BMF

    Philadelphia 76ers 2019/20

    Blazers nie zrobią żadnego takiego ruchu - im brakuje głębi oraz obrony na obwodzie i pod koszem, ale mając w rosterze Nurkicia i Collinsa, oddawanie McColluma za kogoś pod kosz nie ma większego sensu, nie rozmienią go na mniejszych rolesów, a żadnej innej gwiazdy za niego nie dostaną. Do tego pomimo fatalnego sezonu, wciąż mają realne szanse na playoffy. Horford narzeka na swoją rolę w drużynie, Richardson krytykuje cały zespół, Embiid krytykuje Simmonsa. Może nie ma sensu czytać z tego zbyt wiele, ale jeszcze miesiąc takiej gry i będzie ciężko to odratować.
  7. BMF

    Philadelphia 76ers 2019/20

    Podobno to fake, ale nie chciało mi się nawet sprawdzać, za wcześnie na takie ruchy z obu stron. Ciekawe o kim ten fragment.
  8. Jakby Alonzo zostawił Triera, to miałby do niego prawa Birda, gdy go oddał to kungfu nie ma żadnych.
  9. To tak jakby brał gościa z podpisanym w lipcu jednorocznym kontraktem.
  10. Z tym Trierem to tak czy siak bez sensu, bo po wzięciu QO kungfu nie ma do niego żadnych praw, nie wiem czy to ogarnął.
  11. Czepiacie się tego Alonzo teraz, oddał gości spoza rotacji, w tym Triera, który wziął QO.
  12. Kungfu oddał 2nd roundera za Triera bez praw Birda?
  13. BMF

    Philadelphia 76ers 2019/20

    Najpierw Brown. Horford ma raczej przeciętne trade value, on ma 34 lata i długi kontrakt, a do tego ludzie myślą, że się zestarzał. Ale yeah, to będą pasjonujące cztery lata, gdy Horford robi obok Embiida per36 - 6.7pts na 43%st. ;]
  14. Gdyby Orlando było zdrowe, zgadzam się, że powinni dostać 22-6. Zresztą, już rok temu pisałem, że czołowe ekipy dostają kilka wygranych zbyt dużo. 52-53W. I chyba jeszcze pozmieniam głosy, bo nie podobają mi się proporcje w wygranych w niektórych miejscach (tzn. odejmę jeszcze kilku ekipom z czołówki po jednej wygranej, żeby się uzbierało to 28-0 dla Magic), ale tak, zdrowi Heat mają niesamowity upside, skoro Doncić na razie to gracz na poziomie Hardena czy LeBrona.
  15. BMF

    Lakers '20

    Raczej pod koniec trzeciej kwarty, gdy Vogel grał całe 12 minut Davisem i LeBronem, by zrobić przewagę i odpuścić czwartą kwartę, ale skończyło się "jedynie" na +22, a w ostatnim posiadaniu nikomu nie chciało się nawet wrócić do obrony. Przez to Davis i LeBron zagrali 38 minut, bo oczywiście czwarta kwarta zaczęła się bez obu od 12-2 dla Suns w trzy minuty. Jedyny pozytyw to chyba Bradley.
  16. Eld, w obliczu zaistniałych faktów chcę zmienić głos i dać Orlando bilans 28-0.
  17. Z czym? Mam Magic na 3-4 miejscu w całej lidze wg power rankingu w pierwszym trymestrze. Wg beGM są trzeci.
  18. Właśnie miałem pytać, czy Magic mieli jakiś banalny terminarz i dlatego mają na razie 21-7, czy serio uważacie, że zdrowi Magic na Wschodzie to team na 65-70W.
  19. 1. Nie biorę pod uwagę terminarzy – to nie ma większego sensu, bo raz, przy innej sile poszczególnych drużyn, nieco różniłby się schedule, po drugie – teamy benc***ą swoich graczy (np. Kawhi) w zależności od oponentów, i tak dalej, przerost formy nad treścią 2. Uznałem, że przy tak ogromnej dysproporcji między Wschodem, a Zachodem, różnica wygranych wynikająca z siły konferencji to będą trzy zwycięstwa, więc odejmowałem/dodawałem po jednej wygranej. 3. Najpierw robiłem power ranking za trymestr -> potem przypisywałem wygrane -> potem odejmowałem/dodawałem wygrane. 4. Pisałem to już, ale moim zdaniem topowe teamy u nas są przeszacowane pod względem liczby wygranych regularnie, żeby na obecnym Wschodzie zrobić 60W to trzeba mieć ~mistrzowski team/gościa na poziomie MVP obecnej ligi w składzie. Tutaj to kryterium spełnia jeden team (patrz niżej). 5. Moim zdaniem źle definiowane jest pojęcie głębii składu, bo tak naprawdę sprowadza się to do dwóch rzeczy: 1) szerokość składu i posiadani rolesi (a’la Bucks w realu, gdzie goście z końca rotacji dają bardzo wartościowe minuty w stylu Ilyasovy); 2) „szerokości” star poweru (Lakers w beGM, którzy mają śmieszną głębię w pierwszym rozumieniu*, ale mają dwóch All-NBA graczy). Efekt jest tego taki sam – mają sensowne lineupy przez 48 minut, LeBron i Ingram, albo Butler i Russell wystarczą, żeby w drugim unicie Lakers byli lepsi statystycznie od rywali. 6. W nawiasach bilanse przy tej samej sile konferencji, powiedzmy, że to power ranking po pierwszy trymestrze. Wschód: 1. Bucks – 21-7 (22-6) 2. Magic – 19-9 (20-8) 3. Raptors – 19-9 (20-8) 4. Knicks – 18-10 (19-9) 5. Sixers – 18-10 (19-9) 6. Heat – 18-10 (19-9) 7. Hornets – 17-11 (18-10) 8. Wizards – 16-12 (17-11) 9. Hawks – 15-13 (16-12) 10. Pacers – 14-14 (15-13) 11. Celtics – 12-16 (13-15) 12. Bulls – 11-17 (12-16) 13. Cavaliers – 7-21 (8-20) 14. Pistons – 6-22 (7-21) 15. Nets – 3-25 (4-25) Zachód: 1. Lakers – 22-6 (21-7) 2. Wolves – 20-8 (19-9) 3. Suns – 18-10 (17-11) 4. Nuggets – 18-10 (17-11) 5. Rockets – 18-10 (17-11) 6. Spurs – 16-12 (15-13) 7. Mavs – 15-13 (14-14) 8. Kings – 15-13 (14-14) 9. Jazz – 12-16 (11-17) 10. Blazers – 11-17 (10-18) 11. Thunder – 10-18 (9-19) 12. Warriors – 10-18 (9-19) 13. Pelicans – 10-18 (9-19) 14. Memphis – 5-23 (4-24) 15. Clippers – 5-23 (4-24) *Bruce Brown elite roles, bo rzuca jedynie corner 3s XD
  20. Dokładnie, szanse na zrobienie +60W na Wschodzie są generalnie niewielkie, już to wspominałem, wystarczy popatrzeć na to jak rzadko zdarza się to w realu na Zachodzie, a u nas Wschód jest jeszcze mocniejszy. Chyba tylko Bucks mieliby szanse.
  21. BMF

    TOP 10 dekady

    Tylko w 2016, ale i tak nie. Dużo lepszy byłby e-nba ranking post-Jordan/urodzeni w 70s wzwyż, mogłoby to urodzić jakąś inbę, Bryant w tej dekadzie de facto nic nie ugrał (chyba, że 2010 wzwyż), a i tak urodził się z tego najbardziej nielubiany post w historii forum. ;]
  22. BMF

    TOP 10 dekady

    Wrzucanie do top10 dekady Klaya (miałby problemy ze zrobieniem top10 ligi w jakimkolwiek momencie swojej kariery, a co dopiero top10 dekady) czy Duncana (bardzo życzliwym okiem ze dwa sezony na poziomie top10 ligi zanotował w tym okresie) utwierdza mnie w przekonaniu, że to całe top10 dekady to mocno dziwaczny konstrukt.
  23. Obrona, ale to nijak ma się do tezy, że atak kiedykolwiek jest ważniejszy. Co najwyżej relatywnie, ale (kontr)teza człowieka morza była inna: ''teza, że atak jest ważniejszy w regularze niż obrona to nieprawda''. I to nieprawda, są tak samo ważne. W playoffach też są tak samo ważne.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.