Skocz do zawartości

Lucas

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2043
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    15

Ostatnia wygrana Lucas w dniu 21 Grudnia 2020

Użytkownicy przyznają Lucas punkty reputacji!

Reputacja

2259

O Lucas

  • Tytuł
    All-Star

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. @MarcusCambypodaj maila, wyśle Ci dostęp do 30 dni za darmo
  2. @Eld doceniony w Athletic Przy Philly wyróżniono Thybulle'a MOJ CZŁOWIEK.
  3. Lucas

    Denver Nuggets 2020/2021

    Wielkim optymistą przed meczem z Bucks nie byłem. Po pierwsze b2b, po drugie bez JaMychala czy Sapa ciężko o jakieś inne ciało niż Porter na Giannisa, a no MPJ warunki to może i ma, lecz brakuje umiejętności do obrony Greka. No i Porter już po niecałych dwóch minutach miał dwa faule na Giannisie co te obawy potwierdzało. Malone szybko próbował ratować to strefa, ale Giannis wiele sobie z tego nie robił i łatwo wchodził na kosz. Chociaż atak dawał radę i to nawet Denver prowadziło na pierwszej przerwie, znakomicie w mecz wszedł Murray, Barton czy Jokic. Pomysłem na D zostało oddawanie Bucks trójek, a że początkowo je pudłowali to parę posiadan udało się wybronić. Zaproszeni do rzucania trójek Bucks to robili, a że początkowo im kompletnie nie siedziało to było to na rękę Denver. Dodatkowo Jokic znakomicie uruchamiał ścinających kolegów i mimo pierwszych posiadam Giannisa to Denver dominowało w paint w tej kwarcie. Ostatecznie +14 po Q1, znów świetny start, specjalność zakladu. Ciężko było zakładać, że to się utrzyma, bo Bucks musieli zacząć w końcu trafiać za trzy lub zmienić trochę swoją grę, ale pozwalało to myśleć o dobrym meczu w wykonaniu Nuggets. Bucks byli 4/16 za 3 na 10 minut przed końcem pierwszej połowy. Denver też nie błyszczalo z dystansu z 2/8, ale liczba prób Bucks pokazywała, że ta strategia defensywna działała. Giannis swoje punktował na świetnej skuteczności, ale mając wolnych partnerów i tak im podawał, a ci pudłowali. To pewne uproszczenie, ale no trochę tak to wyglądało. Za to Denver więcej grało w paint, a nawet jak coś nie wpadło to Nuggets lepiej radzili sobie na atakowanej tablicy. W połowie kwarty było +20 i zastanawiało mnie czemu Bucks ciągle to robią. Ciągle grali to samo, jakby nie dało się choć trochę zmienić koncepcji na swoją ofensywę. Giannis biegnie w kontrze? Odegranie do rogu na cegłę do Augustina. No ale Bucks też zaczęli zbierać na tablicy Denver i to ich uratowało. Wcześniej mieli jakieś posiadania typu pudło za 3 - zbiórka w ataku - pudło za 3 - zbiórka w ataku - dopiero punkty po dograniu pod kosz do BroLo. Trochę ruszył to Jrue, który trafił z półdystansu, który wszedł na kosz, a potem rzucił alleya Giannisowi. Grek był wtedy w ataku 6/7, a ofensywa Bucks i tak źle funkcjonowała. Ostatecznie było +14 do przerwy. Bucks dali trochę sygnał do lepszej gry, trochę ja zmienili i zmniejszyli straty. Denver w pierwszej połowie było jednak świetne, lepsze niż zakładałem. Kapitalny Murray, bardzo dobra gra Jokicia oraz Bartona. Do tego systemowo mocno pracowali w D i to dawało efekty. Widać że wbrew tym kontuzjom coś przeskoczyło w D, bo zbliżają się już do ligowej średniej w tym elemencie. Druga część zapowiadała się trudniej, bo Denver potrafi zaliczyć zjazd, zwłaszcza w trzeciej kwarcie w tym sezonie, dochodziło tu też b2b oraz to, że Bucks po prostu chyba tak ceglic znów już nie mogą, a i końcówka Q2 w ich wykonaniu była już inna. W tej drugiej części Bucks też częściej próbowali grać strefą, ale Denver całkiem umiejętnie ja rozbijało. Do tego wpadło parę trójek, w tym dwie od Jokicia. Sam mecz na pewno się wyrównał, ale biorąc pod uwagę zaliczkę w pierwszej połowy nie było to problemem. Cancar może ma mało czysto koszykarskich umiejętności, dość dziwnie kozluje, ale za to wykorzystuje swój atletyzm choćby do walki na tablicach. Gdy Dozier w krótkim czasie dał trójkę i potem skończył kontrę to nagle znów się +20 zrobiło. Po Q3 +19, więc przycisnąć na starcie czwartej i dawać garbage time. No ale łatwo powiedzieć trudno zrobić. Bucks zaczęli mini runem 6-0 kwartę. Jednego posiadania Denver nie rozumiem w tym czasie, gdy Dozier nie mając kontry zrobił bardzo szybkie wejście na kosz, które nie dało punktów, bo obok był Giannis. Zamiast spokojnie cała akcję rozegrać, zwłaszcza gdy to czas, ze Jokic odpoczywa to taka zmarnowana akcja. Dużo bardziej wolałem pudło Jamala akcje później, ale już z kończącym się zegarem. Po powrocie Jokicia jednak znów wszystko było dobrze, znów wszystko działało i Denver znów mieli ponad 20 punktów przewagi. Jokic utrzymuje swój kosmiczny poziom od początku sezonu, ale to czy będzie mógł realnie (a nie tylko w trackerze BB-Ref) zdobyć MVP w dużej mierze zależy od Murraya i reszty. Oby udało się Pacers teraz też ogarnąć to będzie mała seria przed przerwą na mecz gwiazd. Odkąd Murray się zaleczył do końca (bo świetnie wygląda fizycznie), odkad obrona zaczyna zwyżkowac to naprawdę można z przyjemnością Denver oglądać. Imponujące pokonanie Bucks w b2b. No a po tej gwiazdorskiej przerwie brakuje ogniwa rotacji powinny wracać i przynajmniej w teorii zamiana Cancara i Niemca na Sapa i Greena nie powinny zepsuć tego małego momentum. Te siódme miejsce na Zachodzie trochę zakłamuje w skali ligi, bo Denver ma tylko o 1W gorszy bilans od Bucks, a do Philly traci tyle co do HCA na Zachodzie. Na NBA.com to już równo 15 połowa ligi wzgledem ratingu w defensywie. Licząc od początku lutego 13 obrona ligi, a przecież w tym okresie mecze opuszczali gracze, którzy raczej mają opinie najlepszych obrońców Nuggets. Ten piaty w rankingu Murray na oficjalnej to przesada, ale to kolejny rok jego postów w D. 37 punktów z triple-double i to w b2b przeciwko Bucks to jest po prostu imponujące. Big Jok, Big W MVP.
  4. Capela to upgrade nad Theisem, ale nie rozwiązuje tegorocznych problemów Lakers, a w to czy wygra Minnesota, Lakers czy Orlando to mam w sumie wyjebane i wszystko mi jedno xD Bogdan Bogdanovic (knee) available to play Tuesday!!!!
  5. Lucas

    Denver Nuggets 2020/2021

    No ale ten pick można było wykorzystać jako element wymiany choćby po tego Gordona, o którym w Denver też od dawna piszę. Facu sam w sobie jest dobrym graczem, nawet ten Hampton w krótkim czasie pokazał, że kiedyś może być wartościowym graczem, ale wydanie picku (Hampton) oraz wyjątku (Facu) na gracza, którego Denver nie do końca potrzebowało, bo potrzeby rosteru są w innym miejscu nie było najmądrzejsze. Zresztą ja od początku nie krytykowałem Facu/Hamptona jako graczy (bo ich po prostu za bardzo nie znałem), a to że Denver nie uzupełniało pickiem/wyjątkiem swoich głównych luk. A z tym jestem w stanie się zgodzić, Harris to gracz który potrzebuje touches i pewności siebie, a aż tak mocne ograniczenie jego roli do cut/rzut nie wpływa na niego najlepiej.
  6. Lucas

    Denver Nuggets 2020/2021

    Ale jacy znowu Wy? Ja w sumie napisałem, że to rookie tylko technicznie, a Ty wpis LBS utożsamiasz z całym tematem. Ogarnij, że każdy z trzech fanów Denver na tym forum to inne osoby
  7. Lucas

    Denver Nuggets 2020/2021

    Do Meczu Gwiazd jeszcze trzy mecze Denver, a w tych spotkaniach do braku Harrisa, JaMychala i Sapa dojdzie jeszcze brak Facu oraz Hamptona, którzy są w protokole. Mogło wypaść na ważniejszych zawodników, ale no to zawsze ograniczenie możliwości rotacyjnych, które może zaboleć zwłaszcza teraz w b2b, które zaczynali w Chicago. Jokic kryty przez Wendella Cartera to zawsze przypomina ten słynny wywiad z szatni, za który Serb dostał potem karę finansową. Do tego fajna rywalizacja na obwodzie Murraya z LaVinem. W lutym Jamal miał średnie nawet trochę lepsze niż z Bubble. W Q1 Denver klasycznie już dobrze wyglądało. Świetnie w mecz wszedł znów Porter, który szybko dał 10 punktów, dobry początek Jokicia, który wyglądał na kolejną drogę po triple-double. Nawet Cancar trafił za 3, a drewniany Niemiec dał efektowna paczkę, a po buzzerze Jamala było +12. Przez brak Facu czy Harrisa większą rolę w kreacji dostał Dozier, który miał sporo piłki w ręku, a w tym sezonie grywał przecież już jako nawet niska czwórka. Do ligi wchodził jako guard i to, że coś tam podać umi pokazał choćby ładnym alleyem do Zeke. Ta ławka ekskluzywnie może nie wyglądała, ale było zaangażowanie, hustle i w pewnym uproszczeniu to jako bench lineup czasem wystarcza. Zwłaszcza że w ofensywie grał z nimi Murray, którego czekały bardzo grube minuty, a żeby całkiem go nie zajechać to dlatego czasem z piłką grał tu Dozier. Jakoś na 3 minuty przed końcem kwarty Malone z Jokiciem chcieli zabić sędziów, gdzie w dwóch kolejnych akcjach dość mocno kontaktowo pozwalali bronić Nikolę, a między nimi gwizdnieto jeszcze Serbowi faul w defensywie. Generalnie Jokic i wiele innych gwiazd czysto technicznie to czasem jest faulowana w dosłownie prawie każdym posiadaniu i to, że nie każdy taki kontakt jest gwizdany jest nawet zrozumiałe, bo mecze gdzie ciągle ktoś stoi na linii to słabsze widowisko, to samo z problemami z faulami etc. To trochę jak z liberalnym momentami podejściem do kroków. Choć w tej akcji, gdzie Jokic z Mikem trochę wybuchli to nawet się nie dziwie, a Serba już pewnie nigdy nie wyleczą z takich emocjonalnych reakcji na gwizdki. +7 do przerwy, atak oparty na tercecie Jokic-Murray-Porter działał, MPJ wyglądał tak jak mu się co jakiś czas zdarza, jako ten trzeci. Takie wahania formy w górę/dół to pewnie normalne, zwłaszcza w tym wieku i z takim doświadczeniem w lidze, ale problem z nim jest taki, że gdy ma te gorsze dni to wygląda znacznie gorzej niż wielu innych zawodników tej ligi w złym dniu, bo tu wychodzi dość ograniczone BBIQ po obu stronach parkietu i problemy z decyzyjnościa. Za to Porter z dobrym dniem to czysty fun, w tym sezonie trzeba też przyznać że trochę częściej dzieli się piłką.. Dość szybkie tempo w Q3 chcieli grać Nuggets, zwłaszcza biorąc pod uwagę że to jeden z najwolniej grających zespołów ligi od lat. Czasem owocowało to nadmiarem strat, ale w niektórych posiadaniach dawało dość łatwe punkty lub rzuty z dobrych pozycji. Taka graczem wychodziła chyba też z chęci zaoszczędzenia sił w ataku, które pochłania budowa całej akcji w ataku pozycyjnym. Niestety generalnie za dużo było tego chaosu i niedokładności i Chicago odrobili praktycznie całe straty, tylko +2. Zapaść ataku kontynuowana niestety na początku Q4. Bulls byli w trakcie runu 26-9 i mieli już 6 punktów przewagi, a w ataku Denver dominowały straty. Trochę podciągnął to Jokic, gorzej że przez długi fragment koledzy w ataku nie pomagali, a nawet gdy mieli komfort w postaci rzutów osobistych to pudłowali je jak Dozier. Na szczęście chociaż w defensywie było nieźle. Ta akcja Jokicia na 109-108, świetny pick z Murrayem i dunk z 2+1 to coś co możemy oglądać dzięki przemianie fizycznej Serba. Jak na niego ogromna dynamika i szybkość, świetny wsad. Jokiciowi po prostu łatwiej odrywać się teraz od ziemi i znacznie częściej zalicza dunki. Po chwili Murray trafił ważna trójkę. No a w końcówce udało się utrzymać prowadzenie, wygrana w dużej mierze dzięki kapitalnej czwartej kwarcie Jokicia, Murray choć trochę wsparcia dał, Porter po świetnym początku w ataku potem zniknął całkowicie, ale dzielnie walczył na deskach. Jokowi zabrakło asysty do TD, ale 17 z 39 punktów dał w ostatniej kwarcie i przeciągnął Denver do wygranej. Teraz b2b z Bucks, gdzie na W raczej się nie nastawiam, a bez JaMychala czy Sapa starcie z Pacers może być znacznie trudniejsze pod koszem, więc takie pokonanie Chicago patrząc na dwa kolejne mecze przed ASG wydaje się niezwykle cenne.
  8. Lucas

    Głosowanie waivers

    Payne: Cleveland Cavaliers - oferta: 1y min ( $ 1 080 000 ) New York Knicks - oferta: 1ymin + PO ( $ 1 080 000 + $ 1 762 796 ) Houston Rockets - oferta: 1ymin + PO ( $ 1 080 000 + $ 1 762 796 ) Oklahoma City Thunder - oferta: 2,4M ( $ 2 404 709 ) Minnesota Timberwolves - oferta: 1ymin + PO ( $ 1 080 000 + $ 1 762 796 ) Głos: 1. CLE 2. NYK 3. Thunder 4. Rockets* 5. Timberwolves Kaminsky: Washington Wizards - oferta: 1y min ( $ 1 080 000 ) Houston Rockets - oferta: 1ymin + PO ( $ 1 080 000 + $ 1 762 796 ) Głos: 1. Wizards 2. Rockets *Rockets i Timberwolves mogliby być wyżej, ale z tego co widzę to taki Dragić jest już zdrowy, a w Minnesocie wydaje mi się, że też mniej minut, bo tym a nie kas się kierowałem.
  9. Rok temu też było, Blazers pokonali Grizzlies.
  10. Lucas

    Denver Nuggets 2020/2021

    The Denver Nuggets have a player expected to be entered into the league's Health and Safety protocol, sources tell ESPN. Denver has three road games left -- Chicago, Milwaukee and Indiana -- before All-Star break. #Nuggets rookie R.J. Hampton is expected to enter the NBA's health and safety protocols, a league source tells @denverpost
  11. Lucas

    Denver Nuggets 2020/2021

    Po tej ostatniej końcówce z Wizards trochę dość koszykówki miałem i nawet lekko odwlekalem włączenie meczu z Thunder, no ale skoro do tej 12 nie złapałem spoilera to głupio było nie włączyć, zwłaszcza że PJ Dozier wracał po kontuzji. Poprzedni mecz z OKC był dość nerwowy, a dzięki wybitnie głupiemu zagraniu Diallo na koniec Q3 Nuggets poszło z comebackiem. Mocno kanadyjska rywalizacja na obwodzie, czyli Murray vs Dort i Shai. Thunder to zespół dość ograniczony ofensywnie i na początku nawet ta wątpliwa przez cały sezon defensywa Nuggets wyglądała solidnie, bo zaczęło się od 13:0. O cokolwiek w tej Q1 tak naprawdę ciężko się przyczepić, Denver wyglądało świetnie po obu stronach. Porter wyglądał jak ten strzelec, którym ma być, a Dozier chwilę po wejściu miał już blok na koncie. Blisko 20 punktów przewagi, ale Denver w tym sezonie zwykle świetnie zaczyna, nie zawsze udawało się to utrzymać. Q2 tak dobrze już nie wyglądała, bo Nuggets zaczęli mieć problemy ze stratami, które napędzały kontry Thunder. Denver nadal miało +10 przewagi, więc nie było jakiegoś dramatu, ale po prostu wyglądało to wizualnie już znacznie gorzej. Jednak gdy tylko problemy ze stratami zostały ograniczone to znów Denver błyskawicznie zwiększało przewagę, bo Thunder dusili się w ataku pozycyjnym. Znakomita połowe zagrał Porter i to o dziwo po obu stronach, bo do tych trójek dokładał świetna postawę na deskach i starał się pracować w D z pomocy. Jokic był już blisko TD, kolejny dobry mecz Murraya i +20 do przerwy. Po przerwie Denver robiło po prostu swoje i skończyło się efektownym blowoutem. Jokic z kolejnym triple-double i to nawet bez choćby jednej straty. Kilka fajnych zagrań jak np kapitalna asysta Joka do Bartona czy efektowne podanie Jamala chyba do Monte. Denver trochę bawiło się koszykówka tego dnia i oby to dobrze wróżyło na kolejne mecze, bo no ten zespół musi złapałac jakaś serię, a nie takie nierówne i irytujące występy na przemian z naprawdę niezła gra. Brakuje systematyczności, a kontuzje kontuzjami, ale w tym sezonie są zespoły cierpiące bardziej, więc nie można tym wszystkiego wytłumaczyć. Oby przed przerwą na ASG trochę ugrali meczów i potem gonimy HCA, a uniknięcie play-in to taki cel minimum powinien być, pewnie będzie bez kibiców to HCA aż takiego znaczenia nie ma. Przy blowoucie w q4 RJ dał sobie jeszcze efektowna paczkę.
  12. IMO ordynarny tank przy tych zasadach loterii nie ma do końca sensu. Mi się sezon trochę posypał przez kontuzje (i być może zbyt wielką wiarę w ten zespół po poprzednim sezonie? może trzeba było być bardziej aktywnym w offseason) i jak popjawiła się fajna oferta za Horforda to go oddałem, bo to dobry wybór dla organizacji i dla gracza, no ale udawanie, że taki Tobias Harris nie gra świetnego sezonu byłoby durne z mojej strony. Tak samo jakaś sprzedaż Barnesa za oferty, które mnie nie zadowalały, bo dostanę te 1/2W więcej xD
  13. Ale ja tu nie robię z Doziera TOP100 zawodnika ligi, po prostu to dobry roles, potrzebny zwłaszcza w takim zespole jak Denver.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.