Skocz do zawartości

Wyparlo

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1091
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    8

Zawartość dodana przez Wyparlo

  1. Wyparlo

    FA/Trades Anno Domini 2019/2020

    Liczę, że jeszcze się ktoś skusi i weźmie JJ'a do drużyny, bo jednak w ostatnich latach trudno był topowy kozak do oddawania ostatnich rzutów i zamykania meczów, a tu jednak nagle moment przed rozpoczęciem sezonu wyleciał i postawiony jest w lipnej sytuacji po doskonałych wakacjach w BIG 3.
  2. Akurat Smart świetnie bronił wysokich na tym turnieju. Wcześniej doskonale bronił Giannisa. Dzisiaj też był najlepszy na Gobercie, bo często dzięki agresywnej obronie na Gobercie nie pozwalał na podania i zagrania z Rudym. Nie widziałem dzisiaj filmików z tym, ale było dzisiaj podobnie do tego wycinka z meczu z Grecją. Smart wypadł też najlepiej w +/- całego USA.
  3. Inwestycja długofalowa się zwraca. Warto było poczekać te 45 dni. Kluczowe rzeczywiście okazały się braki pod koszem, bo Gobert dzisiaj zagrał najlepszy mecz w turnieju, a USA nie miało na niego odpowiedzi, a w obronie też mocno utrudniał życie przy rzutach koszykarzy USA. Szkoda mi Popovicha, bo skład non-stop się zmieniał i nawet po tym poście widać, że w składzie byli jeszcze Drummond, Thaddeus Young, PJ Tucker. Pierwsi dwaj mogliby pograć bliżej kosza. PJ Tucker byłby świetny do stania w rogach i rzucania po odrzuceniach, bo tak było wielu zawodników do gry na piłce, ale brakowało strzelców do gry catch'n'shoot (tylko Joe Harris). Skład USA wyłonił się moment przed rozpoczęciem turnieju. Francja czy Australia grała już ze sobą na IO 2016. To są praktycznie podobne składy i taka Australia jest doskonale zgrana i chociaż zawodnicy są słabi, to są o wiele lepiej zgrani. Fournier, Gobert, De Colo, Batum - również grali ze sobą i mają o wiele lepsze zgranie. W USA była łapanka i trudno mówić o jakimkolwiek zgraniu. Tragiczny dzisiaj Kemba. Tragiczny cały turniej Middletona, który w ostatnich meczach ciągle cegłował i chciał grać swoje iso, z których ceglił i dla mnie był największym rozczarowaniem z wszystkich zawodników USA. W ogóle nie przydatni Brook Lopez i Mason Plumlee. Najbardziej mi za to imponował Marcus Smart, który był w stanie kryć po zamianach krycia Goberta i Giannisa. Świetny zawodnik w koszykówce FIBA i dla mnie obok Mitchella najlepszy zawodnik USA. Masz, żeby nie było:)
  4. Nikt nie komentuje wybranej 12-stki USA, która będzie na MŚ, a doszedł kolejny problem, bo kontuzji doznał Kyle Kuzma i to jego zabraknie na MŚ. Przez to w drużynie nie będzie żadnego nominalnego PF'a. W drużynie będzie PG: Kemba Walker, Marcus Smart, Derrick White SG: Donovan Mitchell, Joe Harris. SF: Harrison Barnes, Khris Middleton, Jaylen Brown, Jayson Tatum PF: ---- C- Myles Turner, Brook Lopez, Mason Plumlee Na PF'ie będzie mógł grać Barnes, Brown czy Tatum i USA zapewne będzie polegać smallballu. Ciekawe jak to się zakończy, bo Serbia może wyjść duetem Marjanović-Jokić lub innymi centrami w duecie z Jokicem, na którego odpowiedzi nie będzie miało USA, a najmniejszy zawodnik w składzie Serbii ma 195 cm. Popovich został wrzucony na minę, bo prawie wszyscy nominalni PF zrezygnowali i podobnie największe nazwiska w składzie. Nic mu ta wygrana prawie nie da do jego legendy i CV, a jest duża szansa, że będzie rysa na CV i obalenie lekko tezy o doskonałym trenerze Popovichu.
  5. I praktycznie po miesiącu zakład podoba mi się jeszcze bardziej i wygląda na świetnie ulokowaną kasę. Obecnie kurs spadł na 2.36, a myślę, że jeszcze poleci. Serbia, Australia, Francja, Hiszpania będzie mogła ich ucelować w pojedynczym spotkaniu i USA czeka droga krzyżowa. Teraz jeszcze uważam, że warto lokować fundusze w MVP - Giannisa (kurs 7.00) i Jokica (kurs 7.00). Obaj są zdecydowanie najlepszymi zawodnikami tych MŚ oraz liderami swoich ekip. Przy awansie do top 4 jeden z nich powinien otrzymać statuetkę MVP, bo na MŚ zazwyczaj dostaje ją najlepszy zawodnik, a nie zawodnik z wygranej ekipy. USA nie mają zdecydowanego lidera i powinno się to tam mieszać, co mecz. Giannis ma słabych kolegów i jeśli nie będzie mocno kalkulował z kontuzją, to powinien kręcić jakieś kosmiczne cyferki i robić mega highlighty. Jokic może poprowadzić Serbów do wygranej z USA i to też może mu dać MVP. Dlatego uważam, że tutaj też kursy są zawyżone i jeden z nich zostanie MVP. W każdym razie zapowiada się świetny turniej pod względem emocji i USA jest do pokonania.
  6. https://www.foxsports.com.au/basketball/fiba-world-cup/its-not-about-the-spurs-or-lakers-its-about-the-usa-how-culture-and-pride-is-guiding-team-usa-ahead-of-the-2019-fiba-world-cup/news-story/8c8477660cf6ba6b02287fe6c415a332 Fajny artykuł o atmosferze kadry USA i wymaganiach jakie stawia Popovich przed nimi. Z kadry zrezygnowało wielu czołowych zawodników, ale trenerzy są z topu, bo jest Popovich + jako asystenci Steve Kerr i Lloyd z Hawks oraz Wright z NCAA. Myślę, że jednak zawodnicy, którzy pozostali mogą zyskać o wiele więcej, niż zostając w USA na campach treningowych, a także w spokoju pomyśleć nad swoim życiem. Popovich chce tam zbudować dobrą chemię i zabrania używania telefonów w trakcie jedzenia oraz chce, aby zawodnicy zamiast siedzieć w telefonach rozmawiali i komunikowali się ze sobą. Steve Kerr mówi, że w nocnych rozmowach trenerskich, kiedy piją sobie wino wymieniają swoje poglądy, zdradzają sekrety i uczą się między sobą. Kemba Walker mówi, że atmosfera jest, jak w zespole akademickim. Trochę postarałem się streścić ten artykuł, bo nie lubię, kiedy zazwyczaj niektórzy wklejają link na tym forum i nic się do niego odnoszą lub nie opisują go:)
  7. My nie gramy na żadnym dobrym europejskim poziomie, tylko po prostu zawodnicy NBA, Euroligi mieli mega utrudnione granie w eliminacjach, a my nie mamy żadnych ludzi w NBA czy Eurolidze i było nam o wiele łatwiej. Wystarczy sobie popatrzeć na naszą kadrę sprzed dziesięciu lat, kiedy na Eurobaskecie 2009 grali dla nas David Logan (po Eurobaskecie doszedł z Asseco Prokomem do 1/4 Euroligi w sezonie 2009/10), Maciej Lampe (grał wówczas w Chimki - wicemistrz Rosji 2009, przegrali finał EuroCupu 2009) i Marcin Gortat (finalista NBA 2009). Dzisiejsza kadra jest o wiele słabsza i taka przykładowa Słowenia przemieliłaby nas na luzie, ale Doncic nie mógł grać w eliminacjach. My prawdopodobnie będziemy wychodzić w S5 parą na tych MŚ PF-C: Cel i Kulig, która nie potrafiła poprowadzić Polskiego Cukru do mistrzostwa Polski. Teraz dostajemy grupę cudów i mamy Wybrzeże Kości Słoniowej, które ma mega problemy organizacyjne oraz Wenezuelę, która ma również mega problemy organizacyjne - obie ekipy w ostatnich dniach strajkowały/strajkują. I przynajmniej powinno się chociaż tyle udać, że awansujemy do najlepszej 16-stki na świecie i może dzięki temu koszykówka w Polsce trochę zyska, bo janusze będą nieświadomi, że mamy najgorszą grupę MŚ + wcześniej inne ekipy w eliminacjach grały bez najlepszych ludzi. Jednak po wyjściu z grupy nie widzę nas przeciwko Nigerii i Argentynie. Z tą Rosją mogliby powalczyć, ale tam już nie ma Shveda, Mozgova, Kulagina, Khvostova. Wszystko najlepsze stracili i jadą na jednym wózku z nami i będę mega zdziwiony, jeśli wyprzedzą Argentynę lub Nigerię. Chiny może pocisną daleko (czyli do 1/4, co będzie nieprawdopodobne przy ich talencie), bo myślę, że mogą mieć baaaardzo dużą pomóc wśród sędziów i przy pociśnięciu nas w grupie będą musieli wygrać jeden mecz przeciwko Argentynie/Nigerii i będą w 1/4. W każdym razie wszystko jest zrobione pod Chiny, a my dzięki temu zyskaliśmy, ale pewnie Chińczycy na swoich forach piszą podobnie o nas, że jesteśmy ogórkami i najsłabszą ekipą z Europy (bo tak dokładnie jest).
  8. Serio uważasz, że Polska będzie faworytem w spotkaniu z Nigerią, gdzie w S5 mogą wyjść Josh Okogie, Al-Farouq Aminu, Chimezie Metu czy Ekpe Udoh? Popatrzyłeś na szybkiego, ale Rosja będzie lecieć z pozycji underdoga, bo rozłożyły ich kontuzje, a zdecydowanie mocniejsze są Argentyna i Nigeria. Obie ekipy mają o wiele mocniejsze składy i oni są faworytami do wyjścia z grupy B. W Argentynie jest legendarny Luis Scola + Campazzo i Laprovittola, którzy są mocnymi zawodnikami w ACB. Polska, jeśli wyjdzie z grupy, to w obu meczach będzie szła z pozycji mocnego underdoga. Kluczowe jest wygranie z Chinami, bo to się liczy na następny etap. Wychodząc z drugiej pozycji jesteśmy praktycznie udupieni i trzeba wygrać oba mecze z Argentyną/Nigerią/Rosją, aby awansować do 1/4.
  9. Serbia jest najpoważniejszym kandydatem do pokonania USA, ale zdecydowanie nie są głównym faworytem. Kursy obecnie oscylują wokół 1.30 na USA i 5.00 na wygraną Serbii w MŚ. Zawodnicy Kanady postąpili podobnie do graczy USA i woleli zrezygnować z gry. Szkoda, bo oni jednak od lat niczego nie osiągnęli i teraz mają świetne pokolenie, które przy pełnym składzie mogłoby pokonać obecne na tych MŚ - USA. Jednak zrezygnowało tylu, że może być problem z awansem do IO. Praktycznie pozostali tylko Kelly Olynyk i Cory Joseph. Obaj będą musieli wejść na swoje wyżyny, aby przeskoczyć w grupie Australię i Litwę. Są szerokie składy drużyn na stronie FIBA, ale to też nieaktualne, bo codziennie prawie ktoś rezygnuje z gry. Jednak Grecja oraz Serbia powinny mieć swoje najmocniejsze składy. W Grecji będzie Giannis. W Serbii Jokić, Bogdanovic, Teodosić, Marjanović, Bjelica.
  10. Wyparlo

    FA/Trades Anno Domini 2019/2020

    Carter chyba od samego początku miał opcje powrotu do Atlanty, ale chciał sprawdzić rynek i zobaczyć czy jest szansa na granie w lepszym klubie. Myślałem, że może uda się podpisać z Warriors, który mają problemy ze składem, a VC dobrze zna się z Curry'm, z którego ojcem grał jeszcze w kosza, a też wybierany w drafcie był przez Warriors i na koniec mógłby wylądować u nich. Będziemy mieli historyczny wyczyn, bo nigdy nikt nie zagrał tyle sezonów w NBA, ale szans na mistrzostwo nie ma. Pozostaje liczyć, że Vince zrobi jeszcze kilka dunków i dostanie zaproszenie na All-Star po historii Wade'a oraz Dirka, bo przez lata był maszyną promująca NBA i koszykówkę i zostawi po sobie wiele historycznych dunków.
  11. Niestety, ale turniej dzień w dzień traci na jakości i dzisiaj podano oficjalny skład Kanady na camp w Toronto. Oczywiście doszły kolejne rezygnacje graczy NBA w tym Jamala Murraya, który byłby ofensywnym liderem Kanady. Cała masa graczy NBA z Kanady zrezygnowała: Canada will now be without the following NBAers for next month's World Cup: Andrew Wiggins, Jamal Murray, Tristan Thompson, Dwight Powell, Shai Gilgeous-Alexander, Dillon Brooks, Trey Lyles, R.J. Barrett, Brandon Clarke, Nickeil Alexander-Walker, Mfiondu Kabengele, Nik Stauskas. Szkoda, bo teraz to mogą mieć problemy, żeby się w ogóle awansować do IO za rok.
  12. Chodziło mi o centra Dwighta Powella (mój błąd napisałem - Norman) oraz Tristana Thompsona, którzy mieli grać na pozycji 5 dla Kanady na MŚ. Wiadomo, że Barrett to niższa pozycja. Chociaż napisałem to mocno chaotycznie i można rozczytać z tego, że Barrett to center. Przepraszam :]
  13. Kilku zawodników podziękowało reprezentacji USA, ale też kolejne braki nastąpiły w Kanadzie. Nie będzie RJ Barretta oraz Normana Powella, a więc Kanada bez dwóch swoich najlepszych centrów (wcześniej zrezygnował Tristan Thompson). Praktycznie cały czar prysł i jeszcze przy podziękowaniu Jamala Murraya z Kanady i ich potencjału nic nie zostanie. Szkoda, bo to mógł być czarny koń i mogli się postawić USA w pełnym składzie.
  14. Ja doskonale o tym wiem, dlatego zagrałem, że przegrają, bo skład będzie mocno rezerwowy. USA dawno nie przegrało na turnieju typu IO, MŚ i chyba znowu będą potrzebowali dostać w czajnik, aby gwiazdy ruszyły na pomoc kadrze USA. Shams Charania dzisiaj pisze o kolejnych powołanych i wygląda, że rzeczywiście będą kolejne rezygnacje z kadry.
  15. Było 1.10, ale teraz urosło do 1.25-1.30, ale grania USA turnieju z takim kursem się nie opłaca. Na razie trzeba czekać na kolejne braki w ich kadrze.
  16. Kurs był źle skonstruowany, bo praktycznie dalej stał taki sam, jakby grali Harden, Anthony Davis, Lillard, Beal, McCollum. Ten skład, który napisałem jest na ten moment, ale możliwe są dalsze rezygnacje, bo chociażby taki Lowry przechodzi jakąś operację i na razie nie jest gotowy do gry i będzie miał łatwy powód rezygnacji. Nie chcę mi się też wierzyć, że Celtics puszczą tak dużo zawodników od siebie - Kemba, Smart, Tatum i Brown są obecnie w szerokim składzie USA. Dodatkowo rozgrywki są na zasadach FIBA, co często powoduje kroki u graczach USA. I też dziwi mnie, że uważasz skład Kanady o wiele gorszy od USA. Bo dla mnie S5 wygląda świetnie + z rezerwy też mają kilku graczy z NBA. Natomiast Australia już jest zgrana, bo prawie wszyscy ci zawodnicy grali razem na IO 2016.
  17. Jest temat eliminacji, ale nie ma tematu samych MŚ, które ruszają za niecały miesiąc. Niestety, ale w kilku ostatnich dniach turniej stracił dużo na wartości i wielu świetnych zawodników się wycofało - James Harden, Anthony Davis, Damian Lillard, CJ McCollum, Kevin Love, Tristan Thompson, Ben Simmons (chociaż w jego przypadku jeszcze chyba nie ma 100% deklaracji). Jednym z niszczycieli MŚ został agent Rich Paul, do którego należą Anthony Davis, Tristan Thompson czy Ben Simmons. Thompson czy Simmons chcieli grać na MŚ dla swoich krajów, ale wygląda, że Paul im tego zabronił/wybił z głowy i obu nie będzie na MŚ. Pewnie kilku zastanawiało się, co ja piszę o "dobrym" Tristianie Thompsone, ale on gra dla Kanady i dla tej reprezentacji to akurat strata, bo mogli mieć świetną S5: PG: Cory Joseph/SGA SG - Jamal Murray SF - RJ Barrett PF - Olynyk C - Thompson przy jego braku będzie Powell z Mavs. Zdecydowanie dla mnie jest to skład, który może ograć obecne USA, gdzie nie ma żadnego zawodnika z top 10 ligi. Dodatkowo dla Kanady gry odmówił Andrew Wiggins, ale to akurat raczej wzmocnienie i lepiej dla nich, bo mają na jego pozycji moc. Turniej wydaje się mega ciekawy, bo widać doskonale rozwój koszykówki i wyrównanie szans. Jako ciekawostkę na początku napiszę, że jeszcze kilka dni temu kurs na przegraną USA w turnieju wynosił 4.60 (a nawet 5.37 przed decyzją Lillarda) i zagrałem sobie to za 1000 złotych, bo uważam, że USA przegrają ten turniej. W innych zespołach powinny być największe gwiazdy, bo są już składy: Serbia (Jokić, Marjanović, Bogdanovic, Bjelica), Kanada (Murray, Barrett, SGA, Olynyk), Australia (Ingles, Baynes, Bogut, Mills, Dellavedova), Hiszpania (Marc Gasol, Rubio), Grecja (Giannis), Francja (Batum, Gobert, Fournier), Litwa ( Valanciunas, Sabonis), Nigeria (Okogie, Aminu mają grać na pewno, a jeszcze w szerokiej kadrze są OG Anunoby, Ekpe Udoh, Okpala, Nwaba, Ojeleye), Włochy (Belinelli, Gallinari). Australia oraz Kanada przy braku kontuzji i kolejnych odmówień są w stanie wystawić pierwsze piątki z samych zawodników NBA, a Australia z Benem Simmonsem miałaby duże szansę mocno powojować na tym turnieju i pokusić się nawet na wygraną. Widać kryzys w Hiszpanii, która nie ma już tylu zawodników czy gwiazd w NBA, gdzie kiedyś pod koszem mieli dwóch Gasoli oraz Ibake. Słabsza też jest Francja, która straciła Parkera oraz Diawa. Mocna za to może być Nigeria, gdyby wszyscy powołani z szerokiego składu z NBA się pojawili. Szczególnie defensywa z Aminu - Okogie - Nwaba powinna być kozacka. W turnieju bierze też udział Polska, która gra chyba w najłatwiejszej grupie z Chinami, Wybrzeżem Kości Słoniowej, Wenezuelą. I jest to jedyna grupa, gdzie nie ma żadnego gracza NBA. Dziwnym trafem dwie najlepsze drużyny z tej grupy grają z grupą B, gdzie również mamy słabe ekipy, bo Rosja i Argentyna są o wiele słabszy względem dawnych lat, a podstawowym graczem Argentyny ma być 39-letni Luis Scola. Czarnym koniem tutaj może być Nigeria, ale u nich nie wiadomo dalej czy wszyscy z NBA przyjadą i może się skończyć tylko na Okogiem i Aminu. USA na dzień dzisiejszy powinna mieć rotację: PG: Kemba/Lowry SG: Mitchell/Tatum SF: Middleton/Barnes-PJ Tucker PF: Millsap/Kuzma-Tadziu Young C': Drummond/Brook Lopez-Turner Po rezygnacjach Davisa oraz Love'a pod koszem zrobiło się trochę ubogo i tutaj będzie szansa dla innych, aby ograć USA.
  18. Wyparlo

    FA/Trades Anno Domini 2019/2020

    Z tą żoną to raczej będzie odwrotnie i statystyki z popularnych lig pokazują, że po zakończeniu kariery, to będzie koniec żony i rozwód. Przyjdzie czas na 15-20 lat młodszą wersję.
  19. Wyparlo

    FA/Trades Anno Domini 2019/2020

    1) Te spotkania to była sztuka dla sztuki, bo Wade mówił, że byli ugadani już wcześniej i była tylko kwestia wyboru drużyny, która jest w stanie podpisać ich trzech razem, a najlepsze warunki wg nich stworzyło do tego Heat. 2) Ten koleś, który zadunkował nad LeBronem to Jordan Crawford, który pograł kilka sezonów w NBA i zapewne doskonale go znasz.
  20. Wyparlo

    FA/Trades Anno Domini 2019/2020

    Spurs od odejścia Duncana stracili totalnie dryg do podpisywania kontraktów i non-stop przepłacają starych kolesi, którzy do nich przychodzą. Pau Gasol, Patty Mills, LMA, teraz 33-letni Gay. Kontrakt na dzisiaj niby dobry, ale co do daje w dalszej perspektywie? Bazujący na atletyce Gay będzie już tylko każdego dnia starszy i słabszy, obecni Spurs nie wywalczą nic już w tym składzie. A nawet, kiedy w następne wakacje chciałby z nimi podpisać jakiś all-star będą zawaleni kontraktami Gaya czy LMA. W zasadzie kaplica do 2021 roku i marazm. Pozostaje tylko podtrzymanie serialu awansów do PO.
  21. Faworytem są wg Ciebie. U bukmacherów zdecydowanym faworytem są Warriors na poziomie kursów 1.30-.1.35 na mistrzostwo. G1 bez Duranta również jest wyceniany praktycznie 50-50%, gdzie Toronto jest gospodarzem, a więc nawet bez Duranta to GSW są faworytem bukmacherów do wygrania mistrzostwa i można wygrać dużą kasą za mistrza Toronto (kursy 3.20-3.50).
  22. Wyparlo

    MVP, MIP, DPOTY 2019

    Ogólnie to też jednak mega biznes. Teraz Hornets zostali wrzuceni do piekła, bo podpisanie Kemby będzie ich kosztować 225 milionów dolarów za 5 sezonów. Za to uratowani są Warriors, bo Klay nie ma supermaxa i był bardzo wkurzony brakiem nominacji do All-NBA.
  23. Ten moment już był, bo po kontuzji w G5 z Rockets kurs podleciał na 2.30-.2.20, a G6 z Rockets było tylko 1.30 na Houston, które jednak przegrało i od tego momentu mamy już spadki kursu, a także z każdym meczem coraz mniejsze kursy na Warriorsów. W sumie niby na papierze przed sezonem i w trakcie GSW jest wielkim faworytem do wygrania już drugi raz, a poprzednio również szło złapać podobne kursy na ich mistrza przed G6 z Rockets rok temu. Kontuzja Duranta pozostaje mieć coraz mniejsze znaczenie, bo i tak GSW dalej świetnie gra i osoby, które na tym się wzorowały w zakładach straciły już zapewne trochę kasy w tych PO.
  24. OK, fajnie, ale i tak bez Duranta z Bucks, to Warriors będą faworytem. W Twoim mniemaniu faworytem są Bucks, ale to Warriors nawet bez Duranta u bukmacherów będą dosyć mocnym faworytem finałów na poziomie kursu 1.40-1.50.
  25. Bukmacherzy też nie mają informacji czy Durant zagra, a mimo tego kurs na mistrzostwo Warriors jest niski. Niezależnie Durant będzie czy nie - Warriors będą/są faworytem u buków, i to dosyć wyraźnym, a ja nie widzę sensu pchania kasy w Bucks w ewentualnym finale.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...