Skocz do zawartości

DamianOItalianO

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    598
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

65

O DamianOItalianO

  • Tytuł
    Starter

Informacje o profilu

  • Płeć
    Nie powiem

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. ...., że on to ustał i jeszcze przewrócił Embida. Dwóch na jednego. Oglądałem w nocy i do tej pory nie rozumiem czemu sędziowie nie wyrzucili Simmonsa również z boiska. Dla mnie dziwna decyzja, ale oglądałem w nocy i dzisiaj wieczorem będę musiał przeanalizować sytuację na nowo. Ich pojedynki będą elektryzowały ligę na najbliższe kilka lat. Większość wygra Sixers bo mają konkret pakę, ale sam pojedynek tych dwóch będzie ciekawy. KATowi chyba rzeczywiście urosły jaja. Już sobie wyobrażam atmosferę jak przyjedzie Embiid do Minnesoty. Atmosfera będzie gorąca w tym zimnym mieście.
  2. Kolejne twarze w sztabie szkoleniowym. Tym razem mniej spektakularnie: https://www.nba.com/timberwolves/news/minnesota-timberwolves-add-coaching-staff?fbclid=IwAR3oSefYgGtCgeYbR73S3M9FggNlVu3hBUcSCQEDMVEIs4cYoLBadFF-bVE Rozrasta się sztab szkoleniowy i dobrze. Propozycji wymiany Wigginsa, typu: oraz lepiej nie komentować. Parsonsa samego uznaliście, że nie warto czyścić salary na przyszły sezon, bo można zdrowo przepłacić nowo pozyskanego gracza i później mieć kilkuletni problem w salary. Czytaj znów zmarnowane kolejne lata kariery KATA. Rozumiem też, że w większość osób zwyczajnie jest żal Charlotte, wizja odejścia z Szerszeni, Kemby dociera do wszystkich coraz mocniej i chcą osłodzić im ten dramat zabierając Batuma. Jednak przypominam co on sobie w tym momencie reprezentuje jako koszykarz. Nie jest tego za dużo. To zawsze może być plan B, chodź Wiggins u mnie nie stracił resztek nadziei. Będę ostatnim, który ostatecznie zwątpi. Denerwuje mnie jego uśmiech. Ma naganną etykę pracy, jednak ten potencjał jaki w nim drzemie, a do tego wiek w jakim jest....on ma nadal 24-25lat. Oddać kogoś takiego za rozkładające się zwłoki Batuma na dwuletnim kontrakcie czy Parsonsa? Jak dla mnie plan B, wygląda lepiej. On trafił do patologicznej Minnesoty, która latami marnowała graczy i nie pomagała im w rozwoju. Czy to dobór personelu, czy metod treningowych, ale kim się mogą pochwalić w ostatnich 10latach, kto zrobił u nich skok jakościowy? Pierwszy to Kevin Love i .... kto dalej? Może przebudowa organizacji, która ma obecnie miejsce wpłynie pozytywnie na ten aspekt. Chociaż Tihbodeau i Rosas od razu nie widzą w nim tego potencjał, więc.... coś jest nie tak z tym gościem. Sława, kasa, etyka pracy i ten "uśmiech Brewera". Malik Allen jednak dołączył do sztabu Heat? Byłem prawie pewien, że go zostawili za robotę jaką wykonał w zeszłym sezonie z Towns'em. Szkoda.
  3. Eksperci bardzo wysoko oceniają draft Wilków w tym roku. Ja mam mieszane uczucia, czuję niepokój i niedosyt. Przyznaję się uległem wizji Russella w tym teamie. Do tego potrzebne jest wolne miejsce w salary i byłem wręcz przekonany, że Rosas coś wymyśli w tę noc. Liczyłem, że jeden z dwójki Teague lub Dieng zostanie wymieniony. Z informacji jakie docierały wynikało, że GM Wolves jest bardzo aktywny, ale zakończyło się tylko jedną wymianą. Awans z pick11 na pick6 kosztem Sarica? Sarica mi nie szkoda, ale myślę, że ten asset mogliśmy wykorzystać inaczej. Sądziłem, że Suns będą zainteresowani Teague, a oni sami chyba ostrzą sobie zęby na Russella. Sama wymiana z 11 na 6pick nie jest szczytem marzeń w takim drafcie. Tym bardziej, że z tego co donosiły media, awans był spowodowany chęcią wybrania Garlanda. Sprzed nosa sprzątnęli go Cavs. Dlatego trochę mam mieszane uczucia co do Culvera, tym bardziej, że z tego co czytałem w niczym nie jest tak naprawdę elitarny i brakuje mu szybkości w pierwszym kroku. Boję się, że będzie mu ciężko. To uczucie, że ta wymiana została klepnięta trochę zbyt szybko, że nie bierzemy tego kogo chcieli, pozostawia spory niesmak. Obym się mylił co do Culvera. Należy zwrócić uwagę jak inaczej przywitali się z Nim KAT i Wiggins. KAT cieszę się z wyboru, zapraszam na salę do ciężkiej pracy, a Wiggins...cieszę się tą chwilą. Ehhh, temu leserowi jeszcze chyba nikt nie przetłumaczył. Na mnie w tym drafcie, jako prospekt dobre wrażenie wywarł Sekou Doumbouya. I jeśli zostalibyśmy z 11pickiem chciałbym jego wyboru. To nie wzmocnienie na już, ale za 2-3 sezony to będzie gracz. Brak wymian, może być też spowodowane tym, że w składzie pozostawiono Covingtona. To świetna decyzja. Gracz na znakomitym kontrakcie i z olbrzymim wpływem na grę. Jeden z ulubieńców, nie wiem czy cieszyłbym się z Russella jeśli miałby przyjść kosztem właśnie jego. Co teraz zrobi Rosas? Uśmiechałbym się w stronę CAVS po JR Smitha. Ma całkiem spory niegwarantowany kontrakt i starałbym się pozostawić przyszłoroczny pierwszorundowy pick w Timberwolves. Podobno będzie sporo ciekawych rozgrywających. Jednak jeśli są pewni Rassella, (nie tak jak teraz z dostępnością Garlanda z 6pickiem) to... należy oddać przyszłoroczny pierwszorundowy wybór w drafcie. Timberwolves chcieli w końcu od początku z 6pickiem Culvera czy jednak Garlanda? Bo może wcześniejsze doniesienia zamydliły mi obraz sytuacji?
  4. Wszędzie byłaby to jakaś alternatywa i jakiś plan B, ale nie w NYK. Chociaż po chwili namysłu nie byłoby to takie głupie, jeśli z tegorocznej wolnej agentury nic im nie wypali oprócz, podpisu kontuzjowanego na sezon Duranta. Zrobić uprzejmość Miami i zabrać od nich Whiteside (lub Andersona) na sezon, jeśli Riley odpowiednio wynagrodzi taki gest. Heat mogliby poromansować z Jimmy Butlerem. Hassan dla wielu fanów NYK może nadal być elektryzującym nazwiskiem, więc wpisywałby się w historię ostatnich lat. Po sezonie Whiteside znika z listy płac i można znów atakować FA. W czarnym scenariuszu wpakują się w długoletnią maksymalną umowę z Tobiasem Harrisonem czy podpiszą grubo DeMarcusa Cousinsa lub komuś się tam głowa zagrzeje i jeszcze zadzwonią do Cavs po Kevina Love. Napisałem to o Miami... i przemyślałem. To Knicks oni kogoś jeszcze przepłacą, oni nas jeszcze zaskoczą
  5. Minnesota Timberwolves zatrudniła Pablo Prigioniego w roli asystenta trenera Ryan Saundersa. Prigioni jeszcze do niedawna był członkiem sztabu ds. rozwoju graczy w Brooklyn Nets. MIał okazję współpracować z Rosasem w 2015. Proces zbierania sztabu szkoleniowego w toku. Kto następny?
  6. Dzieje się, nadal nie wierzę, ale chyba Rosas dostał wolną rękę i robi robotę. Czystki od góry w klubie, o których kilkukrotnie pisałem, mają miejsce. Ed Pinckney, Larry Greer, Jerry Sichting, John Lucas Jr. oraz Dice Yoshimoto to członkowie sztabu szkoleniowego, których nie ma już w klubie, Rosas będzie musiał ich zastąpić swoimi ludźmi. Ile mniej medialnych osób opuściło klub nie wiem, ale... liczę, że miotła działa. Nowych współpracowników dobiera jak dotąd bardzo mądrze. Po tym jak Gupta dołączył do Timberwolves widać, że ma pomysł i chce się otoczyć odpowiednimi ludźmi. Dzisiejszy wpis karltowns na temat DLO, napawa mnie również optymizmem, dzieje się... robią robotę dzień po dniu. Niby nie ma salary aby go podpisać, ale nie sądzę aby był to problem. Wymiana Teague do Suns za pick i cap space i już mamy miejsce. W zanadrzu nasz pick #11. Nawet nie skomentuje loterii, bo to tradycja. Ten klub !!!NIGDY W CAŁEJ SWOJEJ HISTORII!!! nie awansował w loterii draftu, nawet jak dostał #1 i KAT to... miał najgorszy bilans, czyli miał największe szanse na #1 i pozostał na swoim miejscu. Aktualnie sprawy się toczą w takim kierunku, że coraz częściej dochodzę do wniosku, że Timberwolves w tym roku oddadzą komuś swój wybór. Co do DLO to najważniejsze jest to aby, go nakłonić do podpisu, a jest kilka innych zespołów, które sobie ostrzą na niego zęby i mają środki i możliwości aby go zwerbować. Wigginsa zostawiłbym na najbliższy sezon, jako nieliczny nie straciłem jeszcze nadziei. Jeśli krytykę weźmie sobie do serca i przemyśli to... on ma olbrzymi potencjał i jest jeszcze młody. Może być to gracz, warty swojego kontraktu, nadal w to wierzę, mimo iż mam w pamięci jego odpowiedź na pytanie KG w trakcie pamiętnego wywiadu: Kiedy dostaniesz się do meczu All-Star. Sposób w jaki odpowiedział, doprowadza mnie do białej gorączki. Twarz mu się cieszy jak Brewerowi, kretyński uśmiech. Wierzę w Rosasa, jestem dobrej myśli. Mam nadzieje, że będzie pamiętał też o weteranach, potrzebnych do składu: Widziałbym miejsce w szatni dla Dudleya, Ellingtona czy Morrisa, bez weteranów nie będzie dobrego sezonu.
  7. DamianOItalianO

    NBA Draft 2019

    drugi Kawhi Leonard jest w tym drafcie? Kto to? Kogo obstawiacie?
  8. DamianOItalianO

    Detroit Pistons 2019/2020

    @julekstep pewnie, przecież kiedyś było lepiej, teraźniejsze pokolenie to jakieś nijakie. Tęsknota za minionymi czasami młodości itd. Widomo Nie zmienia to faktu, że patrzymy na tamte czasy z nostalgią, jednak mimo wszystko doceniam co dzialo sie i dzieje aktualnie. A było od tego czasu co podziwiać i komu kibicować. Nawet zmieniać zdanie i doceniać klasę pewnych graczy i drużyn. Przykładów mam całą masę, mimo wszystko z większą ochotą patrzę na „moich” Timberwolves niż na inne drużyny. Obiektywnie patrząc zarywać noce, z myślą aby następnego dnia próbować przetrwać w szkole, pracy, na uczelni tylko po to aby obejrzeć mecz drużyny to... nie do końca normalne. Tym bardziej jeśli się to robi od nastu lat. No świry...
  9. DamianOItalianO

    Detroit Pistons 2019/2020

    @DaFlooou Jako fan Timberwolves od 97/98 zupełnie nie wiem o czym piszesz W tym sezonie dostaliście się do PO, w pierwszej rundzie nie mieliście nic do powiedzenia z Bucks. Teraz chcesz się przyłączyć do wagonu Bucks bo Twoja drużyna z nimi przegrała niczym.... KD do Warriors? Na pocieszenie wczoraj gdzieś przeczytałem, że Pistons zastanawiają się nad sprowadzeniem Derricka Rosa. Może Cię to przekona do pozostania lub będzie ostatecznym bodźcem do zmiany.
  10. Po trade deadline pisałem o patologicznej organizacji, gdzie wszędzie nos wetknie właściciel Taylor. Jest nutka nadziei, że może coś się zmieni i odda władzę ludziom, którzy się na tym znają. Jednak to Glen, więc nie spodziewam się rewolucji. Zza oceanu dochodzą informacje, że opuszczone po Thibodeau i nie obsadzone do tej pory, stanowisko POBO ma objąć Gersson Rosas. Do ostatecznych rozmów dotarło: Rosas, Chauncey Billups, Calvin Booth, Trajan Langdon i Michael Winger. Winger sam zrezygnował z kolejnego etapu rozmów, co mnie nieco niepokoi, że jednak samodzielność, współpraca mogła odbiegać od istniejących standardów w NBA.. Moimi faworytami był w kolejności: Langdon i Rosas. Co do Billupsa jakoś nie mam przekonania, chyba brak doświadczenia jest największym mankamentem. Jeśli chodzi o Calvin Booth asystenta w Denver, za mało wiem, Rafał Juć by mógł przybliżyć pewnie sylwetkę tej osoby. Zdecydowano się na Rosasa, o którym czytam coraz więcej. W 2013 krótki epizod w Dallas i od dłuższego czasu owocna współpraca z Darylem Moreye, tworząc drużynę opierającą grę na rzutach za 3pkt i layupach. Zajmował się również zespołem Houston G-League i zdobyli mistrzostwo. Współpracował z kadrą USA na olimpiadzie w Brazylii. Agresywne wymiany, ale... nie wszystkie trafione. Na ten moment ludźmi do których możemy mieć pretensje po nieudanym sezonie będzie: CEO - ( chief executive officer) Ethan Casson POBO (President of Basketball Operations) - Gersson Rosas, który w najbliższym czasie zdecyduje o obsadzie stanowiska GM i Coacha. na ten moment GM - General manager - Scott Layden i Coach Ryan Saunders Pierwsze decyzje to obsada stanowiska GM i trenera. W międzyczasie rozstrzygniecie loterii, po wyborze trenera, skupienie się na drafcie. Wg. mnie istotne aby do draftu był już wybrany trener, aby miał udział w wyborze, a dalej to już rynek wolnych graczy, gdzie sytuacja w salary nie rozpieszcza. Aktualnie za 9 graczy na przyszly rok muszą wydać aż 108mln. Niełatwa sytuacja z Tyusem Jonesem i co zrobić z Rosem. Z doniesień wynika, że Saunders zostanie na stanowisku trenera.. Osobiście wolałbym np. Joerger'a, a Ryan aby pracował jako asystent i nadal zbierał doświadczenie i się uczył, ale decyzja w rękach Rosasa.
  11. DamianOItalianO

    Sacramento Kings 2018/19

    prośba o wklejenie Ewentualnie o streszczenie sytuacji w kilku/kilkunastu zdaniach
  12. rozumiem, jeśli chodzi o fanów, jednak dla mnie neutralnego obserwatora tej serii, takiej serii się spodziewam i liczę na taką i z większą ochotą będę oglądał kolejne spotkania. Drużyny będą twardo broniły, wykorzystując słabości rywala. Liczę na długą serię...
  13. @dannygd Jared Dudley odwalił tyle czarnej roboty w tym meczu, że zapomnieć o nim to... grzech. Świetnie mi się ten mecz oglądało, Nets wypunktowali wszystkie mankamenty 76ers. Odrobili pracę domową i grali tak, aby... Sixers się cały czas męczyło. Czy będzie niespodzianka? Nie sądzę, za duża przewaga talentu graczy po stronie Sixers, ale na ławce przewaga po stronie Nets.
  14. Jeff Teague wykorzystał opcje w kontrakcie na przyszły sezon, 19mln na sezon 2019-2020. Swoim posunięciem nikogo nie zaskoczył, po sezonie w którym opuścił blisko połowę spotkań, z agentem doszedł do wniosku, że lepiej wziąć kasę i próbować się odbudować w przyszłym sezonie, bo teraz w cale nie wiadomo kto, ile i na jakim długim kontrakcie mu coś zaoferuje. Mała nutka nadziei się tliła, że może jednak agent będzie chciał wykorzystać sytuację w której większość drużyn ma w swoim salary miejsce i zamiast 1 rocznego kontraktu, który aktualnie mu pozostanie w Timberwolves, będzie chciał zabezpieczyć swojego już 30-letniego klienta na dłużej umowie. Może ktoś by mu zaoferował w tej chwili 3-letnia umowę za 45mln )lub 3+1 za trochę mniejszą sezonowo. A w przyszłym sezonie nie wiadomo jak Teague się zaprezentuje, będzie miał już 31lat i... raczej z długoletnim kontraktem może być ciężko. z drugiej strony, Timberwolves nie są atrakcyjnym miejscem dla wolnych agentów, więc... jeśli na kolejny sezon wyzdrowieje i będzie grał z myślą o contract year to może być solidnym elementem drużyny. Dodatkowo w tym sezonie bardzo dużo drużyn ma sporo $$$ w salary, więc mogłoby dojść do jakieś licytacji, gdzie Wolves straciliby głowę i przepłacili. W lutym 2020, ten kontrakt powinien mieć jakąś wartość dla klubów czyszczących salary. Boję się, że dla Tyusa Jonsa może nie wystarczyć środków w budżecie na przyszły sezon. Aktualnie za 9 graczy na przyszly rok muszą wydać aż 108mln. Przed nowym/starym GM, (ewentualnie nowym prezydentem do spraw koszykarskich) wyzwania. Sama decyzja o pozostawieniu/zmianie głównego trenera również jest nie do pozazdroszczenia.
  15. Czy brak ruchów transferowych to, aż taki zawód? Jestem lekko rozczarowany, może nie samym faktem zmian i chęcią walki o PO, ale doszedłem do wniosku, że ta organizacja ma bardzo poważne problemy wewnętrzne. Nie potrafi stworzyć kultury organizacji, brak długofalowej wizji budowy drużny. Gdzie tylko może swój nos wszędzie wsadzi dziadek Taylor, a czego się sam nie dowie i nie podejmie sam decyzji, tam doniosą mu jego ludzie z wewnątrz klubu i zrobią tak jak on będzie uważał. Żaden niemarionetkowy GM nie będzie czuł swobody, poparcia i zaufania ze strony tak wścibskiego właściciela. Gdzieś mi przemknął news, że sam Billups (jeden z kandydatów na GM'a) wypowiedział się, że nie jest to najlepsze miejsce na kontynuowanie kariery. Po drugie jeśli za wymiany miałby odpowiadać Scott Layden, to może lepiej, że nie doszło do wymian. Lepiej nic nie robić jeśli miałbycoś s...ć. Jak on się w ogóle znalazł w tym klubie? Ma ktoś jakąś wiedzę na ten temat. Doczytałem, że na początku swojej kariery pracował w Knicks (też wzorzec na budowę organizacji?) a co robił później? Jest to postać, o której niewiele wiem, może ktoś przybliży jego postać? Po trzecie chyba trade deadline to dobry czas na określenie przynajmniej krótkoterminowych celów na ten sezon. Młody trener nie ma łatwego zadania, fala kontuzji. Ostatnio, nominalnych rozgrywających w tym samym czasie: Teague, Jones, Rose, Bayless, do tego przedłużająca się kontuzja Covingtona. Na kilka dni przed końcem okna zdecydowali się zatrudnić Canaana (aktualnie podpisał drugi 10dniowy kontrakt). Łatanie dziur na całego. I czegoś nie rozumiem, skoro łatają dziury to nie lepiej było poczekać te kilka dni, kto będzie oferowany? Podpisując Canonna nie wiem czy zdecydowali się walczyć o PO, czy jednak spisali sezon na straty? Jeśli chcieli walczyć to może trzeba było poświęcić jakieś spadające kontrakty, picki itd na realne wzmocnienia, a jeśli stwierdzili, że odpuszczamy to czemu zostawili w składzie Tollivera? Jeśli spisali sezon na straty to po co im Canonn? Lepiej dać Wigginsowi piłkę, niech się przyzwyczaja operować piłką, mieć ją długo przy rękach. Niech traci piłkę, niech asystuje, może się czegoś nauczy na kolejny sezon? Gianis też jest teraz taki, bo na początku kariery Kidd?? pozwalał mu grać z piłką, przyjmował straty jako część nauki. Jakby był ustawiony w rogu jak Wiggins w tym sezonie, to jego talent by tak nie eksplodował. Domyślam się. że sprzedaż Dienga, Teague nie było najłatwiejszym zadaniem, a skoro nie mamy błyskotliwych ludzi na górze to nie można było nawet żywić nadziei, że jeden z tych kontraktów zniknie z salary. Pewnie były jakieś oferty, ale trzeba było pozbyć się jakiś wartościowych assetów. Samo czyszczenie salary, pozyskiwanie spadających kontraktów to jest jakieś rozwiązanie. Jednak Timberwolves nie jest atrakcyjnym miejscem dla wolnych agentów. Ostatnio z FA podpisali Gibsona (bo Thibs), Teague (już starali się go pozbyć), Tolliver (gdzie indziej dostałby 5,75mln?). Salary zapchane na kolejny rok, ciężki orzech do zgryzienia przed nowym GM, jeśli taki będzie? Laydenowi może drżeć o swoje stanowisko? Jeśli nie zachowa swojego fotela, to szanuje, że wykazał się cierpliwością w ostatnich parku dni okienka. Mógł przecież zaznaczyć swoją obecność robiąc jakiś trade. Chociaż nawet jeśli Scott coś uzgodnił. to i tak musiało to zostać uzgodnione z Tsylorem. A on zwyczajnie powiedział VETO. Wigginsa dobrze, że zostawił. Miał pewnie taką wartość jak Fultz.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...