Skocz do zawartości

Gość (Przemek...)

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    5128
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    139

Zawartość dodana przez Gość (Przemek...)

  1. Jeżeli wielcy, twardzi gracze Knicks prowadzący ich rzekomo do 30 W w tym sezonie, w pierwszym meczu grają o życie z fanami przebranymi w koszulki, to kiedy Bealowi zachciało się w końcu grać, a dodatkowo otrzymał pomoc od reklamy wybielacza w postaci Wagnera & Bertansa, to jak to się miało skończyć? Payton w 26 minut miał 0-9 z gry i -24 z nim na parkiecie. Ale już jest zapowiedzianie, że to starting PG, więc szykuje się znakomity sezon Ploteczki: Pistons są rzekomo zainteresowani Ntilikiną.
  2. Gość (Przemek...)

    Seriale

    "Ślepnąc od świateł" i nie dziękuj
  3. Albo pomyliłeś mnie z Kuciem, albo pomyliłeś Franków. Tak czy inaczej: KP wyglądał dobrze. Pierwsza akacja wyglądała tak, jakby nigdy nie schodził z boiska. Potem dwie trojki. Stawiał zasłony i nawet nie przejmował się tym kolanem, które od czasu do czasu wystawiał na kontakt z przeciwnikiem. Ładny cross na Drummondzie, kilka wjazdów ze szczytu. Dobitka i ten pokraczny lob od Luki. Szkoda, że tych klika niekrytych trójek nie wpadło i nie zaliczył żądnego bloku. Ale jak na pierwszy mecz jest lepiej niż dobrze. Ciekawostka: z zawodników obydwu drużyn można było złożyć piątkę Knicks. Rose - Galloway - Lee - Hardaway Jr - Porzingis.
  4. Smok ma rację. Po 610 dniach nieobecności na parkiecie spowodowanej poważną kontuzją kolana, w meczu preseason z Detroit, powinien wjebać się jak dzik na parkiet i przestawiać tam wszystkich. Długa przerwa wcale nie tłumaczy rdzy jaką pokazał w czasie tych 19 minut na parkiecie. Powinien olać rzucanie niekrytych trójek i brać na plecy każdego łącznie z cieciem od wycierania parkietu. Jak dla mnie po tym jednym meczu powinni mu jeszcze bardziej ograniczyć minuty gry. Tylko 18/7/2/1? Nawet mi go nie żal. Dobrze, że Knicks pozbyli się tej primadonny i jeszcze przy tej wymianie okradli Dallas z TAKICH assetów. Ha ha ha Cuban frajer.
  5. A mogli stworzyć z McLemurem znakomity duet pod hasłem NBA Draft 2013 NotFinest
  6. Akurat to zdjęcie jest z Chin, więc pewnie tam zostaną Dziś w Japonii był debiut Westbrooka, a tu jakieś polityczne pitu-pitu?
  7. Gość (Przemek...)

    Filmy

    A jest gdzieś wersja gdzie autor pisze o samym filmie, a nie o lewicowej agendzie?
  8. Gość (Przemek...)

    Filmy

    Joker pokazał jak w dwie godziny i dwie minuty zaorać całe 11 lat MCU, przy czym nie jest to kino stricte superbohaterskie. 11/10 i znaczek jakości.
  9. Dobry ten mentor dla młodych. Od pierwszych minut na boisku w trykocie Knicks pokazuje, że tylko walka, siła i honor mają znaczenie. I nie ma wyjątków od tej reguły i nieważne czy grasz przeciwko mistrzom, czy przeciwko fanom Wizards przebranym w ich koszulki.
  10. Z zapartym tchem czekam na komentarz Stephona Marbury'ego w tej sprawie
  11. Gość (Przemek...)

    Upierdliwy sąsiad

    Koks na mieście. Hasztagi. Wojny forumowe na dislajki. Weź idź jak człowiek z młotkiem i śrubokrętem i powiedz mu, że mu pomożesz ten remont skończyć
  12. Gość (Przemek...)

    Denver Nuggets 2019/2020

    Życie to nie GTA San Andreas, a Jokić to nie jest CJ. Normalnie nie pójdzie na siłownię i nie będzie napieprzać w spację przez 10 minut i nie zrobi z siebie szczuplaczka w tak krótkim czasie. Niestety tak to nie działa A całkiem poważnie: to ja bym się trochę zaczął martwić. Play-off's skończył późno, następnie pojechał na Mistrzostwa Świata. Nie miał zbyt dużej przerwy na lenistwo, a na media day przychodzi ulany jak tucznik na rzeź. Just saying...
  13. Gość (Przemek...)

    Czego teraz slucham

    13 lat czekania na taki shit. Aż żal pisać cokolwiek A jak już się tak wywnętrzamy, to mam już dosyć Opetha. Rozumiem i często popieram kiedy twórca zmienia styl i zaczyna coś nowego, ale come on! Now płyta została wyłączona po 4 utworze. Rozumiem, że Mikael wychował się na takim brzmieniu i w death metalu osiągną już wszystko zarówno poprzez "Opeth" jak i "Bloodbath", ale tego pseudo pitolenia z lat 70-80 nie da się słuchać. Ani nie wnoszą nic nowego do tego nurtu, ani nie jest to szczyt ich możliwości. Błagam panie Akerfeldt wróć pan do mocniejszego grania. Aż sobie zapuszczę:
  14. Gość (Przemek...)

    Upierdliwy sąsiad

    LOL Kiedyś z narzeczoną wynajmowaliśmy mieszkanie w bloku. I akurat traf chciał, że miałem taką pracę, że pół miesiąca pracowałem zdalnie z domu, a drugie pół miałem wyjazd w delegację. Mieszkaliśmy na pierwszym, a sąsiad, który robił remont na czwartym. No jebaniutki wiercił i kuł od 11 do 21. Ja tu na słuchawce z klientem z Rumunii, a on nakurwiał dłutem ściany jak Korver trójki. Nie ingerowałem, bo od 6 do 22 ma prawo robić co mu się tam podoba. Traf chciał, że z moją przyszłą świadkową ustawiliśmy się na piwo. Przyszła z siostrą i jej ówczesnym chłopakiem. Od słowa do słowa i okazało się, że ten chłopak, to ten dziad co mi wiercił w tygodniu i żyć nie dawał. Ani pracować, ani grać na konsoli. I tekst roku w czasie tego spotkania: "A no tak! To Ty jesteś ten gość, co ma żądzę mordu w oczach kiedy mijamy się na klatce jak znoszę gruz" Od tamtej pory dobre balety się z nim uskutecznia i ten remont skończył jakoś wcześniej. Morał jest taki: nigdy nie wiesz kto to jest i jaką będziesz mieć z nim relację. Więc nie męcz drożdżówki i znieś to jak mężczyzna.
  15. Gość (Przemek...)

    Seriale

    Mnie to kupiło od razu i wciągnęło o wiele bardziej niż BB. Historia powoli się nakreśla i nieśpiesznie brnie do przodu, uchylając rąbka fabuły. Jeżeli nie podeszło, to olej to i nie męcz się Niemcy, Anglia/Hiszpania i Francja. Tak bym to poukładał. Zacząłem od Niemieckich odcinków i byłem kupiony. Później Francja mnie strasznie wynudziła. Hiszpanię i Anglię zostawiłem sobie na deser, a okazało się, że zjadłem go jako pierwszy. I chyba nikt nie wrzucał wcześniej: jutro na Netflix wpada 5 sezon Peaky Blinders
  16. Jeszcze się dobrze nie zaczęło, a Portis już pięści zaciska
  17. Gość (Przemek...)

    Random Shit 2019/20

    Cytując fanów Lakers: proszę nie wrzucać wszystkich kibiców do jednego worka Spadające po tym sezonie 11 mln jego kontraktu + pick z pierwszej rundy + możliwość sprawdzenia go przez rok? Gdzie mam podpisać? Iggy? Za samo przygarnięcie go też pierwszorundowy pick? Gdyby chciał zostać w NY, to super mentor. Gdyby powtórzyła się obecna sytuacja z Memphis, to też dobrze, bo kolejne assety by wpadły z jego nieuniknionej wymiany. Win-Win. Ale jest jak jest...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.