Skocz do zawartości

nawciarz

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    224
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

131

O nawciarz

  • Tytuł
    Role Player

Kontakt

  • AIM
    6942317

Converted

  • Location
    Trzebnica
  • Occupation
    fan sportu

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Jak już nie jest za późno to mogę grać dalej.
  2. nawciarz

    Tokyo 2020 czyli Tokio 2021

    Ponoć miejsce w eliminacjach zadecydowało, że przegrała brąz.
  3. nawciarz

    Tokyo 2020 czyli Tokio 2021

    W ostatniej konkurencji Słowenka i Nonaka biorą dwa pierwsze miejsca i mają złoto i srebro. Potem 3 i 4 musi być Austriaczka i Koreanka, potem piąta nie może być Francuzka i wychodzi wtedy że Polka może być i ostatnia a i tak ma brąz.
  4. nawciarz

    Tokyo 2020 czyli Tokio 2021

    Z tym końmi w pięcioboju to chyba co imprezę ta sama historia. Ktoś wylosował złego konia i ma po walce. Tak było na igrzyskach w Atenach gdzie Marcin Horbacz był wiceliderem po trzech konkurencjach i potem koń nie chciał go słuchać nie zaliczył żadnej przeszkody i spadł na jakieś końcowe miejsca, a może nawet i ostatnie.
  5. nawciarz

    Tokyo 2020 czyli Tokio 2021

    I tu też teoretycznie dogoniły ucieczkę kilka kilometrów przed metą, więc nic się nie zmieniło. I jednak czasem się zdarza że ucieczki nie dogoniają. Końcówkę i tak się jedzie prawie na maxa, i nie mogły sobie zbytnio odpuszczać, bo przecież cały czas goniły Polkę i Izraelkę. Więc nawet jakby ogarnęły to już nie było za bardzo co dołożyć, a na torze kojarzę tylko jeden moment gdzie się rozjechały, ale na tym max kilkanaście sekund straciły. Austriaczka oderwała się od reszty uciekających ponad 40 km przed metą i miała wtedy ponad 5 minut przewagi i jeszcze długi zjazd przed sobą, to było już nie do odrobienia, jak nie dopadł jej jakiś większy kryzys. I mogły się połapać jak nagle różnica się zrobiła 2 minutową to jest coś nie tak, a jak nie były pewne to jeszcze jakaś pomocniczka mogła zjechać do wozu technicznego i się dowiedzieć, ale ze nie miały hierarchii ustalonej to nikt tego nie zrobił. Same dały dupy i brał słuchawek nic tu nie zmienia. No i faceci puścili Carapaza, bo tak zazwyczaj wyglądają takie końcówki. Gdzie jest dziesięć osób nikt nie ma pomocnika, jest atakiem za atakiem i w końcu jakiś jest skuteczny, bo Ci aktywniejsi też w końcu musza złapać oddech i nie da się spawać każdego ataku. Tak samo było na przecież na E3, Asgreen odskoczył zyskał trochę przewagi a reszta się patrzyła jeden na drugiego i słuchawki nic tu nie zmieniły.
  6. nawciarz

    Tokyo 2020 czyli Tokio 2021

    Tylko że to jest bez znaczenia że nie ogarnęły że są g3 a nie g2, bo w tamtym momencie już dawno miały po złocie. Nawet jakby na tych ostatnich dwudziestu kilometrach docisnęły mocniej to by tej dodatkowej półtorej minuty nie odrobiły, a przecież tylko była krótka chwila, że się wszystkie rozjechały, a tak cały czas było mocne tempo. A wczesniej cały czas wiedziały że ucieczka ma dużą przewagę. Wyścig rozstrzygnął się 100-80 km do mety kiedy zlekceważyły ucieczkę i pozwoliły na przewagę 10-11 minut, a Kiesenhofer okazała się na tyle mocna, że się wybroniła. Rola słuchawek jest przeceniania. Kolarstwo to jest sport gdzie taktyka odgrywa olbrzymią rolę i jednak wolę jak wszyscy orientują się jaka jest sytuacja na trasie, a w kluczowych momentach to i tak kolarze sami podejmują decyzję w zależności od tego jak się czują. U facetów też nie było słuchawek ale tak Belgowie i Słoweńcy wyznaczyli ludzi do pracy i Van Avermaet i Tratnik cały czas kontrolowali ucieczkę, a tu nie było komu pracować, bo każda Holenderka jechała po złoto dla siebie. I wpływ na to miały małe składy a nie brak radia. Dzisiaj w MTB Van Der Poel zaliczył fikołka, bo myślał że tak jak treningowych przejazdach będzie drewniana kładka w tamtym miejscu. Jak widać w tej kadrze Holenderskiej coś jest nie tak i zgubiła ich pycha, a teraz Holenderki chcą umniejszać sukces Austriaczki i szukają tanich wymówek, gdzie wina jest wyłącznie po ich stronie.
  7. nawciarz

    Tokyo 2020 czyli Tokio 2021

    To dostawały informacje i sobie wyliczyły jak gonić ucieczkę ale o Austriaczce akurat nie dostawały informacji? Vos mówi że wiedziała o Austriaczce. To nie jest tak że bez słuchawek nie idzie się dowiedzieć jaka jest sytuacja na trasie, a ze słuchawkami jeżdżą jak roboty sterowane przez dyrektorów sportowych. O sukcesie Austriaczki zadecydowały przede wszystkim małe składy i to że Holenderki miały 4 główne faworytki do złota i nie miały hierarchi i żadna nie poświęciła się dla drugiej, a pozostałe kraje są za słabe żeby prowadzić skuteczną pogoń, a i tak oczekiwały że Holenderki skontrolują wszystko.
  8. nawciarz

    Sezon 2020/21 Liga II West

    LeBron 45 rozegranych spotkań McCollum 47 i po kontuzji już nie był taki gorący jak przed Porzingis 43 Anunoby 43 Derozan 61 Bridges i Westbrook też kilka spotkań opuścili no i Russell dopiero w drugiej części sezonu zaczął kręcić cyferki. Z takimi absencjami chyba trzeba uznać 10 miejsce za sukces. Zwłaszcza że po drafcie i zgarnięciu Bridgesa z waivers miałem mocny trzon 7-8 osobowy (któremu niestety nie dopisało zdrowie), a reszta straszne niewypały i trzeba było mocno rotować składem i nabijać mecze jakimiś średniakami. I z pewnością nie pomógł fakt, że zainteresowanie NBA co rok u mnie się zmniejsza, a na drafcie lecę bez planu na spontanie.
  9. nawciarz

    Śląsk Wrocław

    Ja normalnie na hali kupiłem koszulkę, choć nie pamiętam czy to było wtedy, czy na wcześniejszym meczu finałowym na którym byłem. Wszyscy kupowali koszulki Wójcika i Zielińskiego to ja chciałem być oryginalny i kupić kogoś innego i wyszło, że tylko Gregova na mnie pasowała. Z perspektywy czasu to była głupota, trzeba było brać Zielińskiego dużo cenniejsza by była teraz pamiątka.
  10. nawciarz

    Śląsk Wrocław

    Dla mnie też jednym z najlepszych wspomnień z dzieciństwa jest to jak będąc dziesięciolatkiem byłem na ostatnim meczu finału Śląsk-Anwil w 2000. Śpiewanie We are the champions to było coś pięknego. Niezapomniana ekipa Zieliński, Wójcik, Miglinieks, McNaull, Charles O'Bannon, a ja skończyłem z koszulką Gregova.
  11. nawciarz

    Kolarstwo

    Biorąc dokładne czasy z czasówki Almeida jest lepszy o kilkadziesiąt setnych sekundy. Giro zapowiada się super ciekawie, bez mocnej drużyny dominującej wyścig swoim pociagiem od razu jest całkiem inne ściganie.
  12. nawciarz

    Kolarstwo

    No ciężko mówić, żeby coś Froome miał przepi*****ić jak jego najlepszym wynikiem w tym sezonie jest 30 miejsce na etapie z Grand Colombier w Tour de l'Ain, ponad 12 minut za Rogliciem. I nawet nie widać żadnej tendencji zwyżkowej. Składy jeszcze nie pewne, ale na ten moment to Carapaz ma być liderem na Vuelte, więc jak coś to jego do wyliczanki można wrzucić.
  13. nawciarz

    Futbol europejski

    Ahonen sezon później też tylko 3 konkursy wygrał i zgarnął KK. Można również powiedzieć, że w tamtym sezonie Małysz tylko 4 razy skończył zawody poza top6 i do tego dołożył podwójne mistrzostwo świata. Poza tym wygrał wtedy PŚ po raz trzeci z rzędu czego nie dokonał nikt inny, w ogóle od 15 lat nikt nawet nie obronił KK. Wracając do Ahonena to jedną trzecią zwycięstw odniósł w jednym sezonie, a nawet tylko w jego pierwszej części. Nie mówiąc o takim Peterce czy Nieminenie którzy wygrywali PŚ a w innych sezonach nawet w czołówce nie byli. A u Małysza między pierwszym a ostatnim zwycięstwem to jest prawie 15 lat to jest naprawdę niesamowita długowieczność, a że międzyczasie miał słabsze sezony to w tym sporcie normalne. Ogólnie facet ma najwięcej zdobytych PŚ że wszystkich (tu razem z Nykanenem) i najwięcej złotych medali MŚ. Do tego sposób w jaki wygrywał na początku 2001 czy na MŚ w saporro to jest niespotykana dominacja. I KK>IO bo igrzyska można wygrac przypadkiem (przynajmniej do czasu przeliczników) jak Fortuna. Wiem że emocjonalnie lepiej wygrać igrzyska, ale o skillu więcej mówi PŚ. I tak naprawdę lepsze osiągnięcia od Małysza miał tylko Nykanen.
  14. Widzę kolarze nie dostają tu żadnej miłości. Przecież teraz mamy mistrza świata i zwycięzcę monumentu Mediolan San Remo i jeszcze sporo mniejszych sukcesów Michała Kwiatkowskiego oraz medalistę olimpijskiego, zdobywcę podium wielkiego touru z trzema wygranymi etapami na TdF Rafała Majkę. Kolarstwo to zdecydowanie ścisły top pod względem popularności i globalnosci sport.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.