Skocz do zawartości

mikrofalowka

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    435
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    8

Odpowiedzi dodane przez mikrofalowka


  1. Thor Maker zagra kosmiczny mecz, ale jak go zatrudnią w świecie Marvela.

    Thon w ważnych meczach lubi czasami odpalić.

     

    PS. Zapomniałem dodać w wcześniejszym poście, że Brogdon nie zagra w tej serii, więc w pojedynku SG Bucks vs Ellington można uznać gracza Pistons za wygranego bo w miejsce Brogdona prawdopodobnie będzie grać Sterling Brown lub Pat Connaughton.


  2. Sacramento omijałem zazwyczaj szerokim łukiem, ale muszę tu wpaść i zapytać.

    O ch** chodzi z tym zwolnieniem Joergera? Kings mają pierwszy od paru lat sezon, gdzie grają powyżej oczekiwań i tu takie coś?


  3. 6 tygodni od teraz to mniej więcej Game3-4 w 1 rundzie. Mam nadzieję, że zdąży wrócić już przed 2 rundą tak by wrócił do rytmu meczowego. Jeśli to się nie stanie, to zapewne zobaczymy wysoki lineup z Middletonem na 2, Giannisem na 3 oraz Miroticem na 4. Taki lineup (a nawet bardziej hardkorowy) był już testowany w tym sezonie, choćby przeciwko Utah Jazz gdzie w s5 wybiegli Giannis, Middleton, Mirotic, Ilyasova i Lopez. 

     

    Wierzę, że uda się go wyleczyć już 2 rundę (czyli za około 7 tyg), bo o ile przeciwko Heat/Magic/Hornets (czy kto tam będzie na 8 miejscu) nie jest on potrzebny, to na Celtics/Pacers gość się przyda.

    PS. W wyniku jego kontuzji nie zagra już do końca sezonu co oznacza, że uda mu się osiągnąć staty 50/40/90.


  4. A w ramach ciekawostki Wam powiem, że identyczną akcję jak tą z Clippers Lakersi zrobili w meczu z Pheonix 2 dni wcześniej. Wtedy też LeBron (i przeciwnik) pozwolił dotoczyć się piłce aż do łuku i siepnął wide open trójkę. Widać że to trenowane. A ludzie i tak narzekają na Waltona. Przecież to geniusz i przykład kunsztu trenerskiego. No bo kto inny opracował perfekcyjną akcję 2 sekundową? No właśnie...

     

    Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka


  5. E tam. To zaledwie trzeci PG w drużynie i jak wróci Hill to on już nie powącha parkietu. W ogóle jeśli podpiszemy Gasola to trzeba będzie zwolnić dodatkowe miejsce w zespole i całkiem możliwe, że Canaan będzie jednym z tych którzy polecą. Nie ma co się nad nim znęcać. 

    Co do meczu to Jazz się przebudzili i Bucks już raczej się z tego nie podniosą. No ale, to było absolutnie wliczone w rachubę. Canaan to nasz najlepszy dostępny zawodnik backcourtu Milwaukee na ten mecz (Bledsoe, Brogdon, Hill i Brown out). Także tego. Można się rozejść i iść spać. Ale warto było obejrzeć choćby kawałek tego meczu ze względu na ten kosmiczny s5 Bucks. Salt Lake City i tak jest przeklęte. Gdy ostatni raz Bucks tam wygrali mieliśmy w drużynie Cassella, Robinsona i Allena.


  6. Zaraz po Bucks to Lakers są na szczycie mojej listy ulubionych teamów. Z tego powodu chciałem by ten mecz wygrali, dlatego zasypałem Budenholzera listami z prośbami by sobie odpuścili ten mecz. Bud wyraźnie mnie posłuchał bo przez pół meczu LeBrona bronił... Ilyasova. To było genialne zagranie, które mogło pomóc Lakersom wygrać mecz. No i dupa. Nie pomogło. Waltona też ktoś chyba zamęczył podobnymi prośbami, bo on z kolei wystawiał Kuzme na Giannisie (który notabene i tak zagrał jak na siebie dosyć słabo). No cóż, płakać z tej wygranej nie będę. 

    PS. To 10 wygrana z rzędu na wyjeździe. Szkoda że teraz back-to-back z Jazz, bo zapewne seria zostanie przerwana.


  7. Ułaaaa co tu się dzieje dziś. Najpierw Gasol, a teraz Bledsoe? Świetna informacja. Kiedyś na RealGM spotkałem się z paroma wypowiedziami, że Bledsoe tęskni za LA/chce wrócić do big market. Ja jednak obserwowałem mecze i patrząc na niego widziałem w nim sporo radochy z tego w jakim zespole gra i przede wszystkim z kim gra (patrz: Giannis) i ten kontrakt potwierdził moje obserwacje. Nie mam wątpliwości, że jest to bardzo dobry kontrakt i ciesze się, że zatrzymywanie graczy z s5 zaczęło się tak wcześnie. Fajnie jakby teraz skupili się na Lopezie, ale nie oszukujmy się - Brook będzie testował rynek. 


  8. Nie wiem do końca czy to potrzebny ruch. Już teraz rotacja na pozycjach PF-C jest między Giannisem, Lopezem, Miroticiem i Ersanem. Ja rozumiem, że Pau daje to czego Milwaukee nie posiada - czyli doświadczenia w PO, ale czy naprawdę warto?  

     

    Toronto ma już swojego Gasola, czas i na nas.


  9. S5:
    Sam Cassell 01/02 - nie wiedziałem czy on czy Bledsoe, ale wziąłem kosmitę.

    19,7p/4,2r/6,7a

    Ray Allen 00/01 - zaraz obok Giannisa numer 2 w tym zespole. 

    22p/5,2r/4,6a/1,5stl/43,4 3P% na 5,7 3PA

    Khris Middleton 17/18 - wolę go w takim towarzystwie niż Redda. Zastanawiałem się nad Krzyśkiem z sezonu 15/16, ale jednak w tym sezonie miał lepsze staty

    20,1p/5,2r/4,0a 

    Giannis Antetokounmpo 18/19 - kluczowy gracz. Mając Jesusa w ataku, więcej uwagi może poświęcić defie

    27,2p/12,7r/6,0a/1,4s/1,4b/58fg%

    Brook Lopez 18/19 - być może Bogut lepszy, ale Brook o wiele lepiej fituje się z Antkiem

    12,1p/4,2r/2,1b

     

    łąwka:
    Eric Bledsoe 18/19 - jak dla mnie to okolice top5 PG tego sezonu. świetna defensywa + solidny scoring i passing 

    15,8p/4,5r/5,4a/58,4 TS% 

    Michael Redd 03/04 - pierwszy scorer z ławki

    21,7p/5r/2,3a/35 3P% na 4,4 3PA

    Glenn Robinson 00/01 - drugi scorer z ławki

    22p/6,9r/3,3a

    Ersan Ilyasova 11/12 - trójki i trochę tureckiego cwaniactwa

    13p/8,8r/45,5% na 1,9 3PA

    Andrew Bogut 09/10 - defensywa pomalowanego
    15,9p/10,2r/2,5b

     

    honorable mentions:

    Malcolm Brogdon 18/19 - jest na dobrej drodze by w tym rankingu za 2-3 sezony się załapać

    Brandon Jennings 11/12 - nie byłem fanem, ale jak by nie patrzeć przez parę sezonów to on był głównym graczem Milwaukee.

    Larry Sanders 12/13 - wybór z sentymentu. Tamten sezon Sandersa był absolutnie kozacki (szkoda, że jedyny). Jedna z najlepszych defensyw podkoszowych tamtego sezonu.

     

    Wybór Cassella i Robinsona opieram niemal i wyłącznie o statystyki, bo ja swoją przygodę na poważnie z koszykówką zacząłem gdy byli już na schyłku kariery lub na emeryturze. O ich grze wiem naprawdę niewiele, także jak ktoś tu pamięta czasy Bucks z nimi w składzie to może zweryfikować czy dokonałem dobrego wyboru.

     

    Tworząc sobie ten skład uświadomiłem sobie, że gdyby ktoś taki jak Ray Allen w swoim prime trafił do obecnych Bucks to mielibyśmy do czynienia z zespołem, który mógłby powalczyć z GSW. W zasadzie mogłem swoje s5 oprzeć o wszystkich graczy obecnego składu wraz z Rayem. 


  10. Obawiam się, że Khris zażąda za dużych pieniędzy i Bucks nie powinni się ładować w taki kontrakt. Mirotic nie zagrał jeszcze ani minuty więc nie jestem w stanie powiedzieć jak ważny będzie dla nas, ale coś mi się zdaje że nie będzie on ważny przy przedłużaniu kontraktów. Co do pozostałej trójki (czyli ulubione trio LaVara Balla - BBB) - nie potrafię powiedzieć kto z nich powinien być najważniejszy przy podpisywaniu. W idealnym świecie wszyscy trzej zostają w Milwaukee na nieprzesadzonych kontraktach. Nie żyjemy jednak w idealnym świecie i mam obawy, że kogoś z nich stracimy. Najpewniej to będzie właśnie Brook, który jest obecnie zbyt atrakcyjnym kąskiem dla pozostałych drużyn. Kapitalny wynik w playoffach i podpisaniu/przedłużeniu paru ważnych graczy może przekonać go do pozostania w Bucks, ale nie jestem pewien czy to się uda. Bledsoe jeśli nie odwali w PO jak rok temu to powinien być priorytetowy. Z Brogdonem mamy ten komfort, że jest RFA więc zapewne zostanie u Nas.

     

    @up 
    fajnie zobaczyć, że ktoś w Polsce robi podcast TYLKO I WYŁĄCZNIE o tym zespole. Dzięki za linka - postaram się wysłuchiwać na bieżąco.


  11. A jestem jestem. Od ostatniego posta praktycznie nie miałem czasu na oglądanie NBA. Przez ten miesiąc ograniczyłem się do pojedynczych spotkań na żywo, a resztę widziałem jedynie w highlightsach lub co najwyżej w box score. W tym temacie zawsze starałem się pisać tylko, gdy odczuwałem potrzebę podzielenia się swoimi spostrzeżeniami z gry, a skoro meczów nie oglądałem to komentowanie odpuszczałem. No ale powiedzmy sobie szczerze - po co cokolwiek o nich pisać? W Milwaukee nic się nie zmieniło. Pewnie zmierzamy po 1-2 miejsce w Konferencji z bilansem końcowym .700+. Wygrywamy kolejne spotkania bez większych problemów z pojedynczymi wpadkami, które przy takim bilansie znaczą tyle co obecnie Carmelo Anthony - czyli nic. Z drugiej jednak strony skoro zostałem już wywołany z czeluści pasywności forumowej, to proszę.

    Milwaukee to musi być najnudniejszy team w lidze. Więcej się dzieje w tematach o Wizards, Magic, Cavs (pozdrawiam fanów tych drużyn, mam nadzieję, że rozumiecie xD). Są niczym Hawks za Budenholzera (no widzi pan?!).Szczerze to nie wiem o co chodzi, bo to najlepszy team w lidze, fun to watch, top3 coach, top3 player, niedoceniany Bledsoe, fajny parkiet. Wtf? 

     

    Zgadzam się. Gdyby nie Giannis, to o Bucks nie wspominał by chyba nikt (a szkoda). Grek jest nawet w moim ulubionym forumowym zakamarku ostatnich tygodni - w temacie o Gortacie. Poza tym Giannis pojawia się w jakimkolwiek wątku gdzie padają nazwiska pozostałych mocnych kandydatów do MVP (Harden i George) i tych mniejszych kandydatów jak Jokic. O widzicie? Mała prowokacja o Jokicu więc lada moment zjawią się tu fani Nuggets i być może w tym temacie nakręci się trochę postów :peaceful:. A i jeszcze bym zapomniał. W temacie Lakers też czasami można o nim poczytać, gdy ktoś wspomni o Ingramie.

    Prawda jest jednak taka, że dzięki temu że Bucks są tak silni w tym RS, to nie ma potrzeby co chwila wchodzić tu i słodzić na lewo i prawo. Pewnie większość z Nas czeka już na PO, bo tam przyjdzie prawdziwa weryfikacja tego zespołu i to jest świetne przejście do tej wypowiedzi:
     

    Btw gdzieś wyczytałem ostatnio, że wszystko poniżej finału NBA będzie porażką. Uważam, że kogoś grubo poniosło z tym finałem. Jeśli nie dojdą do ECF, to i owszem. Choć przegrać w semis po walce z Sixers/Celtics (nie żebym tak zakładał z góry), ujmą też nie będzie, ale dojście do NBA finals? Dla tej organizacji ogromny sukces. A czy ich na to stać? Na pewno tak. Problem się pojawi po sezonie, jak będzie trzeba przedłużyć trzon.

    Przy obecnych wzmocnieniach Raptors (których nawet bez Gasola stawiałem w PO na tym samym,a może i wyższym poziomie co Bucks) i Sixers to nawet finał Konferencji nie jest pewny. Ok, mamy Mirotica dzięki czemu wzmocniliśmy znacząco naszą łąwkę, ale wciąż nie jestem taki optymistyczny, żeby twierdzić że pokonanie kogoś z tej dwójki (a nie zapominajmy jeszcze o Celtics) należy do obowiązków. Niemniej na pewno organizacja głęboko wierzy, że to jest ich sezon. Tak jak wspominasz w lecie cały trzon jest bez umów i po 2 nudnych poprzednich offseasonach, będziemy mieć niesamowicie interesującą sytuację Bucks na rynku FA. Zdaje mi się, że Horst stawia wszystko na jedną kartę i ma nadzieję, że dobrymi wynikami w tym sezonie zachęcimy wolnych agentów do pozostania/dołączenia do Nas na kolejne sezony. Co jednak się będzie działo to nie mam zamiaru zgadywać, bo tak jak mówię bardzo dużo będzie zależało od wyników osiągniętych w tych PO.
     

    A teraz możemy pogadać np. tak dla odmiany o Giannisie:

     

    Giannis progress in 3p shooting per month:
    OCT: 1/17 5.9%
    NOV: 5/35 14.3%
    DEC: 6/27 22.2%
    JAN: 11/36 30.6%
    FEB: 6/14 42.9% so far

     

    Jednak te treningi w lecie przynoszą skutki i będziemy mieć rzucającego Antka?


  12. Poczekam na komentarze jak Mirotic zacznie rzucać pull-zupy przez ręce w 5-7 sekundzie akcji.

     

    W jakich go widzisz lineupach? Z Giannis na C i mniejszych minutach Brook Lopeza?

     

    Po 1 i najważniejsze - gorszy niż Thon nie będzie.

     

    Po 2 - pullupy przez ręce pewnie się zdarzą, ale ten sezon pokazuje, że wszyscy gracze są podporządkowani systemowi Buda. Khris za Kidda też uwielbiał mid range shoty przez ręce, ale w tym sezonie wyraźnie je ograniczył. Bledsoe w tamtym sezonie również w mid range szalał, zaś w tym unika pół-dystansu jak ognia i gra chyba swój najlepszy sezon w karierze. Mirotic podporządkuje się systemowi i jestem tego niemal pewien. Coś mu się czasem odpali, ale według mnie będą to zjawiska na tyle marginalne, że mało kto będzie zwracał na to uwagę. Poza tym Bucks grają w tym sezonie tak szybko, że zdarzały się nie raz już takie rzuty w 5-7 sekundzie akcji. 

     

    Co do lineupów w jakim go widzę - to powiem szczerze, że nie mam pojęcia jak go Bud ustawi. Gdyby zależało ode mnie to starałbym się grać nim głównie z Giannisem (Z Grekiem na C i Miroticem na PF) i unikania gry z Ersanem. Gdy Henson odszedł to Lopez został jedynym centrem w Milwaukee, przez to ostatnio można było zaobserwować jakieś kosmiczne piątki z DJ Wilsonem czy Turkiem na 5, ale najlepsze jest to, że mimo że to wygląda komicznie to jakoś to działa i Bucks wciąż gnoją (niemal) każdego. Także w tej kwestii mam zaufanie do Buda, że ten znajdzie jakoś dla niego miejsce.


  13. Nie dość, że gracze rozpieszczają wynikami to jeszcze zarząd Bucks zarzuca takimi fajnymi trejdami. Koniec końców wychodzi na to, że wymieniliśmy dwóch gości z poza rotacji (Maker+Smith) za fajnego gracza na ławkę i który świetnie fituje się z Giannisem. Mam nadzieję, że Miro pomoże obudzić się Ilyasovie, który jest jedynym (razem z Hillem) gościem który gra poniżej oczekiwań. Szkoda jedynie aż 4 (!) 2nd rounderów. W tym roku będzie to numer 58-60, ale nie wiadomo jak będzie w przyszłości. Z drugiej strony jakie to jednak ma znaczenie skoro w tym momencie na papierze już absolutnie niczym nie ustępujemy reszcie Wschodu i w połączeniu z obecnym bilansem, to Bucks są głównym faworytem do wygrania Konferencji i zagrania w finale. Jestem na TAK!

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.