Skocz do zawartości

R_air_G

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    187
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

17

O R_air_G

  • Tytuł
    Role Player

Kontakt

  • Strona WWW
    http://uksbudowlanka.pl/

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  1. mam ją od 3 lat - zresztą kupiona u Borysa. Od jakiś dwóch leży nieruszana - rok próbowaliśmy ją rozbijać i nic nie dało. Skóra już nawet się lekko powycierała, a piłka nadal taka plastikowa jak była. Jedyne co to gdy ręka jest spocona to faktycznie trzyma się fajnie. Nigdy w życiu nie polecę nikomu tej piłki. Lepiej kupić dwa TF 1000 i mieć przyjemność z gry. Nie wiem jak to możliwe, że w NBA tak dobrze się nią gra - jakby to były całkiem inne piłki.
  2. jeśli chodzi o amortyzację to proponowałbym na booście jakieś adidasy - czy to wysokie, czy niskie jak wolisz. Trochę modeli jest do wyboru fajna miękka pianka dobrze wybiera wstrząsy - tez mam 40 lat, po operacji kręgosłupa, stawy skokowe tez swoje przeszły i na zewnątrz tylko w butach z boost gram. Na hale dla mnie za miękkie, ale na twarde nawierzchnie akurat
  3. a czemu akurat za kostkę ?? dużo fajnych bucików jest w niskich wersjach
  4. SklepKoszykarza jest sprawdzonym sklepem, więc nie wiem czemu to przerażenie
  5. Ataf, Basketplanet, Pro-Baller, Basketo, Distance, Nike.com
  6. na pewno bardzo dobry but do gry - mam wcześniejszy model i jest niesamowity. Na pewno syn będzie zadowolony bo but z najwyższej półki
  7. większośc skręceń, czy zwichnięć to urazy wynikające ze złego lądowania - najcześciej na stopę innego zawodnika, czy też po zachwianej pozycji w locie. W takich wypadkach czy wysoki, czy niski but nie uchroni stawu - wyhamowujemy cały pęd i staw obciążany jest całym naszym ciężarem. Nawet zatejpowane stawy ulegają urazowi w takich sytuacjach. Nie ma sensu więc rezygnować z niskiego buta jeśli sie podoba. Bardziej chodzi tu o stabilność nogi w danym bucie - gdzie niskie nie odbiegają niczym od wysokich, a jak dla mnie Kobe 6 czy 7 biją stabilnością nawet wysokie inna kwestia to psychika - jedni wolą wysokie, inni tylko niskie. Ja gram i w takich, i w takich i jest okej co do wydań retro JB to stanowczo nie dorównują nowym wydaniom performance'owych butów - jeśli chodzi o wyczyn oczywiście. W tych nowoczesnych jest sama technologia stworzona by but był jak najbardziej grywalny. JB Retro to toporne, czesto skórzane buty nawiązujące do tradycji tak wiec jeśli granie to nowoczesne wydania LBJ, Kobe, Kyre, PG1, Harden vol1, KD czy któryś z modeli Jordana CP3, Melo - w tych wydaniach bym sie poruszał. Jak do chodzenia jak najbardziej JB Retro
  8. jest mnóstwo wypowiedzi o tf250 i o silver'ze - ciężko poczytać i samemu wnioski wyciągnąć ?? no bez jaj ...
  9. po co zakładasz nowy temat - poszukaj trochę bo było tu dużo o tych piłkach ...
  10. na betonie skóra szybko się zetrze - przetestowane - spalding ZK Pro po kilku gierkach zrobił się hmmm nawet nie wiem jak to nazwać. Starła sie cała powłoka wierzchnia i był dziwny. Do niczego poza asfaltem już sie nie nadawał hehe tak więc raczej guma czyli ta pierwsza z Twoich opcji. A jesli chodzi o rozmiar: 5 to dla dzieci jest - takimi trenuję w grupach 6-10 lat
  11. R_air_G

    Og czy fake

    poczytaj trochę na tamtej stronie opisów to sam sobie odpowiesz - nie trzeba być znawcą koszulek
  12. jeszcze raz napiszę - guma to guma - Nike, Spalding, Adidas, Wilson czy inne to tylko guma i tyle. dla mnie kozioł ta piłką jest nienaturalny. Wolałbym najtańszą skórę - tf250 - niż jakąkolwiek gumę
  13. najwidoczniej słabo szukałeś proszę: http://www.e-nba.pl/topic/4188-pi%C5%82ka-na-tartan-120-z%C5%82/ zresztą praktycznie przy każdym zapytaniu o tf-250 jest wzmianka o gumówce i jak to Borys ładnie podsumował: "guma to guma i nic wiecej z niej nie wyciagniesz chocby kosztowala 300zl." wszystko w temacie jesli chodzi o wybór między skórą a gumą
  14. wystarczy poszukać kolego i odpowiedź znajdziesz, bo temat wałkowany wiele, wiele razy ...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...