Skocz do zawartości

Zdzich

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1560
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    17

Ostatnia wygrana Zdzich w dniu 20 Październik 2018

Użytkownicy przyznają Zdzich punkty reputacji!

O Zdzich

  • Tytuł
    All-Star
  • Urodziny 24.07.1991

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    łódzkie

NBA

  • Ulubiony zespół
    brak
  • Ulubiony gracz
    również brak
  1. Zdzich

    Konkurs: lato 2019 Vucevic

    18.750.000 za sezon. 4 lata. Razem 75 kk $.
  2. Zdzich

    łapu-capu

    "Bo w nienawiści do tej drużyny (Denver Nuggets)...." vs "Portland to stara ...."
  3. Zdzich

    Los Angeles Lakers 2018/19

    E tam. Wiadomo, że brak Balla w obronie sporo znaczył, a potem wylot Ingrama, ale co do Balla to raczej to taka wymówka w stylu parasola ochronnego ludzi z otoczenia Lakers. Coś na zasadzie, że wszystko szło spoko, a ta kontuzja odwróciła sytuację o 180 stopni. A wcale nie było spoko od samego początku i to nie kontuzja Balla cokolwiek drastycznie zmieniła. Cała ekipa od początku była fatalnie zbudowana. Potem kontuzja Jamesa to poprawiła, a gwoździem do trumny to było żebranie o Davisa i doniesienia medialne, które odbiły się na atmosferze w szatni. Ta kontuzja Balla to jedyne, co znaczyła to fakt, że jak jeszcze można się było łudzić, że jakiś FA podpisze z nimi, LBJ wejdzie na kosmiczny poziom, a Clippersi osuną się w tabeli po oddaniu Harris, tak po kontuzji już nawet złudzeń nie było.
  4. Zdzich

    Utah Jazz 2018/19

    Ciekawi mnie w jakiej połowie ligi... Może w kilku, ale to tylko że słabości centrów na ich pozycji aniżeli umiejętności Udoha. Przyzwoity roles i nic poza tym z niego.
  5. Albo po prostu rzadko zdarza się, by gościu z potencjałem na TOP3 ligi przez ostatnie kilka lat był aż takim stat padderem. No i jak już zdarzał się jakiś stat padder to głównie interesowały go punkty. Ewentualnie interesowała go konkretna statystyka jak zbiórki czy asysty. A Westbrook po prostu stał się takim monopolistą piłki i systemu Thunder, że kumuluje 3 główne staty box score'owe i to do minimum po 10. Często nie jak mają przewagi z 10-15 punktów, ale gdy mają końcówki na styk. I to już jest chore, co spowodowało odwrócenie się od magii RW na przeciwny biegun.
  6. Zdzich

    New York Knicks 2018/2019

    To, że gościu z Łotwy nie chciał grać w Knicks po prostu pokazuje jaki syf jest w NYK
  7. Zdzich

    Los Angeles Lakers 2018/19

    Pisałem, że Lakers wyciągną 35 zwycięstw, a nie 15, czy 16 porażek z rzędu i bilans 30-52. A tutaj 36 W już jest. I pisałem, że Walton i rolesi pod koniec sezonu walcząc o kontrakty i pozycję coś wygrają z zaskoczenia. No i z potencjalnego #7-8 miejsca przed loterią, które niektórzy widzieli, to obecnie są na 10. Nic im w tym sezonie nie wyszło - ani walka o HCA, potem o PO, a na końcu o jak najwyższy pick. Poleci zapewne Walton, który akurat z trio Walton - James - Magic jest na najbardziej eksponowanej pozycji i najłatwiej go zmienić, ale chyba najmniej jest temu wszystkiemu winien. Ale też żeby nie było - poradził sobie żałośnie w tym sezonie i jeśli poleci, to też z powodu błędów innych, ale sam się do tego przyczynił bardzo.
  8. Jak nisko upadł Marcin Gortat, że ciekawsza dyskusja dotyczy jaj z majonezem niż jego dalsze losy...
  9. Biorąc pod uwagę, że trochę nie grał z powodu kontuzji to naprawdę szybko łapie te techniki
  10. Przyaktorzenie nie zmienia faktu, że nawet drobne muśnięcie w okolicach twarzy może grozić uszkodzeniem skóry (raczej drobnym), ale też ryzykiem trafienia palcem w oko, a sądzę że drugiego Karola Bieleckiego nikomu nie potrzeba. A mozniejsze uderzenie to wiadomo - możliwość złamania nosa, pęknięcia kości twarzy lub czaszki, a w najgorszych przypadkach to niebezpieczne dla życia krwiaki. Dlatego tak na to sędziowie patrzą, dlatego są protokoły w przypadku urazów głowy itp. Bo to nie jest uderzenie w rękę, gdzie można patrzeć na to czy siła była odpowiednia, by gwizdać faul czy nie. Twarz i głowa mają i są najbardziej chronione i jak jakiś gracz zdradza objawy iż dostał w głowę to sędzia musi przerwać grę i często obejrzeć powtórkę - nie tylko by stwierdzić czy był faul, ale też by zdecydować czy pozwoli grać mu dalej. Mało to w USA było footbolistów czy bokserów, którzy od urazów mieli potem kłopoty zdrowotne i często zdradzali objawy niestabilności psychologicznej, prowadzące do depresji, myśli samobójczych, agresji, przemocy czy przestępstw? A to nie potrzeba nie wiadomo jak wielu urazów. Jeden poważny, niezaleczony też może do tego prowadzić. I tutaj żeby ktoś nie myślał - zderzenia zdarzają się, kontakty przypadkowe też. I Grant na pewno nie zrobił tego celowo. Ale kontakt jego ręki z twarzą Greena był. Przez to, że niecelowy i niezbyt mocny to skończyło się na ofensie bez żadnego technika, flagranta, wykluczenia. Właśnie niodgwizdanie tego, dałoby wielu graczom zachętę na jeszcze ostrzejsze traktowanie głowy rywali. I wiele trzeba tępić, sam Green do swiętoszków nie należy, ale mimo wszystko tutaj sędziowie zrobili wszystko jak należy.
  11. Nawet przypadkowe uderzenie w głowę w takiej sytuacji to faul. I słusznie odgwizdany, bo ma chronić tego, który dostał w głowę. Teraz było lekko, ale następnym razem może ktoś komuś mocniej przywalić. Lepiej gwizdać od razu niż potem się dziwić, że ktoś połamie komuś nos, rozbije głowę itp. Jakkolwiek mógł Green dodać coś od siebie, tak każdy kontakt ręki z czyjąś głową poddawane jest analizie, a często grozi flagrantem po prostu. Dla mnie to była dobra decyzja sędziów.
  12. Zdzich

    Brooklyn Nets 2018/19

    Przecież my wszyscy to jesteśmy wybitne jednostki Elita naszych czasów NBA po polsku Z 38 milionów, to wszyscy trafiliśmy tutaj, a na lewo od nas to tylko Piotr Sobczyński i Michałowicz Wojtek
  13. Zdzich

    Kolarstwo

    Na takim podjeździe jak Turini to 30 sekund straty to może dać drugie miejsce na etapie To naprawdę potężny podjazd i przetrzymanie go świadczyłoby o byciu w TOP5 górali w wyścigu o tej porze sezonu. Przypominam tylko podobny finał z 2017 roku, gdzie Porte dołożył 20 sekund Contadorowi, a reszta już powyżej pół minuty. https://www.procyclingstats.com/race/paris-nice/2017/stage-7 A tutaj podjazd finałowy: Naprawdę biorąc pod uwagę obecność takich górali jak Quintana, Lopez, Chaves, Yates, Bernal, Bardet, Pozzovivo, Henao czy Zakarin, Izagirre, Keldermann, Bennett to naprawdę ciężko mi sobie wyobrazić walkę o TOP5. A to wymieniłem tylko tych największych i najlepszych. Część z nich na pewno tylko buduje formę i przyjechali ponabijać kilometry, ale nawet jak któryś już ma duże straty w KG, to chociażby może poszarżować na takim górskim etapie. A widać, że niektórzy z kozaków jadą uważnie i będą walczyć o generalkę. Dlatego stawiam dzisiaj na Yatesa, a w dalszej kolejności na Bardeta i Bernala. Kwiatek (wg mnie) przyjedzie ze stratą około 2:30 - 3 minuty do najlepszego.
  14. Zdzich

    Brooklyn Nets 2018/19

    Większość forum krytykowała Russella za poprzednie lata. I wg mnie słusznie. January bronił go bardzo. Wierzył w niego jak w bożka. Nagle Russell pograł ze 2 miechy trochę lepiej, to zamiast tylko się cieszyć to padały takie zdania: Oczywiście tego było więcej. I przede wszystkim irytująca maniera, by bardzo często w dyskusjach porównywać i przywoływać tego Russella (choćby temat Lakers i bardzo częste narzekanie na Magica i oddaniu DLO). I nie dziwię się, że padało z Twojej strony, bo całe lata Russell grał szambo, więc szambo na niego wylewano. Wierzyłeś w niego i w końcu przyszła chwila, gdzie mogłeś poczuć radość. Ale January, jak rzucasz ludziom wręcz wyzwanie i z dumą obnosisz się z tym, że jako jedyny (lub jeden z nielicznych) w niego wierzyłeś, że przy jego nieco lepszej grze zrobiłeś z niego przyszłego superstara, to teraz jesteś ofiarą samego siebie. Wyglądasz na tego, którzy nie chcieli przyjąć progresu Russella, ale znalazłeś się po drugiej stronie barykady. Za to większość miała zdanie wyważone - Russell gra lepiej, ale TOP15 choćby za jeden miesiąc to raczej nie był. A nawet jeśli był, to nie zmienia to faktu, że takie wyskoki się zdarzają. Moje zdanie jest takie, że jak lepszy okres zaliczył Russell to January oddał wszystkim, którzy wątpili w DLO i to ze sporą nawiązką. Tylko właśnie teraz jak Russell gra o wiele słabiej, to ludzie oddają Ci to ponownie Sam Russell nie jest tak dobry jak pisał January, ale też nie jest tak słaby jak ostatnie jego mecze. Czy dostanie maxa? Zapewne tak. Ale czy zasługuje? Wg mnie nie. Za bardzo nierówny, za słaby lider (jako druga opcja to co innego, ale też maksa za taką drugą opcję bym nie dał), za słaby defensor i zbyt niepewny, że to efekt CY.
  15. Zdzich

    Denver Nuggets 2018/19

    Jokić nie ma szans dostać MVP. Ale to dlatego, że na MVP ma szanse dwóch. Pytaniem o wiele bardziej zasadnym jest to, czy będzie w pierwszej drużynie RS, czy jednak Embiid. Bilans, skok jakościowy, ciągnięcie kontuzjowanego przez część sezonu składu, highlighty, zaawansowane staty - to stoi po stronie Jokicia. Za to po stronie Embiida to bilans (minimalnie gorszy, ale za to z lepszym składem jak się wydaje), też skok jakościowy, ale trochę mniej spektakularny (bo już był na wyższym poziomie niż Jokić), ciągnięcie ekipy jak nie idzie, lepszy boxscore i bardzo dobry adv stats. No i zdecydowanie lepszy obrońca z niego niż z Jokicia. Ja raczej skłaniałbym się minimalnie do Embiida za ten sezon. Ale to o wiele ciekawsze (chociaż może tylko dla mnie) czy Jokicia można traktować jako kandydata do MVP, a jeśli tak, to jak bardzo.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...