Jump to content

Hoolifan

Użytkownik
  • Content Count

    836
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Hoolifan last won the day on July 4 2018

Hoolifan had the most liked content!

Community Reputation

746

About Hoolifan

  • Rank
    Starter
  • Birthday 10/19/1995

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Warszawa

NBA

  • Ulubiony zespół
    Lakers

Recent Profile Visitors

5,256 profile views
  1. Hoolifan

    Kobe nie żyje

    Próbowałem coś wczoraj napisać, ale ciężko było zebrać myśli, bo podobnie jak dla wielu innych, dla mnie też Kobe był powodem, dla którego jako kilkulatek w ogóle zainteresowałem się tym sportem. Przeżywałem przegrany finał z Pistons, cieszyłem się jak głupi po kolejnych rekordach strzeleckich i czułem dumę kiedy zestawiano go z największą legendą w historii ligi. Było mi smutno po przegranej z Bostonem i wesoło po zwycięstwie z Magic i późniejszym rewanżu na Celtics, który miał dla Bryanta tak ogromne znaczenie. Pamiętam łzy po zerwanym achillesie, powrót do koszykówki i farewell tour zakończony jednym z najpiękniejszych występów indywidualnych jakie widziałem. Odejście z ligi na własnych zasadach, przy skaczącym przy linii Jacku Nicholsonie i ściskającym Bryanta Shaqu. Nie znałem go osobiście, nawet nigdy nie widziałem go na żywo, a dzisiaj z trudem powstrzymywałem się od łez, kiedy do herbaty oglądałem rozmowę z Jerrym Westem. Jestem szczerze poruszony tym w jaki sposób zareagowali na tę wiadomość przedstawiciele różnych koszykarskich generacji - od Mitchella i Younga, przez Kyriego Irvinga, Tysona Chandlera, Doca Riversa, aż po takie legendy jak West, Jabbar czy Popovich. Już w trakcie farewell tour widać było, że Kobe cieszył się w lidze ogromną sympatią i uznaniem, ale te dzisiejsze spontaniczne formy upamiętnienia tego wybitnego koszykarza i człowieka, naprawdę ściskają za gardło i powodują, że łzy same cisną się do oczu. R.I.P. Mamba...Dla mnie zawsze będziesz najlepszy...
  2. Hoolifan

    Lakers '20

    Jeśli wychodzisz z takiego założenia, to patrząc na to co prezentuje Detroit, od kilkunastu lat musisz chodzić mega zdołowany i sfrustrowany.
  3. Hoolifan

    Lakers '20

    Boston nie jest bezpośrednim rywalem w walce o pierścienie, więc wydaje mi się, że taka porażka nikogo po prostu nie zabolała. W tym sezonie już kilka razy udawało się urwać ze stryczka (Mavs, Bucks), ale w końcu i Lakersom musiał przytrafić się blowout. Wyjazd na trudny teren z wracającym po kontuzji Davisem - porażkę można było raczej wkalkulować
  4. Hoolifan

    Lakers '20

    Patrząc na to, w którą stronę zmierza od kilku stron ten temat, z całych sił trzymam kciuki, żeby doszło do wymiany, po której kłótnie o Kuzmę przeniosą się do innego wątku
  5. Hoolifan

    Redraft 2016

    Pytanie o to jakie kryteria (poza osobistą sympatią) zastosował w tym rankingu January. Jeśli patrzy na zawodników przez pryzmat potencjalnego rozwoju, to tak wysoka pozycja Ingrama dziwić raczej nie powinna. Po długim okresie rozczarowywania w ofensywie, w ciągu kilku miesięcy wjechał na poziom naprawdę solidnego scorera ze stabilną trójką i będącego pewnym punktem na linii osobistych. Oczywiście ten rozwój nie będzie trwał w nieskończoność, ale patrząc na to, że Simmons stoi w miejscu, a Siakam jest od Brandona o 3 lata starszy, można przyjąć, że kiedyś będzie od nich zawodnikiem lepszym. Ogólnie ciężki temat do oceny , bo w przeciwieństwie do wspomnianej dwójki, tylko Ingrama nie mieliśmy okazji oglądać w PO i w obliczu problemów zdrowotnych Ziona ciężko ocenić kiedy ta weryfikacja w końcu nastąpi
  6. Hoolifan

    Redraft 2016

    Jeśli satysfakcjonowało Cię odpadnięcie w drugiej rundzie z osłabionymi Blazers przy przewadze własnego parkietu, to oczekiwania masz zdecydowanie za niskie
  7. Oczywiście, że mogą i przecież grają, ale chyba nie trzeba tłumaczyć dlaczego trudniej jest to bronić w sytuacji, w której zawodnik z piłką grozi rzutem
  8. Może i tak, ale Russell daje te skillsy, których Phila potrzebuje pod kątem rywalizacji z lepiej zorganizowanymi defensywami w PO. Dodaje spacing, możliwość grania pick&rolli z Embiidem, grę 1vs1 z samodzielnym kreowaniem rzutu. To nie jest takie głupie jak mogłoby się wydawać, nawet jeśli Russell cały czas ma obok siebie duży znak zapytania
  9. Hoolifan

    Lakers '20

    Ja chciałbym tylko przypomnieć, że na początku sezonu wyglądało to tak, że Lakers wyszli z założenia "bierzemy kogo się da i może któremuś akurat będzie w meczu siedziało", więc to kadrowe bogactwo na obwodzie bardzo zafałszowuje realną sytuację w zespole. Realnie do gry w PO takie tuzy jak Daniels czy Cook się nie nadają, a Dudley może być przydatny tylko wtedy, kiedy akurat trzeba będzie zirytować przeciwnika jakimś niezbyt eleganckim zachowaniem. Ograniczenia Rondo widoczne są już na tym etapie, a w PO przy bardziej zaangażowanych w grę obronną przeciwnikach ofensywa z nim na parkiecie będzie jeszcze bardziej przewidywalna. Przy zawężonej rotacji w najważniejszych meczach sezonu, taki gość jak Bogdanovic to skarb, bo z powodzeniem może grać na dwóch pozycjach i nie jest aż tak ograniczony jak Kuzma, który zespołowi przydaje się tylko wtedy, kiedy siedzi mu rzut. Nie wiem, na ile realne jest pozyskanie Serba z Sacramento, ale jeśli myślimy o zmaksymalizowaniu szans na tytuł w tym konkretnym sezonie (co wydaje się słuszne), to Bogdanovic > Kuzma all day&night
  10. Ta jest, tylko Vifon Złoty Kurczak i pizza Guseppe! Nie ma co przepłacać
  11. Hoolifan

    Lakers '20

    Bogdanovic za Kuzmę to byłby złoty interes w kontekście walki o tytuł. Solidny shooter, który od biedy może grać jako drugi ball handler obok LeBrona albo po prostu liderować zmiennikom. Otwiera też opcje na rozgrywanie ostatnich kwart, co było podnoszone już przy plotkach o Collisonie. Niby nie ma się co podpalać, ale jeśli Pelince uda się ten ruch, to uwierzę, że jakąś tam wizję zespołu ma.
  12. Hoolifan

    Lakers '20

    Wiem i dlatego napisałem, że osobiście wolałbym mieć w składzie Bertansa
  13. Hoolifan

    Lakers '20

    Kuzma jest młodszy, bardziej atletyczny, a do tego może grać na dwóch pozycjach (SF i PF). Potrafi sam wykreować sobie pozycję do rzutu, biega do kontr i dobrze porusza się bez piłki. Osobiście wolałbym mieć w składzie Bertansa, bo w ofensywie nie hamuje ruchu piłki i ma bardzo regularny rzut, ale jestem w stanie wyobrazić sobie, że ktoś wyżej od Łotysza stawia Kuzmę, który w całej swojej kasztanowatości cieszy się w tej lidze całkiem niezłym PR-em.
  14. Hoolifan

    Lakers '20

    No Collison jako dodatkowy ball handler z regularną trójką byłby w Lakers ogromnym wzmocnieniem. Kusi przede wszystkim cena, bo przy tak kiepskich assetach pozyskanie wartościowego zawodnika w wymianie graniczyłoby z cudem, a tutaj trafia się okazja, z której grzechem byłoby nie skorzystać. Jeżeli Collison nie ma zbyt wielu zaległości treningowych, to przy niezbyt skomplikowanej ofensywie Lakers raczej nie będzie trzeba go długo wkomponowywać do zespołu. Ciekawe jak Vogel ustawiałby lineupy w defensywie, bo o ile piątka Collison - Green - LeBron - Davis - Howard wygląda konkretnie, to dołożeniu tu Kuzmy i McGee mogłoby to wyglądać dość zabawnie.
  15. Hoolifan

    Lakers '20

    Akurat KCP gra naprawdę fajny sezon i poza dramatycznym początkiem sezonu i końcówką listopada, raczej nie ma sensu się go o coś czepiać. W porównaniu z poprzednim sezonem jest o wiele mniej irytujący, w czym na pewno pomogło ograniczenie głupich rzutów po koźle i z nieprzygotowanych pozycji. Tak jak wcześniej sugerował Jendras - w ustawieniu bez nominalnego rozgrywającego, KCP do rozciągania obrony jest całkiem spoko, a i w defensywie też nie jest dziurą, więc po switchu nie trzeba go asekurować. Rondo to inna bajka, bo to jego ślamazarne poruszanie się po boisku i "dyrygenckie" prowadzenie gry powoduje, że ofensywa Lakers stoi w miejscu i jeżeli jakaś zasłona ze strony wysokiego nie wyblokuje przebijającego się na niej obrońcy, to w zasadzie nie ma możliwości, żeby ten ruch piłki stał się żwawszy. Rondo widzi ścinających pod kosz zawodników, potrafi rzucić loba środkowemu, a w tym sezonie nawet daje coś zza łuku, ale to wszystko jest na tyle powolne, że w PO przy agresywniejszej defensywie, Lakers ciągle będą narażali się na straty podaniami po łuku.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.