Skocz do zawartości

Wyparlo

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1061
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    8

Ostatnia wygrana Wyparlo w dniu 9 Kwiecień

Użytkownicy przyznają Wyparlo punkty reputacji!

O Wyparlo

  • Tytuł
    All-Star
  1. Wyparlo

    Random shit 2018/19

    Nie zagrałem nic w tym roku na PO, bo praktycznie moje oglądanie NBA ograniczyło się do zobaczenia wszystkich meczów Miami Heat, w których grał Dwyane Wade i nie mam za dużej wiedzy o innych ekipach. Jeszcze inna sprawa, że odrzucają mnie zakłady bukmacherskie w Polsce, bo to obecnie zabawa na poziomie Amber Gold czy pożyczek w Bocianie albo Providencie. Przy tym opodatkowaniu nie ma sensu grać w zakładach bukmacherskich w Polsce, a bukmacherzy też nie garną się do brania podatku na siebie i praktycznie sens ma tylko granie w piątki w Totolotku, kiedy przy kursie 2.00 nie ma podatku. Dzisiaj chcąc zagrać sobie kupon nie ma możliwości ominięcia podatku i grając singla z kursem 2.00 przy stawce 100 złotych do wygrania będę miał 176 złotych, a więc 24 złotych zje podatek - nie ma to jakiekolwiek sensu.
  2. Wyparlo

    Los Angeles Lakers 2018/19

    Ludzie z jego draftu i najlepsi kumple pokończyli kariery - Bosh, Wade. Carmelo też już może w każdej chwili zakończyć. LeBron ma więcej minut rozegranych w NBA od dinozaura Vince'a Cartera, który jest w NBA od 1998 roku. LeBron praktycznie ostał się sam ze swoich rówieśników i graczy z draftu 2003, a dalej jest oceniany przez pryzmat najlepszego gracza ligi i osoby prowadzącej zespół do mistrzostwa. Myślę, że jednak widząc pijących sobie wino i zadowolonych/spełnionych z życia Wade'a, Carmelo czy Bosha tej motywacji może brakować, aby po 16 latach non-stop treningów i ogromnego reżimu ścigać się z nowym pokoleniem, które naciska (Giannis i spółka). LeBron chyba teraz bardziej chce się spełniać w budowaniu swojej marki poza boiskiem. Buduje te swoje szkoły na czym się skupiał w tamte wakacje. Teraz pewnie w głowie będzie mu "Space Jam 2", co pozwoli mu jeszcze mocniej się wbić w kulturę i dostać ogromną rzeszę fanów wśród dzieciaków.
  3. Wyparlo

    Nowa wersja forum

    Jak patrzę na zmiany na innych forach na nowsze wersje, to już się zaczynam obawiać, bo te nowe fora dla mnie są o wiele mniej przejrzyste i mniej przystępne. Mnie obecne forum nie przeszkadza i świetnie się sprawdza.
  4. Tylko, kiedy Wade był w prime TD to "było coś" wielkiego i zdarzało się bardzo rzadko w meczach. Można to zobaczyć po ilości robionych TD, kiedy Wade był w życiowej dyspozycji. Obecnie triple-double stało się czymś normalnym i nie robi to na nikim wielkiego wrażenia. Elfrid Payton w tym sezonie zrobił 6 TD, czyli w jeden sezon więcej od Wade'a z całej kariery. Julius Randle potrafił zrobić w jednym sezonie 3 TD. Dla mnie TD jest przereklamowane i nie lubię często tych TD robionych przez Westbrooka, który specjalnie czai się na asysty czy zbiórki, aby tylko zrobić TD z myślą o sobie, a nie drużynie. Najwyraźniej dla Wade'a rzeczywiście najważniejsze było dobro drużyny, jak mówił w ostatnich dwóch meczach, a nie realizowanie własnych statystyk. Dlatego Wade ma trzy mistrzostwa i 5 TD, a Westbrook zero i wiele TD. 2005/06 - 37 TD. 2006/07 - 32 TD. 2007/08 - 40 TD. 2008/09 - 30 TD - najlepszy boxscore Wade' a w karierze - 30 PPG, 7.5 REB, 5.0 AST i żadnego TD. 2009/10 - 23 TD. 2010/11 - 37 TD. ------------------------------------ 2016/17 - 117 TD. 2017/18 - 108 TD 2018/19 - 127 TD
  5. Od razu po odejściu LeBrona trudno ocenić to dobrze, bo dalej w drużynie pozostali 32-letni Wade i 30-letni Bosh, czyli nie wyglądało to tak źle i dalej zapewniało 4-6 miejsce na PO. Jednak niespodziewanie zaczęły się problemy Bosha, który opuścił w sezonie 2014/15 - 38 meczów + Wade 20 meczów, 2015/16 - 29 meczów Bosha + 8 Wade'a. Dlatego po odejściu LeBrona największym problemem okazało się zdrowie Chrisa Bosha. Gdyby nie jego problemy zapewne dzisiaj nie byłoby tylu przepłaconych graczy w Miami. Potem już po kontuzji Bosha i rezygnacji Wade'a w 2016 były praktyczne same tragiczne ruchy.
  6. Wyparlo

    Phoenix Suns 2018/2019

    Pokazuje tylko, że właśnie za takie coś Jamal dostanie zapewne następny kontrakt w NBA. Teraz wystarczy, że lubi i szanuje go jeszcze Ayton, a włodarze Suns, aby dwóch swoich największych gwiazdorów zadowolić podpiszą kontrakt z ich mentorem Jamalem na następny sezon, a wy będziecie się dziwić, co on robi w lidze i dlaczego gra tyle minut na parkiecie.
  7. Bo Duncan Robinson, Yante Maten czy Udonis Haslem za to byli ważnymi zawodnikami w rotacji Heat tego sezonu. Obie drużyny podeszły do meczu na luzie i raczej dla Wade'a pożegnalnym meczem był ten w Miami, ale jednak musiał dograć jeszcze ten, a przed meczem Spoelstra mówił, że zagra dzisiaj o wiele mniej, bo dzień wcześniej już grał duże minuty. Jednak sytuacja wokół spowodowała, że Wade zagrał wielkie minuty, ale dzisiaj był już zdecydowanie słabszy, niż u siebie z 76ers i wielkiego show na boisku nie było. Chociaż przeskoczył na 29. miejsce w klasyfikacji punktów w NBA oraz zrobił 5. w karierze triple-double, a na pożegnanie przybyli CP3, LeBron oraz Melo Anthony. Sezon jest mocno rozczarowujący dla Heat, ale najmniej winiłbym tutaj Wade'a, który grał na minimalnym kontrakcie i zagrał świetny sezon przy swoim wieku i przebiegu, a przy okazji praktycznie nie miał problemów z kontuzjami, co było wiecznymi problemem przez całą karierę. Pretensję trzeba kierować do fatalnego włodarza Pata Riley'a, który przepłacił masę graczy, którzy nie gwarantują nawet awansu do PO. Już to napisałem kilka dni temu, ale z tym Wade'm chociaż jeszcze walczyli o PO. Teraz najbliższe 2-3 sezony to powinna być walka o topowe picki i nudne granie o nic, bo nie ma tutaj żadnego młodego talentu, ani potencjału, a Riley już jest stary i zapewne nie ogarnia obecnej koszykówki.
  8. Wyparlo

    Phoenix Suns 2018/2019

    https://twitter.com/DevinBook/status/1115981595431788546 - to na zakończenie dyskusji. Wczoraj Devin Booker zacytował wpis o doskonałym występie Crawforda i napisał "HOF", więc jego klubowy kolega widzi go w Hall of Fame.
  9. Wyparlo

    Phoenix Suns 2018/2019

    Zapewne wielu koszykarzy, którzy inspirowali się jego zagraniami przez lata gry w NBA oraz jego występach na różnych meczach streetballowych, które potem były wrzucane do neta w highlightach. Można pisać, że jest "cancerem", ale to też przez lata jeden z najbardziej efektownych graczy NBA, a może nawet najbardziej efektowny, kiedy wyrzucimy dunki, bo wiele razy potrafił zrobić cuda na koźle. Nie będę się kłócił się z Tobą, bo ja tylko chciałem napisać i wyjaśnić dlaczego Jamal Crawford jest dalej w lidze. Crawford nawet dorobił się własnego filmu dokumentalnego, w którym mówią o nim Gary Payton, Isaiah Thomas, a na filmie widać, że do szkolnych hal udaje mu się zaprosić największe gwiazdy NBA - CP3, Kobe, Blake Griffin. Widać też, że robi wiele dla swojej społeczności i pewnie za to jest jeszcze bardziej szanowany. https://www.youtube.com/watch?v=haPEG-CAKsM
  10. Wyparlo

    Phoenix Suns 2018/2019

    Jest bardzo szanowany i lubiany przez wielu zawodników z ligi oraz spoza (chodzi mi głównie o czarnoskórych zawodników). Pewnie dlatego ostatnio udaje mu się podpisywać kontrakty, bo jest oceniany jako dobry mentor i pewnie osoba z pozytywnym wpływem na szatnię. Wystarczy wejść na jego Twittera, aby to zobaczyć. Ma 2x więcej obserwujących od przykładowego Bradleya Beala i często jest podawany dalej lub cytowany przez innych.
  11. Wade na pewno dla wielu był antypatyczny i dostał mocnej sodówki po wygraniu mistrzostwa w 2006. Lubił częste kopanie przeciwników specjalnie wysuniętą nogą do przodu podczas wyskoku. Miał własny posąg w domu. Potem grając z LeBronem też nie tworzyli duetu sympatycznych i pewnie wielu do dziś pamięta finały 2011 i nabijanie się przed jednym z meczów przed kamerami przez obu z Dirka i jego choroby. Jednak ostatnia lata kariery to ogromna zmiana Wade'a. Powrót do Miami w tamtym sezonie jako dalszy element całej układanki. Praktycznie w rok Wade przez słabość partnerów i swoje umiejętności stał się w drugiej części sezonu znowu liderem ofensywnym. Najbardziej zapamiętam z dzisiejszego meczu, że partnerzy sami go namawiali do rzucania i gonienia do 40-stu punktów, a Wade nie był tym za bardzo zainteresowany i na koniec w wywiadzie powiedział, że najważniejsze jest dobro drużyny, drużyna i wynik, a nie rzucenie 40 czy 50 punktów. Tutaj było widać ewidentnie przytyk do Kobe'go i jego ostatniego meczu w karierze. Widać też jednak, że mocno się zżył ze swoimi kolegami i atmosfera w drużynie jest świetna, a ci młodsi zawodni naprawdę go lubią i szanują (szczególnie Winslow i Richardson). Dopiero co Bosh krzyczał podczas swojego zastrzegania koszulki do fanów i zrobienia ogromnego ryku/aplauzu po raz ostatni. Dzisiaj Wade po raz ostatni wskoczył po meczu na stół i wiwatował do fanów, jak po trafionych buzzer-beaterach. To zdecydowanie koniec pewnej ery i zamknięcie świetnego okresu dla Miami Heat. W jednym dniu też karierę zakończyło trzech świetnych graczy ostatnich dwóch dekad - Dirk Nowitzki, Udonis Haslem i Dwyane Wade. Z lat 90-tych pozostał ostatni dinozaur - Vince Carter i trzymam kciuki, że w swój pożegnalny tour ruszy w koszulce Raptors i za rok podobne pożegnanie do dzisiejszych Dirka i Wade'a będzie miał Vince.
  12. Wyparlo

    Powrót Magic Basketball

    Po prostu Piotr Zarychta od lat kojarzy mi się też z różnymi filmami tworzonymi na YouTube i strasznie mnie ugryzł ten komentarz w oczy - nie mam nic do jego działalności na YT i trzymam kciuki za Magic Basketball. Jednak to tak jakby ignazz miał pretensję do kogoś o brak używania polskich znaków albo lorak mający pretensję do kogoś, że mu pokazuje zaawansowane statystyki zamiast skupić się na czystym oglądaniu meczu i na podstawie tego wysuwania wniosków.
  13. Miami robi wszystko, aby nie awansować. Spieprzyli bardzo ważny mecz z Orlando, który dałby praktycznie awans. Teraz spieprzyli najłatwiejszy mecz do końca sezonu, bo już łatwiejszego nie będzie. Minnestota grała o nic, ale oczywiście jeszcze zdołała pokonać Miami. Abstrahując już awansują czy nie, ale najbliższe dwa lata powinny być tragiczne dla Miami, bo większość tych gości jest słaba i mega przepłacona. Dodatkowo Whiteside zagrał słaby sezon i nikt go nie weźmie do siebie. Chyba, że szrociarz za szrociarza. Cóż, pozostaje obejrzeć mecz z 76ers, który będzie ostatnim dla D-Wade'a we własnej hali w Miami, a potem Heat powinna czekać przebudowa i klepanie bidy przez jakieś 2-3 lata.
  14. Wyparlo

    Powrót Magic Basketball

    Dopiero przeczytałem ten post i całą dalszą dyskusję o piraceniu. Jak można napisać taki post, kiedy samemu się robi kanał YouTube z materiałów NBA, do których nie ma się praw autorskich, a przy filmach włączone są reklamy i zarabianie. Dodatkowo na starcie filmu jest reklama jakiegoś portalu, który zapewne płaci za to. Nie mam nic do tych highlightów, ale przynajmniej wypadałoby zachować jakieś pozory i najlepiej nie odnosić się do tematu, a tak to tylko się mega zdissowałeś, bo sam również jesteś złodziejem. Jeden z filmików z konta Piotra Zarychty pod nazwą "Z. Highlights": https://www.youtube.com/watch?v=TT3rv1ClaiQ&feature=youtu.be
  15. Heat - Mavericks. Mecz już na poziomie walki w PO.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...