Skocz do zawartości

Eryko

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    482
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

125

O Eryko

  • Tytuł
    Największy fan Jeramiego Granta
  • Urodziny 18 Styczeń

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Tychy
  • Zainteresowania
    Koszykówka, Piłka Nożna, Arsenal, Star Wars, Wiedźmin, Sporty walki (obecnie ćwiczę BJJ, a kiedyś ćwiczyłem JJ i Kung-fu), Gry, Historia, Polityka.

NBA

  • Ulubiony zespół
    Oklahoma
  • Ulubiony gracz
    Carmelo Anthony

Ostatnie wizyty

3106 wyświetleń profilu
  1. Eryko

    TUTAJ KOMENTUJEMY ŁAPU-CAPU

    So, dużo nowych twarzy na czas play-offów, niesamowicie mi się czyta te merytoryczne dyskusje, szczególnie pierwsza strona tematu o ECF. Nigdy nie myślałem, że jedno zdanie może mieć tyle treści. Pozdrawiam Was wszystkich, nadchodzą wspaniałe czasy dla łapu-capu @matek czy kto jest teraz modem. Moglibyście wznowić temat "nowi userzy się przedstawiają"? Bardzo chciałbym ich* troszkę bliżej poznać, bo bardzo mnie intrygują, szczególnie ten dżentelmen co "wstał i doczołgał się" po okropnym wypadku *Tych nowych rzecz jasna
  2. Eryko

    modzi-kryteria

    jak ktoś z tak przeciętną inteligencją jak ty, ma prawo pisać do Kore'a? Co ty osiągnąłeś na jego tle w swoim życiu? Jesteś jak zakompleksiony Polaczek. 8573 postów - no life.
  3. Być może nie chciał się żalić przed kamerami jaki to on poszkodowany nie jest. Nie wiem co na ten temat sądzić, ale wygląda na to, że jednak rękę nie miał w 100% sprawną Także pierw zacznij od siebie, a nie innym zarzucasz brak obiektywizmu. Patrz jak forum uczy.
  4. Aha, ale jak George grał bez barku, to pisałeś, że ludzie próbują z całej siły zwalić słabą dyspozycję Oklahomy na kontuzji Paul'a. Zadufanie w PTB? Zarzucasz komuś brak obiektywizmu, a ten sam argument jaki pojawia się u ciebie, kwestionowałeś gdy pojawiał się z innej strony.
  5. Eryko

    łapu-capu

    Ekstremalnych mamy tych nowych userów
  6. Kiedyś była nawet teoria, że Ben jest praworęczny, poparta dość wiarygodnymi faktami, że często zmienia rękę podczas layupów właśnie na prawą, co sugeruje większą pewność w dłoni.
  7. Eryko

    łapu-capu

  8. Mhm, to dlatego zagrał t-2 sezon w karierze. Naprawdę, warto zastanowić się nad tym co się piszę, chociażby chwilkę. Steph jest na drodze do 5 finałów z rzędu. 5 sezon na poziomie top 5 ligi. Męczony przez kontuzje. To się zdarza w sporcie, że przy takiej intensywności utrzymanej przez bardzo długi okres czasu, kogoś spotyka gorszy moment. Ale wtedy zawsze pojawia się zna'f'ca, który zaczyna na lewo i prawo wypominać słabą grę zawodnika, mówić jaki on to już gorszy nie jest. No nic, niektórzy nigdy nie dorosną do trzeźwego rozpatrzenia sytuacji.
  9. Oho, Lowry zaczyna swój spektakl. Ależ mi się przyjemnie dzisiaj oglądało Phile co w moim przypadku można uznać za rzadkość. Genialnie funkcjonowała obrona, a atak był taki płynny, że człowiek nagle dostaje przypływu sympatii do 76ers. Wielki mecz Embiida, pewnie plasuje się gdzieś w 2-4 podczas PO. Obrona na tak wysokim poziomie połączona z all-time center scoringiem co logiczne daje niesamowity rezultat. Nie chcę rzucać predykcji, aczkolwiek taka Phila jak dziś, jest nie do powstrzymania (co można powiedzieć o każdej drużynie grającej na wyższym poziomie od najwyższego możliwego (?) ) Z drugiej strony strasznie kibicuje Toronto. Wreszcie, kiedy mają wolny wschód, tzn. nie ma Brona, fajnie by było, aby pokazali się w finałach. Chociaż może zbyt wiele szans już mieli. Leonard wygląda niesamowiciej i to z ogromnym dystansem wingowa wersja Biida. Z dobrą postawą supportu wydaje mi się, że to oni byliby na miejscu Phili. Trzymam kciuki za oba zespoły, bo seria nabiera kolorów i będzie tylko ciekawiej.
  10. >Bądź najlepszym zawodnikiem drużyny >Łapiesz kontuzję która sprawia, że nie czujesz ręki >Twoja ekipa przegrywa serię >bb2 i tak powie, że to nie ma nic do rzeczy
  11. Jak mi szkoda tego sezonu. Było tak blisko ogromnego sukcesu. Było... Ważne słowo. Wchodzić w dyskusję na temat tego, czy Oklahoma była contenderem z prawdziwego zdarzenia czy nie, nie mam ochoty. Każdy ma swoją rację, trudno powiedzieć która jest prawdziwsza, gdy Paul George od lutego gra obklejony plastrami, a Russell Westbrook ma ogromne pokłady lodu na kolanach. Piszę to od razu po spotkaniu by opisać emocje jakie mi towarzyszą bez głębszej analizy. Ogromne rozgoryczenie, poczucie wielkiej niesprawiedliwości. Twierdziłem i zawsze będę twierdził, że Oklahoma miała w ten sezon wpisany sukces. Wszystko układało się po ich myśli, dopóki w weekend gwiazd PG nie doznał urazu. Można powiedzieć - hej, to sport coś takiego się zdarza. Portland straciło Nurkicia, a zdetronizowało Thunder. Racja, wielkie gratulacje dla ekipy z Oregonu za niesamowitą walkę. Ale to jest cholernie smutne, że takie sytuacje mają miejsce. Znów będzie nagonka na Georga, że nie stawił się na serię, że grał okropnie. Facet co roku wskakiwał na wyższy poziom podczas play-offów. Jeden fatalny mecz w G6 podczas serii z Jazz, ludzie kompletnie zmienili postrzeganie "playoff P". Teraz dokłada do tego okropną serię z Portland, ale to nie jest w jego wina. Wyrazy współczucia dla Georga. Ludzie się śmieją, mówią jaki to z Paul'a kretyn, że wybrał Oklahomę. Być może nie była to zbytnio dobra decyzja pod względem sukcesów sportowych w trochę dłuższym okresie, ale sami w styczniu, gdy Oklahoma grzała 3 miejsce w konferencji mówili jaka to świetna decyzja by nie pchać się do Lakers. Dajce spokój. Na analizę czy też podsumowanie czysto sportowe całej serii i sezonu przyjdzie czas, a na ten moment próbuję przeboleć (nie umiem znaleźć bardziej adekwatnego słowo co do sytuacji) niesprawiedliwość jaka przytrafiła się Oklahomie.
  12. Portland robi run 15-3 i Donovan k**** nic z tym nie robi. Czy on wie po co są Timeouty??? Ehh, szkoda nerwów.
  13. No, przez chwilę stworzył naprawdę fajne widowisko I kolejny mecz po którym trudno stwierdzić która drużyna faktycznie jest lepsza. Oklahoma wyszła niesamowicie zmotywowana i te 15 trójek na 51% skuteczności nie jest wiarygodne. Russell i Dennis razem rzucający 6-9 już się nie powtórzy, ale w sumie to samo można powiedzieć o pierwszej kwarcie pierwszego spotkania. Grant z Fergussonem na własnej hali pokazali, że są to bardzo dobrze wpasowani w system Thunder rolesi. CJ w pewnym momencie totalny godmode, trafiał wszystko. Lillard również w pewnym momencie był unstoppable, aczkolwiek Thunder przetrwali ostrzał PTB. Świetną zmianę znów dał Noel, któremu za ten sezon powoli dziękujemy. Zasługuje na poważniejszy kontrakt i granie w S5, te średnio paręnaście minut z ławki ewidentnie pokazało, jak wartościowy jest to zawodnik. Wydaje mi się, że Hawks powinni z miejsca dzwonić do agenta Nerlensa (jak ma). Potrzebują genialnego rimprotectora, ponieważ Collins jaj nie urywa. Ma swoje ofensywne wady, ale przy tak świetnym ofensywnym mózgu jakim jest Young, z pewnością znajdzie swoje miejsce w szeregach Atlanty. Czekam z niecierpliwością na G4, ponieważ seria nabiera kolorytu. PTB powinni wyrwać zwycięstwo na wyjeździe, wtedy awans mają praktycznie pewny, co oznacza, że OKC nie ma wtedy jakichkolwiek nadziei na przejście Portland
  14. Ohhhh. On nigdy nie rzuca z trudnych pozycji bo nie ma innych rozwiązań. On jest tak ograniczony intelektualnie, że sam sobie takie trudne pozycje tworzy. Russell gra chyba najgorszy rzutowo sezon, a decyduje się na oddawanie trójek po koźle, na dodatek bez żadnej separacji. Po prostu. Zerknij se na jego wszystkie nietrafione rzuty na play-by-play, przewin se na daną minutę meczu, to zrozumiesz.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...