Skocz do zawartości

Tomek9248

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    753
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    28

Zawartość dodana przez Tomek9248

  1. Tomek9248

    Szósty gracz?

    Nawet pomiędzy 1 i 6 nad ranem? Akurat NBA, z uwagi na różnice w czasie emisji, spokojnie by mogli upchnąć nawet w obecnym formacie.
  2. Tomek9248

    Szósty gracz?

    Aha, mój błąd. Nie miałem pojęcia. W takim razie dodam tylko, pewnie ku uciesze ogółu, że jak w Eleven im się zachce to pewnie wystarczy pstryknięcie palcami. Po obserwacji, jak podpierdalają ligi piłkarskie nie mam żadnych wątpliwości. Plus gdzieś w tym roku (możliwe, że na dniach, albo już się to dzieje/stało) Eleven stanie się produktem Al Jazeera. Więc szejki witajo, całujo, a z portfela znika dno.
  3. Tomek9248

    Szósty gracz?

    Nie jest bez szans. Można zorganizować im -nawet forumowo- akcję i masowo podsyłać to do NC+. Przecież teraz każdy ma Twittera, można wrzucić jakiś ogólny #hash i podlinkować do osób związanych z NC+ sport, mniej lub bardziej bezpośrednio. Akurat dzisiaj wcale nie jest to niemożliwe, a na dobrą sprawę jeszcze jutro do śniadanka ktoś w Wawie mógłby ogarniać ten filmik. C'mon.
  4. Tomek9248

    Random shit 2015/16

    E tam, czepialstwo. Dobrze się ich słucha, a to najzwyczajniej w świecie kalka językowa. Jakby ktoś z TNT rzucił, że Aldridge is hot today to nikt by nie zwrócił uwagi, a każdy by zrozumiał. Pewnie sami się sporo nasłuchali, albo gdzieś w pracy/na uczelni używają tak dużo angielskiego, że coś takiego wchodzi w krew gdy posługujesz się na co dzień jakimś językiem obcym.
  5. Tomek9248

    Cleveland Cavaliers 2015/16

    Na jakiej podstawie to wywnioskowałeś? A może powinien mieć bilans 1-5? Przypominam, że w G6 uratowała go ta trójka Allena w połączeniu z dziwną decyzją SAS o niefaulowaniu. A przedtem sam James spudłował. + 2015 kontuzje Love i Irvinga to raczej boost dla zespołu niż strata. Zwłaszcza, jeśli masz do pokrycia takiego Currego i ofensywę jak tą GSW. Przecież to świetnie widać w tym sezonie, jak Irving i Love nadają się do tworzenia jakiegokolwiek BIG 3 w poważnej walce o pierścień. Podpowiem: wcale.
  6. Tomek9248

    San Antonio Spurs 2016/2017

    Tak, jest taka opcja. Obaj mają kontrakty 1+1 z opcją gracza. Pewnie zostaną w przypadku porażki z GSW (im mniejsza tym lepiej raczej dla ich zostania). Natomiast jeśli zgarną misia... Hall of Fame czeka.
  7. Shit happens. O ile jeszcze jakieś "gwiazdkowanie" misia (z dużym, bo z dużym, ale...) z przymknięciem oka mogę tak jakby zrozumieć. Golden robi 75-7, w PO jadą do finału 12-0 (po drodze sweep na SAS którzy skończyli z 65-70W) ostrząc zęby na rekord Lakersów, James z kupą w gaciach już przed 2-5. A tu na treningu dzień przed G1 Steph zderza się z Greenem/Klayem i obaj wypadają z Finals. Cleveland 55W wygrywa 4-2. Ok, i got it. No ale w przypadku 82 gier w regularze, no to już nie ma miejsca na żaden przypadek. Lecą po historyczny wynik w historyczny sposób. Jeśli to złapią, trzymam kciuki - nikomu źle nie życzę - to będzie w 101% zasłużone. Koniec, żadnych, faken, gwiazdek. Tylko wielka KROPKA.
  8. Tomek9248

    Random shit 2015/16

    Spurs, jak sama nazwa ich tematu wskazuje, są w tym sezonie all in. Nawet jeżeli na początku były głosy, że Manu i Tim zostaną w przypadku braku misia to ja teraz mocno w to wątpię. O ile Argentyńczyk tryska energią jakby grał siódmy, a nie siedemnasty rok to Timmy wyraźnie się starzeje. Dziwnie to brzmi po nocy, gdzie zagrał 30+ min i zaliczył DD, ale naprawdę zdarzają mu się mecze, że wygląda jak mumia. Oglądając poprzedni mecz między LAC a SAS łapałem się za głowę, jak facet, który 10 miesięcy temu szkolił DAJ i BG pokazując im jak wielkie braki mają, teraz ma problemy z oddaniem rzutu z szansą na punkty. No i dodając do tego impotencję Greena po atakowanej stronie (a już jest marzec praktycznie!) sprawia, że taki JJ byłby może i zbawieniem. Na pewno ryzyko określiłbym gdzieś w okolicach zera. Danny jest 40% FG. Niestety, ale on jak nie trafia tych spot upów to jest bezużyteczny, bo jakakolwiek penetracja czy rzuty po koźle... aa lepiej nic nie mówić. I właściwie wszystko byłoby jasne i bezproblemowe, gdyby nie jego effort w obronie.
  9. Tomek9248

    NBA All-Star Game / Weekend 2016

    Na pewno na reddit.com będzie dużo streamów.
  10. Dokładnie tak. Tylko chyba nikt nie ma wątpliwości, kto w tej rywalizacji jest lepszy by far. Także wracamy do punktu wyjścia i finału GSW-CLE. Oglądając ostatni mecz GSW-OKC miałem nadzieję, że może Durant wyrwie ten W dla swojej drużyny, a skończyłem z taką myślą, że kosmyty same potraktowały OKC jak Sunsów, czy Sacramento. Ot wyszli na luzie i jak było trzeba nabijali punkty, a potem stopowali. Prawie źle się to dla nich skończyło, ale w meczach z Rockets czy nawet Nets też byli blisko porażek. Dlatego nie wydaje mi się, żeby Thunders stanowili dla nich zagrożenie. Z dużą dozą pewności taki mecz na pełnej skończyłby się kolejnym mega blowoutem, jak ze Spurs i Cavaliers. No bo właściwie tam tylko widzieliśmy pełne (chyba) obroty Warriors.
  11. Tomek9248

    Chicago Bulls 2015/16

    Czyli oskarżą ją o to, że policjanci zastrzelili jej gacha? O żesz k**** to dopiero paranoja. Jak gość mierzył w policjantów to kulka i fakt, po sprawie, wiedział co robi. Ale że ktoś musi od razu być za to skazany? hAmeryka...
  12. Serce do gry? Naprawdę? Nie podważam, ale za ponad 5 mln $ rocznie mogę grać nawet w bierki rozgotowanym makaronem. Co miał zrobić? Przestać grać, bo mu się kostki sypią i co? Iść uczyć jakiś dzieciaków rzucać na uniwersytecie za może 1% tej kwoty? No bez jaj. Na podwórkach jest, albo było pełno takich osób. Sam po skręceniu kostki próbowałem grać kuśtykając czy skacząc na jednej nodze, kumpel o kulach po operacji kolan pchał się na boisko byle tylko nawet rzucić do kosza. Chociaż miał problem ze staniem w ogóle bez pomocy. I dużo, dużo innych. A to, że gość zarabiający (do tej pory tylko!) średnio 5 baniek w rok, przy najlepszej opiece medycznej i fizjo na świecie, który NIC innego nie musi robić gra w kosza to jest jakiś wyczyn? Damn it. Co do Cavs to nigdy nie byłem na Lebronowym wózku, teraz też niczego dobrego im nie życzę. Ale Durant z Westbrookiem są mocno przehajpowani jako duet. W grudniu nie potrafili tych słabych Kawalerzystów powieźć, a James przecież gra chyba najsłabszy sezon w karierze, drużyna właściwie tylko na papierze była, trener sobie gwiazda sobie, ten trzeci w ogóle obok gry. No, a wynik i tak na plus poszedł. Hegemon OKC. Spurs dzięki swojej świetnej egzekucji i konsekwencji gniotą wszystkich średniaków ligi. Z 48 spotkań do tej pory obejrzałem coś pomiędzy 35-40. I naprawdę, kurde, oni nie są tak zabójczy jak GSW. Zdecydowana większość gier to męczarnie i przepychanie się z drużynami, które nie powinny mieć prawa głosu na tle Spursów. A jednak, gdzieś dopiero po 22-30 minutach ta różnica się pojawia. Przy całej mojej sympatii dla Spurs i Tima, przy podziwie dla tego, co zbudowali - statystyki są cudowne, ale mecze z czołówką zweryfikowały też ich formę na dzień dzisiejszy. Fakt, że było tam sporo dziwnych akcji, jak Millis na LBJ i uśmieszki Popa (WAT?!) więc może to sugerować jakieś poluzowanie, ale na pewno nie w 100%. Raczej sam Greg ogarnął, że są w dołku i nie podołają więc chciał trochę wariantów zachować na ewentualny finał. Mimo wszystko podstawy jakieś musiał mieć i ja bym nie postawił już grubej kasy na to, że zamiotą Cavs. Nie teraz.
  13. Tomek9248

    NBA All-Star Game / Weekend 2016

    Jasne, że będę. W takiej formie jednak potrzebne byłoby więcej zmian i trochę ruszenia głową. Bo załóżmy, że w tym roku obok Kobasa kibice z Gruzji przepchnęliby Zazę. Akurat w tym momencie to na zachodzie znajdują się ludzie w prime, którzy dyktują warunki w lidze. Ale co by było, gdyby właśnie efekt takiej zabawy widzów miał stanąć naprzeciw Shaqa? A poskładany emeryt Kobe miałby uganiać się za Butlerem czy jakimś swoim alter ego na wschodzie. Wpierdol murowany i HCA papa, bo lud tak chciał. Trzeba by zmienić głosowanie przez ludzi. Dwa, co taki Antek Davis albo Lowry mają do HCA? Co po takim HCA Melo? Jak wtedy wybierać? Tylko samych zainteresowanych? W tym roku można by zrobić mix SAS-GSW dorzucić im Duranta i wysłać do walki ze wschodem. A tam głównie Cavs i tak + np. Drummond (który i tak finały obejrzy w TV), Bosh, Butler (on może nawet walczyć, ale o 8 seed, jak źle pójdzie). Też bym chciał obejrzeć taki mecz gwiazd na poważnie, żeby aż się chciało poczekać i nie spać, jasne. Tylko uważam, że wymaga to większych zmian i dobrego przemyślenia sprawy.
  14. Tomek9248

    NBA All-Star Game / Weekend 2016

    Jest to JAKIEŚ rozwiązanie, chyba wiele razy poruszane, ale nie idealne. HCA w finałach z ASG obniży znacznie atrakcyjność RS.
  15. Adrian Wojnarowski ‏@WojVerticalNBA 46 sek.46 sekund temu The Phoenix Suns fired coach Jeff Hornacek, league sources tell The Vertical.
  16. Po obejrzeniu tej mini serii gier pomiędzy GSW, SAS i CLE bardziej szedłbym w stronę tego, że w tym roku Curry odwołał finały i żadnych nie będzie. ALE do PO jeszcze długa droga i wszystko może się zdarzyć. Osobiście nikogo nie skreślam, choć po styczniu półki contenderów trochę się zmieniły. GSW SAS, CLE OKC, LAC i reszta
  17. Tomek9248

    San Antonio Spurs 2016/2017

    San Antonio jutro bez Duncana. David West będzie miał okazję pograć więcej i na pewno żaden kontakt z nim przyjemny dla GSW nie będzie. W ogólnym rozrachunku to na pewno osłabienie, szkoda. Już myślałem, że uda się zagrać w pełnych składach.
  18. Kurcze, bardzo odważna teza z tym best duo since Scottie and Mike. Zwłaszcza, że w sumie nic jeszcze nie wygrali. Kobe i Shaq mają 3peat, Wade i Bronek w Miami byli HOT. A z przymrużeniem oka na te listę można wrzucić jeszcze... Duncana i Popa A przypominam, że rok temu pierścionki założyli Splash Brothers, to też duo Ja osobiście, na ten moment, nie widzę szans dla OKC na zatrzymanie Stefanów. Bo co? Bo Durant, bo Westbrook? Już kilka lat w tej lidze są i tak naprawdę wciąż są "elektryzującym duetem", mogą być widowiskowi, mogą narobić szumu. Właściwie tak, jak Clippers. Na ten moment widzę dwóch contenderów na Zachodzie. Z tym, że we wtorek przed śniadaniem może się ostać jeden. Bo to GSW gra na kosmicznym levelu i to oni będą narzucać reszcie swój styl. OKC mogą sobie teoretyzować i matchupować Durantem i Westbrookiem i jak to nie ma kto ich kryć. Ale kogo to interesuje w Oracle? Nikogo, bo to oni rozdają karty. Podobnie ja ze Spurs. Co z tego, że mają tyle kilogramów i wszechstronnego skillesetu pod koszem? To oni będą musieli przede wszystkim przyjąć warunki gry GSW. Przecież Kerr nie wejdzie do szatni i nie powie "cholera, Ostrogi wychodzą Duncan-LMA, dobra, Andrew dziś grasz obok Ezeliego, a Ty Draymond lecisz na SF". Heloł, wejdą w ten swój fc*** szybki small-ball, będa wyciągać Duncana i LaMarcusa spod kosza. Wtedy cała gra Spurs może się posypać, zwłaszcza ten drugi ma duże problemy z ogarnianiem nawet stretch 4, co będzie, jak mu będzie śmigał w te i spowrotem jakiś Igy pod nosem? I na koniec przypominam 3>2.
  19. Tomek9248

    San Antonio Spurs 2016/2017

    Skoro facet dający taki impact jak all-star, najgorętsze nazwisko na rynku FA gra w Spurs za minimum to chyba należy się mega plus dla organizacji, nie? Zresztą to jest porównanie z dupy, bo wszyscy wiemy że West to nie jest gracz na minimum. Chyba, że mówimy o MINIMUM 10 milionach. Jeśli chcesz zobaczyć wpasowanie się LMA to wystarczy -prócz statystyk- odpalić jakikolwiek mecz z listopada, a później coś z grudnia. Na początku, prócz pudłowania open looków z mid-range, był strasznie immobilny, ruszał się topornie. Praktycznie jedyne zagranie to było wzięcie rywala na plecy i czekania na piłkę. Później jakieś próby fadeaway, które na ogół strasznie kaleczył (co widać w statsach też). Teraz zdecydowanie lepiej porusza się w systemie, jak przy pnr nie zetnie i dostanie piłkę na MR to spokojnie można dopisywać 2 punkty Spursom. W post gra O WIELE skuteczniej, płynniej, nie ma już problemów z oddaniem piłki na obwód gdy obrońca dobrze zareaguje, nie zatrzymuje gry. Mam nadzieję, że nie masz na myśli tutaj, że Aldridge powinien każdej nocy robić 25/10, bo to nie ten model drużyny. P
  20. LAF Czemu uważasz, że mający lepszy bilans Oklahoma, która wygrała z LAC w bezpośrednim meczu w Staples była gorsza w tej połówce od Clippers? Też bardzo ciekawi mnie jakim wyczynem jest 11 pkt Crawforda w 25 minut, przy niecałych 38% z gry i niecałych 32 zza łuku? I jeszcze na koniec, ale to już detal, który mi się rzucił w oko. W 1st ALL-NBA przesunąłeś Stefka na pozycję 2 i dodałeś Paula. Chyba wszyscy się zgodzimy, że Curry to TOP1 absolutnie. Więc teoretycznie jest obok niego miejsce dla jakiegoś guarda, może nawet SG... To jest moje trochę czepialstwo, rozumiem ten zabieg. Ale pierwsze dwa pytania są serio serio.
  21. MVP: 1. Sensacyjnie... Stephen Curry. Mam wrażenie, że powolutku wraca na ziemię i będzie już "tylko" MVP, a kosmos zostawi w spokoju 2. Kawhi Niesamowity progres, zwłaszcza w ofensywie, który praktycznie w ogóle nie wpłynął na jego niesamowity effort w D. Już w ubiegłorocznych grach z Clippers pokazywał, że pracuje nad ofensywnym wachlarzem. Teraz trafia takie rzuty, z taką łatwością i regularnością, a największy mindfuck to jego trójka. Nie mogę się doczekać starcia SAS GSW 3. LeBron, po prostu. Nie Westbrook, nie Durant. Bo jednak na koniec dnia chodzi o to, żeby pociągnąć drużynę i zapewnić jej jak najwyższy seed w PO. DPOTY: 1. Kawhi Leonard. 2. Timothy! Timmey! Tak, Duncan. 40 letni Tim Duncan. Przyjście LMA i rozwój KLAW pozwoliły mu usunąć się w cień po atakowanej stronie i zająć się tym, czym wygrywa się mistrzostwa. Powinni razem z Manu wypuścić jakąś serię wina, piłbym. 3. Draymond Green. Spięta D GSW jest topową w lidze, a Green najbardziej z nich mi się podoba. Mobilność + siła. COTY: 1. Tabela połączona ze szczyptą sympatii każe mi tu umieścić Popa. Za trzymanie tych Spurs w ryzach i za błyskawiczne i (prawie) bezbolesne przystosowanie drużyny do nowych personaliów. 2. Walton, za nie spi****lenie niczego i nie wkurwienie nikogo 3. Tutaj miałem długą rozkminę, ale ostatecznie Rick Carlisle. Po całym letnim zamieszaniu i rzuceniem okiem na roster spodziewałem się sporego zgrzytu i braku morale, a tu niespodzianka. Nawet JaVale miał kilka highlitów bez komentarza Shaqa ROTY: 1. KAT - statystyki go bronią, za 2-3 lata widzę contendera wokół niego 2. Porzingis - przy odpowiednim prowadzeniu i zadbaniu o jego rozbudowę też materiał na zbudowanie czegoś konkretnego 3. Zastanawiałem się między Okaforem i Russellem. Jeden w beznadziejnych 76ers, drugi obok Kobasa, który na początku zbierał nie tylko światła reflektorów, ale i multum cegieł. Na ten moment stawiam na Okafora, ale jak Kobe utrzyma bardziej zespołową grę to akcje D'Angelo na pewno wzrosną do końca RS. MIP: 1. a co mi tam, niech będzie Curry. Poprawił najlepszy rzut w całej lidze, zaczął odpalać trójki z takich pozycji, że każdego innego można by jebać za shot selection, a to wciąż jest 44.3% zza łuku i tempo na 361 (sic!) 3PM w sezonie. Stał się katem i tyle, w pomalowanym też. 2. Draymond Green, ciekawe gdzie ma sufit 3. cholera wie, McCollum dostał boost minut więc niech będzie Drummond. Na razie zbiera 2 piłki więcej niż rok temu i jak co roku znów oddaje więcej rzutów na FG% 50+. Tylko niech nauczy się jakkolwiek rzucać te osobiste 6th man: 1. Will Barton 2. Manu, because he's Manu Ginobli. 3. JJ Barea also, nie chcę robić z zestawienia Spursów, ale łatwość z jaką David West wpasował się w system jest godny odnotowania 1st All-NBA: Curry, Butler; Leonard, Lebron, Drummond (z zachowaniem C, przy podziale 2B-3F znalazłby tu się Green) 2nd All-NBA: Westbrook, Klay Thompson; Durant, Draymond Green, Pau Gasol NBA All-Defensive Team: Butler, Leonard; Draymond Green, Duncan, Bogut NBA All-Rookie: Russell, Booker; Portis, Porzingis, KAT Power Ranking: Uważam, że na półmetku rozgrywek tabela oddaje już w miarę dobrze siłę drużyn więc raczej nie będzie tu dużych przesunięć względem bilansu. #1. GSW - teraz pewnie pojawią się gdybania, czy wytrzymają drugą część w takim tempie. Jeśli się im uda to pewnie będzie filozofowanie o kondycji na PO. Ta runda jednogłośnie dla nich, ale... #2. ...zdecydowanie mniej medialni panowie ze small marketu w Texasie depczą im po piętach. Egzekucja, egzekucja, egzekucja. Nie wierzę, że Pop ot tak odpuści pierwszy seed. Obie ekipy mają perfekcyjny bilans u siebie. Także i u Spurs liczę na 65 win i zobaczymy, na ile to starczy. #3. Cavs pewniak na wschodzie. Na pewno postawią twarde warunki, ale raczej po sezonie będzie 2-5. #4. Durant z Westbrookiem są gwarancją pewnego poziomu, ale w moich oczach są też gwarancją tego, że pewnego pułapu nie przeskoczą. Na pewno OKC są w stanie napsuć krwi GSW i SAS, ale ustawiłbym ich na trzeciej półce drużyn w tym momencie. #5. Najbardziej niewygodny matchup dla SAS czyli Clippers. W PO nie wierzę, że lekceważony Truth nie urwie tego jednego spotkania komukolwiek. Anyway wróżę im maks drugą rundę #6. Jimmy Butler i przyjaciele. Na razie jest w pewnym sensie niewolnikiem kontraktu D-Rose'a. Patrząc na jego progres przydałby mu się zdecydowanie inny PG, ale to będzie raczej niewykonalne. Dla mnie Bulls to drużyna zagadką trochę, bo kontuzje Noah i wiekowość Gasola mogą w pewnym momencie znacząco uszczuplić ich W. #7. Z przyjemnością Miami. Przewidywałem przed sezonem, że będą walczyć o 2 seed na wschodzie i dalej to podtrzymuję. Miło byłoby zobaczyć ECF z Jamesem i Flashem. Mają energię, mają doświadczenie. Podejrzewam, że Winslow przy większej ilości minut będzie w stanie wnieść jeszcze więcej, bo w NCAA bardzo fajnie sobie poczynał. Nie potrafię tylko rozgryźć +/- Whiteside'a... #8. Gdyby ASG nie był konkursem popularności to pewnie Lowry miałby miejsce w S5. Raptors. #9. Indiana #10. Dallas #11. Hawks #12. Celtics #13. Pistons #14. Rockets #15. Grizzlies #16. Wizards, tylko niech jakiś magik zadziała, bo niedługo będzie problem ze złożeniem tam S5.
  22. Tomek9248

    Seriale

    Z tym może być problem u nas. W Polsce House of Cards pokazuje NC+. Nabyli licencję od samego Netflixa więc prawdopodobnie, przynajmniej na razie, HoC się nie pojawi. Co do ceny to faktycznie oderwana od rzeczywistości może być wysoka, ALE jak za zwykła kablówkę płaci się około 30 zł to już nie jest tak strasznie. Dla osoby, której nie interesuje zbytnio sport to właściwie idealne rozwiązanie. Zresztą, nie mnie oceniać. Kto będzie chciał to wykupi abonament, kto nie to nie. Ważne, że w ogóle jest taka możliwość. PS Przypominam, że jest opcja miesięcznego przetestowania serwisu bez żądnych opłat.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.