Skocz do zawartości

Hoolifan

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    749
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Ostatnia wygrana Hoolifan w dniu 4 Lipiec 2018

Użytkownicy przyznają Hoolifan punkty reputacji!

O Hoolifan

  • Tytuł
    Starter
  • Urodziny 19.10.1995

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Warszawa

NBA

  • Ulubiony zespół
    Lakers
  1. Zawsze można odbić piłeczkę i powiedzieć, że skoro Jokic jest świadomy slumpu swoich sidekicków (ajjj jak amerykańsko się zrobiło), to jako lider powinien brać większy ciężar gry na siebie. Z całym szacunkiem do Serba, ale jeżeli dalej zamierza rozrzucać piłkę po obwodzie zamiast w większym stopniu skupić się na zdobywaniu punktów, to Nuggets mogą rozglądać się już za fajnym miejscem do łowienia ryb.
  2. Wydaje mi się, że w polskiej polityce dzieją się obecnie ważniejsze i ciekawsze rzeczy niż twitterowe solidaryzowanie się z Francuzami/opłakiwanie katedry. Jakby tego było mało, w weekend odbywają się wybory prezydenckie na Ukrainie, ale może ja po prostu kiepsko wartościuję pewne tematy i ważniejsze jest rozmawianie o pożarze we Francji
  3. Ale jest na forum temat o religii/wierze, to czemu tam tego nie umieszczać? Ewentualnie można wydzielić na forum temat z takimi infoskami o tragediach/katastrofach/kataklizmach i tam takie rzeczy wrzucać. Mieszanie tego pożaru ze jakąkolwiek sceną polityczną jest dla mnie kompletnie niezrozumiałe, chyba że faktycznie okaże się, że został on wywołany celowo, ale póki co dowodów na to chyba brak.
  4. Tak, całkowicie serio.
  5. Co to ma niby wspólnego ze sceną polityczną, a już tym bardziej polską?
  6. Tak jak zgadzam się, że Kanter po ofensywnej stronie parkietu dał wczoraj duży impact, tak wydaje mi się, że pomijana jest tragiczna obrona PTB na pickach. Cały czas mam w głowie sytuacje, w których OKC pilnie potrzebowało punktów i grało proste akcje w duecie Russ&Adams, co kończyło się łatwym rzutem nad wycofanym/spóźnionym Turkiem. Jeżeli OKC będzie grało więcej takiej koszykówki, a mniej pałowało rzuty zza łuku, to z miejsca mogą dopisać sobie kilkanaście punktów więcej. Oprócz tego wydaje mi się, że do ograniczenia Kantera na atakowanej tablicy wystarczy odrobina cwaniactwa + adjustments ze strony Donovana. Zbiórki Kantera były w dużej mierze spowodowane switchami, przez które Adams musiał gonić za wjeżdżającym pod kosz Lillardem. Jeżeli Donovan uczuli na ten fakt Granta/Morrisa, a Westbrookowi będzie brakowało zbiórek do TD, to w Game 2 deska powinna być zastawiona o wiele lepiej niż wczoraj.
  7. Obie walki kozackie i bardzo wyrównane. Niezmiennie jestem pod wrażeniem obrony przed obaleniami Hollowaya, bo ani Poirier, ani wcześniej Ortega nie byli w stanie mu na tej płaszczyźnie zaszkodzić. Zaskoczyło mnie natomiast to, że Max nie był w stanie narzucić swojego tempa i przyjmował aż tak dużo ciosów, bo w poprzednich walkach od początku potrafił zdominować pojedynek i skutecznie zasypywać przeciwnika seriami. Tym większy szacunek dla Poiriera, któremu udało się to zneutralizować i skutecznie odgryzać się Maxowi. Adesanya to z kolei bodajże najwyższy zawodnik z tej kategorii, a Gastelum najniższy (przynajmniej zerkając na ścisły top), więc w rywalizacji na punkty zwycięzca był dość oczywisty. Tak czy siak propsy dla Kevina za nieustępliwość i ogromny charakter, który w tej walce pokazał. Biorąc pod uwagę ostatnie rozstrzygnięcia walk Adesanyi i Whittakera wygląda na to, że szykuje się kolejna wojna bez szybkiego nokautu
  8. Cóż... Ja z przebiegu meczu kojarzę przynajmniej 8 przestrzelonych open looków (4x George, 2x Schroder, 1x Westbrook, 1x Grant), a wydaje mi się, że było tego nawet więcej. Gdyby te pudła były spowodowane dobrą obroną Blazers, to pewnie takie wpisy byłby dla PTB krzywdzące, ale tutaj ciężko przypisywać im jakieś zasługi za to, że OKC przegrywało z obręczą.
  9. Szczerze mówiąc na miejscu fanów Blazers zamiast cieszyć się z porażki, zacząłbym zastanawiać się jak to się stało, że tak tragicznie dysponowane OKC o mały włos nie urwało im meczu. 5/33 zza łuku, poza Noelem zero wsparcia z ławki (Schroder żenada), a do tego kilka idiotycznych strat. Naprawdę dziwi mnie, że Blazers nie odjechali im bardziej, tylko dali się dojść na ostatniej prostej i Lillard do spółki z Kanterem (jak to brzmi xD) musieli przejmować mecz w końcówce. Teoretycznie nie ma szans, żeby OKC drugi raz zagrało taką padakę i w normalnych okolicznościach nie wahałbym się postawić na nich dużej kasy, ale w sytuacji, w której George z Westbrookiem co chwile są oklejani plastrami i okładani lodem, nie mam pojęcia co się w tej serii wydarzy.
  10. OKC jest dzisiaj skandaliczne zza łuku...
  11. Hoolifan

    Los Angeles Clippers 2018/19

    https://www.facebook.com/watch/?v=410705623091244 Fajnie się to ogląda
  12. Podpisuję się rękoma i nogami. Dla mnie to jest niepojęte, że co 4 lata poszczególne grupy roszczą sobie prawo to terroryzowania rządów w okresie przedwyborczym i pozostaje to bez konsekwencji. Lewe zwolnienia, paraliż w centrum miasta i wielkie zdziwienie, że ktoś może ich nie popierać. Ogólnie jeśli ktoś chce zrozumieć jakim zakłamanym pajacem jest firmujący kwietniowy strajk Broniarz, to polecam wczorajszą rozmowę z Mazurkiem w RMF.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...