Skocz do zawartości

Gość (Przemek...)

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    5128
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    139

Zawartość dodana przez Gość (Przemek...)

  1. Gość (Przemek...)

    Seriale

    Szkoda, że ten serial przestał mieć cokolwiek wspólnego z książką po pierwszym odcinku. Cała magia prysła. W powieści King budował zajebisty nastrój tajemnicy i strachu przez pierwszą jej połowę. To, co zostało tu spłaszczone do granic żenady i absurdu, w książce było rozbudowanym opisem, który aż do "akcji pod sądem" robił niezłe "wow" na czytelniku. Dopiero później rozhulała się typowa Kingowska "końcówka" pisana chyba na kolanie i trochę zjechało z tonu, ale nie było to aż tak naiwne jak w serialu. Wiem, że serial jest na podstawie książki, i nie jest pełną jej ekranizacją i nie mogą przenieść wszystkich wątków, ale tylko Howie Gold (na razie) jest dobrze/poprawnie odwzorowany, a reszta bohaterów (na czele z Detektywem Andersonem i jego żoną, która w powieści jest zajebistą babką, a tu zrobili z niej jęczącą, starą babę) jest jakaś zjebana. Przyspieszenie akcji nie posłużyło temu serialowi. Gdyby zrobili pierwszy sezon tylko do tego, co wydarzyło się pod sądem, mogliby rozbić bank jakości. Jednak woleli wszystko upchać w jednym sezonie i wyszło jak wyszło. Z każdym odcinkiem jest coraz gorzej...
  2. "Szkoda, że nie byłeś taki mocny w 6 meczu finału konferencji w 2016?"
  3. Cześć Mareczku. Dobrze, że wróciłeś Pięknie (bo prawdziwe) rzucenie gównem w Lukę. Chyba pierwsze jakie czytałem w internetach od czasu jego pojawienia się w NBA.
  4. Pan Krzysztof Krawczyk, to co?
  5. Gość (Przemek...)

    beGM - Random shit.

    Zwalniałem Cię już chyba dwa albo trzy razy. Pokazałeś swoją niekompetencję, brak pomysłu na prowadzenie zespołu czy przywiązanie do kasztanów jak Dotson. Nie masz zmysłu strategicznego, oka do prospektów oraz masz zerowe pojęcie o tym, jak złożyć zwycięską drużynę. Pomimo zwolnienia dyscyplinarnego ciągle przychodzisz i pracujesz za darmo, więc póki drużyna jest warta 4,6 biliona dolarów, (co nie jest Twoją zasługą), bo takie łosie jak Ty pracują za darmo, to nie pozostaje mi nic innego jak liczyć "piniądz" i mieć nadzieję, że gdzieś głęboko w swoim sercu (jeżeli takowe posiadasz) dojdziesz do wniosków, że czas się poddać i zająć może czymś innym? Bo małpa bawiąca się bananem z palcem w nosie zrobiłaby lepszą robotę. I jaką byłaby sensacją! Co jeszcze bardziej podniosłoby wartość drużyny, bo każdy chciałby zobaczyć ekipę, którą kieruje i buduje dzikie zwierzę
  6. Nie wiem czy liga zgodzi się na zniesienie 3 kwarty, ale dla takiego All-Stara jak DAR powinna zrobić wyjątek...
  7. Polecam lekturę https://theathletic.com/1601626/2020/02/12/inside-kings-landing-frustrated-ownership-injury-woes-group-text-chats-and-luka-doncic-what-ifs/
  8. Gość (Przemek...)

    Smartfon dla Leposa

    Witam ekspertów! To już ten czas, że wujek musi wymienić telefon, który służy mi do: dzwonienia, pisania na messengerze, słuchania muzyki ze Spotify, bycia guru Twittera i robienia sobie najlepszych zdjęć ever. Po wielkim odsiewie mam tylu kandydatów: - Sony Xperia 5 (obecnie mam Xperię XA2 i klękam do tego telefonu jak dziwka do miecza, a ten model to kompaktowa wersja Xperii 1 + dają jeszcze słuchawki bezprzewodowe Sony) - Samsung Galaxy s10 e (miło mnie zaskoczyły recenzje i zachwyt nad tym akurat modelem. Może ktoś ma i podzieli się wrażeniami?) Poniżej dwa, które sam jestem zaskoczony że się tu znalazły, bo jakoś nigdy nie szanowałem tej marki, ale im więcej o tym czytam + stosunek ceny do jakości jakoś mnie tak kręci. - Xiaomi Mi 9 - Xiaomi Redmin Note 8 Pro Z góry dzięki za pomoc
  9. Gość (Przemek...)

    Lakers '20

    T R E Y B U R K E
  10. Czyli nie robisz z niego zbawcy, ale gdyby te rzuty/posiadania poszły do innych w drużynie, to by pobili rekord porażek w NBA? Make up your mind
  11. Czyli wróci do swojej nominalnej roli, a nie zbawcy wielkich Knicks.
  12. Amatorzy Pić z BC to trzeba umieć. Zróbcie zlot za rok w sobotę, jak wszechświat przykazał, to wujek Wam pokaże jak się bawi
  13. Sorry, ale robienie z ISO grajka jakiegoś męczennika w imię wyższych racji, mija się z celem kiedy gra w tak c***owej drużynie jak tegoroczni Knicks. Zobaczymy jak TS i posiadania spadną mu w Clippers, gdzie nie będzie pierwszym do piłki jak w Knicks.
  14. No to mógł się nie godzić na pensję prezesa, skoro nie uważał, że jego "wkład" w firmę nie jest adekwatny do otrzymywanego przelewu na konto. Firma się zorientowała i go pogoniła. W czym problem?
  15. I jak to się przełożyło na wyniki Knicks w tym sezonie?
  16. Jeżeli ta teoretyczna firma, w jakiej pracuje to jest marka i prestiż jak klub NBA, a nie jakiś "Przemex" z siedzibą w łowiczu, to jestem przygotowany na wszystko w takiej korporacji. Od awansu i podwyżki do redukcji i zwolnienia. Nie wyrabiasz planu? To żegnam. To nie jest firma rodzinna, gdzie babcia daje premię na urodziny, tylko czysty, wyrachowany biznes, a ja jako profesjonalny pracownik muszę się z tym liczyć, że kiedyś będę zbędnym trybem, na którego miejsce czeka setka innych. Romantycy, którzy pracują w c***owej firmie za grosze, bo smakuje im kawa ze starego ekspresu są na wyginięciu. Poza tym oni go nie zwolnili, tylko przenieśli do innej placówki, na tym samym kontrakcie, bo uznali, że w dłuższej perspektywie bardziej się im to opłaci, niż przedłużenie nieefektywnego pracownika na długiej i kosztownej umowie, który i tak nie zapewnia im wyniku, a trzeba za niego zapłacić jak za kogoś z topu branży. On takimi wpisami pokazuje, że dobrze zrobili, bo jako "profesjonalny gracz" nie potrafi przyjąć do wiadomości, że jego oddanie to tylko biznes. Jak wspomniałem: nie zostawili go bez kasy. Ma rok na udowodnienie, że zasługuje na pieniądze jakich zażąda. Więc niech przestanie robić siarę i weźmie się do gry zamiast odstawiać ckliwe szpilki w internecie...
  17. Gość (Przemek...)

    Czego teraz slucham

    Ale się c***owo ten weekend zaczyna Szkoda Pana Romualda...
  18. Na zawsze w naszej pamięci Przyznam się szczerze, że nie wierzyłem w to, że ktoś będzie w stanie oddać za 30 letniego rolesa, który w c***owej drużynie nabijał puste statystyki i po tym sezonie zostanie niezastrzeżonym wolnym agentem pick w pierwszej rundzie. Nawet jeżeli będzie to +/- okolica 30 wyboru w (jak tak czytam to i owo) słabym drafcie. Spodziewałem się jakieś paczki jak za jakiegoś Drummonda () A tu taka niespodzianka. Tylko czy nowy zarząd będzie wiedział jak wykorzystać wolną gotówkę oraz takie obłożenie picków?
  19. Może tak jak w czasie pierwszego dnia wolnej agentury myśleli, że jest niedziela niehandlowa i nic nie robili, tak teraz Dolan usłyszał o trade deadline i pomyślał, że też to dotyczy podpisywania prezydenta klubu?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.