Skocz do zawartości

DamianOItalianO

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    617
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

82

O DamianOItalianO

  • Tytuł
    Starter

Informacje o profilu

  • Płeć
    Nie powiem

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Podobno będzie to wyglądało tak: Here is the trade, per source: Cleveland gets: Ricky Rubio Wolves get: Taurean Prince, cash and a 2022 second-round pick
  2. Wróci w tym sezonie jeszcze DLO? Liczę, że zagrają przynajmniej w kilku spotkaniach w komplecie razem z DLO, Townsem, Beasleyem, Edwardesem, Rubio, Hernangomezem, McDanielsem. Bo tak jak mówił Rosas, w tej chwili nawet nie wiadomo co mają w składzie. Plaga kontuzji od kilku sezonów jest porażająca, do tego pandemia i wychodzi na to, że od transferu ponad rok temu, DLO zagrał z Townesem w raptem w kilku spotkaniach. Największe rozczarowanie sezonu to, oprócz plagi kontuzji to dla mnie Culver. Mocno liczyłem, że zrobi postęp w operowaniu piłką, grą na koźle i rzutem za 3pkt. Najgorzej, że stracił pewność siebie i własnych umiejętności. Liczę, że Finch wskrzesi w niego nowe życie. Okogie też nie dołożył rzutu za 3pkt, nad czym liczyłem, ze popracuje. Hernangomez zajął się karierą w Hollywood, więc nie sądziłem, że znajdzie czas na jakiekolwiek treningi i długo zajęło mu dochodzenie do formy. Zresztą jeszcze jej nie odzyskał, a już koniec sezonu. Reid to dla mnie wciąż zaskoczenie, potrafi kończyć akcje, gra z Townsem też wygląda czasem fajnie, ale.... jakoś nie mam do niego przekonania.
  3. @nof nie sposób się z Tobą nie zgodzić i lepiej bym tego nie ujął. Można tylko spekulować, ale gdyby zeszły sezon odbył się normalnie, to już po jego zakończeniu doszłoby do zmiany trenera. A Rosas i Finch wygląda na to, że rzeczywiście byli dogadani dużo, dużo wcześniej. Podobało mi się w jaki sposób zostało to załatwione przez Rosasa, rach ciach, zwolnienie... i od razu nowy trener. Decyzja była przemyślana i przygotowana. Był plan i chęć zatrudnienia konkretnej osoby. A nie zwolnienie i... zaczynamy przesłuchania z kandydatami. Konkretnie, zdecydowanie. Rosas pokazał tym ruchem, że to jest jego człowiek. Czekam teraz na kolejne doniesienie. Asystenci zostają czy Finch skompletuje swój zespół? Dla samego Ryana Saundersa to było niesamowity czas, dzięki któremu zebrał masę doświadczenia. Bycie trenerem drużyny NBA w tak młodym wieku, może zaprocentować w przyszłości, jeśli przeanalizuje ten czas i nie będzie przejmować się specjalnie. Chociaż zwolnienie, po przegranej akurat z NYK Thibsa, to taki solidny prztyczek w nos. W historii Timberwolves było kilku trenerów, z których zwolnień cieszyłem się bardziej: Kurt Rambis, Randy Wittman. Za Ryanem także nie będę tęsknił. Nowy trener Chris Finch. Rosas w niego wierzy, zobaczymy jak poradzi sobie z zupełnie nową rolą dla siebie. Czytałem komentarze, obejrzałem również jakiś filmik z prowadzonego przez niego treningu. Dostaje kredyt zaufania.
  4. DamianOItalianO

    Offseason 2020

    A jest taka? Musi się pokazać, zagrać w kilku meczach, w tej chwili.... nikt o zdrowych zmysłach go nie weźmie. Halo, tli się ziarnko nadziei, w Hornets pracuje crayzol, co daje Haywardowi 120 na 4 sezony. Rozier + Zeller +... za Walla + jakiś pick
  5. też o tym myślałem,..... pomysł z RHJ wydaje mi się bardzo dobry. Mam nadzieje, że jest brany przez Rosasa pod uwagę. Cholera, tyle lat kibicowania Timberwolves i właśnie zdałem sobie sprawę, jak ciężki jest to rynek. Problemem nie są sami zawodnicy, bo oni i tak, większość czasu spędzają w trakcie sezonu w podróży, ale ich drugie połówki, żony, dziewczyny itd. Czytam sobie dzisiaj jedno z zagranicznych forum, ktoś rzuca hasło jakiegoś s’n’t Gomeza za T.Younga z Chicago i rusza lawina, przypominająca ekscesy z jego małżonką i to jak bardzo nie znosiła tu być. Teraz czytam, że świeżo przedłużony Beasley już nie jest ze swoją dziewczyną. Sugerowanym powodem rozstania ma być, przedłużenie kontraktu z Timberwolves. I teraz,... gość ma już problemy z prawem, a czy przez coś takiego jeszcze mocniej nie zaszumi mu w głowie?
  6. Wstrzymam się jeszcze z oceną ostatnich ruchów, jednak nadal w pełni TRUST THE ROSAS. Przed draftem napalony byłem na tego Gordona z Magic, jak szczerbaty na suchary, a teraz go nie ma. Jest Rubio, fajny motyw powrotu do klubu, jednak nutka zawodu, niepewności się wkrada, czy to zda egzamin. Rubio nie jest zawodnikiem, odmieniającym oblicze klubu. Na ocenę tego ruchu muszę dać sobie jeszcze trochę czasu. Muszę poczekać na rozwój wydarzeń. Po podpisaniu Beasleya 60/3+1TO robi się bardzo ciasno w salary, jest bogactwo Guardów, a strefa podkoszowa narazie bardzo słabiutka. Po sezonie taki kontrakt można było podpisywać od razu, ale niektórym zbyt duża ilość wolnego czasu nie służy. Do takich osób zalicza się chyba Malik. Towarzystwo w jakim się obraca, ma na niego zły wpływ. Teraz te 60/4 nie wygląda już tak fajnie, ale tragedii moim zdaniem nie ma. Solidny kontrakt. Myślę sobie co dalej i.... jaki to byłby przebiegły plan jakby teraz podpisali Hernagomeza, dołożyli któregoś z Evansa, Spellmana, Okogie, Reid dołożyli Oturu i zrobili s'n't z.... no właśnie...za kogo? Strasznie biednie pod koszem. Poważne braki. A czemu nie chcę podpisania Hernagomeza, mam poważne zastrzeżenia do jego stylu gry, waleczności. Chociaż przy takim JJ, to każdy mógł źle wyglądać. Ileż ten facet ma energii. Postawą na boisku, swoimi fitami i tym jak zbudował chemię w zespole, kupił mnie w zeszłym sezonie. Pozytywnie zakręcony gość. Wcześniej go aż tak nie doceniałem. Chapeau bas, Panie James Johnson. Podobnie jak do dostającego w zeszłym sezonie duże minuty Reid, jakoś też mnie nie przekonuje. Jak zostanie Hernagomez, nie widzę energii, kogoś kto szarpnie drużyną w odpowiednich momentach. Czekam na dalsze ruchy. TRUST THE ROSAS.
  7. krótko w temacie, bo mnie rozbawiło:
  8. Mam nadzieje, że Rosas już dzwoni do Kenny Atkinsona i pyta od kiedy może stawić się do pracy? Nie widzę Saundersa jako trenera w przyszłym sezonie. Na etapie przebudowy drużyny był odpowiednim trenerem, jednak w przyszły sezonie widzę w tej roli kogoś z większym doświadczeniem. Oczywiście w idealnym świecie młody Saunders zgodziłby się nabierać kolejnych doświadczeń w roli asystenta Atkinsona, by w przyszłości znów usiąść w roli głównego trenera. A spojrzenie z dystansem na cały ten ostatni okres, zwolnienie tempa, otrząśnięcie się ze zmian (powiększenie rodziny, urodził mu się syn) mogłoby mieć dobry wpływ na niego i jego pracę. Czasem mam wrażenie, że próbuje zbyt często wprowadza zmiany w ustawieniach, nie daje czasu na dokładniejsze sprawdzenie czy coś działa, w jednym meczu wprowadza pewne usprawnienia, które dawały korzyści, aby w kolejnym ich w ogóle nie stosować i przypomina sobie o nich za kolejne dwa trzy mecze. Momentami zbyt chaotycznie i te końcówki gdzie nie potrafi utrzymać jeszcze nerwów na wodzy, przez co udziela się to graczom. Jednak nie można odmówić mu zaangażowania, udzielania się we wszelkiego rodzaju działaniach charytatywnych, pozaboiskowych Timberwolves. Widać, że żyje życiem tej organizacji. Rozwija i ufa młodym graczom: McLaughlin, Reid, Martin, Nowell dostają minuty, które mogą być bezcenne dla ich dalszej kariery. Robi robotę. DLO też powinien się cieszyć. Pod sterami Atkinsona grał najlepszy basket, a sam trener słynie z dobrych relacji z zawodnikami, więc są zalążki ku temu, aby i teraz ich ponowna współpraca okazała się owocna. Rozwój graczy jest dla niego istotną kwestią, wystarczy spojrzeć co prezentuje obecnie Dinwiddie czy LeVert. Przeprowadził Nets przez ciężki okres przebudowy, osiągając wyniki, które były dużo lepsze niż oczekiwania stawiane przed nim. Atkinson to już jakaś marka, której obecnie nie trzeba reklamować. Ciekawe czy zabrałbym swoich asystentów, bo... z Pablo Prigioni mieli okazję współpracować w zeszłym sezonie. A Vanterpool też robi robotę, przynajmniej odnoszę takie wrażenie. Dodatkowo Saunders i... kogo tylko potrzebuje. Culver jest dla mnie nietuzinkowym graczem. Jak uwielbiam patrzeć co robi w obronie, jak się zachowuje, jak się ustawia, to równie mocno nie mogę patrzeć na to co robi w ataku. Chociaż ostatnio kilka razy lepiej się zaprezentował, trafiając nawet kilka trójek. Ma potencjał,... trzymam kciuki za jego rozwój.
  9. a na jaki kontrakt może liczyć latem?
  10. Świetnie @january mi się czytało Twój post. Trust the PRosas. Chyba tak należy nazwać, aktualny sezon Timberwolves. Po zatrudnieniu Rosasa, w rosterze został tylko KAT i Okogie. Jednak to nie są chyba jedyne zmiany,… mi w oczy rzuciła się, zmiana w prowadzeniu konta na Facebook, Twitterze ilości i jakości filmików, wygląda na to, że rewolucję przechodzi cała organizacja. To się dzieje, Trust the PRosas. Całkowita przebudowa trwa. Jak się to dalej potoczy, jestem bardzo ciekaw, masa pytań, decyzji do podjęcia. Kilka refleksji mnie naszło: Mnie również zastanawia czy wymiana Covingtona była naprawdę konieczna? Skoro nie użyto niczego z tej wymiany w trejdzie po Russella. Bardzo lubię Covingtona był jednym z moich ulubieńców, a teraz w składzie z DLO i KAT wydaje się idealnym kompanem dla tej dwójki. W ogóle nie pomyślałem o tym jak @january, ciekawe spojrzenie. Olbrzymi kredyt zaufania ma teraz klub u mnie i nie mam zamiaru tego negować, a sam Malik Beasley wydaje mi się świetnym wzmocnieniem. Dostając większą ilość minut, ja go widzę u boku D'Angelo w pierwszej piątce, może rozkwitnąć. Liczę, że będzie z niego kawał przydatnego gracza i mam nadzieje, że go przedłużymy za odpowiedni pieniądz. MALIK BEASLEY wierzę w Ciebie, masz szanse się zaprezentować. Ostatecznie za LaVine + Dunn + Markkanen + 1 round 2019 pick#11(Cameron Johnson) dostali Culvera + M.Beasleya + Hernangomez + Vanderbilt + 1 round draft pick 2020 od Brooklyn (koło 15-19??) + 2022 2nd round draft pick 76ers. Na tą chwilę brzmi jak nieśmieszny żart. Nie należy obwiniać Rosasa. Rosas odziedziczył, przed objęciem stanowiska trenera Ryana Sandersa. Niby mu przedłużył kontrakt, ale na ile była to jego decyzja, a chęć nie drażnienia fanów niepopularną decyzją na początku pracy, przed trudnym czasem przebudowy? Mi się wydaje, że uznał, że z młodym, niedoświadczonym trenerem najlepiej będzie wprowadzić system gry, do którego nie ma odpowiednich graczy. Najpierw wdrożmy system, zacznijmy grać w pewien sposób, a później dobierzmy do niego graczy. Który z doświadczonych trenerów by sobie na to pozwolił? Przegrywane seriami mecze mnie nie drażnią tak mocno, jak czasem głupie końcówki gdzie widać brak chłodnej głowy, doświadczenia młodego trenera. Latem Wilki popracują, aby w drużynie było więcej graczy mogących skutecznie grać w tym systemie. Jedno mnie zastanawia czy jeszcze trenerem będzie Ryan czy już tylko asystentem? Widzę, go w przyszłości w roli głównego trenera, ale czy w przyszłym sezonie kiedy jest szansa zbudować interesujący skład? I co myśli o tym sam Rosas. Świetna decyzja z transferem Dienga. Książę półdystansu to mocno niedoceniany gracz, ale James Johnson to lepiej pasujący gracz do Townsa. Będą mogli grać razem na boisku. Walczak, twardziel. Liczę, na tą lepszą wersję z postu @january Doda charakteru tej drużynie i wcale się nie zmartwię, jeśli wykorzysta opcję gracza na przyszły sezon. Kolejnym argumentem przemawiającym za wymianą, była całkowita przebudowa, aby wymienić tych co pamiętają poprzednie czasy. Wszczepić w skład nową kulturę pracy. A Memphis? Świetna organizacja z małego rynku. Duet T.Jones+Dieng znów razem. Dieng będzie lepiej tam pasował. Szkoda kontuzji palca Laymana z początku sezonu. Wydaje się idealnie pasującym graczem do wprowadzanego systemu. Dlatego pewnie jako jedyny z nowych nabytków dostał przed sezonem kilkuletni kontrakt. Rosas tego typu graczy będzie szukał do obudowania składu przed kolejnym sezonem. Mój kolejny ulubieniec. Zastanawia mnie Spellman, Jacob Evans, Hernangomez jak się zaadoptują i jaka będzie ich rola w składzie i przydatność w kolejnych latach. Mnie szczególnie intryguje ten ostatni, co pokaże i czy zostanie przedłużona z nim umowa. Okogie, Culver dobrzy defensorzy, ale jak nie poprawią rzutu za trzy (a mają nad czym pracować), to obawiam się, że nie zagrzeją miejsca w składzie i będą wymieniani z pickami dalej i tutaj jest pytanie czy rzeczywiście Booker to realna opcja i cel? Russell, Booker i KAT. Pozostali gracze by musieli być elitarnymi obrońcami grożącymi rzutem, aby załatać dziury w obronie. Ilość informacji, jaka teraz wypływa z wymianą i chęcią pozyskania przez fanów Bookera jest wprost nie do ogarnięcia. Domysły typu DLO wziął „0”, aby „1” zostawić właśnie dla niego. Gdzieś się doczytałem, że D'Angelo ma kontrakt 4 letni, gdyby miał 5letni…. to wspomniana trójka graczy w najbliższym czasie nie mogliby zagrać w jednej drużynie (nie bardzo znam się na tych niuansach CBA). Myślę, że frustracja Bookera będzie wzrastała i szanse pozyskania go w wymianie będą rosły z każdą kolejną porażką Suns. Czemu miałby nie zażądać wymiany? Tam w chłodnej Minnesocie dwóch kumpli gra sobie razem, a ja (Booker) tkwię w tej patologicznej organizacji. Jakby Timberwolves taką do tej pory nie była, ale…. są przesłanki, że stara się zmienić. Nieobecność Turnera na konferencji oznacza chyba, że prowadzone są rozmowy na temat wykupienia jego kontraktu. Nie wiem jak to wpłynie na podatek jeśli go zwolnią z kontraktu, ale z nim wydają 133,4mln. Glan Taylor podobno zaakceptował zapłacenie podatku. Vanderblit ma też niewpełnigwarantowany kontrakt na kolejny sezon, jeśli go zwolnią przed 15.07.2020 to informacja w kontekście przyszłego sezonu. Sama wymiana z Warriors. Długo się targowali, przerywali rozmowy, wracali do nich. Z tego co wyczytałem to chyba sam Wiggins od razu miał być elementem wymiany, ale Warriors strasznie zależało na drafcie w roku 2021. Szykuje się mocny rocznik i wytargowali pick pierwszorundowy 2021 (chroniony top3, niechroniony w 2022) i drugorundowy 2021 od Timberwolves. Czy przepłacili? Osobiście myślałem, że jeśli do czegoś dojdzie to będzie wyglądało Wiggins+Culver+piewszorundowy Brooklyn pick 2020 lub alternatywnie Wiggins + Okogie + 1 round pick Wolves 2020. Boby Myers nie jest w ciemię bity, myśli na kilka lat do przodu i wykorzystał sytuację, gdy Timberwolves musieli coś zrobić. Wiggins z Townsem ta formuła się wyczerpała, a KAT za chwilę chciałby uciekać z klubu. Widmo Seeattly czy aby było takie odległe. Póki jest Glen to nic się nie wydarzy, ale.... nie ładnie napiszę, ile on jeszcze pożyje? Sama już wymiana spowodowała lawinę plotek o kolejnym wzmocnieniu w osobie Bookera, management zyskał dobrą prasę, lepiej się myśli o organizacji i fani są optymistycznie nastawieni na kolejne ruchy. Te niejasne wcześniejsze wymiany Teague+Graham za Crabba, mniej wymiana Covingtona, czy późniejsza wymiana Dienga układają się w logiczną całość. A jeśli chodzi o GSW to kto jak nie oni są w stanie trafić do Wigginsa? On ma teoretycznie wszystko aby być doskonałym graczem. Jest w stanie z ogromną nawiązką zastąpić Harrisona Barnesa. Na Wigginsa patrzy się przez pryzmat kontraktu, ale potencjał jest nadal olbrzymi. Nie jestem tutaj obiektywny, bo mimo wszystko mam do niego sentyment, mimo jego głupkowatego uśmiechu i tej mowy ciała na boisku. Pamiętam jak ponad 5 late temu cieszyłem się jak dziecko, gdy za K.Love + Luc Mbah a Moute + Shved pozyskaliśmy Wiggins+Bennet+T.Young. Miała się zacząć kolejna epoka… i chyba była taką, pełna nadziei w ogrywanie młodych talentów. Teraz pora zacząć nową, oddzielić poprzednią grubą kreską. Idzie nowe!! Jest kręgosłup w osobach D'Angelo Russell i Karl-Anthony Towns. D’Angelo możesz rozpakować walizki i znaleźć ciepły dom w zimnym stanie. Zaczynamy NOWĄ ERĘ GRUBA KRESKA –––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––
  11. Nie chcę Wam się wpie....lać, ale może: "Część" Grzybowska 2 tel. 501695512 na facebooku sobie sprawdźcie. Nie jest ciasno, dobre piwka i niegłośno, spokojnie można porozmawiać i blisko do wszystkich atrakcji w centrum.
  12. ogłoszenie dotyczy osób mieszkających w Warszawie lub okolicach. Gramy co poniedziałek na sali ul. Barska 32 Warszawa (Ochota) godzina 20 zwykle brakuje nam 1-2 osób do kompletu. Dzisiaj akurat więcej, mimo to gramy. Jakby ktoś miał ochotę to zapraszam na PW. Zrzutka 20zł za spotkanie, gramy 1,5h.
  13. Dziwna ta wymiana, na pierwszy rzut oka mocno jednostronnie korzystna dla Hawks. Jednak potrafię znaleźć jakieś argumenty, aby ją obronić ze strony Timberwolves. Dla Atlanty to świetny deal dostają doświadczonego rezerwowego Teague, najlepszego gracza w tej wymianie. Z ich strony czysta korzystna sytuacja. Myślę, że Hawks będą jeszcze aktywni na rynku transferowym. A ze strony drużyny z Minnesoty? Jeff nie pasował do drużyny Wolves, po tym jak zmieniono system gry przed tym sezonem. Jego minuty z piłką może dostać Culver, który robie na mnie coraz lepsze wrażenie, a to z pewnością zaprocentuje w przyszłości. Mimo wszystko Wigginsa też lepiej widzieć z piłką niż stojącego z boku. On bez piłki, nie zrobi nawet kroku, nie zetnie, znów wpadł w jakąś chandrę. Z piłką może się wyrwie z tego marazmu. Za Jeffa pozyskali Crabba, w którego Vanterpool zna i spróbuje tknąć w niego stare, nowe życie. Znają się i wydaje mi się, że miało to znaczenie. Gdyby odzyskał dawną formę to wiadomo, że będzie bardzo przydatny w rotacji, a jeśli nie... to umowa schodzi w tym sezonie jak Jeffowi. Z Teague by nie podpisali nowego kontraktu, więc stracili by go za darmo. W to lato wolne salary to nie jest jakiś olbrzymi komfort, mało wolnych agentów, a do tego większość to gracze ze średniej półki, którzy będą przepłacani. Po tej wymianie nasuwa się jedno pytanie, czy za Jeffa na prawdę nie było lepszej oferty? Różnica klasy nawet na tą chwilę, między Crabbem a Jeffem jest ogromna, więc chyba Rossas nie ptrafi się targować, bo nie wyrwać nawet 2rundowego picku trzeba uznać za porażkę. Teague+Graham za Crabb + 2rundpick brzmi dużo lepiej. Pozbycie się Grahama jak najbardziej na plus, od razu skojarzył mi się film Moneyball. Menedżer oddaje chyba jedynego w zespole pierwszobazowego za paczkę gruszek, tylko po to aby trener go nie wpuszczał na boisko. Saunders już też nie ma takiego "komfortu". Jak czytam, że dzięki temu 2 za 1, mają dodatkowe miejsce w składzie dla Kelana Martina to załamuję ręce. Kolejny gracz na poziomie G-League w rosterze, za dużo takich już mają. Co do kolejnych wymian jestem sceptyczny,... wolę miło się zaskoczyć.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.