Skocz do zawartości

Gość (Przemek...)

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    5128
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    139

Zawartość dodana przez Gość (Przemek...)

  1. Gość (Przemek...)

    Czego teraz slucham

    BTW chińskiej demokracji Panie Sangria. Podobno gruby rudy i pudolowaty chudzielec planują ogromne pojednanie pod starym szyldem...
  2. #Śmieszki #Heheszki http://mobile.philly.com/beta?wss=/philly/sports/sixers&id=363871081
  3. Oglądam raz na tydzień i płaczę jak na koniec Gladiatora...
  4. Podpierdalam z tematu o Pistons. Bez krztyny zażenowania czy wyrzutów sumienia. W nowym roku życzę: Philowi: by w końcu ogarnął Rybę patafiana, dokupił coś na obwód i zmienił narzeczoną. Rybie: by przekonał mnie do siebie tak bardzo jak mnie do siebie zraził i może mniej cudzych żon. Arronowi: by został jeszcze na rok i dalej robił to co robi czyli udowadniał, że nie jest scrubem. Amundsonowi: by zakola go omijały, a grzywa jego niczym u Simby była prężna i rozłożysta. Karmelkowi: by udało się osiągnąć mały sukces. Nie mówię o mistrzostwie, ale jeszcze jedno dziecko czy jakieś MVP byłoby eleganckie. Calderonowi: jak najmniej minut i to najlepiej na końcu ławki. Earlyemu: kamizelki kuloodpornej i ochroniarza. Gallowayowi: by odnalazł swoje mojo z początku sezonu i pozostał z nami na lata. Grantowi: jak najwięcej minut i to najlepiej w s5. Lopezowi: by dalej był sobą i dawał 110% na boisku. #KnicksMająLepszegoLopeza O'Quinnowi: by dalej trzymał szatnię za mordę i udowodnił Orlando jak bardzo dali dupy odpuszczając go. Łotyszowi: Zdrowia, cierpliwości, skuteczności, ROTY oraz ziemnioków. Seraphinowi: szczęścia w innej drużynie. Im szybciej tym lepiej. Thomasowi: utrzymania formy i niewygórowanych życzeń finansowych w lato. Saszy: DEPORTACJI Williamsowi: Minut i udowodnienia, że nie jest do końca bustem. I jakieś dupy na stałe co go będzie po ludzku okradać jak na narzeczoną przystało. Fanom Knicks: cierpliwości bo jest nam potrzebna bardziej niż ostatnimi czasy. Pozostałym: co tam chcecie o ile nie złorzeczycie na Knicks Once a Knick, Always a Knick!
  5. Ja typuje wygraną Knicks Hail Lemmy! https://www.youtube.com/watch?v=jIxAMioOngw
  6. Według naszego garnituru stojącego przy linii bocznej w nadchodzących meczach Sasza będzie naszym czynnikiem X na rywali, i kimś kto odmieni losy organizacji poprzez wprowadzenie stabilizacji do naszej gry. Niech mnie ktoś zastrzeli. Proszę...
  7. Sabotaż ze strony Jeziorowców przyszedł jak kac: "Chytrze, bez ostrzeżeń i gróźb"
  8. Ty jej wkładasz marchewkę, a on Tobie kapelusz i bawi się węgielkami
  9. A Ty to widziałeś o poranku?
  10. Po pierwszej kwarcie c*** mi stał jak bandyta pod lasem. Ale im dalej w ten las się zapuszczałem tym było gorzej. Wczorajszego meczu nie ma za specjalnie co opisywać, bo to wyglądało tak jakby Atlanta po zmianie stron wypiła trochę z kociołka Panoramixa, a nam podrzucili do Gatorade'a jakiś kwas, bo obrona Knicks wyglądała jak narkoman na zejściu. Albo może inaczej, dla tych co nigdy nie pili lub nie ćpali: Knicks byli osiedlowym elektrykiem/mechanikiem/hydraulikiem w jednym i mieli na imię Edek. Edek z fabryki kredek k**** jego mać. Coś tam popsikali WD40, coś tam przykleili na taśmę samoprzylepną, ponarzekali na politykę, wypili małpkę cytrynówki i poświecili zadem wychodzącym ze spodni. Atlanta była jak dział IT w jakieś korporacji. Przez 2 kwarty szukali czegoś tam w serwerowi, a kiedy to znaleźli i przełączyli jeden dynks, internet, prąd i pokój na świcie powrócił do Philips Arena. W przeciągu 5 następnych meczy zagramy za Hawks jeszcze 2 razy śmieszne i tragiczne zarazem. Jak tylko dobrzy ludzie wrzucą mecz na nbahd, obiecuję podrzucić jeszcze jeden fajny screen z meczu bo sądzę, że warto na niego rzucić okiem. Dziś b2b z Bostonem więc pan Edek dziś znowu ma wychodne na fuchę. Czuję się jak mama Kevina z drugiej części filmu. Na razie spieszę się na samolot lecący do PO pełen nadziej i dobrych myśli, że się jednak uda. Ale mam przeczucie, ze skończę jak Kevin i wsiądę nie do tego samolotu. Jak komuś przywaliłem spoilerem filmu to sorry. Na koniec fotka tego lepszego Lopeza w NY
  11. Wrzucają dopiero. Przed 12 powinno już być
  12. Czy to dziś Smith trafi te 16 trójek???
  13. Gość (Przemek...)

    Filmy

    MIELI PRZERWĘ!!!
  14. Gość (Przemek...)

    Filmy

    Ziutkowie w szlafrokach biją się na latarki, a w tle majaczy jakaś pseudo polityka. Takie mam odczucia co do niedawno obejrzanych części 1-3. Ogólnie zalać to betonem. 4-6 to głównie Harrison Ford, który z opowieści o Ziutkach w szlafrokach bijących się na latarki z pseudo polityką w tle zrobił nawet przyjemne dla oka kino przygodowe.
  15. Mikołaj podsyła: http://www.nbastream.net/chicago-bulls-at-oklahoma-city-thunder-live-stream.html
  16. To ja też wstawię obrazek: Albo nawet 2
  17. Gość (Przemek...)

    Filmy

    Ant-Man przynajmniej nie udaje, że jest czymś więcej niż filmem czysto rozrywkowym o gościu w pociesznym kombinezonie...
  18. Jak Suns ma pick w drafcie to zostawić Bledsoe i tego rookie o dziwnych oczach a resztę rozdać za fanty i zrobić coś jak Jax w Knicks rok temu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.