Skocz do zawartości

Raven2156

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1707
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Ostatnia wygrana Raven2156 w dniu 4 Czerwiec

Użytkownicy przyznają Raven2156 punkty reputacji!

Reputacja

1111

O Raven2156

  • Tytuł
    All-Star

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna

NBA

  • Ulubiony zespół
    Los Angeles Lakers
  • Ulubiony gracz
    Kobe Bryant

Ostatnie wizyty

11511 wyświetleń profilu
  1. Na wstępie wielkie dzięki @Braveheart22 za założenie tego tematu! Teksty które piszesz są naprawdę ciekawe, przyjemnie się je czyta i dzięki, że wspierasz moją ideę pisania o hokeju w internecie. Myślę, że na chwilę obecną jest to jedyne miejsce w którym można się wypowiedzieć (po Polsku) i porozmawiać z polakami o tym jakże ciekawym sporcie i o całej lidze NHL więc liczę, że liczba aktywnych użytkowników będzie z każdym dniem rosła. Wielkie dzięki za bycie jednym z pierwszych tutaj i za aktywny udział! No więc teraz moja kolej na opowieść... Zdaje sobie sprawę, że mimo tego, że to właśnie ja jestem pomysłodawcą i twórcą tego działu to moja historia związana z NHL jest pewnie dużo "skromniejsza" niż wielu z was. Może od czego to się zaczęło... Już jako dzieciak oglądałem z moim Ojcem praktycznie każdy sport który tylko można było zobaczyć w TV i właśnie w ten sposób bardzo szybko pojąłem zasady naprawdę wielu sportów i hokej był jednym z nich. Pochodzę z zachodu Polski więc hokej nie jest tam dyscypliną popularną i rzekłbym, że ze świecą szukać prawdziwych fanów. Kiedy byłem jeszcze dzieciakiem to fascynowałem się (jak i praktycznie wszyscy) piłką nożną i to był mój ukochany sport jednak od zawsze miałem zapędy aby poznać NBA. Razem z kolegami graliśmy w kosza i odkąd skończyłem ok. 10 lat to właśnie koszykówka stała się moim ukochanym sportem który zawrócił mi w głowie. W międzyczasie (tak jak mój przedmówca) grywało się w gry sportowe różnej maści (przyznam, że nadal to robię :D). Zaczynając od Fify, poprzez NBA i NHL. Pamiętam jak u kolegi na komputerze po raz pierwszy zagraliśmy w NHL 97 i to było coś niesamowitego. Wtedy tak naprawdę pojąłem jak ciekawy jest to sport, jak bardzo zacięty, szybki i po prostu fascynujący. Ograniczony dostęp do meczów niestety uniemożliwił mi oglądanie i bardziej polegało to na oglądaniu powtórek w programach sportowych podczas cowieczornych informacji w TV. Z roku na rok pasja do NBA rosła i rosła i stawała się wręcz obsesją. Zakochałem się bez opamiętania i czas który zajęło mi zdobycie wiedzy odnośnie chociażby samych zawodników, drużyn, systemu, zasad panujących w lidze (jak chociażby cap itd.) no i wiele, wiele więcej był rozłożony przez wiele lat (z każdym dniem się uczę ) i to właśnie to forum pozwoliło mi rozwinąć jeszcze bardziej skrzydła. Z roku na rok pojawiał się coraz większy brak wolnego czasu który mogłem przeznaczać na moje sportowe pasje i to właśnie ta obawa przed ograniczeniem NBA na koszt innego sportu była dość dużą blokadą przed konkretnym wejściem w świat hokeja. Powiem szczerze, że bliżej było mi do NFL który rzadko, bo rzadko ale śledziłem i co roku oglądałem Super Bowl. Moja pasja do typowo amerykańskich sportów rosła z każdym dniem i tak właśnie postanowiłem wkręcić się w świat NFL, ponieważ sezon trwa znacząco krócej, mecz jest jedynie 1 w tygodniu (jeżeli chodzi o daną drużynę), no i futbol amerykański naprawdę zaczął mnie kręcić. W pewnym momencie (rok temu) pojawił się moment przełomowy. Podczas zeszłego sezonu oglądając powtórki meczy NHL i z racji na łatwy dostęp (TVP Sport) stwierdziłem, że od dawna chciałem poznać bliżej hokej i zacząć poszerzać moją wiedzę właśnie o ten sport. I tak to właśnie się zaczęło. Powiem szczerze, że zakochałem się bez opamiętania już od pierwszego meczu, który w pełni obejrzałem (wcześniej również oglądałem - bardziej reprezentacyjne mecze). Kiedy tak zacząłem czytać, oglądać różne filmy z historią NHL (polecam "Names on the Cup") moja wiedza w krótkim czasie znacząco się powiększyła. Dodatkowo w związku z moją nową pasją otrzymałem od dziewczyny grę NHL 18 (już została zaktualizowana na NHL 19 ) tak by w sposób dużo przyjemniejszy zapoznać się z topowymi zawodnikami w lidze, zasadami, drużynami itd. Powiem szczerze, że to zadziałało! Gra sama w sobie to przyjemność a właśnie w ten sposób bardzo łatwo rozwinąć swoją pasję praktycznie nic nie robiąc - po prostu grając. W połączeniu z oglądaniem meczów w kilka tygodni mogłem się już naprawdę (a przynajmniej tak myślę ) sensownie się wypowiedzieć na temat NHL. Właśnie wtedy pojawił się pomysł o założeniu własnego działu, własnego kącika o NHL który pozwoli czerpać wiedzę w kolejny bardzo przyjemny sposób - po prostu od ludzi którzy mogą się i chcą wypowiedzieć. E-NBA.pl dostarczyła mi wiele informacji na temat koszykówki i NBA a więc dział NHL robi to samo w kwestii profesjonalnego hokeja zza oceanu. Jestem bardzo dumny z tego co udało mi się tutaj stworzyć i mimo tego, że dopiero "raczkujemy" to jest kilka aktywnych użytkowników i myślę, że to grono będzie się poszerzało. A teraz drużyna. Kiedy pasja do NHL rosła w bardzo, bardzo szybkim tempie pojawił się moment w którym trzeba było zadecydować komu tak naprawdę chce się kibicować. Jestem jedną z tych osób, która lubi wiele zespołów jednak ten jeden, jedyny w swoim rodzaju który został wybrany przez różne czynniki zostaje tym wyborem już na zawsze. Kiedy jest dobrze, kiedy jest źle - nie ma znaczenia, bo kibicem jest się po prostu na zawsze. A więc na kogo padł ten wybór? Toronto Maple Leafs. A dlaczego? Powód jest prosty. Cenię sobie historie, lubię drużyny z naprawdę ciekawą przeszłością, wieloma przygodami, wzlotami i upadkami. Traktując hokej jako ukochany sport kanadyjczyków (plus moje uwielbienie do tego kraju) stwierdziłem, że to właśnie jedną z kanadyjskich drużyn chciałbym wspierać. Biorąc pod uwagę historię naprawdę szanuje wszystkie drużyny wchodzące w skład tzw. "Original Six", ponieważ starcia tych drużyn między sobą dodają takich emocji jak żadne inne. A więc to był drugi warunek przy wyborze drużyny którą chciałbym wspierać. Miałem więc dwie opcje - Maple Leafs albo Canadiens. Oglądając mecz Toronto poczułem coś pięknego - prawdziwą magię tego sportu. Żyłem meczem, radowałem się z każdej bramki i udanej akcji. Naprawdę poczułem swego rodzaju więź. Dodatkowo uważam, że Toronto to cudowne miasto z fajną historią i chciałbym je odwiedzić. To właśnie w ten sposób stałem się fanem Toronto Maple Leafs i wiem, że będę ich wspierał już zawsze! Szczerze mówiąc nie wiem po co tak długo zwlekałem z zapoznaniem tego sportu, bo to faktycznie były stracone lata i żałuję, że dopiero od niespełna roku fascynuje się tym sportem "na poważnie". Wiem jednak, że na pewno pasja będzie tylko rosła a każdy kolejny mecz dostarcza wielu pozytywnych, sportowych emocji które po prostu kocham. Jeśli ktokolwiek nie spróbował NHL to myślę, że teraz jest to najlepszy moment żeby to zrobić i przekonać się, że naprawdę warto! Reasumując. Fajnie, że powstało miejsce w którym każdy może opowiedzieć swoją własną historię związaną z NHL. Dodatkowo w taki sposób łatwo dowiemy się kto komu kibicuje i będziemy mieli pogląd na to kto mógłby się o jakiejś drużynie wypowiedzieć w sposób bardziej "świadomy". Zapraszam wszystkich do wypowiedzenia się w tym temacie i do aktywnego udziału na forum!
  2. Raven2156

    Lakers '20

    Znalezione na Reddicie. Ja to tylko tu zostawię.
  3. Raven2156

    Atlantic Division 19/20

    Dziś w nocy (już za chwilę) rozpocznie się mecz pomiędzy Toronto Maple Leafs a Philadelphia Flyers. Mecz warto obejrzeć z kilku powodów: 1) Jest darmowy w aplikacji NHL.TV (wystarczy mieć darmowe konto). 2) Jest w weekend i to o w miarę przystępnej dla Polaków godzinie. 3) Pikanterii w starciu pomiędzy Flyers a Maple Leafs doda osobistość Jamesa van Riemsdyka który jak wiadomo rozpoczął swoją karierę w NHL właśnie w ekipie z Philadelphii żeby po 3 latach gry udać się na 6 lat do Toronto no i finalnie żeby powrócić do Pensylwanii i od 2 lat reprezentować Flyers. Myślę, że kibice Maple Leafs tak szybko tego nie zapomną. Zapowiada się ciekawy mecz, bo na chwilę obecną obie drużyny mają dodatni zarówno współczynnik W/L jak i liczbę strzelonych goli w porównaniu do straconych.
  4. Raven2156

    Atlantic Division 19/20

    Zdeno Chara rozegrał właśnie swój 1500 mecz w karierze w NHL. Wielki szacun!
  5. Raven2156

    Lakers '20

    Najwyraźniej nie...
  6. Raven2156

    Lakers '20

    Oczywiście, że tak. To jest przecież sport i gra się do samego końca a tym bardziej w NBA która jest bardzo nieprzewidywalna. Z drugiej jednak strony z punktu widzenia fana wiem, że zdajesz sobie sprawę ile powrót Lakers do PO musi dla fanów Jeziorowców znaczyć. Trudno ukrywać zadowolenie i euforię.
  7. Raven2156

    Lakers '20

    Mamy 6'te zwycięstwo z rzędu! Tak jak pisali poprzednicy Lakers mają jedno z najmocniejszych/najmocniejsze wejście w ten sezon i wiem, że na tym nie poprzestaną. Powiem szczerze, że kiedy oglądam każdy kolejny mecz LAL to dosłownie każda udana akcja bawi i cieszy jak nigdy. Dobre 6-7 lat nic takiego nie czułem i w końcu wróciło! Duma z własnej drużyny której kibicuje się od dziecka po tak długim okresie stagnacji jest niesamowita. Do LA w końcu zawitała profesjonalna koszykówka i to w podwójnej porcji więc zapowiada się naprawdę ciekawy sezon i nareszcie urozmaicone o nowe drużyny i starcia Playoffs.
  8. Raven2156

    Atlantic Division 19/20

    Wiem, że na jakąkolwiek prognozę/opinię jest trochę za wcześnie ale patrząc na to co wydarzyło się przez ostatni miesiąc można śmiało pokusić się o stwierdzenie, że wszystko w tej rokrocznie jakże zaciętej dywizji zaczyna się klarować i stabilizować. Zaczynając od dołu: Detroit Red Wings, Ottawa Senators - Chyba nikt przed tym sezonem nie wróżył większych sukcesów tym organizacjom. Zarówno Ottawa jak i Detroit przez ostatnie 5 lat notuje znaczną tendencję spadkową. W przypadku Red Wings było to kolejno 100pkt, 93pkt, 79pkt, 73pkt i 74pkt. Ciężko to przyjąć do wiadomości mając świadomość, że po 25 latach nieprzerwanej gry w Playoffs drużyny ze stanu Michigan najprawdopodobniej zabraknie w Post Season po raz 4 z rzędu. Tampa Bay Lightning - Jeden z faworytów do tytułu na chwilę obecną zaskakuje ale w negatywnym tego słowa znaczeniu. Hokeiści z Florydy są na 6 pozycji a ich start sezonu nie należy do najbardziej udanych, a na pewno nie taki jaki od drużyny tego pokroju chciałoby się oczekiwać. Montreal Canadiens - Prawdą jest, że hokeiści z Quebecu nic nie muszą. Oni jedynie mogą i na ten moment wychodzi im to nie najgorzej. Mają na swoim koncie kilka udanych meczów a stawka jest na tyle wyrównana, że tu wszystko może się jeszcze wydarzyć. Toronto Maple Leafs - 17 punktów po 15 meczach nie jest aż tak złym wynikiem ale na pewno dużo poniżej oczekiwań fanów którzy liczą na dużo więcej. Toronto przez ostatnie lata zmaga się z jednym głównym problemem w Playoffs którego nazwa brzmi - Boston Bruins. Florida Panthers - Dla Panthers jest to najlepszy czas aby wyrwać się ze stagnacji i pnąć się ku lepszemu. W wyniku głośnego okienka transferowego do ekipy z Sunrise dołączyło wielu utalentowanych graczy i co za tym idzie jasnym już przed sezonem było, że Panthers na pewno namieszają w dywizji Atlantic. Buffalo Sabres - W tym roku Sabres obchodzą pół wieku istnienia a więc ten sezon jest wyjątkowy nie tylko ze względu na ich historię ale widać, że może to mieć przełożenie również na wynikach. Sabres wystartowali z dużego "W" notując bardzo dużą skuteczność która jest tym bardziej okazała w meczach rozgrywanych na własnej hali. Jestem bardzo ciekawy co hokeiści z Buffalo będą mieli do pokazania w następnych miesiącach. Boston Bruins - Jednoznaczni liderzy dywizji. Poprzednia porażka w G7 w wielkim finale NHL na pewno mocno odbiła się na zawodnikach z Massechusetts jednak ku mojemu zdziwieniu (i pewnie wielu osób interesujących się światem hokeja zza oceanu) nie ma to przełożenia na wyniki. Drużyna z Bostonu zdobyła do tej pory aż 24 punkty w 14 meczach (a więc na 28 możliwych) i wygląda na to, że na tym nie zaprzestaną. Bruins są bardzo silni, ułożeni, zgrani i głodni Pucharu Stanleya jak chyba nikt w lidze. Jestem bardzo ciekawy jak rozłoży się dywizja Atlantic na koniec sezonu i ile drużyn w niej grających zobaczymy ostatecznie w Playoffs.
  9. Szczerze powiedziawszy sam już nawet o tym myślałem. Moim zdaniem to bardzo dobry pomysł - bylibyśmy w stanie zebrać w tym temacie informacje o wszystkich użytkownikach i wszystko byłoby w jednym miejscu. Jak najbardziej jestem za! A skoro Ty to zaproponowałeś to czyń honory, twórz temat i tym samym pisz pierwszy post o Sobie. Z mojej strony masz zapewnione, że temat nie pozostanie bez odzewu, bo i ja coś naskrobie na mój temat.
  10. Raven2156

    Central Division 19/20

    Minimalizm + Nawiązanie do historii (styl Retro) = Coś co wprost uwielbiam! Jestem jak najbardziej na tak!
  11. @Braveheart22 Powiem Ci, że wielki szacun za ten tekst! Zdaje sobie sprawę, że poświęciłeś sporo czasu by to napisać i dzięki wielkie za to i za wiedzę którą się z nami podzieliłeś - naprawdę fajnie i przyjemnie się to czytało! A co do Isles - rozumiem, że jesteś "Numero Uno" fan Islanders tutaj na forum tak? Jeśli tak to pochwal się jak to się zaczęło i co miało na to wpływ (czyżby Czerkawski?).
  12. Raven2156

    Portland Trail Blazers 2019/20

    Brałem pod uwagę ich mocno wyrównaną i silną dywizje. Co do Suns oczywiście, że nie miałem nic takiego na myśli ale na chwile obecną poza PO są również chociażby Mavs. Osobiście chciałbym obejrzeć PTB w Post Season, bo Playoffs z Blazers to zawsze coś co oglądam z wielką przyjemnością. Z drugiej strony może faktycznie trochę zbyt mocno odleciałem - jest za wcześnie na tego typu obawy i prognozy. Oby wszystko poszło w dobrą stronę.
  13. Raven2156

    Portland Trail Blazers 2019/20

    Z każdym dniem obawiam się, że dla Blazers najzwyczajniej w świecie zabraknie w Playoffs miejsca. Zachód staje się coraz to silniejszy a PTB wręcz przeciwnie. Blazers w zeszłym roku naprawdę przyjemnie oglądało się w Post Seasonie. Lillard i spółka dostarczyli wielu niesamowitych emocji które chyba większość z nas pamięta i jeszcze długo będzie pamiętać. Na chwilę obecną po prostu tego nie widzę. Szkoda ale biorąc pod uwagę samą dywizje Northwest to pomijając ewidentnie odstających od reszty stawki OKC, Portland jest zaraz za nimi i myśle, że zarówno Nuggets, Jazz jak i Sota będą się bić o miejsca 1-3 kiedy PTB będzie musiało się zadowolić 4’tą lokatą.
  14. Nie było wielu bramek ale Islanders notują 9’te zwycięstwo z rzędu! Naprawdę wielki szacun i z przyjemnością będę obserwował jak to się potoczy dalej. Na chwilę obecną są na drugiej pozycji w dywizji i wygląda na to, że hokeiści z Nowego Jorku są bardzo głodni Playoffs!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...