Skocz do zawartości

mikrofalowka

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    424
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez mikrofalowka

  1. mikrofalowka

    Futbol europejski

    Najlepsze półfinały LM w historii! Niesamowite historie! Szkoda tylko że jedną z nich stworzył Liverpool, ale cóż.
  2. Przed własną publicznością, z lekką pomocą sędziów, z słabiutkim Middletonem i Lopezem, z Giannisem będący w foul trouble w 2 i 3Q, z Bucks rzucającymi zaledwie 22% za trzy (9/41) Celtics przegrywają Game4. Wszystko wygląda na to, że skończy się to w Game5 co będzie dla mnie małym zaskoczeniem. PS. Kyrie w tej serii z swoją selekcją rzutową wygląda jak "prime" Russell Westbrook, a Giannis tak jechany po 1 meczu (słusznie), z każdym meczem grał coraz lepiej i lepiej. Dziś był fenomenalny.
  3. Nie licząc tego feralnego Game1, to Bucks w tych PO w 3Q są +92 (w 7 meczach). Dziś gramy słabiej niż w G2, jednak na szczęście Celtics są też jeszcze słabsi. Ogólnie słaby mecz jak na razie.
  4. Bledsoe przez dłuższy okres tego sezonu był równie ważny a często i ważniejszy dla Bucks niż Middleton. W ofensywie bywało różnie (ale przeważnie dobrze), ale w defie Eric jest zaraz po Giannisie najważniejszym punktem obrony s5 Bucks i to w sporej mierze dzięki niemu Bucks skończyli sezon jako numer 1 w DRTG w lidze. Fakt. Przeciwko Bostonowi Bledsoe sobie nie radzi. W RS było to samo i w 3 meczach z Celtics pierdyknął +/- na poziomie -15.7. W całym sezonie jedynie z Suns miał też +/- na poziomie gorszym niż -3.0 (a w ogóle w całym sezonie tylko przeciwko 4 rywalom miał minus - Clippers i OKC). Bledsoe to kluczowa postać tego zespołu, także albo obserwowałeś słabo, albo trafiałeś pechowo na spotkania przeciwko Suns/Celtic. Wierzę, że Bucks awansują dalej i w serii z Raptors/76ers Bledsoe pokaże się z znacznie lepszej strony. I jak dla mnie nazywanie kontraktu Bledsoe durnym jest błędem. Przy obecnych realiach rynku jest to bardzo przyjemny kontrakt.
  5. I mamy 2-1! Poza Bledsoe nie można się przyczepić do żadnego gracza Bucks, gdyż każdy inny dołożył sporą cegiełkę do tej wygranej. Świetny Hill i Connaguhton z ławki. Ważne rzuty Mirotica z momentami dobrego defu. Lopez mimo że w box score nie wymiatał to największy +/- (+10). Khris znów kapitalny poziom i Giannis który dziś grał jak ten sam zawodnik z RS. Bardzo mało dziś był Horforda i Baynesa na nim i od razu widać było efekty. W całym meczu jedynie te ostatnie 4 minuty wyglądały słabo, ale na szczęście przewaga była wtedy tak duża, że ta nieporadność nie przeszkodziła w dowiezieniu wygranej. Słabiutko ten Boston wyglądał z ławki. Niby są tam te Haywardy i inni Roziery do punktowania, a najlepszym ich rezerwowym był Semi Ojeleye. Niestety dla Celtics bardzo szybko się wyfaulował na Giannisie (5 faulów w 11 minut). Będzie ciężko, ale jestem skłonny uwierzyć w scenariusz gdzie Bucks notują kolejny dobry Game4 i wracają do Milwaukee z wynikiem 3-1.
  6. Jak Celtics wolą mid-range niż wbijanie pod kosz to nie ma co się dziwić, że Bucks mają tych wolnych 2 razy więcej. To ławka Bostonu jak na razie przegrywa ten mecz, a nie sędziowie. No ale jest jeszcze 12 minut także spokojnie, tym bardziej że 9 pkt to żadna przewaga.
  7. Poza Bledsoe nie wygląda to źle.
  8. I jest 3 kwarta o której pisałem w 1 meczu . Khris dał znak i dołączyła reszta z Giannisem i Bledsoe na czele. 1-1 w serii, ale do poprawy wciąż sporo.
  9. W zasadzie mogę się pod tym podpisać, jednak ty napisałeś że Middleton nic nie grał. No sorry, ale jak ktoś był 2 opcją w RS w najlepszym zespole ligi, to raczej coś tam musiał pograć.
  10. To prawda All-Star dostał za sezon 2014/2015 Jak na razie wygląda to bardzo podobnie do meczu numer 1. Giannisa ma jakąś blokadę psychiczną. Ciężko mi to określić. Nie odbieram Horfordowi jak i całemu Bostonowi świetnemu defowi, ale Giannis miewał moment w tym RS, gdzie również go bardzo dobrze bronili a mimo to udawało mu się trafiać pod koszem. Coś wyraźnie jest nie tak. Dobrze, że Khris jak to ma w zwyczaju w trudnych momentach ciągnie zespół. Bledsoe również wyraźnie lepszy, ale wciąż może dać więcej. Nie ma co patrzeć na wynik, bo w 2 połowie wciąż jest wiele do poprawy.
  11. Bucks są silni w 3Q. Mam nadzieję, że będzie podobnie i dziś, bo Boston stawiają bardzo trudne warunki w defensywie. Jak na razie Middleton ciągnie Bucks wraz z Hillem i Miroticem. Oprócz Giannisa czas przebudzić Bledsoe i poniekąd Lopeza. Obaj mają po 0/3FG.
  12. Po 4 treningach z Pistons i Pacers zaczynają się prawdziwe playoffy dla obu drużyn. Myślę, że jeśli Bucks wygrają pierwsze dwa mecze to awansują do finałów konferencji. Brak doświadczenia w PO (i to na tym szczeblu rozgrywek) jest widoczne, ale przez cały RS Bucks udowadniali, że są w tym roku bardzo silni. Osobiście obstawiam 4-3 dla Bucks, ale jestem uwierzyć w taki scenariusz, gdzie ta seria kończy się na 6, a może nawet na 5 meczach.
  13. Bez Griffina to nie ma sensu grać tej serii. Giannis powinien grać nie więcej niż 20 minut w meczu by nie wypadać z rytmu, ale również by nie przemęczać łydki.
  14. Człowiek czeka na playoffy od tak długiego czasu, a tymczasem oglądam jakiś trening Bucks.
  15. Faktycznie, sorry. W pracy rzuciłem okiem na te 4 pierwsze posty. Gdy wróciłem do domu zacząłem czytać od kolejnych postów i zapomniałem, że julek już zwrócił na to uwagę.
  16. Thon w ważnych meczach lubi czasami odpalić. PS. Zapomniałem dodać w wcześniejszym poście, że Brogdon nie zagra w tej serii, więc w pojedynku SG Bucks vs Ellington można uznać gracza Pistons za wygranego bo w miejsce Brogdona prawdopodobnie będzie grać Sterling Brown lub Pat Connaughton.
  17. mikrofalowka

    Sacramento Kings 2018/19

    Sacramento omijałem zazwyczaj szerokim łukiem, ale muszę tu wpaść i zapytać. O ch** chodzi z tym zwolnieniem Joergera? Kings mają pierwszy od paru lat sezon, gdzie grają powyżej oczekiwań i tu takie coś?
  18. Nie ma co się rozpisywać. Wynik 4-0/4-1 i nic innego nie wchodzi w rachubę. Jeśli mam być szczery to mam obawy przed tymi playoffami, ale nie dotyczą one tej serii. Po awansie rozpiszę się nie co bardziej w kolejnym poście. Osobiście obstawiam 4-1, gdzie Bucks przegrywają w Detroit po jakimś kosmicznym meczu Griffina i ... Thona Makera .
  19. A w ewentualnym finale Raptors gdzie czeka go jeszcze lepszy test jego defensywy (Leonard, Siakam, Ibaka a może nawet Gasol)
  20. 6 tygodni od teraz to mniej więcej Game3-4 w 1 rundzie. Mam nadzieję, że zdąży wrócić już przed 2 rundą tak by wrócił do rytmu meczowego. Jeśli to się nie stanie, to zapewne zobaczymy wysoki lineup z Middletonem na 2, Giannisem na 3 oraz Miroticem na 4. Taki lineup (a nawet bardziej hardkorowy) był już testowany w tym sezonie, choćby przeciwko Utah Jazz gdzie w s5 wybiegli Giannis, Middleton, Mirotic, Ilyasova i Lopez. Wierzę, że uda się go wyleczyć już 2 rundę (czyli za około 7 tyg), bo o ile przeciwko Heat/Magic/Hornets (czy kto tam będzie na 8 miejscu) nie jest on potrzebny, to na Celtics/Pacers gość się przyda. PS. W wyniku jego kontuzji nie zagra już do końca sezonu co oznacza, że uda mu się osiągnąć staty 50/40/90.
  21. A w ramach ciekawostki Wam powiem, że identyczną akcję jak tą z Clippers Lakersi zrobili w meczu z Pheonix 2 dni wcześniej. Wtedy też LeBron (i przeciwnik) pozwolił dotoczyć się piłce aż do łuku i siepnął wide open trójkę. Widać że to trenowane. A ludzie i tak narzekają na Waltona. Przecież to geniusz i przykład kunsztu trenerskiego. No bo kto inny opracował perfekcyjną akcję 2 sekundową? No właśnie... Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka
  22. mikrofalowka

    Atlanta Hawks 2018/19

    Przy obecnym sędziowaniu nawet Stevie Wonder dostałby technika za "spojrzenie" w stronę przeciwnika.
  23. E tam. To zaledwie trzeci PG w drużynie i jak wróci Hill to on już nie powącha parkietu. W ogóle jeśli podpiszemy Gasola to trzeba będzie zwolnić dodatkowe miejsce w zespole i całkiem możliwe, że Canaan będzie jednym z tych którzy polecą. Nie ma co się nad nim znęcać. Co do meczu to Jazz się przebudzili i Bucks już raczej się z tego nie podniosą. No ale, to było absolutnie wliczone w rachubę. Canaan to nasz najlepszy dostępny zawodnik backcourtu Milwaukee na ten mecz (Bledsoe, Brogdon, Hill i Brown out). Także tego. Można się rozejść i iść spać. Ale warto było obejrzeć choćby kawałek tego meczu ze względu na ten kosmiczny s5 Bucks. Salt Lake City i tak jest przeklęte. Gdy ostatni raz Bucks tam wygrali mieliśmy w drużynie Cassella, Robinsona i Allena.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.