Jump to content

Zdzich

Użytkownik
  • Content Count

    1,676
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    18

Zdzich last won the day on December 16 2019

Zdzich had the most liked content!

Community Reputation

1,691

About Zdzich

  • Rank
    All-Star
  • Birthday 07/24/1991

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    łódzkie

NBA

  • Ulubiony zespół
    brak
  • Ulubiony gracz
    również brak

Recent Profile Visitors

15,978 profile views
  1. Zdzich

    Brooklyn Nets 2019/20

    Atkinson nie może odpuścić. "Dołożyli" mu Irvinga i Jordana, kosztem DLO i drużyna miałaby nie wejść do PO? Te "regres" mógłby przepłacić głową.
  2. Zazwyczaj? Czyli bierzesz pod uwagę jak szybki Jokić staje się w pobliżu fast foodów?
  3. Zdzich

    Lakers '20

    Bennett jest wolny, jak już Lakersi tak chcą kompletować te #1
  4. Zdzich

    Lakers '20

    Po tym jak Memphis pokazała, że zamiast buyoutu to można picka żądać to nie zdziwię się zupełnie jak nikt ciekawy na rynku się nie pojawi, chyba że zejdą z potężnej kasy, a to mi się średnio widzi I nie chodzi o to, że Memphis dokonała jakiegoś nadzwyczajnego odkrycia, bo nie. Tylko zawsze tradycyjnie graczy się puszczało, ale odkąd gracze postanowili rządzić ligą to właściciele będą o wiele bardziej bezwzględni.
  5. Zdzich

    TOP 10 dekady

    Dla osób, które twierdzą, że CP3 jest niedoceniany to pytanie - od którego z wymienionych graczy był lepszy - LeBron, Curry, KD, Leonard i Harden? Jak ktos zechce podważać Hardena to przypomnę, że Brodacz od ~5 lat kręci się w okolicach TOP3 ligi rokrocznie. Ta piątka jest dla mnie zdecydowanie najlepsza. Dalej to już kwestia bardzo subiektywna.
  6. Zdzich

    Lakers '20

    Skończyło się Eldorado związane z łatwym kalendarzem i zdrowiem całego rosteru i wróciły te same minusy, które były widoczne przed sezonem. Przede wszystkim fatalny Rondo. Ponadto po niezłym początku to na swój poziom wrócił Bradley. KCP jest bardzo chimeryczny nawet jak na rolesa, Kuzma gra... tak jak potrafi albo wcale. Niestety z przewagą na wcale. Reszta gra raczej tak jak oczekiwano. Więc dalej jest wiele "ale". A niektórzy po mocnym otwarciu już widzieli w nich już mocnych kandydatów do pierścieni. Nie odbieram im tego, że szanse poważne mają, ale jeżeli Lakersi to na ten sezon produkt już gotowy i skończony to widzę więcej przeciw niż za. Ale jeszcze pewnie to nie koniec ruchów Lakers, jednak Iggy ich wg mnie nie zbawi. Trzeba poszukać albo dobrego kreatora albo kogoś, kto sam będzie umiał zdobywać punkty i będzie to robił lepiej niż Kuzma.
  7. Zdzich

    Futbol europejski

    Tak nawiązując do Kanału Sportowego to pojawiają się głosy, że Stanowski do tego towarzystwa nie pasuje. A wg mnie to pasuje jak ulał. Przypuszczam, że to on stoi za stworzeniem tego kanału. A jeśli nie on jest pomysłodawcą to na pewno jego wybór nie jest przypadkowy, bo Stanowski ma talent do pomysłów i otaczania się (lub współpracy z nimi) się ludźmi, które się sprzedają. I stąd też wybór ludzi nie jest przypadkowy. Borek jako osoba znana i lubiana z TV, Pol jako znany i lubiany z YT oraz Smokowski, który jest z TV, ale mniej znany, jednak jest bardzo wysoko ceniony przez środowisko dziennikarskie i sportowe. Stąd są oni, a nie np. Rudzki. Ale wg mnie to ten ich pomysł może się skończyć lekkim niewypałem
  8. Jego sufit to obecny Myles Turner... Trochę słabo jak na 2-3 opcję contendera. Bardziej wygląda na potencjalnie użytecznego rolesa niż kogoś wokół kogo można budować ekipę.
  9. Ale zapominacie o bardzo ważnych aspektach. Pierwszym z nich jest to, że on NIE POWINIEN stać pod koszem, bo tam ma stać Embiid. To Embiid ma stać na low poście i niszczyć każdego rywala grą tyłem do kosza. Jedynym dopuszczalnym graczem na strong side może być dogrywający mu piłkę z obwodu na posta i przy okazji grożący rzutem za 3. Czyli gdyby obrońca tego podającego poszedł na podwojenie, to Embiid powinien podać do otwartego partnera na trójkę. Reszta powinna być na weak side i to najlepiej na obwodzie. Dunker spot nie ma w zasadzie tutaj większego zastosowania. Bo jak stanie tam Simmons, a Embiid na strong side będzie grał tyłem do kosza, to obrońca Simmonsa powinien zaryzykować i podwoić Embiida, bo Embiid grając tyłem do kosza to nie zauważy nadchodzącego podwojenia. Oczywiście czasem to wyjdzie Philly i Simmons dostanie piłkę po ścięciu na pusty kosz, ale ryzyko podwajania Embiida jest duże. To potencjalne generowanie strat, w najlepszym przypadku wypalanie zegara przez obronę. Dunker spot ma o wiele korzystniejsze zastosowanie gdy gracz z piłką operuje przodem do kosza. Tym bardziej, że mówimy o Embiidzie, a nie Gasolu. Gasol z low czy high posta rozgrywa, a Embiid oczywiście, że może podawać i trochę porozgrywać, ale to nie jest jego największy atut. A w PO chodzi o maksymalizowanie atutów. A Embiid grający na low poście ma odpowiadać za scoring, a nie kreację. Te akcje, które wrzuciłeś to jedna jest w zasadzie w drugim tempie kontry, więc nie to o czym mówiłem. A drugie to jest straszne pogubienie się obrony na picku. Jeżeli ktoś chce wierzyć, że Giannis (który był strasznie sfrustrowany w tym meczu, bo Philla pięknie go w obronie zamknęła) będzie się tak całą serię mylił na pickach to powodzenia ;) Ale do rzeczy - ja nie wykluczam, że Simmons może wejść poziom wyżej w PO. Chciałbym w to wierzyć. Ale przesłanek nie ma dla mnie. I to nie znaczy, że nie zagra żadnego dobrego meczu. Mówimy o skali talentu ze ścisłego topu i dodatkowo dobrym zdrowiu, więc w takim przypadku taki gracz może mieć zagrania, fragmenty, całe mecze czy nawet serie meczów, gdzie pokaże przebłyski czegoś większego. Ale PO są niewybaczalne. Przypomnę tylko, że Toronto przegrało 2 pierwsze mecze z Bucks. I tutaj zaczęły się adjustments Nurse'a. Głównie dwa - po pierwsze maksymalne zwolnienie tempa. Chodziło o to, by zabrać najsilniejszą broń Giannisa, czyli wykorzystywanie luk w obronie, co przy jego warunkach fizycznych i talencie jest zabójczą bronią. Druga decyzja i to jeszcze ważniejsza, czyli odpuszczanie zbiórki ofensywnej. Oczywiście, że to nie oznaczało w pełni olanie tego elementu, ale walczyli tylko jak mieli realną szansę wygrać i to jeden, reszta zasuwała do obrony. Tutaj zwłaszcza Siakam i Gasol zasuwali w drugą stronę, ale Ibaka z Leonardem także często szybko wracali, by zamknąć pomalowane swoimi centymetrami, kilogramami, zasięgiem i umiejętnościami bronienia. Chodziło tylko o to, by ograniczyć Giannisa i jego grę. A przypominam, że to o wiele lepszy gracz od Simmonsa. Co nie oznacza, że Giannis zagrał fatalnie. Zagrał dobrze, ale już nie był w stanie przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę, bo wyciągnięto jego wady i starano się je wykorzystać. I to samo co PO spotyka Simmonsa, który jest znakomity w szybkim graniu, znajdowaniu luk i mismatchów. Ostatnie PO miał...takie sobie... A zaznaczmy, że jeszcze był tam Butler, który był głównym zagrożeniem po Embiidzie, więc Simmonsa rola była mniejsza, przez to mniej było okazji do eksponowania jego braków. Ale teraz Butlera zamieniono na Horforda, który może czasem z low czy high postu porozgrywać, ale Simmons dostatnie o wiele więcej piłki w rękach na najbliższe PO. Czas na udowodnienie, że jest gotowy wejść na poziom wyżej. Ale prognozy nie są optymistyczne po prostu. Nie pokazuje niczego, czego byśmy już nie widzieli.
  10. Czyli de facto to samo co od rookie season - jak będzie rzut to jest to gracz z TOP5 ligi, ale bez rzutu to: 1) wychodzi gigantyczna trudność obudowania go 2) przeciętny fit z Embiidem 3) w PO, przeciwko zorganizowanej obronie to ekipa gra 4 na 5 w ataku, jak jest na parkiecie I tak kilka razy w sezonie. Po dobrym meczu potem przyjdą mecze z przeciętniakami, gdzie zagra spoko, potem zaliczy dołek, potem znowu beznadziejny mecz, zacznie się gadanie, że trzeba go wymienić, chociaż w sumie to za bardzo nie ma za kogo, a potem znowu zagra kozacki mecz i pojawią się zdania "zamknął gęby krytykom i hejterom!". A potem powtórz schemat kilka razy w RS. A potem w PO przeciwko Dudleyom tej ligi będzie wymiatał, by go potem Siakamy czy Middletony wyjaśniły i zrobiły z niego non factora. Mnie już osobiście męczy to podniecenie się w kółko tym samym, bo widzieliśmy dokładnie ten sam schemat już w poprzednich latach. Różnicę stanowią 3 celne trójki (w tym jedna w preseason)! Simmons jest na najlepszej drodze do bycia bohaterem filmików na YT w latach 40. XXI wieku, gdzie będzie się mówiło o zmarnowanych potencjałach.
  11. Zdzich

    Lakers '20

    Tym bardziej, że Memphis raz poszli na rękę GSW i wzięli Iggy'ego z jego kontraktem do siebie w zestawie z pickiem. Bardzo parszywy kontrakt. I teraz mają oddać Iggy'ego, bo tak? Tym bardziej, że póki co to wywalają kilkanaście milionów za pick. To z punktu widzenia budowania zespołu może i dobra cena, ale z punktu small marketowego biznesu to te kilkanaście milionów za gościa, który jest stary, nie jest w żaden sposób dla nich wartościowy i jeszcze nie gra. Same z nim problemy. I skoro mają mu zapłacić kupę kasy za nic, to nie będą przy okazji nikogo wzmacniać. Skoro ktoś w nim widzi wartość to niech płaci. No i to Memphis jest na najmniejszym musiku. Contenderzy zainteresowani jego usługami mają czas do lutego, Iguodala jak nie zrezygnuje z części kasy to też. A Memphis przy czekaniu niczego nie tracą. I tak muszą mu zapłacić wszystko co w umowie. Mogą ugrać pick lub mniej do zapłaty. A jak się nie uda to oni i tak są w tym samym miejscu, co teraz.
  12. Zdzich

    Lakers '20

    To niech ten uznany weteran najpierw zostawi na stole swoją kasę
  13. Zdzich

    Lakers '20

    Cała ta gra oprócz mega gry LeBrona i zmuszaniu przez LBJ do gry na najwyższym poziomie Davisa to polega na chimerycznym Greenie, kilku przeciętnych rolesach jak Bradley, KCP czy Caruso oraz na odrzutach, które mają problemy z głowami, czyli McGee, Howard czy Rondo. Wyglądają lepiej niż przypuszczano. Ale to dopiero grudzień. Zobaczymy czy tak samo dobrze będą wyglądać w marcu. Mam podejrzenia, że niestety nie.
  14. Po prostu wszyscy Cię już mają na ignorze dlatego nikt nie widzi, że napisałeś już coś w tym temacie
  15. Zdzich

    Utah Jazz 2019/20

    Zastanawiam się czy to nie jest ten moment, gdzie Snyder zrobił co mógł, wyciągnął defensywnego maksa, ale to co najlepsze już za nim w Utah i czas szukać kogoś nowego i z inną wizją. Coraz więcej mam zastrzeżeń do Snydera. Przede wszystkim brak jakiejkolwiek elastyczności w budowaniu zespołu, sposobie gry i decyzjach taktycznych. Jazz są niesamowicie czytelni, a przez to, że ich potencjał ofensywny jest dosyć ograniczony to łatwo zmusić ich do gry na własnych warunkach. Może i się Jazz w końcu ogarną, ale mam wrażenie, że ze Snyderem kroku naprzód nie wykonają. Możliwe, że z nikim by go nie wykonali, ale ta formuła chyba się lekko wyczerpała i zmęczyła graczy.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.