Skocz do zawartości

Termigez

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    9
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

3
  1. Dzisiaj był dobry dzień dla fanów 76ers. Wygrane Pistons i Hornets, porażka Lakers, do tego powrót Fultza Co do Fultza to chyba z 3 czapy dostał, ale taki jumper jak tu https://twitter.com/SLAMonline/status/978444696598007808 już całkiem nieźle wygląda, prawda? Nie rzuca sprzed twarzy, do tego w tym wypadku nie ma tej "zwiechy", chociaż chyba jeszcze tego nie wyeliminował całkowicie.
  2. Termigez

    Portland Trail Blazers 2017/18

    Po tym co dzisiaj Lillard zrobił w 4q przypomniało mi się jak dawno temu postawiłem zakład, że Portland będzie miało więcej punktów w jakiejkolwiek kwarcie niż Lakers. Na 5 min przed końcem meczu to Lakers mieli największy wynik kwarty - 28 pkt, a Portland w ostatniej kwarcie tylko 6. No i wtedy stało się to co możecie prześledzić tu: http://www.espn.com/nba/playbyplay?gameId=400578809 Generalnie Lillard ma jakiś patent na to Lakers.
  3. Cześć. Więcej niż prawdopodobne, że będę pisał licencjat związany z NBA. Do części ilościowej potrzebuję znaleźć dane indywidualne zawodników, możliwe jak najbardziej 'skomplikowane' czyli te wszystkie zaawansowane staty. Zależy mi żeby uzyskać dostęp do jak największego archiwum (przykładowo oficjalna strona ma zaawansowane staty tylko od roku 96-97, a ja bym chętnie skorzystał jeszcze z lat wcześniejszych - oczywiście zakładając że wartości były tak samo liczone kiedyś i dziś). Dodatkowo zależy mi żeby skorzystać tylko z jednego źródła, bo obawiam się, że część zaawansowanych statów może być liczona według różnych formuł i mi bzdury wyjdą jak skorzystam z dwóch źródeł lub więcej (z tego co widzę to OFFRTG Hardena za ten sezon na nba.com to 115,4 a na basketball-reference to 122) Dlatego mam do Was pytanie czy znacie lepsze strony niż: http://stats.nba.com/players/advanced/?sort=OFF_RATING&dir=-1&CF=MIN*GE*15 https://www.basketball-reference.com/players/h/hardeja01.html Te dwie wydały mi się najlepsze. Jest jeszcze kolumna advanced na stronie ESPN, ale tam trzeba dostęp mieć. Nie wiem czy wiecie czy warto wykupywać bo tam to wgle jest fajnie opisane wszystko? Dzięki wielkie z góry
  4. http://www.espn.com/nba/story/_/id/20715128/nba-player-salaries-take-home-pay - tu masz fajnie opisane z tego co widzę.
  5. Mała próbka jeszcze, ale Valanciunas zaczął ładnie za 3 kosić. Bardzo bym chciał, żeby liderzy Toronto się w końcu zjawili na PO.
  6. Też tak myślałem o tej wymianie, ale Aigne mówił że z 3 może wziąć tego kogo z 1. Wieć Boston wziąłby Tatuma, LAL Fultza a Sixers Balla więc jeszcze gorzej
  7. Termigez

    legacy check 2k17

    Wgle co za idiotyczne kryteria żeby tytuły i przegrane finały miały stanowić kto jest lepszy/najlepszy. Dobra, jak mamy dwóch wymiataczy swojej epoki jak Jordan i Lebron to trzeba się tego łapać, nie ma wyjścia(chociaż i tak uważam to za głupie). Jednak w innych sytuacjach, gdzie można gołym okiem dostrzec, że Lebron jest lepszym koszykarzem od Duranta to te tytuły nic nie znaczą. A niech sobie Kevin wygra ich z 5 pod rząd grając w takim teamie, ale gość nigdy nie będzie na takim poziomie jak Lebron, nigdy nie będzie w stanie ciągnąć drużyny jak Lebron, nigdy nie będzie tak do bólu wyciskał co najlepsze ze swoich kolegów jak Lebron. Więc czemu ma być lepszym koszykarzem, bo mu się więcej wygrać udało? Ja jeszcze rozumiem gdyby Lebron serio zawodził w którymś momencie, ale on robi od Dallas nieprzerwanie swoje i po prostu zdarza się, że w danym sezonie są drużyny lepsze od jego. Tak po prostu. Fajnym przykładem z piłki nożnej może być Bale vs Robben. Ten pierwszy wygrał mega dużo z Realem, pewnie w wieku Arjena będzie dużo bardziej utytułowany (może poza reprą, ale tej się nie wybiera), ale chyba nikt wiedząc jak grali Ci zawodnicy nie powie, że Bale jest czy tam był lepszym piłkarzem, gdy najlepszy Arjen w pojedynkę ciągnął swoje zespoły do finałów. Ale dlaczego taki mainstream ma rozstrzygać kto był najlepszy, skoro taki mainstream patrząc tylko na tytuły pokazuje, że się uja zna? GOAT to chyba nie rozmowa o najbardziej utytułowanym, a o najlepszym. Dalej nie rozumiem dlaczego najlepszy musi wygrać najwięcej w historii w grę zespołową.
  8. Termigez

    Random Shit 2016/2017

    Lebron miał wtedy koło 22-23lat. Litości. Bo znowu wychodzi na to, że lepiej żeby jako dzieciak odpadł w 1 rundzie niż doszedł do finałów gdzie grał z wielką trójką z SAS i nie zdziwię się jeśli cały zespół SAS pracował aby wyłączyć Lebrona bo o resztę nie trzeba było się bać. Dla mnie ta Twoja nienawiść do Lebrona to już choroba. Zwłaszcza że koniec końców to gość, którego ani nie znasz, ani on nie ma pojęcia o Twoim istnieniu, a zachowujesz się jakby nie wiadomo co Ci w życiu zrobił.A to wszystko pod sprytną przykrywką off topowej rozkiminki o kozie, byle tylko szpilkę wbić. Założę się, że Cie nawet nie interesuje zdanie innych po prostu naszła Cię ochota aby pojechać Lebrona po przeczytaniu tego.
  9. Termigez

    NBA Playoffs 16/17- jazda jazda

    Może ktoś wytłumaczyć niedzielnemu kibicowi dlaczego gdy wysocy Toronto stawiają zasłony to nic z tego nie wynik, a jak oglądałem sobie Wizards to zasłony Gortata robiły mega robotę, a to Wallowi, a to Bealowi. Kto robi to źle wysocy czy Lowry i jego niscy koledzy? A może to defensywa picków Bucks lepsza od tej Hawks?
  10. Pytanie dla tych co ogladaja 76 jest szansa ze z Andersona cos bedzie?
  11. Termigez

    Sacramento Kings 2016/17

    Czy spieprzył to dobre słowo? Ja rozumiem gdyby odwalił coś typu Miami 2008, ale jego wybory były dla mnie nawet jeśli ostatecznie nieudane to i tak lepsze od większości ligi i najlepsze lub prawie najlepsze możliwe. Noel ok, Carter fakt draft był głęboki, ale tradem trochę to naprawił. Embiid dla mnie to fantastyczny wybór. Jeśli się jednak uda to mają wymiatacza, jeśli nie to inne potencjalne wybory z dajmy top10 tego draftu to i tak nic specjalnego. Nie krytykujmy za to, ze z nr 3 nie wybrał kogoś kto poszedł i tak w drugiej czy trzeciej dziesiątce i okazał się dziś co najwyżej dobrym starterem. Saric super. Okafor nie wyszedł, ale tutaj jednak dość podobnie jak z Embiidem. W top10 jest Łotysz i nic więcej. Nie oczekujmy że mógł z nr 3 wziąć takiego Bookera który poszedł z w drugiej dziesiątce. Przy Łotyszu to zły pick, przy całej reszcie to dobrych pick, po prostu źle to wszystko potem rozegrał z nim i Noelem. 2016 to już chyba wybory nowego GM i póki co też wygląda to nieźle. Do drugo rundowych nie ma co się czepiać bo chyba warci uwagi to tylko Jokic, Crabbe i Powell na 90 typa. Piekielnie trudno jest coś dostać, a i tak trafił się Holmes więc to i tak sukces jak na tak mały odsetek graczy którzy potem coś w tej nBA grają. Wymiany bardzo dobre, brakuje tylko trochę szczęścia podobnie jak ze zdrowiem, chociaż to zdrowie coraz bardziej wygląda mi jednak na brak kompetencji. Nie wiem co mógł więcej wyciągnać z tego co było. Weteranów trzymać i wybierać wiecznie z nr koło 8 jak Sacramento? To się cały czas może udać chociaż przyszły rok jest decydujący. Mają super salary nie zapominajmy i jeśli w końcu zdrowie dopisze to mogą się stać bardzo atrakcyjni i konkurencyjni. Jeśli celem jest mistrzostwo to Hinkie moim zdaniem wykonał dobrą robotę nawet jeśli teraz nie są nawet blisko PO. Z perspektywy czasu ciężko było to zrobić lepiej a potencjał jest ogromny.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...