Skocz do zawartości

BMF

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3436
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    50

Zawartość dodana przez BMF

  1. A ile zarobi w Warriors przez pierwsze dwa lata, a ile u Ciebie i Nuggets?
  2. Masz słabszy team niż w realu + Marca i Greena, a Twoje plany grania cały czas dwoma normalnymi wysokami brzmią bardzo niewarriorsowo. Ale rozważam, nie ukrywam. Ale muszę pomyśleć, ktoś mi rozpisze dwa pierwsze lata kontraktów? Zastanawia mnie różnica między ofertami Nuggets i Lakers, a Warriors.
  3. To gdzie wysłać Looneya?
  4. Można w jakimś głosowaniu wstrzymać się od głosu?
  5. Zubac zostanie wyrównany, ale Nance to ciekawa sprawa, bo Boston ma średnią sytuację z finansami i wyrównanie go za takie pieniądze raczej słabo się opłaca.
  6. Ale ja rozumiem Twoje głosy, za każdym razem wybierałeś kasę ponad stabilizację i lepszy team. Favors w Raptors kosztem Lakers. Morris w Spurs kosztem Nuggets. Tucker w Wolves kosztem Knicks. Rubio w Kings kosztem Knicks. Do tego Kawhi w Lakers kosztem Knicks, lol. We wszystkich spornych głosowaniach zmieniałeś agentom team na słabszy za kilka mln więcej. I miałeś do tego prawo, bo to jest stały dylemat (kasa v. lepszy team i stabilizacja), ale skoro tak głosujesz, to nie masz prawa pisać o żadnych paycutach czy korzyściach za posiadanie mocnego teamu czy stabilizację, bo jak na dłoni widać, że o to nie dbasz. Czyny, nie słowa i frazesy. Oczywiście Looneya też wysłałeś do Nuggets, kolejny przykład, choć może nie tak widoczny.
  7. Oubre i tak by został u Ciebie, tylko na dużo lepszych dla siebie warunkach. Teraz pewnie napiszesz o stabilizacji i paycutach, gdy w swoich głosowaniach masz to w dupie. I tak w kółko.
  8. To nie jest kwestia cenienia kogokolwiek, nawet zakładając scenariusz, gdzie Oubre okazuje się kasztanem, wystarczyłoby, że za 3 lata dostanie bi-annual (4,5 mln przy projected salary >130 mln), a byłby na zero finansowo biorąc ofertę Pacers względem Magic. Koleś musiałby wylecieć z ligi, żeby faktycznie na tym stracić finansowo, oferta Pacers powinna wygrać do zera, ale ludzie wiedzieli, że Ronnie bierze Lamba, więc był split, chociaż nie powinno się tego brać pod uwagę w naszym systemie głosowań.
  9. Dla mnie argument o priorytecie to miernik skali propagandy, jak ktoś go używa (np. Lakers i Looney) to w moich oczach raczej sobie nie pomaga. Oferta Pacers powinna wygrać do 0 w przypadku Oubre, była nieporównywalnie lepsza, Oubre i tak zostałby w Magic, ale na dużo lepszych dla siebie warunkach.
  10. Chyba niedoceniani robią się Lakers skoro kilka razy obok pojawili się Magic, podoba mi się to. :] Cook da spacing, ale na poziomie regular season, w playoffach ze swoją obroną będzie grać ogony, albo w ogóle nie będzie grać biorąc pod uwagę obronę na obwodzie (na papierze) Lakers. A że Green to zagadka, to akurat punkt widzenia ely3 rozumiem.
  11. Hah, no, ja po tym poście aż sprawdziłem roster Orlando, bo myślałem, że przegapiłem coś przez offseason - ale naaaah, tam dalej drugim najlepszym graczem w ataku jest DJ Augustin, upside na mocne 45-37 na Wschodzie.
  12. Brogdon to bardzo dobry starter, ale to jest tylko roles, w serii z Bostonem właściwie Bucks nie odczuli jego straty, bo tak dobrze grał Hill, Bucks będą na podobnym poziomie co rok temu. Inna sprawa, że Matthews jest w tym momencie słaby, on nie był wartością dodaną dla Pacers, więc nie będzie też dla Bucks. Milwaukee dalej nie ma drugiej opcji z prawdziwego zdarzenia i to jest ich główny problem: Bledsoe w playoffach jest słabiutki, Lopez to tylko elite roles, zostaje Middleton, który był kompletnym non-factorem w serii z Raptors. Żeby z takim składem zdobyć tytuł, Giannis musiałby dawać scoring na poziomie Kawhiego (~30ppg na ~60%TS w każdej serii) w playoffach, co dobrze widzieliśmy w serii z Raptors.
  13. Tak, pierścienie są najwidoczniej passe, mamy nową erę w historii NBA.
  14. BMF

    beGM - Random shit.

    No ja jak sobie przejrzałem te wymiany to jestem pod wrażeniem. I efektu, i skali. :]
  15. BMF

    beGM - Random shit.

    I Chasson Randle, i kilku innych gości pewnie - wymiany Qcina to studnia bez dna, więc powyższe dane są tylko szacunkowe, tak naprawdę nikt nie wie, ile tego dokładnie było.
  16. Co do Horforda w Sixers, to też mam mieszane uczucia, ale on ma świetną reputację w Filadelfii - najważniejszy gracz Bostonu przy tych wszystkich ich wygranych nad Sixers, allstar, bardzo lubiany przez samego Embiida i zawodników, do tego dochodzi osłabienie Bostonu. Dlatego kompletnie nie zdziwiłem się, że już w czerwcu na dwa tygodnie przed początkiem FA był dogadany. No i przede wszystkim - Sixers nie będą raczej mieli tego problemu jak przez dwa ostatnie lata, że w kluczowej serii w playoffach naprzeciw Joela stoi jeden z najlepszych obrońców w lidze: zarówno Horford jak i Gasol to top3 obrońców na Embiida, teraz niby jest jeszcze ten Marc, ale Raptors nie będą się liczyć: Jordan, Lopez czy Kanter (xD) to zdecydowanie nie ta półka, z Pacers - Embiid też grał sumarycznie raczej bardzo dobrze. To IMHO duży factor dla szans Sixers za rok w kwietniu i maju, ew. w samych finałach, bo Lakers i Clippers nie mają rosteru do bronienia takich zawodników, przynajmniej na razie.
  17. BMF

    beGM - Random shit.

    Czas na index BMFa w przypadku Wolves. Od zakończenia sezonu 17/18: Wolves in: McGruder, Millsap, Okafor, O'Bryant, Simmons, Tatum, Plumlee, Acy, Howard, Carter-Williams, Noah, Johnson, Smith, Williams, Clarkson, Richardson, Taylor, Jackson, Leonard, Ross, Zeller, Melton, Motley, Hammons, Leuer, Hart, Parsons, prawa do Bradleya, prawa do Ugboaja, McLemore, Zeller, Leuer, Thomas, Dragic, Anigbogu, Babbit, Young, Lillard, Winslow, Porter, Bell, Sefolosha, Barea, prawa do Printezis, Ferrell, Felton, Nwaba, Jones, Mejri, Drummond Wolves out: Caldwell-Pope, Udoh, Plumlee, Millsap, Kidd-Gilchrist, Towns, Howard, Acy, Simmons, Rubio, Jerebko, Smith, Noah, Ross, Williams, Johnson, Taylor, Richardson, Hart, McGruder, Satoransky, Thomas, Afflalo, Jack, Clarkson, Bynum, Grant, Casspi, Parsons, Dragic, Anigbogu, Leonard, Bradley, Babbitt, Motley, Sefolosha, Barea, Nwaba, Noel, Jones, Ferrell 34 wymiany + nieogłoszony Harris Komentarz: XD
  18. Najlepsze, że Davis i Irving są trzy lata starsi od duetu Towns-Mitchell, a Kawhi - cztery lata od Gordona, więc ten skład Knicks ma potencjał na co najmniej dekadę minus trzy lata.
  19. Alonzo, chyba nie zrozumiałeś - ja się nie czepiam Ciebie, że oddałeś jakiegoś Kuzmę (aczkolwiek to IMHO słaby deal, bo Prince był słaby w lotto teamie) czy Lamba, czepiam się faktu, że Orlando to typowa beGM organizacja pod względem jej prowadzenia (czytaj - nikt w realu czegoś takiego by nie zrobił jak Ty w grze), a Ty zdajesz się sugerować w swoich postach, że jest inaczej. Tecu mógłby pisać posty, jakie Ty piszesz, i wtedy miałoby to zastosowanie, bo Tecu trzyma swój skład i nie oddaje zawodników, pomimo tego, że każdy go do tego zachęcał. Czy to jest dobra taktyka, nie wiem, ale Philadelphia u nas to raj dla zawodników. Jedyne konsekwencje in minus z powodu Twoich ruchów to co najwyżej czwarta-piąta tura, gdy będziesz uzupełniać roster ludźmi za minimum i będą dwie konkurencyjne oferty za minimum, w tym Twoja, wtedy to Twoje rzucanie gdzie popadnie ludźmi z końca składu może mieć znaczenie. Ale in plus? Na razie atut Magic to dobry poziom sportowy, ale nie samo traktowanie zawodników. I to nie jest zarzut, patrz wyżej, niewiele osób u nas tutaj może szafować takim argumentem. Dlatego te obietnice, piękne słowa i deklaracje polecam z perspektywy czytającego ignorować, a z perspektywy autora - zamienić na czyny.
  20. Tutaj teoria perspektywy wchodzi - LeBron w realu szedł do słabego teamu z młodzieżą i po frustrujacym sezonie, koniec końców jest zadowolony, że dostał obok drugiego superstara za młodzież (chociaż przez cały sezon był pewnie mocno wkurzony), tutaj LeBron szedł do teamu z allstarem i młodzieżą, i stracił już jedne finały, bo GM nie jest w stanie podjąć ryzyka i oddać młodzieży, a nie zanosi się na zmianę. Nie, bo wtedy wchodzi Huerter, który zresztą też ma ~5 w tym rankingu. January ma gorszego sidekicka, ale na pozycjach 3-8 ma sporą przewagę. Choć chyba powinienem wziąć 9 graczy, a nie 8, wtedy załóżmy, że 9 też ma wagę dwa i jest jakoś 4x2 dla real Lakers (jakiś Cook) i 4x2 dla beGM Lakers (Korver), a to bez MLE. January ma gorszego sidekicka, ale na pozycjach trzeciej opcji i 5-8 ma sporą przewagę.
  21. BMF

    beGM - Random shit.

    Zdrowi Knicks są nie do pokonania, ale tutaj gra chyba toczy się o to, że w realu Bucks będą faworytami Wschodu i mogą np. zrobić b2b finały przez dwa następne sezony, i wtedy Giannis może realnie tam zostać - a że u nas ma podobny team, to i jego zatrzymanie przez Milwaukee nie jest tak odrealnione.
  22. @fluber nie przypominam sobie żebym pisał pozytywnie o tym algorytmie, bo nawet nie wiem jak ma wyglądać. Tzn. nie twierdzę, że jest zły, może nie jest, ale raczej pisałem, że nawet bez wag, które proponowałem, ten ranking wciąż może wyglądać bardzo podobnie. Policzyłem wg proponowanego przeze mnie algorytmu (10-8-6-5-4-3-2-2) i Lakers w realu (dałem ósme miejsce X za MLE któremu przypisałem notę 5) mają 293,8 podczas gdy Lakers w realu mają 282,2. Przed kontuzją Cousinsa to byłoby 287,8.
  23. Nomm, faktycznie, zły skrót myślowy, przyszło do Ciebie ponad 20 zawodników, i odeszło ponad 20 zawodników, ale większość się pokrywa, więc wyjdzie z tego ok. 25-30.
  24. A jakie to ma znaczenie? Oubre czy Prince to też tylko rolesi, Ty piszesz o jakiejś stabilizacji, o tym, że mają od Ciebie brać mniejsze i dłuższe kontrakty, że kultura organizacji, i tak dalej. A w rzeczywistości Oubre i Prince nie znają dnia i godziny, gdzie zostaną oddani, tak jak Lamb, Collison czy inny Kuzma (skoro Kuzmę oddałeś, żeby zaoszczędzić, to czemu nie Oubre?), a gracze z miejsc 9-15 mieszkają w hotelu i żyją na walizkach zamiast wynająć coś, bo i tak wiedzą, że w Orlando to po dwóch tygodniach zostaną wypchnięci za innych kasztanów którzy też po dwóch tygodniach zostaną wypchnięci za kolejnych kasztanów. Po pierwszym trymestrze wymieniłeś zresztą pół rotacji i większość składu. Ty kręcisz narrację o jakiejś kulturze organizacji, ale jesteś taki, jak reszta: jak możesz skorzystać kosztem zawodnika, to robisz to, jak masz wymienić 40 zawodników przez rok - także. Gdybyś non stop nie pisał i nie sugerował, że jest inaczej, odpuściłbym, a tak... Ignazz też dostaje aplauz za jakąś kulturę organizacji, a to jest już skrajny przypadek przerzucania zawodnikami jak mało smacznymi kartoflami. Z szerokiej czołówki drużyn jedynymi GM-ami, którzy wybijają się w tym względzie, są Tecu i SlaKB (odkąd ja gram) - tzn. oni prowadzą swoje ekipy z czołówki w bardzo zbliżony sposób do tego, jak to jest w NBA, ale ten drugi zrobił dobry ruch z Middletonem i miał pecha, że Qcin zapomniał mu rzucić maxa. Może Camby, ale Pelicans są w fatalnej sytuacji finansowej, więc Pels czeka mocny upadek. Jeszcze człowiek...morza może oczekiwać paycutów, bo ma superteam. Reszta absolutnie niczym się nie wyróżnia, tankerów i ekipy ze środka tabeli ciężko ocenić. Kilku wyróżnia się in minus. Więc realnie tylko Tecu może kręcić narrację o stabilizacji w naszej grze, ale jakoś odpuszcza sobie klepanie frazesów, za co zresztą bardzo go cenię. A najgorsza jest ta niekonsekwencja, o której pisze człowiek...morza. I czytanie tych frazesów tutaj.
  25. No ja sobie policzyłem 36 albo 38 wymienionych zawodników (tzn. in oraz out) od maja, gdzie kompletnie zaorałem ekipę oddając dwóch allstarów i rolesów. Wydawało mi się, że obok Qcina (wiadomo, król) będę najgorszy, chociaż mam raczej dobre wytłumaczenie. Magic wymienili ponad 40 zawodników od lipca mając >50W team. Spurs też wymienili ponad 40 zawodników będąc w playoffach. Strasznie rozmywa się przekaz Alonzo i Ignazza z tym, co faktycznie robią. Ale nie każdy robi kilkanaście wymian, Tecu od lipca wymienił chyba kilku zawodników.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...