Skocz do zawartości

Raven2156

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1710
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Odpowiedzi dodane przez Raven2156


  1. Wiadomo kiedy rusza sprzedaż biletów na te europejskie mecze NHL?

    Dodatkowo wiadomo które z nich będą pełnoprawnymi meczami z sezonu NHL a które tylko przedsezonowe?


  2. 9 godzin temu, Braveheart22 napisał:

    Trzeba powiedzieć, że wybrałeś najpopularniejsze drużyny, potęgi tej ligi, ale które od lat próbują nawiązać (na razie niestety nieskutecznie) do sukcesów z odległej przeszłości. Dlaczego o tym piszę? Chcę podkreślić skalę popularności tych drużyn. Czerkawski (notabene ex gracz obu tych zespołów) kiedyś powiedział (nie pamiętam czy w biografii czy w jakimś wywiadzie), że Montreal i Toronto to takie hokejowe Real i Barca, pod względem zainteresowania kibiców, całej otoczki, atmosfery, cen biletów itd. Robi to duże wrażenie i szczerze powiem, że mimo, iż jestem w pierwszej kolejności fanem Islanders, to jednak bardzo chciałbym zobaczyć mecz w hali Maple Leafs czy Canadiens. 

    Dodatkowo mecze pomiędzy tymi dwoma drużynami mają najdroższe ceny biletów w lidze i żeby móc wybrać się na taki mecz trzeba być prawdziwym szczęściarzem! :)

    Co do samych Leafs... Toronto po raz ostatni podniosło Puchar Stanleya w 1967 roku (mówimy o ówczesnym pucharze) i od tamtej daty minęło ponad 50 lat i niestety dalej cisza. Drużyna z takim potencjałem co oni dawno powinna zbudować drużynę silną do takiego stopnia by w końcu ten puchar podnieść. To dodatkowo miało wpływ w wyborze , bo jak mówiłem bardzo fascynuje mnie historia sportu i tym samym drużyn, oraz zawodników. Wiem, że kibicując im pewnego dnia kiedy uda im się po tych dziesiątkach lat sięgnąć po Puchar Stanleya to będzie ogromne wydarzenie można powiedzieć na skalę światową i chciałbym być tego świadkiem jako kibic Leafs! :) 

    P.S. W międzyczasie zapraszam wszystkich do napisania czegoś o sobie! :D


  3. 10 godzin temu, Braveheart22 napisał:

    Przyznam szczerze, że meczu nie oglądałem, jedynie skrót. Wniosek... Jestem nieco rozczarowany formą Toronto. Grają strasznie w kratkę (podobne problemy ma kilku innych faworytów), a spodziewałem się, że w tym sezonie wreszcie w pelni pokażą swój potencjał. Nic, musisz liczyć, że jeszcze to nastąpi, sezon długi. Martwią szczególnie takie porażki z niżej notowanymi rywalami, jak w ten weekend. Biorąc pod uwagę liczbę meczów to Maple Leafs są w tej chwili na pograniczu playoffs, a w mojej ocenie powinni być tam, gdzie są teraz Capitals, Islanders i Bruins. W dodatku terminarz nie rozpieszcza, bo w nocy ze środy na czwartek pl czasu zagrają na gorącym terenie w Nowym Jorku, gdzie Islanders na pewno będą dążyć do kolejnego zwycięstwa i związania nowej długiej serii, a dla jednego z zawodników Toronto będzie to z pewnością bardzo szczególny mecz 😉

    Dokładnie tak. Nie ma co gdybać, bo chociażby poprzedni sezon jasno pokazał jak nieprzewidywalny i ciekawy jest to sport. Gra się do samego końca dopóki na tablicy w zakładce liczba meczów nie będzie widniała wartość 82! :)

    Co do Maple Leafs. Szczerze powiem, że jestem rozczarowany, bo na papierze jest to drużyna praktycznie kompletna, z wieloma gwiazdami i naprawdę fajnym zgraniem. Są mecze, że ogląda się ich z ogromną przyjemnością, a są mecze, że ich postawa i na budowane na siłę akcje potrafią zepsuć tą radość z meczu. Gra w kratkę to świetne stwierdzenie i miejmy tylko nadzieję, że ich gra z biegiem czasu będzie się stabilizowała. 

    Chciałbym uniknąć sytuacji w której znowu przyjdzie nam się zmierzyć z Bruins (brak Playoffs nie zakładam, bo to byłaby porażka na całej linii), bo mentalnie jesteśmy zniszczeni ale z drugiej strony głodni zwycięstwa jak nigdy.

    Ciekawy jestem jak to się dalej potoczy. Na chwilę obecną nie ma powodów do dumy i jest wiele rzeczy do poprawienia.


  4. Na wstępie wielkie dzięki @Braveheart22 za założenie tego tematu! Teksty które piszesz są naprawdę ciekawe, przyjemnie się je czyta i dzięki, że wspierasz moją ideę pisania o hokeju w internecie. Myślę, że na chwilę obecną jest to jedyne miejsce w którym można się wypowiedzieć (po Polsku) i porozmawiać z polakami o tym jakże ciekawym sporcie i o całej lidze NHL więc liczę, że liczba aktywnych użytkowników będzie z każdym dniem rosła. Wielkie dzięki za bycie jednym z pierwszych tutaj i za aktywny udział! :)

    No więc teraz moja kolej na opowieść... Zdaje sobie sprawę, że mimo tego, że to właśnie ja jestem pomysłodawcą i twórcą tego działu to moja historia związana z NHL jest pewnie dużo "skromniejsza" niż wielu z was. Może od czego to się zaczęło... Już jako dzieciak oglądałem z moim Ojcem praktycznie każdy sport który tylko można było zobaczyć w TV i właśnie w ten sposób bardzo szybko pojąłem zasady naprawdę wielu sportów i hokej był jednym z nich. Pochodzę z zachodu Polski więc hokej nie jest tam dyscypliną popularną i rzekłbym, że ze świecą szukać prawdziwych fanów. Kiedy byłem jeszcze dzieciakiem to fascynowałem się (jak i praktycznie wszyscy) piłką nożną i to był mój ukochany sport jednak od zawsze miałem zapędy aby poznać NBA. Razem z kolegami graliśmy w kosza i odkąd skończyłem ok. 10 lat to właśnie koszykówka stała się moim ukochanym sportem który zawrócił mi w głowie. W międzyczasie (tak jak mój przedmówca) grywało się w gry sportowe różnej maści (przyznam, że nadal to robię :D). Zaczynając od Fify, poprzez NBA i NHL. Pamiętam jak u kolegi na komputerze po raz pierwszy zagraliśmy w NHL 97 i to było coś niesamowitego. Wtedy tak naprawdę pojąłem jak ciekawy jest to sport, jak bardzo zacięty, szybki i po prostu fascynujący. Ograniczony dostęp do meczów niestety uniemożliwił mi oglądanie i bardziej polegało to na oglądaniu powtórek w programach sportowych podczas cowieczornych informacji w TV. Z roku na rok pasja do NBA rosła i rosła i stawała się wręcz obsesją. Zakochałem się bez opamiętania i czas który zajęło mi zdobycie wiedzy odnośnie chociażby samych zawodników, drużyn, systemu, zasad panujących w lidze (jak chociażby cap itd.) no i wiele, wiele więcej był rozłożony przez wiele lat (z każdym dniem się uczę ;)) i to właśnie to forum pozwoliło mi rozwinąć jeszcze bardziej skrzydła.

    Z roku na rok pojawiał się coraz większy brak wolnego czasu który mogłem przeznaczać na moje sportowe pasje i to właśnie ta obawa przed ograniczeniem NBA na koszt innego sportu była dość dużą blokadą przed konkretnym wejściem w świat hokeja. Powiem szczerze, że bliżej było mi do NFL który rzadko, bo rzadko ale śledziłem i co roku oglądałem Super Bowl. Moja pasja do typowo amerykańskich sportów rosła z każdym dniem i tak właśnie postanowiłem wkręcić się w świat NFL, ponieważ sezon trwa znacząco krócej, mecz jest jedynie 1 w tygodniu (jeżeli chodzi o daną drużynę), no i futbol amerykański naprawdę zaczął mnie kręcić. W pewnym momencie (rok temu) pojawił się moment przełomowy. Podczas zeszłego sezonu oglądając powtórki meczy NHL i z racji na łatwy dostęp (TVP Sport) stwierdziłem, że od dawna chciałem poznać bliżej hokej i zacząć poszerzać moją wiedzę właśnie o ten sport. I tak to właśnie się zaczęło. Powiem szczerze, że zakochałem się bez opamiętania już od pierwszego meczu, który w pełni obejrzałem (wcześniej również oglądałem - bardziej reprezentacyjne mecze). Kiedy tak zacząłem czytać, oglądać różne filmy z historią NHL (polecam "Names on the Cup") moja wiedza w krótkim czasie znacząco się powiększyła. Dodatkowo w związku z moją nową pasją otrzymałem od dziewczyny grę NHL 18 (już została zaktualizowana na NHL 19 :)) tak by w sposób dużo przyjemniejszy zapoznać się z topowymi zawodnikami w lidze, zasadami, drużynami itd. Powiem szczerze, że to zadziałało! Gra sama w sobie to przyjemność a właśnie w ten sposób bardzo łatwo rozwinąć swoją pasję praktycznie nic nie robiąc - po prostu grając. W połączeniu z oglądaniem meczów w kilka tygodni mogłem się już naprawdę (a przynajmniej tak myślę :P) sensownie się wypowiedzieć na temat NHL. Właśnie wtedy pojawił się pomysł o założeniu własnego działu, własnego kącika o NHL który pozwoli czerpać wiedzę w kolejny bardzo przyjemny sposób - po prostu od ludzi którzy mogą się i chcą wypowiedzieć. E-NBA.pl dostarczyła mi wiele informacji na temat koszykówki i NBA a więc dział NHL robi to samo w kwestii profesjonalnego hokeja zza oceanu. Jestem bardzo dumny z tego co udało mi się tutaj stworzyć i mimo tego, że dopiero "raczkujemy" to jest kilka aktywnych użytkowników i myślę, że to grono będzie się poszerzało. :)

    A teraz drużyna. Kiedy pasja do NHL rosła w bardzo, bardzo szybkim tempie pojawił się moment w którym trzeba było zadecydować komu tak naprawdę chce się kibicować. Jestem jedną z tych osób, która lubi wiele zespołów jednak ten jeden, jedyny w swoim rodzaju który został wybrany przez różne czynniki zostaje tym wyborem już na zawsze. Kiedy jest dobrze, kiedy jest źle - nie ma znaczenia, bo kibicem jest się po prostu na zawsze. A więc na kogo padł ten wybór? Toronto Maple Leafs. A dlaczego? Powód jest prosty. Cenię sobie historie, lubię drużyny z naprawdę ciekawą przeszłością, wieloma przygodami, wzlotami i upadkami. Traktując hokej jako ukochany sport kanadyjczyków (plus moje uwielbienie do tego kraju) stwierdziłem, że to właśnie jedną z kanadyjskich drużyn chciałbym wspierać. Biorąc pod uwagę historię naprawdę szanuje wszystkie drużyny wchodzące w skład tzw. "Original Six", ponieważ starcia tych drużyn między sobą dodają takich emocji jak żadne inne. A więc to był drugi warunek przy wyborze drużyny którą chciałbym wspierać. Miałem więc dwie opcje - Maple Leafs albo Canadiens. Oglądając mecz Toronto poczułem coś pięknego - prawdziwą magię tego sportu. Żyłem meczem, radowałem się z każdej bramki i udanej akcji. Naprawdę poczułem swego rodzaju więź. Dodatkowo uważam, że Toronto to cudowne miasto z fajną historią i chciałbym je odwiedzić. To właśnie w ten sposób stałem się fanem Toronto Maple Leafs i wiem, że będę ich wspierał już zawsze! :D

    Szczerze mówiąc nie wiem po co tak długo zwlekałem z zapoznaniem tego sportu, bo to faktycznie były stracone lata i żałuję, że dopiero od niespełna roku fascynuje się tym sportem "na poważnie". Wiem jednak, że na pewno pasja będzie tylko rosła a każdy kolejny mecz dostarcza wielu pozytywnych, sportowych emocji które po prostu kocham. Jeśli ktokolwiek nie spróbował NHL to myślę, że teraz jest to najlepszy moment żeby to zrobić i przekonać się, że naprawdę warto!

    Reasumując. Fajnie, że powstało miejsce w którym każdy może opowiedzieć swoją własną historię związaną z NHL. Dodatkowo w taki sposób łatwo dowiemy się kto komu kibicuje i będziemy mieli pogląd na to kto mógłby się o jakiejś drużynie wypowiedzieć w sposób bardziej "świadomy". :) Zapraszam wszystkich do wypowiedzenia się w tym temacie i do aktywnego udziału na forum!

     

    • Thanks 1

  5. Dziś w nocy (już za chwilę) rozpocznie się mecz pomiędzy Toronto Maple Leafs a Philadelphia Flyers. Mecz warto obejrzeć z kilku powodów:

    1) Jest darmowy w aplikacji NHL.TV (wystarczy mieć darmowe konto).

    2) Jest w weekend i to o w miarę przystępnej dla Polaków godzinie.

    3) Pikanterii w starciu pomiędzy Flyers a Maple Leafs doda osobistość Jamesa van Riemsdyka który jak wiadomo rozpoczął swoją karierę w NHL właśnie w ekipie z Philadelphii żeby po 3 latach gry udać się na 6 lat do Toronto no i finalnie żeby powrócić do Pensylwanii i od 2 lat reprezentować Flyers. Myślę, że kibice Maple Leafs tak szybko tego nie zapomną. :)

    Zapowiada się ciekawy mecz, bo na chwilę obecną obie drużyny mają dodatni zarówno współczynnik W/L jak i liczbę strzelonych goli w porównaniu do straconych.


  6. 2 minuty temu, Ignem-feram napisał:

    Ostudzę narastającą euforię. Mamy ledwie pierwszą połowę listopada. Do końca jeszcze 75 spotkań, zdarzyć się może wszystko. Na dziś Suns są w p-o, a nie ma tam Portland. Spokojnie z tymi podskokami radości. 

    Oczywiście, że tak. To jest przecież sport i gra się do samego końca a tym bardziej w NBA która jest bardzo nieprzewidywalna.

    Z drugiej jednak strony z punktu widzenia fana wiem, że zdajesz sobie sprawę ile powrót Lakers do PO musi dla fanów Jeziorowców znaczyć. Trudno ukrywać zadowolenie i euforię. ;) 


  7. Mamy 6'te zwycięstwo z rzędu!

    Tak jak pisali poprzednicy Lakers mają jedno z najmocniejszych/najmocniejsze wejście w ten sezon i wiem, że na tym nie poprzestaną. Powiem szczerze, że kiedy oglądam każdy kolejny mecz LAL to dosłownie każda udana akcja bawi i cieszy jak nigdy. Dobre 6-7 lat nic takiego nie czułem i w końcu wróciło!

    Duma z własnej drużyny której kibicuje się od dziecka po tak długim okresie stagnacji jest niesamowita. Do LA w końcu zawitała profesjonalna koszykówka i to w podwójnej porcji więc zapowiada się naprawdę ciekawy sezon i nareszcie urozmaicone o nowe drużyny i starcia Playoffs.


  8. Wiem, że na jakąkolwiek prognozę/opinię jest trochę za wcześnie ale patrząc na to co wydarzyło się przez ostatni miesiąc można śmiało pokusić się o stwierdzenie, że wszystko w tej rokrocznie jakże zaciętej dywizji zaczyna się klarować i stabilizować. Zaczynając od dołu:

    Detroit Red Wings, Ottawa Senators - Chyba nikt przed tym sezonem nie wróżył większych sukcesów tym organizacjom. Zarówno Ottawa jak i Detroit przez ostatnie 5 lat notuje znaczną tendencję spadkową. W przypadku Red Wings było to kolejno 100pkt, 93pkt, 79pkt, 73pkt i 74pkt. Ciężko to przyjąć do wiadomości mając świadomość, że po 25 latach nieprzerwanej gry w Playoffs drużyny ze stanu Michigan najprawdopodobniej zabraknie w Post Season po raz 4 z rzędu.

    Tampa Bay Lightning - Jeden z faworytów do tytułu na chwilę obecną zaskakuje ale w negatywnym tego słowa znaczeniu. Hokeiści z Florydy są na 6 pozycji a ich start sezonu nie należy do najbardziej udanych, a na pewno nie taki jaki od drużyny tego pokroju chciałoby się oczekiwać.

    Montreal Canadiens - Prawdą jest, że hokeiści z Quebecu nic nie muszą. Oni jedynie mogą i na ten moment wychodzi im to nie najgorzej. Mają na swoim koncie kilka udanych meczów a stawka jest na tyle wyrównana, że tu wszystko może się jeszcze wydarzyć.

    Toronto Maple Leafs - 17 punktów po 15 meczach nie jest aż tak złym wynikiem ale na pewno dużo poniżej oczekiwań fanów którzy liczą na dużo więcej. Toronto przez ostatnie lata zmaga się z jednym głównym problemem w Playoffs którego nazwa brzmi - Boston Bruins.

    Florida Panthers - Dla Panthers jest to najlepszy czas aby wyrwać się ze stagnacji i pnąć się ku lepszemu. W wyniku głośnego okienka transferowego do ekipy z Sunrise dołączyło wielu utalentowanych graczy i co za tym idzie jasnym już przed sezonem było, że Panthers na pewno namieszają w dywizji Atlantic.

    Buffalo Sabres - W tym roku Sabres obchodzą pół wieku istnienia a więc ten sezon jest wyjątkowy nie tylko ze względu na ich historię ale widać, że może to mieć przełożenie również na wynikach. Sabres wystartowali z dużego "W" notując bardzo dużą skuteczność która jest tym bardziej okazała w meczach rozgrywanych na własnej hali. Jestem bardzo ciekawy co hokeiści z Buffalo będą mieli do pokazania w następnych miesiącach.

    Boston Bruins - Jednoznaczni liderzy dywizji. Poprzednia porażka w G7 w wielkim finale NHL na pewno mocno odbiła się na zawodnikach z Massechusetts jednak ku mojemu zdziwieniu (i pewnie wielu osób interesujących się światem hokeja zza oceanu) nie ma to przełożenia na wyniki. Drużyna z Bostonu zdobyła do tej pory aż 24 punkty w 14 meczach (a więc na 28 możliwych) i wygląda na to, że na tym nie zaprzestaną. Bruins są bardzo silni, ułożeni, zgrani i głodni Pucharu Stanleya jak chyba nikt w lidze.

    Jestem bardzo ciekawy jak rozłoży się dywizja Atlantic na koniec sezonu i ile drużyn w niej grających zobaczymy ostatecznie w Playoffs.

    • Like 1

  9. 16 godzin temu, Braveheart22 napisał:

    p.s. Szczerze powiedziawszy to można by założyć temat wzorem z działu forum o NBA (chyba kiedyś coś takiego było???), jaki jest wasz ulubiony zespół w NHL i dlaczego, jak to się zaczęło itd. Każdy mógłby napisać jak rozpoczęła się jego przygoda z NHL i jaki zespół jest jego ulubionym. Co o tym myślisz? 

    Szczerze powiedziawszy sam już nawet o tym myślałem. Moim zdaniem to bardzo dobry pomysł - bylibyśmy w stanie zebrać w tym temacie informacje o wszystkich użytkownikach i wszystko byłoby w jednym miejscu.

    Jak najbardziej jestem za! A skoro Ty to zaproponowałeś to czyń honory, twórz temat i tym samym pisz pierwszy post o Sobie. :) Z mojej strony masz zapewnione, że temat nie pozostanie bez odzewu, bo i ja coś naskrobie na mój temat. ;)


  10. 3 godziny temu, Braveheart22 napisał:

    Jak się wam podobają okolicznościowe stroje Nashville? 

     Minimalizm + Nawiązanie do historii (styl Retro) = Coś co wprost uwielbiam!

    Jestem jak najbardziej na tak!


  11. @Braveheart22 Powiem Ci, że wielki szacun za ten tekst! Zdaje sobie sprawę, że poświęciłeś sporo czasu by to napisać i dzięki wielkie za to i za wiedzę którą się z nami podzieliłeś - naprawdę fajnie i przyjemnie się to czytało! :D

    A co do Isles - rozumiem, że jesteś "Numero Uno" fan Islanders tutaj na forum tak? :) Jeśli tak to pochwal się jak to się zaczęło i co miało na to wpływ (czyżby Czerkawski?). ;) 

    • Thanks 1

  12. 3 godziny temu, lucero napisał:

    Jasne a Pheonix będzie się bić o półfinał konferencji

    nie ma to jak wyciągać wnioski przy 6 spotkaniach dodatkowo przy takim kalendarzu 

    Brałem pod uwagę ich mocno wyrównaną i silną dywizje.

    Co do Suns oczywiście, że nie miałem nic takiego na myśli ale na chwile obecną poza PO są również chociażby Mavs.

    Osobiście chciałbym obejrzeć PTB w Post Season, bo Playoffs z Blazers to zawsze coś co oglądam z wielką przyjemnością.

    Z drugiej strony może faktycznie trochę zbyt mocno odleciałem - jest za wcześnie na tego typu obawy i prognozy. Oby wszystko poszło w dobrą stronę. ;) 


  13. Z każdym dniem obawiam się, że dla Blazers najzwyczajniej w świecie zabraknie w Playoffs miejsca. Zachód staje się coraz to silniejszy a PTB wręcz przeciwnie.

    Blazers w zeszłym roku naprawdę przyjemnie oglądało się w Post Seasonie. Lillard i spółka dostarczyli wielu niesamowitych emocji które chyba większość z nas pamięta i jeszcze długo będzie pamiętać.

    Na chwilę obecną po prostu tego nie widzę. Szkoda ale biorąc pod uwagę samą dywizje Northwest to pomijając ewidentnie odstających od reszty stawki OKC, Portland jest zaraz za nimi i myśle, że zarówno Nuggets, Jazz jak i Sota będą się bić o miejsca 1-3 kiedy PTB będzie musiało się zadowolić 4’tą lokatą.


  14. Nie było wielu bramek ale Islanders notują 9’te zwycięstwo z rzędu!

    Naprawdę wielki szacun i z przyjemnością będę obserwował jak to się potoczy dalej.

    Na chwilę obecną są na drugiej pozycji w dywizji i wygląda na to, że hokeiści z Nowego Jorku są bardzo głodni Playoffs!


  15. Co sądzicie o Islanders w tym sezonie?

    Dzisiaj wygrali swój 8 mecz z rzędu pokonując u Siebie nie najlepszych w tym sezonie Lightning.

    Naprawdę przyjemnie ogląda się byłą drużynę Czerkawskiego. Za 2 lata będą mieli swoją własną, nową halę i przyjemność z ich oglądania będzie jeszcze większa, bo na chwilę obecną hala jest najmniejsza w całym NHL.

    Dodatkowo co ciekawe Islanders w tym sezonie zwyciężyli każdy mecz w którym zdobyli conajmniej 3 bramki. To znaczy, że 3 bramki i więcej zapewniają im w tym roku zwycięstwo. Naprawdę ciekawa, pewna i stabilna gra zawodników z Nowego Jorku.


  16. 2 godziny temu, Przemek napisał:

    I było pompowanie balonika. Myślałem,że tym składem, z tym trenerem będzie lepszy wynik a nie kupa.

    Na chwilę obecną nie ma co gdybać. Drużyna jest w przebudowie aczkolwiek moim zdaniem teraz to może być tylko lepiej.

    Bulls są 1-3 ale w tym jest porażka jednym punktem z Hornets. Dodatkowo Byki poradzili sobie z Grizzlies. Ta jedna porażka z Knicks nie przesądza całego sezonu. Dajmy się chłopakom rozegrać i obserwujmy co będzie dalej, bo sam jestem bardzo ciekawy jak to będzie wyglądać.

    LaVine, Carter Jr., no i oczywiście Markkanen - fajnie ogląda się to trio i w połączeniu z takim chociażby Youngiem z ławki może wyjść coś naprawdę fajnego. 


  17. Świetny comeback PTB. To co Lillard wyczyniał w końcówce to było po prostu coś niesamowitego.

    Było blisko, mecz jak najbardziej do wygrania przez Portland.

    Z każdym dniem ekipa z Oregonu podoba mi się coraz bardziej i naprawdę przyjemnie się ich ogląda.


  18. cut.png

    NHL Heritage Classic - seria gier sezonu regularnego która odbywa się na otwartym terenie (zazwyczaj na futbolowych stadionach).

    Tego typu mecze dostarczają wielu emocji i może je obejrzeć dużo więcej osób (nawet ponad 50 tys.), ponieważ otwarte stadiony pomieszczą dużo więcej kibiców niż zamknięte hokejowe areny.

    Wczoraj odbył się kolejny mecz z tej serii i był to już 5'ty mecz tego typu w historii. Pierwszy inauguracyjny odbył się w 2003 roku.

    Co ciekawe w NHL Heritage Classic biorą udział jedynie kanadyjskie drużyny i jedyną która do tej pory nie miała możliwości wziąć udziału jest Toronto Maple Leafs.

    Historia meczy NHL Heritage Classic:

    1) Sezon 2003/04 - Montreal Canadiens vs Edmonton Oilers (4:3) - Edmonton, Alberta

    2) Sezon 2010/11 - Montreal Canadiens vs Calgary Flames (0:4) - Calgary, Alberta

    3) Sezon 2013/14 - Ottawa Senators vs Vancouver Canucks (4:2) - Vancouver, British Columbia

    4) Sezon 2016/17 - Edmonton Oilers vs Winnipeg Jets (3:0) - Winnipeg, Manitoba

    5) Sezon 2019/20 - Calgary Flames vs Winnipeg Jets (1:2) - Regina, Saskatchewan

    Tegoroczny mecz był o tyle ciekawy, że podczas jego trwania padał śnieg co dostarczało dodatkowych wrażeń i ukazało prawdziwą "pionierską moc" tego sportu i to jak wyglądało to dziesiątki lat temu.

    Znalezione obrazy dla zapytania nhl heritage classic 2019

     

     

    • Like 3

  19. Ogólnie rzecz biorąc to warto zarejestrować się w NHL.tv, bo jest kilka meczy w tygodniu (zarówno w aplikacji jak i na komputerze), które są oznaczone mianem „Free Game” i wtedy można taki mecz obejrzeć w całości zarówno na żywo jak i z odtworzenia. Dodatkowo te mecze to nie tylko jakieś starcia dwóch mało znaczących drużyn ale i te ciekawsze również.

    Drugą opcją jest oczywiście TVP Sport gdzie tych meczy również jest sporo więc już pozostaje jakiś wybór.

    Upierając się jednak na konkretnym meczu to z tego co wiem można pogrzebać tutaj: https://www.reddit.com/r/NHLStreams/  

×
×
  • Dodaj nową pozycję...