Skocz do zawartości

BothTeamsPlayedHurd

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1261
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    11

Ostatnia wygrana BothTeamsPlayedHurd w dniu 30 Kwiecień

Użytkownicy przyznają BothTeamsPlayedHurd punkty reputacji!

Reputacja

1005

O BothTeamsPlayedHurd

  • Tytuł
    Detroit vs. Everybody

Informacje o profilu

  • Płeć
    Nie powiem
  • Lokalizacja
    : Kraina Nietoperzy

NBA

  • Ulubiony zespół
    Pistons
  • Ulubiony gracz
    Sheeeeeeed

Ostatnie wizyty

7145 wyświetleń profilu
  1. Przejrzałeś mnie Chęć wprowadzenia odrobiny chaosu, wpuszczenia świeżej krwi i pozyskania młodszych graczy była silniejsza niz chłodna ocena sytuacji. Niestety uważam, że GSW w obecnej konfiguracji tutaj o mistrza nie powalczą, a jak mam się bić o pierwszą czy druga rundę PO, to równie dobrze moge spróbować z odmłodzonym składem i większym polem manewru.
  2. Ehh, może i jednak macie rację i faktycznie próbując przebudować roster trochę przekombinowałem. Nie zamierzam iść w zaparte, ale słowo się rzekło i z tych deali nie planuję się wycofywać, bo było by to zwyczajnie nie w porządku wobec kontrahentów.
  3. Jaki deal? W tym dziale to są tylko plotki. Znasz pełne ramy wymiany, że sie tak zdecydowanie wypowiadasz, czy Twój tok myślenia opiera się na tym, że Curry to na ten moment lepszy gracz niż Beal? Człowieku jesteś tak zakochany w tych swoich wszystkich wypowiedziach, że to aż obrzydliwe. Czoło dumnie nieskażone wątpliwościami.
  4. Przepraszam szanowny panie Fluber, zapomniałem, że masz zawsze rację i co najważniejsze ostatni głos w dyskusji na każdy temat oraz logiczne wyjaśnienie każdego zjawiska w sporcie, który jest niezwykle nieprzewidywalny. Ale jak już raz pisałem, więc powtórzę, bo chyba nie dotarło - nie mam ochoty na wymianę z Tobą pustych frazesów i docinek, zachęcam Cię żebyś sie wyżył w dyskusjach z julkiem i vasquezem nt. pedofilii w kościele.
  5. Ok, z mojej strony dyskusja zakończona, bo faktycznie się robi toksycznie i nie chce mi się przerzucać argumentami z kilkoma osobami na raz, bo to dość męczące. Ale jeśli faktycznie jest powszechny ból dupy z powodu tych trejdów (które notabene nie zostały jeszcze formalnie ogłoszone co jest tu najśmieszniejsze), to śmiało - głosujcie veto i wtedy czekam na te wspaniałe oferty, które mnie zapewne powalą z nóg.
  6. No nareszcie, wreszcie przeszedłeś na poziom dyskusji i pustych frazesów z tematu o religii i polityce. Niestety nie mam dzisiaj ochoty na tego typu przekomarzanie się.
  7. Czyli ta krytyka to wynik zazdrości, że ktoś nie mógł złożyć oferty? W sumie by się zgadzało z tym, że publicznie Beal jest tutaj krytykowany jako jakiś bieda-gracz, a na PW już się zgłaszają chętni, żeby go odkupić. ok, my bad - fakt pozostaje faktem, że mam trzy unprotected 1st poza swoją kontrolą.
  8. Może dlatego, że nie patrzę miesiąc do przodu tylko trochę dalej? Bo zakładam, że ten rok to był peak Currego i Draymonda i lepiej już raczej nie będzie? Bo nie mam prospektów i picków, a moim jedynym assetem jest miejsce w salary, którego zresztą też bym nie miał, gdybym został z Stephem, KD i Greenem? Kurde no, nie będę Ci się teraz tłumaczył z wizji drużyny na najbliższe lata. To czy ruchy były dobre czy nie to się okaże, w NBA się różne rzeczy dzieją, których wielcy eksperci forum e-nba nie są w stanie przewidzieć np. tego, że w finale połamało się dwóch superstarów albo tego, że Celtics z przyszłej potęgi stają się pośmiewiskiem. You never know.
  9. Aaa no i fajnie, że się tak wszyscy przejmują dobrostanem w Oakland, szkoda że wcześniej takich dobrodusznych postaw nie było, gdy dwa unprotected picki poleciały do minnesoty za rok Ibaki.
  10. Ale o czym Ty piszesz skoro nie znasz szczegółowych informacji dot. wymian? Zaoranie organizacji i wyprucie z assetów to jest właśnie stan aktualny, ktory próbjuę zmienić, bo jedna kontuzja Stepha powoduje, że ani nie walczę w PO, ani nie mam picków, ani sensownej głębi składu. Steph w środku prime? Jaja sobie robisz. Od kiedy to point guardzi są w prime do 34-35 roku życia, spójrz sobie na supermaxy Walla i Westbricka i za chwilę Kemby. Przypomnij sobie jak Curry próbował dunkować i się zatrzymał na obręczy. Ej serio, rozumiem kwestię estetyki i narracji, że to nie w porzadku dealować ikonę drużyny, ale jakoś te kwestie wcześniej w tej grze nie przeszkadzały Nowitzkiego wysłać do Sixers, Wade'a do Spurs i wiele innych kwiatków, o monstrualnych nierzeczywistych dealach z 7 stronami i 40 assetami to juz nie wspominam.
  11. No trochę pewnie tak, kiedyś dużo więcej oglądałem i śledziłem NBA, ale od jakiegoś czasu muszę jeszcze znaleźć czas na NFL, która stała się nową miłością Ok, pewnie masz rację. W takim razie, jeśli w jego sprawie zapadnie jakieś veto to czekam na Twoją ofertę. A nie, Ty przecież jesteś w rebuildzie, więc wartość Draymonda i jego gry w playoffach nie jest dla Ciebie jednak tak duża co?
  12. Zgadzam się, że miał kozackie playoffy i wyglądał świetnie. Tylko oceniając wartość gracza raczej wolałbym brać pod uwagę, jak będzie wyglądał za rok, dwa i trzy, a nie jego piękną przeszłość. Tego oczywiście nie wiemy na ten moment. Ale Twoje prognozy co do Greena są tyle samo warte co moje stwierdzenie, że Harris zmieni klub i np. w Jazz będzie druga opcją rzucającą po 25 pkt.
  13. Niekoniecznie, z bezsensownego sprzedawania picków za hajs słynął w realu ten sam koleś, który trzymał kozę w gabinecie
  14. Spoko, nie obrażam się, choć nie ukrywam, że czytanie niektórych postów podniosło mi trochę ciśnienie A co do tzw. "odpowiedniego zwrotu" to hmm...czytając Wasze opinie nt. value Draymonda i Harrisa to pewnie bardziej ten deal będzie bardziej kontrowersyjny, niż wysłanie Stepha do stolycy. Ale zaznaczam, że jeśli pojawi się jakieś oficjalne veto, to sam zacznę być upierdliwy jak zobaczę jakieś jednostronne flleece'y na zasadzie #32 za hajs. rozumiem, że na takich założeniach opierasz swoje oceny co do trade value? że ktoś musi koniecznie mieć dobry sezon, bo przecież w innym przypadku jego drużyna będzie miała przesrane? to dość zabawne atletyczny decline Draymonda jest niestety faktem, podobnie jak słaba forma w ostatnim RS i 30+ baniek, które będzie chciał za rok
  15. Eh idę stąd, bo mi się zaraz smutno zrobi Dokładnie jak pisze @MarcusCamby, mogłem czekać na nie wiadomo co, odpadać sobie w drugiej rundzie albo WCF i patrzeć jak się tu za dwa lata robi drugi brooklyn (brak talentu, piekło podatkowe i picki u rywali). A ja jednak wyznaję zasadę, że lepiej działać sezon za wcześnie, niż sezon za późno. A czy ruchy były dobre czy nie, to zamierzam ocenić na chłodno pewnie za 1,5 roku przy trade deadline. I nie chce już słuchac o nietrejdowalnych graczach, gdy Wade u nas zwiedził pewnie z pół ligi. Tak jak pisałem też lubię realizm i PRowo pozbycie się Stepha jest pewnie tak ch.jowe jak większość zagrywek Ainge'a, którego zresztą nie cierpię. Trudno, I'll live with that.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...