Jump to content

january

Użytkownik
  • Content Count

    9,024
  • Joined

  • Days Won

    92

january last won the day on January 26

january had the most liked content!

Community Reputation

5,681

About january

  • Rank
    Hall of Fame

Informacje o profilu

  • Płeć
    Nie powiem

NBA

  • Ulubiony zespół
    Lakers, Nets, Hawks
  • Ulubiony gracz
    Russell, Ingram, Huerter

Converted

  • Location
    Bytom

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Ogólnie Alonzo to Prince'a nie broń jak 3 strony temu, przegrana sprawa, typ jest absolutnie koszmarny
  2. january

    Pelicans 19/20

    Gentry wystawia lineup z Zionem na C i Ingramem na PF -> jestem zaintrygowany -> patrzę, że nie ma oczywistego switch all w D wtedy, więc ofk są jechani totalnie -> myślę sobie, ehh Gentry...
  3. Tak gwoli ścisłości to nikt inny go nie chciał:)
  4. january

    Kobe nie żyje

    Totalnie mnie rozłożyło, jeszcze dosłownie kilka dni temu w jakimś temacie sobie pozytywnie żartowałem z ostatniego zagrania KB w NBA - asysty... Kurde, serio - zacząłem "kibicować" KB i Lakers w wieku kilku lat totalnie przez przypadek/przeznaczenie? Jeszcze nie widząc żadnego meczu NBA, po prostu dostałem jedną z wielu książek, to była wydana jakoś w '98+- encyklopedia koszykówki i spodobało mi się, małemu dzieciakowi sformułowanie "Lakers z wschodzącą gwiazdą NBA Kobe Bryantem". Potem zaczęły się pierwsze urywki spotkań, erę ShaqKobe znałem z słowa pisanego zanim nadrobiłem, a potem czasy w gimnazjum i liceum, gdzie naturalne życie "weekendowe nocne" przeskoczyło na bezsenność w poszczególne noce i był to początek coraz częstszego oglądania spotkań. Był wieloletni fanboyism dotyczący KB (wiele postfactum opinii zmieniłem, wraz z wzrostem wiedzy o koszykówce), kto wie czy pod pewnymi względami nie były to takie najpiękniejsze, najniewinniejsze początki oglądania NBA - NBA jeszcze jako hobby, gdzie bardziej, niemal wyłącznie delektowałem się samą grą, a nie obecnie (jako chłopak z epoki Football Managerów) bardziej kwestią budowania rosterów przez drafty, FA, wymiany, gdzie zamiast obecnego patrzenia analitycznego na parkiet pod tytułem "rzuty z złej klepki", zamiast obserwowania rotacji całej defensywy i setów ofensywnych było obserwowanie piłki. Znikoma niemal w porównaniu do dzisiejszych czasów wiedza, ale jaki fun... Ekscytacja nastoletnia z rekordów i serii punktowych Bryanta, pięknej ery Kobe-Gasol z 3 finałami i 2 tytułami (dalej najbardziej lubię te teamy z 08 i 09, choć wygrana seria z 10 to euforię ciężko przebić). Emocje, gdy Lakers zaczęli schodzić w złą stronę rzeki. Rollercoaster emocjonalny z nashodwightmare i rozpacz po achillesie KB, który ich tam do PO wtedy zaciągnął. Przeskoczenie na jaranie się młodzieżą Lakers podczas zmierzchu Bryanta, a potem te łzy w oczach podczas 60pts Mamba Out... Oglądanie i śledzenie NBA stało się moim nie tyle hobby, co wręcz pasją i obsesją - uwielbiam to i się tego nie wstydzę, owszem NBA odgrywa w moim życiu bardzo ważną rolę (czasem może zbyt ważną, ale naprawdę to uwielbiam). Dzięki Tobie Kobe to wszystko, bo nie tylko do niego dorosłeś, ale i przeskoczyłeś ów tekst z wspomnianej na początku książki, byłeś czymś znacznie większym dla Lakers, koszykówki i fanów, w tym dla mnie niż "wschodzącą gwiazdą", jakich wiele. Byłeś pierwszym koszykarzem, którego uwielbiałem. I w tym aspekcie życia (fana NBA) czuję się jakbym otrzymał wiadomość o śmierci mojej pierwszej miłości. Po której były inne, ale której się nie zapomina. Żegnaj KB, dziękuję za wszystko. Obyś w zaświatach mógł grać co dzień z Gianą...
  5. january

    Lakers '20

    kilkadziesiąt tt o tym mi mignęło teraz. Ale w sumie nie ma oficjalnego potwierdzenia, to nie ma co spekulować[myślałem, że to prawie pewne, dlatego podałem jak coś], od samego potwierdzenia info cały czas mi się zimno jednocześnie robi, jak pomyślę, że tam mogła być córka(i) KB.
  6. january

    Lakers '20

    Chyba każdy kto kibicował Lakers, a i w sumie cała NBA-brać też, totalne otumanienie. Niestety ponoć Rick Fox i córki (1?2?3? nie wiadomo jeszcze) KB też. Tragedia.
  7. january

    Kobe nie żyje

    Mój pierwszy ulubiony koszykarz. Setki i tysiące godzin, właściwie cała pasja do NBA, miłość (ostatnio trochę mniejsza już) do organizacji Lakers dzięki niemu. Cóż - dzięki za wszystko Kobe, straszliwie mi smutno, że w ogóle muszę napisać to już drugi raz (po 2016r), a co dopiero już teraz.
  8. january

    Lakers '20

    Niestety, nie wygląda po kolejnych info o wypadku na fake... Ja pierdolę, Kobe nie żyje. .
  9. january

    Lakers '20

    https://www.tmz.com/2020/01/26/kobe-bryant-killed-dead-helicopter-crash-in-calabasas/ .... Kobe was traveling with at least 3 other people in his private helicopter when it went down. A fire broke out. Emergency personnel responded, but nobody on board survived. 5 people are confirmed dead. We're told Vanessa Bryant was not among those on board. Ja pierdolę.
  10. Po tym co w debiucie pokazał Ariza w Blazers nie podpiszę nigdy już żadnego weterana, podpisanego tego samego lata przez Kings za 10mln+. Jebana czarna divacovska dziura, a jak wyjeżdżają z Sacto to znowu fajnii rolesi.
  11. https://www.basketball-reference.com/players/b/beaslma01/gamelog/2020/ gamelog od 29 do 45. 32,8% za 3, 52,5 ts (specjalnie teraz sprawdziłem, wcześniej z pamięci). Malik Beasley w 2T on: Denver -3,69, off: Denver +1,24. (https://www.pbpstats.com/wowy/nba?0Exactly1OffFloor=1627736&TeamId=1610612743&Season=2019-20&SeasonType=Regular%2BSeason&Type=Team&FromDate=2019-12-23), jak coś wg nbastats było jeszcze znacznie gorzej jak wcześniej na szybko sprawdzałem. Nie wiem co źle sprawdziłeś najwidoczniej, ale zarzuty powyższe odrzucam i spoko jakbyś się z tego akurat wycofał... Dość niepotrzebnie emocjonalnie tu się zaczyna robić. Mnie rozdrażniła kolejna obrona graczy RL Denver tutaj przez Ciebie/Lucasa, Ciebie rozdrażnił zarzut jokiciowcowania i zacząłeś przechodzić w drugą stronę (w sensie słownictwo nieprzyjemne, ja też pewnie niepotrzebnie pewnych sformułowań użyłem), raczej się nie dogadamy nt Plumlee (dla mnie avg backup, dla Ciebie w sumie nie wiem. Elite backup?) i Beasleya (dla mnie jak dotąd mocno negatywny gracz w 2T), więc lepiej skończyć dyskurs na odmiennych stanowiskach, bo się bez potrzeby będziemy kłócić o wszystko, a nie o meritum. EoT i buźka na zgodę?
  12. Trochu o ławeczce Bucks. https://www.sbnation.com/nba/2020/1/22/21076819/milwaukee-bucks-bench-stats-giannis-antetokounmpo-kyle-korver Straszliwi są w tym RS z swoją głębią... No ale czekamy na PO.
  13. Ty lub Lucas na 100% w tym dziale w 1T, że wiadomo jak grał na większych minutach etc, a po 1 meczu z jakimś tankerem co mu chyba raz rzut siadł, to tu było o tym całkiem sporo postów. Jak się okazał w 2T, że to jednak gówno nie grajek, to jest przeskok na Malika "wiadomo jakby grał na większych minutach, bla bla". Kuźwa gadasz o typie co jest mega minusowy w 2T dla Denver, nie jest żadnym kreatorem, nie jest dobrym obrońcą, nie jest efektywnym scorerem (ile on tam +- ma 32% za 3?, 52ts?) i podajesz argumenty typu tov per game (u nie kreatora robiącego 1APG- aka LOL), czy wycinki oczywiście czasowe, tak jak pisałem - z Wami się często nie da po prostu pisać tu o graczach Nuggets, każdy zajebisty, każdy się ogarnął, każdy odżył. Co niby sprawdzić? Bo to co podajesz to powoduje śmiech na sali jako argumentacja i jak widzę "zawsze LBS na posterunku" to chyba zawsze okazywać się będzie, że RL Nuggets tylko przez krzywe piłki, spisek masonów i układ gwiazd nie mają 50-0 w NBA, bo tam wszyscy zajebiści.
  14. Żaden świetny obrońca, lol:) Typ jest average ligowym zmiennikiem na C na <20min, a tu jest jak przypominam starterem:) Dla mnie solidna różnica. Role-player co nie rzuca zazwyczaj jest problemem (piszemy o McC? Bo to w jego kontekście pisałem, Plumlee jest centrem to inna bajka). A Brown trójeczki z rogów trafia, więc wara mi od niego , Butler bez piłki też mimo braku obecnie trójki jest zajebisty^ iks de LBS. Wy tu z Lucasem każdego typa z RL Nuggets, choćby najgorszego kasztana (Juancho) czy przeciętniaka (Beasley, Plumlee, Morris) bronicie, a RL Nuggets jakoś 50-0 bilansu nie mają, słabo się to czyta w chu* i jest to męczące.
  15. To Porter świetnie wyglada, a nie Plumlee, co do następnego posta - fajnie, że wyciepłeś mecze z 2T grudniowe, gdzie Plumlee był dziwkowany Przecież od 2 lat na forum jest to samo - beka z Plumlee i obrona przez jokiciowców (jak każdego gracza DEN, ja tam nie wiem czy kogokolwiek skrytykowałeś tam kiedykolwiek, wszyscy zawsze są super). xD Ja Ci napisałem, że u mnie rozgrywać mogą: LeBron, Butler, Russell i Ingram i zawsze przynajmniej 1 jest na boisku (zazwyczaj więcej), więc po co mi obwodowy wafel bez rzutu, co bez piłki jest cancerem:) ? (a z piłką też meh, a nie jakiś super:))
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.