Skocz do zawartości

kubar

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    14
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi dodane przez kubar


  1. Szkoda, że chce rozwinąć jakąs dyskusje, chce znać wasze zdanie na ten temat - ale nie, lepiej mieć wszystko w c***u, napisać bardzo śmieszny komentarz i uciec.  Słowa "Co o tym sądzicie?" są tak puste, nie tylko tu sie z tym spotykam. Pisze gdzieś, chce sie dowiedzieć co inni sądza i odpowiedzi jakie dostaje "no k**** zajebiście" (taka dostałem).

     

    polska mentalnosc, k****

    yeeezy christ

    gardze. 


  2. "W 1979r Byki miały 50 procent szans na pozyskanie w drafcie Earvina "Magica" Johnsona, który właśnie poprowadził Michigan State do mistrzostwa NCAA. Rozegrali wtedy kolejny fatalny sezon i o tym, kto będzie wybierał z jedynką - Bulls czy Los Angeles Lakers decydował rzut monetą. Rob Thorn, zgodnie z sondażem przeprowadzonym wsród kibiców - wybrał orła. Wypadła reszka"

     

    "Oczywiście gdyby Bulls wybrali tego ostatniego, być może nie potrzebowaliby w 1984 roku wybierać kolejnego rzucającego obrońcy"

     

    Wiem, że to tylko tłumaczenie na polski z anglieskiego ale jeżeli autor używa zwrotów reszka czy orzeł, to oznacza, że gada głupoty? 

     

    Jak coś ksiązka "Michael Jordan Życie", Rolanda Lazenby


  3. imo wiekszy wplyw na losy historii nba mial hitler.

    gdyby nie przejebal europy, ruszylby na podboj azji, afryki, w koncu dotarlby do usa.

    a wtedy liga bylaby biala, aryjska.

    zaden mj, zaden magic,,,

    choc co ja pieprze,w 1421 chinczycy dotarli/odkryli ameryke,

    gdyby tego nie spieprzyli dzis pewnie 90% graczy byloby zoltych a my zamiast rekmal jackin thebox ogladalibysmy saigonki z ryzem...

    to byl jebany rzut monetą. rzut monetą..


  4. Cześć Wam, może już ten temat był to poruszony tysiące razy - ale chce wiedzieć co Wy sądzicie na ten temat.

     

    Jak może wiecie lub nie, w 1979r do draftu przystąpił Magic Johnson. Każdy wiedział, ze drużyna z pierwszym pickiem będzie go brała. Szanse Magica zdobyć mieli Lakers i Bulls. O tym kto otrzyma pick nr.1 zadecydował rzut monetą. Ówczesny dyrektor Bulls wybrał orła. Wyleciała reszka, co oznaczało, że wybór trafia do Los Angeles Lakers. Decyzja była oczywista, Magic Johnson trafia do LAL. Chicago uznawane do 1984r za przegrywów, że taka wielka gwiazda przeszła im pomiędzy palcami. Przypomnie, że Los Angeles Lakers za ery Magica, zdobyło 5 pierścieni (zaraz wytłumacze dlaczego Bulls było uznawane za przegrywów tylko do 84r). Johnson oprócz tego zdobył 4 mistrzostwa swojej dywizji. Głównie dzieki niemu, Lakers wspięło sie na wyżyny NBA... Ale.. ale. Co by było gdyby to jednak Magic trafił wtedy do Chicago? Lakers prawdopodobnie nie było by tak mocne, co oznaczało oby, że to Chicago która była bardzo słabą drużyna wtedy, dotrze na bardzo wysokie lokaty w NBA.

     

    No dobra, rzut monetą, być może Bulls by dostało Magica, co zmieniłoby sie tylko, że Lakers nie zdobyło by tyle pierścieni. No nie do końca, teraz odniosę się do 1984r. Co roczny draft, w którym startował on.. Michael Jordan. Jak wiemy trafił do Bulls, co zmieniło całe NBA. Była to era Bulls, albo jak inni zwali era Jordana. Michael był na wyżynach, zdobył wszystko, 6 pierścieni, 5x tytuł MVP, czy nawet własna linia butów Air Jordan ale.. Powtórze już któryś raz pytanie, co by było gdyby Magic Johnson trafił do Bulls w 1979r. Napewno to, jak już pisałem, Chicago było by mocniejsza ekipą co napewno spowodowało by, że Bulls nie otrzyma wysokiej 3 lokaty w drafcie i nigdy Michael Jordan nie przewinął by sie przez Bulls. I teraz nasuwa sie masa pytan.

     

    Jordan nie grając w Bulls, grająć w innej ekipie spowodować by mogło, że jego talent nie został by tak wykorzystany. Nigdy by nie było ery Jordana, czy ery Bullsów. Johnson nie poprowadziłby Bulls do tylu sukcesów jak to uczynił Michael. Cała historia NBA mogła wyglądać inaczej, nie było by być może tak wielkiego Jordana, tak wielkiego Johnsona, nie było by ery Bulls, nie było by tylu pierścieni dla Lakers.

     

    Jaka by była historia NBA? Czy rzut monetą w 1979r gdzie wypadła reszka, mogła spowodować totalnie inna historie w latach 80', 90' czy nawet dalej ?

     

    Co o tym sądzicie? Jestem ciekawy waszych wypowiedzi, jak wspominałem może ten temat był tysiaće razy poruszany, ale i tak chce wiedzieć. Pozdrawiam :redface-new:   


  5. Tak się zastanawiam.. Zakładając, że Bulls trafią do Play-Off's z kim według was ( nie patrząc na ranking tylko na bezpośrednią grę obu drużyn ze sobą ) Byki poradziłyby sobie najlepiej? Cavaliers, Raptors, czy Celtics?

    Z nikim hehe  :mushroom: A tak na powaznie to te trzy ekipy są na równi sobie, ciężko powiedzieć z kim będzie najłatwiej. Na to pytanie nie ma dobrej odpowiedzi, ale jak już wybierać to Raptors.


  6. Siemano mordzie, zarejestrowałem sie na tym forum w celu tego jednego pytania. Gdy za czasów Byków gdzie swoje nawieksze osiągniecią odnosił niekwestionowany Bóg tej gry czyt. Michael Jordan (według mnie oczywiscie) jakie były ceny biletów na ten spektaklt, poezje? Chodzi mi poprostu cene wejściówek gdy Bullsi grali i jordan był w tej szczytowej formie. Nigdzie tej informacji nie znalazlem, a jestem bardzo ciekaw czy sie jakos sczegolnie roznila czy normalnie.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.