Jump to content

dannygd

Użytkownik
  • Content Count

    3,929
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    8

Everything posted by dannygd

  1. Może dziś to nie najlepszy moment - więc krótko: 1. Tych "4 leszczy" produkowało tylko o 20% wartości $ mniej + był wśród nich min. 1 całkiem fajny keeper - Bojan. 2. Rok temu był inny regulamin, który uwzględniał wartość keeperową - w/w Bojana. 3. Liga zablokowała i nie miałem z tym problemu (jak L'e czy kiedyś shevcu), choć chwilę później nie vetowano 2-3 razy bardziej rozbieżnych dealów - przez co spora część graczy odeszła. Więc nie rozumiem do czego pijesz i z kapelusza przykłady dajesz. Wiem, że niektórym (tocheck głosował przeciw zmianom) pasuje jak liga po m-cu ma 5 ekip walczących i 15 tankujących z rozrzutem nawet 300% w roto punktach, ale skoro 87,5% głosowało za zmianą (w tym Ty), to chyba jednak po coś ten zapis został wprowadzony. bo od tego jest forum? Bo może innym zależy na tym aby poznać motywację, którą trudno dostrzec? Przede wszystkim abyśmy wszyscy nawzajem rozumieli zasady wg których gramy i się stosowali do nich.
  2. dannygd

    Kobe nie żyje

    +1 +2 +3 Pop: "Good game, tough loss, who cares."
  3. dannygd

    Lakers '20

    Kobe Bryant (1978-2020) R.I.P. Ostatnia wiadomość na TT: Zginął nie tylko Wielki Mistrz, ale przede wszystkim Wielki Człowiek, bez którego NBA/koszykówka nie była by dziś taką jaką jest. Dla wielu był idolem czy "nowym" Jordanem, ale on sam choć tak bardzo wzorował się na swoich wielkich poprzednikach, to stworzył własną wielką historię. Ja napiszę od siebie, że być może nigdy już nie pojawi się zawodnik o takiej woli walki, który łączyłby profesjonalizm, sportmanship, determinację, pracowitość i selfdevelopement na tak wysokim poziomie jednocześnie. Co więcej jego wpływ na rozwój koszykówki/globalizacji zarówno w czasie gry jak i po zakończeniu kariery, być może był większy samego Jordana czy Magica. Myślę, że wielu młodych ludzi widząc jego drogę uwierzyło, że dzięki pracy można osiągnąć dużo więcej niż samym talentem i tego nikt mu nie odbierze. Tak samo jak tego co zaczął robić i robił poza parkietem. Zanim internet zaleje masa hołdujących mu wspomnień i filmików, ja wrzucę zamiast topowych zagrań, tylko te ostatnie min jego kariery. Respect Kobas i spoczywaj w pokoju! Byłeś Wielki!
  4. dannygd

    Pelicans 19/20

    Ingram zrobił ogromny postęp - te porównania z DLO to jeden wielki LOL. Zdecydowanie jednak ten powrót Ziona mu nie służy, bo hype na grę pod niego jest straszny a patrząc na BB skills to BI powinien być liderem. Jak chłopaki się nie zgrają do końca sezonu, to może być s'n't deal Ingrama... Jrue na końcówki jest bdb, co nie raz pokazał, ale on zdecydowanie bardziej się przyda w defensywie i odda piłkę, jak będzie real closer.
  5. Ja ma wrażenie, że Carlise nie chciał się ładować w kontrakt i wziął po prostu tani backup, wiedząc, że i tak w 1 rundzie PO raczej odpadną. Dedmon to fajna opcja, ale już trochę kosztuje, a wspomniani Mahinmi czy Biyombo mogą być 2-3 razy tańsi jako backup. Na rynku będą Ibaka, Favors czy Baynes, gdzie szczególnie Favek fajnie by fitował do KP. Może majac na uwadze dłuższe kontrakty Powella i Klebera będzie musiał jeden z nich w dealu pójść, żeby poprawić SC. Oni na 11 graczy mają 109 mln na przyszły rok gdzie THJ na 100% weźmie PO, a WCS to tylko 2 mln więc może spróbować coś ciut większego łapać. Z Dedmonem mieliby 120 mln (bez WCS) więc z pickami blisko podatku a jakość ekipy by jakoś diametralnie nie wzrosła. Także wg nie spoko ruch, choć na pewno spodziewałem się czegoś więcej.
  6. Tocheck - po co jest regulamin? Żeby go notorycznie olewać/łamać? Szanujmy siebie i zasady. Jak chcesz wolną amerykankę, to przecież nikt Ci nie broni własnej ligi zakładać z zerową (no dobra minimalna) ilością zasad. Swoją drogą powiedz nam szczerze - jaka jest Twoja intencja, jeśli nie potencjał keeperowy? Planowałeś atak na podium? A tak na poważnie - czy to jest ten moment, że chcesz nas poinformować, że olewasz ligę i kończysz grę? Bo jak patrzę na Twoja ekipę, gdzie masz ok. 30 niedogranych meczy, trzymasz 3 kontuzjowanych nie korzystając z IL-spota, na FA zrobiłeś całe 4 (słownie: cztery) ruchy i robisz deal, gdzie dwóch najlepszych graczy (top 20 i top 50) oddajesz, za powiedzmy jednego przeciętnego keepera z pogranicza top 100 i grającego 26 minut Bledsoe, to niestety tylko ta jedna myśl mi przychodzi do głowy...
  7. Chłopaki co Wy z tym dealem odwalacie? Nawet na urlopie musi człowiek sprawdzać wszystko... (stąd późniejsza reakcja). W jaki niby sposób chcecie umotywować, że grający za 39$ CP3 i Lopez za 26$ mają iść za Bledsoe 20$ i Bryanta 20$ jeśli nie potencjałem keeperowym tego ostatniego? Naprawdę do 6 lutego tak trudno zaczekać? Choć szczerze to nawet w okienku marne byłoby odzwierciedlenie ich wartości - ale o tym już GMowie zdecydują. Do czasu tradeline zablokować ten deal.
  8. Twierdze, że prawie w ogóle nie gra, a jak gra to z musu bo trener nie ma już kogo wstawić. Domaga sie transferu, bo zapewne obiecano mu rolę startera obok Bagleya/Bjelicy. W takich warunkach ocenianie gry to paradoks jakiś. Co ciekawe jak już dostawał te wymuszone kontuzjami minuty (pow. 20) to padało na trudne matchupy (2xGobert, 1xEmbiid + Horford, Whiteside + Collins), raz bardziej lajtowo Suns z Baynesem) a mimo tego zrobił w nich w 26 minut blisko 12 punktów, 7,4 REB (2,2 OREB) 1,2 3P i miał +31. FG46% i FT75% może nie powalają na kolana, ale mają na uwadze, że trochę trójek spudłował (co nie dziwi jak nie gra) to moim zdaniem potwierdził, że dalej może stanowić solidną opcje pod koszem z opcja rzutu dystansowego. Także bez przesady - ja tam jako GM szukając solidnego C brałbym kontrakt Dedmona w ciemno. Może to nie promocja, ale jak Ty stawiasz tu Tristana to nie mam pytań
  9. to sie faktycznie naoglądałeś tego Dedmona... gość jest traktowany jak kula u nogi, w sumie to mam wrażenie, ze Divac podpisał z nim konktrakt wbrew woli trenera... co 3 mecz zalicza DNP a jak gra to jako 3-4 C w rotacji. Rozumiem wg Ciebie zapomniał w SAC wszystko to z czego słynął w poprzednich sezonach?
  10. Boże co za gówno burza bo @BMF ubzdurał sobie że jego definicja 3&D obejmuje tylko defenderów będących amebą w ataku bo nic poza open 3 nie potrafią. LOL BTW. Kent spot up 3 w ost 3 latach, 42%, 35 i 37.
  11. Te które odpowiadają z "playmaking", o którym piszę. BTW. Po tegorocznej błazenadzie wszelakich pluso-minusów w wersjach adj dalej traktujesz je jak wyrocznie? Poczytaj trochę o rozgrywaniu, prowadzeniu pilki, ustawianiu kolegów, trzymaniu tempa itd. potem poglądaj trochę rozgrywających w lidze i zobaczysz, że poziom ich gry w tym zakresie spada z roku na rok. Ot typowe szybkie coast2coast z rzutem za 3 króluje i jak PO przychodzą to płacz. W sumie z młodzieży to tylko Trae i Doncic nawiązują do najlepszych tradycji, choć za duże parcie na rzut mają i Morant. Niestety nikt ich bronić nie uczył... no może trochę Jo. Pamietaj tylko, że choć w highlightach królują cudowne no look passy, crossovery czy podania między nogami itd. to nie one decydują o tym że ktoś jest świetnym rozgrywającym. Choć nie ukrywam, że też lubię i to bardzo takie show oglądać. No wiem, tylko co to ma.wspolnego z tym co ja uważam (widząc grę na boisku) i co potwierdzają dodatkowo liczby? Artykuł wrzuciłem niejako poza dyskusja... dla tych co może ciut więcej chcą o tym dealu poczytać, a nie tylko suchara forumowego walnąć dla "lajków". Tu sie nie zgodzę, Mike to akurat wyciąga z tej ekipy 110%, czasem nawet mam wrażenie że się łapie na tym że da radę więcej, ale tu nawet Pop czy Phil nie pomoże, jak brakuje Ci kluczowych elementów. Co do lineupów to niech testuje - do PO i tak powinni wejść z HCA więc ewentualna 1-2 porażki dla celów naukowych nie robią różnicy, a może pomogą w przyszłości.
  12. Eee tam, żadnych plot nie było nigdy na ten temat, tam ogólne czyszczenie po TT jest z największą zakałą kontraktem Wigginsa. Dla nich Jeff widać nie był long term bo i komu on ma rozgrywać te piłkę poza KATem i RoCo? Nie było szans na wykorzystanie potencjału jak grasz lineupy z Grahamem, Okogie, Wigginsem i Culverem, gdzie pierwszy to nic nie umie a pozostali bez piłki tracą 60% wartości swojej. Nie no, idąc kategoria All-D/runner up i z trójką +38% to nie jest 3&D tylko absolutnie kluczowy gracz ekipy i top roli w lidze. Nie brnijmy w tę stronę - to, że Kent potrafi lepiej rzucić po self created position go nie dyskwalifikuje. A to że przeciętnie do słabo wygląda to bardziej kwestia braku umiejętności sztabu trenerskiego i indolencji defensywnej ekip overall w których grał ost. 2 sezony. Wystarczy wrócić do normalnego trenera i Kent wygląda ponadprzeciętnie w swojej roli.
  13. Nie muszę nic podbudowywać (o Teague piszę o lat i wielu ekspertów i adv stats to potwierdza), tu jako ciekawostkę podałem. Niemniej jak już komentujesz to tak wolę takie insiderskie źródło niż Ciebie
  14. Ja z nikim tu nie rywalizuje, poza fantasy roto. A Ty co najwyżej z clownem możesz. Google za trudny? W ogóle fajna reakcja na przyjście Jeffa. Polecam artykuł: https://theathletic.com/1544310/2020/01/19/back-with-the-hawks-jeff-teague-explains-why-his-days-with-timberwolves-were-numbered?source=shared-article
  15. Może i elegancko, ale dalej słabo - bez piłki to być może kandydat na najsłabszego gracza NBA. Stotts kompletnie nie wiedział jak wykorzystać Kenta. To solidny 3&D z opcją 2 ballhandlera na boisku. Niestety piłki w ręku nie miewał za dużo, a spot up shooterem to on nie jest. Do tego w wyniku kontuzji Stotts olał defensywę bo z Liliardem, CJ, Melo i Hassanem nie da się nawet przeciętnej obrony zrobić. Generalnie w perspektywie powrotu Nurka z Collinsem i graniem w kolejnych latach to mogli go zostawiać, ale na ten moment Ariza i kasa w kieszeni to win deal! Dealu Soty to chyba nikt nie rozumie, ale poczekam na ruch Rosasa i może się coś wyjaśni. Atlanta świetny ruch, Jeff chyba wciąż ma tam dom... więc mają szansę mieć i nauczyciela dla Trae i back up na wypadek kontuzji/prowadzenia ławki. Ponadto Collins dużo traci jak gra bez dobrego rozgrywającego.
  16. dannygd

    Lakers '20

    Akcja dnia
  17. Jak zwykle argumentów brak, to pajacowanie zaczynasz. Proszę cytat "wielkiego Teague". BTW: Cały czas, niezmiennie, jest najbardziej niedocenianym rozgrywającym w NBA. Co ciekawe Trae podobnie podsumował Jeffa jak tylko deal poszedł...
  18. A świstak dalej siedzi i zawija w te sreberka... team loveryzm młodych i niedocenianie jego roli w czystej postaci. Keep going! Obyście znów trafili na Spurs.
  19. Niby tak - zgadzam się z tym, że są blisko sufitu, ale wystarczy, że tacy OG, Powell, Buchard czy nawet Siakam zrobią kolejny mały postęp w jakimś elemencie i to wystarczy. Poza tym kuriozalnie oni mają świetnie rozłożone opcje i tu kilku graczy może wyskoczyć z meczami +30 punktów scoringowo o co w takich Sixers, Heat czy nawet Bucks trudno. Mogą wychodzic big i small S5 bez utraty jakości, gdzie w Sixers bez Embiida czy Bucks bez Giannisa są jednak w PO znacznie niżej. Pod tym względem tylko Heat maja podobnie rozłożony skład, tylko scorerzy są ciut gorszej jakości. CO roku 1-2 ekipy pokazują, że w PO sporo się ugrywa brakiem spadku jakości, pod tym względem Nuggets mają fajny skład, bo niby jak schodzi Murray/Harris to jest Monte z Malikiem, ale tak jak pisałem tu nie ma komu (pewnemu) przy twardej obronie ciągnąć (@LBS) scoringowo ofensywy.
  20. Graty za robotę! Kilka spostrzeżeń: Contender? Kompletny team po obu stronach parkietu na PO? Przecież tu zdjęcie/kontuzja 35 letniego Sapa robi z nich ekipę bez HCA i odpadającą w 1 rundzie. Przypominam, że rok temu zdrowi Nuggets vs słabe SAS bez Murraya byli o włos od odpadnięcia, a postępów w grze ich młodzieży nie widać (poza ozdrowieniem Portera). Jedyny plus to Grant na PO się przyda do intensywności w D, ale tak jak napisałeś - tu nie ma komu ofensywnie ciągnąć w PO, bo Jokic to inny typ gracza. Tu na odwrót, przypominam, że oni sporo musieli się uczyć grac ze sobą (i chyba jeszcze sie nie nauczyli), bo Conley to kompletnie inny gracz niż Rubio, a strzelca jak Bojan to dawno nie mieli. Co więcej nie ma już "masowania" Favorka z Gobertem pod koszem, więc to wszystko trochę inaczej funkcjonuje. O powrót i defensywę sie nie obawiam, a w ofensywie w końcu są więcej niz 1-2 gracze, którzy mogą pociągnąć. Bogdanovic w PO pokazał się ze świetnej strony, równiez defensywnej i zobaczycie, że to będzie czarny koń zachodu w WCF i walce o finał. I Lakers to wcale nie jest zły matchup dla nich. Gdyby tylko jeszcze udało im sie pozyskać kogoś w stylu Marcusa Morrisa z ławki... Oczywiście zakładam, że Dipo w niezłej formie do PO przystąpi, dlatego w moim odczuciu roster się znacząco poprawił. Warto też zauważyć, że poza Dipo inne kontuzje też im doskwierają a mimo tego grają bardzo solidną koszykówkę z której słynie McMillan. Brogdon to zdecydowanie lepszy overall gracz od Collisona i pokazywał w PO, że nie traci na wartości. Bojana szkoda, ale TJ Warren to solidny gracz, Lamb naprawdę poprawił defensywę i decyzje rzutowe mimo ost. wpadki, Aroon ma zadatki na 6th z dobrym rozegraniem i defensywą, a McDermont przydaje się jako spot up. Do tego mamy TJ McConella jako 3 PG, kolejnego z braci Holiday 3&D i kilku młodych. Oni zdrowi, mogą cały czas bronić na dużej intensywności co w PO będzie mega przewagą (patrz Raptors), a powrót Dipo nie dość że wzmocni D to poprawi O. Jedyne czego mi tu brakuje to doświadczony PF/C z ławki, bo Goga będzie zagadką w PO. PO dla nich to jak gwiazdka z nieba, jak wejdą to super jak nie nic sie nie stanie, ale to jest obecnie must see ekipa! Naprawdę duet podkoszowy Jonas + JJJ się sprawdza, Morant gra bardzo dojrzale, Clarke zgodnie z przewidywaniami gra solidnego kosza, a Melton obok DiVincenzo to ulubiony gracz z ławki. Patrzenie jak on dojrzale gra po obu stronach parkietu - normalnie AI mi się przypomina, tylko w mniejszej wersji. Gdyby tylko nie stricky shooter Brooks, a jakiś solidniejszy SG (np. Hield) tu grał, to wręcz zdziwiłbym się, gdyby do PO nie weszli. Swoją drogą gdyby AI udało im sie wymienić na coś ciekawego (może z Dilonem), to fajna ekipa z nich będzie! No ja jeszcze Rosasa nie skreślam, bo za wcześnie na to, ale z takim zgniłym jajkiem jak Wiggins naprawdę ciężko contendera zrobić. Dziś KAT wraca, może tym samym docenia starania GM i coś spróbują podziałać. Pozostaje tylko trzymać kciuki.
  21. Hahaha nie zapominam, mam tylko odmienne zdanie i uważam, że nikt nie wie co by było bez Murraya Bez przesady, ten plus to średnia jego zasługa, bez Jokera i Sapa to Nuggets z Murrayem są gorsi (-4,72) niż bez niego (-3,18). Moje zdanie może być dla Ciebie mało istotne, ale o ograniczeniach z tego wynikających potwierdzają eksperci od dawna (przy okazji cytowanego przeze mnie zdania, jest dosyć obszerny artykuł na The Atlhetic - jeśłi sam nie widzisz pewnych elementów po zachowaniu na boisku, to polecam Ci przeczytać zamiast opierać swój "loveryzm" na filmikach reklamowych adidasa Murray ma 3 główne problemy: 1. Boi się grać na kontakcie, efektem jest bardzo słaba skuteczność z bliskim obrońcą, czy wręcz unikaniem penetracji podkoszowej. 2. Brakuje mu pewności siebie, czego efektem są złe decyzje - np. nie penetruje kosza jak jest okazja, nie rzuca w pierwsze tempo, obawia sie zagrań pod "faul". 3. Ma tunelowa wizję, przez co jest marnym rozgrywającym i co ogranicza jego opcje w ofensywie, a takie akcje nie należą do rzadkości W efekcie broniący go przeciwnicy doskonale wiedzą, że bez pick'n'rolla/screena Jokica efektywność w ataku Jamala jest mizerna i wystarczy przykryć w takich sytuacjach pozostałych zawodników i prawdopodobieństwo, że Murray spudłuje lub straci piłkę jest bardzo duże. W mojej ocenie za te elementy głównie odpowiada głowa i praca z psychologiem i taktykiem więcej by mu dała niż kolejne tysiąc rzutów na treningu rzutowym. Zresztą to tak jak napisałem, nie jest jakiś odosobniony przypadek - DAR jest tu bardzo podobnym graczem, tylko on nie mając możliwości gry podającym na poziomie Jokica mocno przepracował trening taktyczny/rozegranie w Nets i w tym aspekcie zrobił duży postęp, jednakże tym co go różni od Murraya jest "clutch confidence". Niemniej złe decyzje rzutowe, obawy związane z penetracja i gra na kontakcie to tożsame kłopoty które wynikają z psychiki (i może trochę fizyczności). BTW. LBS chciałem poprzednią wypowiedzią poruszyć dosyć ważny temat na przykładzie Jamala, ale widzę, że w świecie fanatyzmu/loveryzmu Murrayowo-Pączkowego, chyba nie ma na to miejsca. Szkoda.
  22. Teraz to już chyba KAT bardziej testuje umiejętności Rosasa, bo tak kontuzja to od początku nic wielkiego. "Everything that we've done is to help Karl be the best player he can be, the best person he can be," Rosas told Hine (więcej: http://www.startribune.com/q-amp-a-with-gersson-rosas-wolves-trying-to-build-sustainable-success/566993112/ ) Cel: budowanie contendera wokół KATa (konieczny warunek: sprzedanie Wigginsa). Czas: do tradeline więc łatwo nie będzie. Choć akurat ten ruch wielce pomocny nie był poza zrobieniem sobie 1 wolnego spota i przyjęcie ciut więcej kosztów. Co do targetów to ciągnie się najpierw te pierdololo o DSJ, ale to raczej wchodziłaby by opcja jakiegoś gracza z dalszej rotacji do wymiany,. Potem teksty o Schroderze się pojawiły (za Dienga by Hollinger w podcaście) tylko po co OKC Dieng, a Wolves kolejny kiepski strzelec dystansowy? Chyba, że do roli 6th z ławki i energizera. Oczywiście CP3 powraca jak bumerang, tylko dziś OKC jest w PO, więc kluczowe pytanie brzmi po co go oddawać? Z drugiej strony za rok będzie starszy, Gallo raczej nie zostanie (kasa), a wtedy nie będzie nikogo na SF u nich. Zakładając więc, że w PO raczej i tak odpadną szybko w 1 rundzie, to może lepiej ogrywać młodszych graczy? Wtedy deal CP3 za AW zaczyna nabierać innych barw. No i pojawia im się oszczędność za rok. Tylko czy Paul to jakakolwiek gwarancja Wolves, że KAT nie odejdzie - w końcu kolejna "drama" może w każdej chwili się pojawić, nie mówiąc o kontuzji. No i SC praktycznie zapchane. Gdzieś mi mignęła opcja Malika Beasleya za backup na PF/C (Vonleh lub Bell) - całkiem niegłupia dla obu stron, szczególnie, że Malik jest niezadowolony z odległego miejsca w rotacji i ext nie podpisał, a Wolves potrzebują takiego gracza - na dziś z ławki jak 6th miałby opcję, ale za chwile może w S5. W DAR jakos nie wierzę, że GSW za Wigginsa by wymienili, ale nie takie rzeczy NBA widziała...
  23. No to jest poniekąd element kiepskiej głowy i decision making...
  24. DeRodzyn rulez Eee bez przesady z tym dramatem, jeśli chodzi o HCO i perimeter to wygląda dobrze, dobry w ballhandlingu i potrafi minąć/sam wykreować pozycję sobie, a przy tym jest niezłym finisherem z ofensywna zbiórka i jak na niskiego PG potrafi w post zagrać. Jego największym problemem jest dystans i ograniczenia związane z warunkami fizycznymi. Gdyby tylko to pierwsze miał na skuteczności +40% to całkiem inaczej by go oceniano. Zresztą kuriozalnie widać w Sixers że jego umiejetnosci brakuje z ławki.
  25. Hmmm Jamal Murray, who is connecting on a career-low 32.5% of his 3-point shots, said he's been in the gym every day to correct the issue. "I hope it’s coming soon," Murray said. "I’ve been in the gym a lot. I’ve been in the gym every single day of 2020. That’s my goal, to at least touch the gym, get some shots up. I’m getting good looks, I’m just not knocking it down right now. Everybody in the league has gone through that. Mine happens to be right now." Na pierwszy rzut oka wszystko pięknie, gościu pracowity i zakłada im więcej godzin ćwiczeń i rzutów oddanych tym lepiej. Tylko czy naprawdę w dobie tak rozwiniętego treningu indywidualnego, nikt nie zauważył, że problemem u niego nie jest technika/mechanika rzutowa (tę ma Jamal naprawdę dobrą) tylko "decision making" i jemu nie jest potrzebne kolejne tysiąc godzin na sali, tylko kilkanaście z psychologiem i taktykiem. Generalnie to nie jest jakiś indywidualny problem Murraya, bo nie licząc graczy którzy technicznie są marni (i tu te godziny na treningu rzutowym są kluczem) to jakieś 90% G ma największy problem z decyzjami kiedy rzucić, a kiedy podać/minąć gracza i jak się ustawić.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.